Mikrofala na Próchnika
  Powrót do strony głównej
Log:
O żesz ty jak ja wyglądam!!!Ja pitole afera dzień w dzień o moje wyjście.Dziś beżowe legginsy,dziś bluzka z wykrojonymi bokami,dziś obcisłe spodenki.Kurna,jak ja mogę robić tak Wackowi dzień w dzień?Nie wydala już na maksa.Wrzask i płacz."Powiedziałem że mnie nie zobaczysz,wychodzę z Dosią nie z tobą,same babki Ci wystawię,nikt nie spojrzy na twoją dupę,dobrze Ci tak kurwo że nikt na Ciebie nie patrzy,tylko kurwy stare mogę Ci postawić,powiedziałaś przecież że nie lubisz jak ktoś Ci się patrzy w cycki,jutro jedziesz i masz tak samo,szlauf ma mieć adorację nie Ty,zostawię tylko żuli żebyś im pokazała cycki,zobacz tyle osób idzie i nikt nie spojrzy nawet na jej cycki i dupę,od dzisiaj nie ma patrzenia na jej ryj,nikt nie spojrzy na twoją dupę teraz podnieś głowę,trzymaj się z braku adoracji,będę to robił aż zmienisz zdanie....".To tylko fragment jego codziennych wrzasków gdy wychodzę.Wychodzi że cierpisz okropne męki Wacek za każdym razem.Masz cudowne marzenia co do zmiany mojej osoby w płaczące dziecko(znów się w tym tygodniu prosił),w pickę czekającą na zainteresowanie ale wrzeszczysz jakby 100 fiutów za mną biegała po ulicach z wywieszonym jęzorem.Będziesz musiał się w końcu przyzwyczaić do mojego ciała.HA!HA!HA!Żartuję.Wrzeszczysz jak stara picka i co najlepsze twoje afery są tak nudne że aż brecht.Jedno i to samo.3 rok z rzędu.Nudy i śmiech.Ale...tak inżynier nie zapomniał jebać cały tydzień swoich smrodów.Ale...jest zlot StopZetu."Nie pojedzie bo nie ma pieniędzy".No nie pojadę bo nie mam.Ale...zawsze inni kontrolerzy "mogą zobaczyć co robimy","to ponakładam na nią że jest gruba".I tyle tylko?Jakiś stalking żeby nie wyśmiali kolegów,może wyśmieją targeta pisze że nie ma a ma."Przecież mówię do Ciebie przez ludzi"-"Kurwa","Nigdy z tego nie wyjdziemy","Co się patrzysz i nigdy się nie przywitasz".Ja,Wacuś?A to ostatnie to aluzja pod spotkanie w poniedziałek.Ludzie,ludzie Uwaga!!!Komor wyszedł i nie bał się koło mnie przejść!!!Domyślam się że Wacława zasługa,ale Wacek nie do końca był w stanie to przeżyć.Spotkanie było lecz Komor w oczach miał strach(dziwne dres?i dziwne że zupełnie jak Wacek gdy musieliśmy się spotkać raz czy drugi oko w oko),ja zadowolenie z lekko zboczonymi myślami i...przeszedł patrząc bez słowa.Wacek,weś przestań.Ja wiem że weszło Ci w krew żeby zatykać przy mnie mężczyzn ale Komora."On Cię nie zna".Acha.To ten wzrok to było-"patrzę się,ale Cię nie znam,mam Cię na fb ale Cię nie znam"HAHAHAHA!OK,to teraz to na pewno nie spotkamy się z rok.HAHAHA!Na zlot rzeczywiście nie mogłam pojechać z braku kasy mimo że nie daleko,ale Wackowi sen z powiek spędzał nie zlot a Hiszpania.Uparłam się na nią w tym roku.Chcą pojechać uznałam że najlepiej będzie dorobić sobie trochę w te wakacje.I oczywiście tu następuje wściekłość Wacka-on mi nie pozwoli.Jak na razie ze świetnym skutkiem bo nagle nie ma ofert na wakacje.Ale tu też wykazał się tępotą.Dotychczas gdy chciałam pisać na blogu miałam jego wrzaski,teraz kolejny weekend cieszy się że piszę a nie jestem w pracy.Ktoś nie wie o co chodzi?Wszyscy Wacek,wszyscy.Coś jeszcze w tym tygodniu-beczka śmiechu czyli stara picka na antenie wrzeszcząca dalej o mój brzuch(zaledwie 80cm przy mojej cudnej talii),sama bojąc się że zobaczę jak wygląda jej.Ano jakbyś tą beczkę połknęła picko!!!Wiem wiem to tylko zazdrość.HAHAHAHA! I co jeszcze wiadomości z wiedzy Wacka-(uwaga cytuję)-dziewczyny jak obciągają to przełykają ślinę,zakrztuszenie przy obciąganiu to rzygi tylko z przełyku nie z żołądkaTaa wiem nie na temat,ale zobaczcie jak on się uczy!HAHAHAHA!
autor Target 06:12 08/07/18
Komentarze:
Zostaw komentarz:
Online: 0 Login i 29 Goście