Mikrofala na Próchnika
  Powrót do strony głównej
Log:
Mamy środę a już dowiedli że na dają się dla dzieci.Chcecie się jeszcze pośmiać ,będziecie mieć z czego!!!Poniedziałek należał do Wacka alias Adasia.W pracy cd zajmowania się mężczyznami,mają się nie odzywać.No chyba że ktoś jest przed 60 wtedy na to może liczyć.Nowi nie odzywają się w ogóle,jeśli trafią na naszą zmianę to i tak będzie cud.Jakie "kwiatki" przychodzą-albo albo chłopcy około 18(największe nie mowy),albo starzy lub ewentualnie pijaczki.Nikt z nich nigdy nie zagrzewa miejsca.I tak jakoś od dwóch lat bez przerwy.Co najlepsze na pozostałych zmianach jest inaczej.30-40 letni,chętni do pracy.Oczywiście to spostrzeżenie nie jest tylko moje ale też innych pracowników w tym nawet majstra!!!To nic,Wacek myśli że tego nikt nie widzi i nikt się nie zorientuje.Stara picka Warowna też w niebo wzięta,chodziło przecież jej o odseparowanie ode mnie fiutów."może w depresje wpadnie".Może picko myśl że wychodzi że mam duże powodzenie a Ty zazdrościsz,może za bardzo widać pełno sprzeczności co do tego wszystkiego.Choćby to "dzień dobry".Kto by wpadł żeby jakaś pizda zakazywała ludziom się witać?Jest ktoś na tym świecie?No chyba oprócz Ciebie Warowna nie ma nikogo.Ba przecież Ty nadal się powtarzasz w tym wszystkim.Drugi rok piszę blog i nic nie zmieniłaś.Dowody:jak najbardziej-jednego dnia ktoś mnie zna i się wita,drugiego stara siada za anteną i już nikt się nie wita.No kurna naukowców potrzeba żeby wyjaśnić dlaczego i dlaczego tak jak w dniu dzisiejszym dotyczy to prawie wszystkich w mojej firmie.Nie wiadomo po co od poniedziałku znowu Wacek wrócił do tematu Komor.Mało śmiechu już mieliśmy w tym temacie?Najwyrażniej tak.Miło wiedzieć że zajmujecie się dalej swoim stalkerem.Nadal jest nie mową?Nie piśmiennym do tego?Buchahaha.Jakoś w temacie wyszło.Wszystkie fiuty mają się nie odzywać.A jak już to Wy się nimi zajmiecie i ich wyjebiecie.Brawo Wy!!!Niestety ten Wasz target(czyli ja) coś Wam nie wyszedł.Weszłam na badoo żeby się Wami pobawić i świetnie mi idzie.Słuchajcie,nie było dresa który by do mnie napisał,który zaraz później "nie zginął by bez wieści".Dobre nie?Piszemy,jest cool,bajera na maksa i...na drugi dzień już go nie ma.Lepsze- prosi mnie o telefon,dzwoni,bajera,potem przeprosiny że rano zapomniał napisać i...i już go nie ma.Teraz najlepszy czad.Spotykam się z jednym,jest ok,po spotkaniu zaczyna bajerę by znów się spotkać i już go nie ma.Widzieliście takie rzeczy.Najlepsze na koniec-piszę z gościem,jest interesujący,mamy się ku sobie i umawiamy się.Kolejnego dnia pytam o godzinę i ...on ma katar i nie może.Śmieszne,ale to nie koniec bo dopiero teraz zaczynają się sprzeczności .Pisze do mnie dalej i namawia na spotkanie.Ba oprócz maila o katarze nie ma innego maila który byłby z kosmosu.Wszystkie inne pasują do postaci,mężczyzny zdecydowanego i konkretnego.Aż do dziś bo...dziś nie wie co ja mu napisałam.Zero ciągnięcia tematu.I zero żeby pamiętał co mu do tej pory napisałam.Nie no następny schizo czy może zaraz "zginie w nie wyjaśnionych".Nic w tym może by nie było gdyby nie to że umawiamy się na randkę powiedzmy grzecznie rozbieraną!!!Kumacie o co chodzi?Nie ma jak przyznać się publicznie,że Wacek zrobi wszystko by do tego nie doszło. Ale jednak nie każdy jest na tyle inteligentny jak Ty Wacuś.Buchahaha.Myślicie że zajmowanie się ewentualnym partnerem to wszystko na co stać Wacka?Nie no przecież jakoś trzeba jeszcze mną.Najpierw był okres(hahaha),a dziś HEMOROID!!!Nie ma jak imbecylstwo na gwizdnięcie targeta!!!Mało tego od wczoraj mam poharatane nogi-mikrofalą.Co co prawda udało im się to pierwszy raz,ale adorator już o tym wie.Podsumowując moją zabawę Wackiem,starą picką i jej pizdą Kabzą,chyba nie źle mi idzie.Zobaczymy jak długo potrafią i na badoo pokazywać swoje lęki i zazdrość.A ja cóż jutro idę do lekarza,a na randkę w sobotę!!!!
autor Target 04:45 07/03/18
Komentarze:
Zostaw komentarz:
Online: 0 Login i 29 Goście