Mikrofala na Próchnika
Ostatnie wpisy 08/09/18
No nic kochani ze strony Wacka.Zajęty na maksa innymi nie ma czasu dla mnie.Jak to on musiał wykazać się co robi innym,ale nawet nie mam co opisać.Prócz jego wiecznej obsesji na punkcie imion.Wybrał jedno(kto to wie czemu to),i UWAGA "daje innym".O czym on mówi.Siostry córka ma chłopaka,Bartka.Wacek -"ode mnie dostała".Koleżanka z pracy adorację współpracownika Bartka.Teraz kumpela rozstaje się z facetem i...pisze z kolegą z pracy,Bartkiem.Niby zbieżność,niby nie.Wacek "dał im" i mam przyjąć do wiadomości.Czemu się uparł na to imię?Mnie to mało,a tłumaczenia że on ma tak na imię czy że to z powodu ich targeta który ma tak na imię też do mnie nie trafią.Może Wacek dlatego że wiem,że NIE!!!A może dlatego że lubisz pitolić cały czas o nim.Wiecie wszyscy o kim.Target nr 2 Wacława.Tyle że -co mnie to obchodzi?Imię i co?Załamka,kochani.Wacek,ja wiem że ty kotka za pomocą młotka,ale mnie się nudzi.Wszystko mi się nudzi.Ten tydzień Wacek np zajął się komunikacją miejską(BUCHAHAHA).Jak się autobusy nie rozkraczyły to spóźniały.Pisałam już Wam o takim zajęciu(HAHA).I jak się z kumpelami śmieję że tak jest dzień w dzień.Więc,Wacek to już znamy,to nas nudzi,my na to nie reagujemy,bo nam się nie chce.Ja wiem że ty masz zajęcie,ale mi się nudzi!!!!Historie z "ona wyszła w tych legginsach" też mi się nudzą bo cały czas ostatnio chodziłam w legginsach.No mają się na mnie dalej ludzie nie patrzeć,dobra to kupię sobie następne.Wkurwiam Cię jak w nich wychodzę,to jeszcze zielonych nie mam wiesz.Wacek ja mogę tak długo.I co z tego?Nic,wielkie nic.Mikrofala do pierdolenia i nic poza tym.Oj nie jeszcze nos.TE twoje smrody.Coś jeszcze?Nic.Spokój,puchy na ulicach,i Wacław pierdolący do siebie.Oż,zapomniałam o blokadach.Przecież ty blokujesz ludzi żeby do mnie nie pisali,nie komentowali mi zdjęć.Zabawne że nie potrafisz zablokować ich na badoo i messengerze.Tam przeczytałam komentarze moich zdjęć,nie pod zdjęciami.Rozumiem że dlatego żeby kogoś w oczy nie kuły.Buchahaha.U mnie kochani spoko.Z Wackiem gorzej ale pomogę mu by ...się pogorszyło.Jest niedziela i już od rana jebie do siebie-tatuś, smrody i Komor. Czyli jego cudowne obsesje znane już wszystkim. Sam do siebie bo kto będzie dalej prowadził konwersacje z kimś kto latami sam do siebie pierdoli. Ja się śmieję dalej a on się produkuje dla siebie. Wyszłam po migawkę i przypomniało mi się jego odwieczne zajmowanie się wiayrem. Zero wiatru ja mam halny. Temat też się nie skończył dla niego choć w Hiszpanii udało mi się zrobić zdjęcia jak to pod wpływem tego halnego z włosów za cyce mam do ramion. Buchahaha. Tępak myślał że skończę zapuszczać że skończę nakładać keratynę a tu huj. Ani mi się śni. Zdjęcia są dowodem na rzeczy tępe, niemożliwe i żałosne. Przeszkadzają mu włosy. Nie no pierdolnę. A no i proste. Nie ma to jak bać się robić stalkingu, wystawiać stalkerów, ale wypierdalać się na przeszkadzają mi jej długie włosy. A no i jeszcze zajmowanie się innymi-zapomniałam napisać Wam o okularach. Też mu przeszkadzają. Każe każdemu zdejmować. Nie ważne jaka wada wzroku. Mają być bez. Śmieszne? Ale "zrobiłem". Na tapecie teraz ruska pizda, która po dwóch dniach pracy zdejmuje okulary i nie dowidzi nitek. Ale sra za nią jak szczyl. Posłucham sobie jeszcze i napiszę Wam jak to się spuszcza. Hahaha.
Autor Target 11:13 08/09/18 | Komentarze (0)
Online: 0 Login i 27 Goście