DOMPRESS.PL
Ostatnie wpisy:
Firma doradcza Walter Herz, świadcząca kompleksowe usługi w sektorze nieruchomości komercyjnych, powołała pierwszą w kraju Akademię Najemców oferującą bezpłatne szkolenia stacjonarne dla najemców powierzchni biurowych z całej Polski

W ośrodku szkolenia odbywać się będą cykliczne spotkania z ekspertami z różnych dziedzin, którzy podzielą się wiedzą i doświadczeniem związanym z pracą na rynku biurowym. Panele eksperckie prowadzić będą doradcy, negocjatorzy, zarządcy, architekci prawnicy oraz specjaliści fit-outowi. W czasie szkoleń poruszone zostaną najważniejsze kwestie dotyczące wynajmu i użytkowania powierzchni, zmiany biura, umów najmu, czy aranżacji i wyposażenia przestrzeni biurowej.
- Stworzyliśmy Akademię dla najemców z całego kraju reprezentujących różne branże, jak również osób zainteresowanych wszelkimi aspektami związanymi z procesem wynajmu biur, także tych, które nie są stale związane z rynkiem nieruchomości. To całkowicie innowacyjny projekt, pierwsze tego typu przedsięwzięcie organizowane w Polsce na tak dużą skalę - mówi Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.
Podczas spotkań podejmowane będą tematy które, jak wynika z naszej wiedzy, są najbardziej istotne dla najemców powierzchni biurowych. Nasi wykładowcy pokażą mechanizmy, które mają największy wpływ na segment biurowy i stawki najmu oraz skomentują najważniejsze trendy zarysowujące się na rynku biur. Będą omawiać zagadnienia dotyczące m.in. zapisów zawartych w umowach, efektywnego wykorzystania powierzchni biurowej, renegocjacji kontraktów, relokacji siedziby firmy, praw i obowiązków najemcy, rozliczeń, czy najnowszych sposobów aranżacji przestrzeni biurowej. - Poruszane będą wszystkie kwestie, które mają istotny związek z rynkiem powierzchni biurowych i użytkownikami biur. Serdecznie zapraszamy do udziału wszystkich chętnych – zachęca prezes Walter Herz.
Akademia Najemcy mieści się przy ulicy Prostej 32 w Warszawie, w biurowcu Prosta Tower, w którym znajduje się siedziba firmy Walter Herz. Moderatorami paneli eksperckich będą specjaliści Walter Herz z działu wynajmu powierzchni biurowych, reprezentacji najemcy i działu zarządzania nieruchomościami, a także zaproszeni eksperci z firm specjalizujących się w różnych dziedzinach, związanych z rynkiem nieruchomości. Twórcy Akademii zapewniają, że prezentacje prowadzone będą w lekkiej i przystępnej formie, a wiedza przekazywana w przystępny sposób zrozumiałym językiem.
Walter Herz to wiodący, polski podmiot, prowadzący działalność w sektorze nieruchomości komercyjnych. Firma świadczy kompleksowe, specjalistyczne usługi w zakresie doradztwa inwestycyjnego, zapewnia pełną obsługę firmom oraz instytucjom związanym z rynkiem nieruchomości. Doradcy WH wspierają klientów w poszukiwaniu i wynajmie powierzchni, komercjalizacji inwestycji, a także w procesie zarządzania i administrowania projektami. Agencja jest zrzeszona w organizacjach i stowarzyszeniach wspierających rozwój sektora BPO/SSC w Polsce.

Autor: Walter Herz

Autor dompress 12:51 19/10/17 | Komentarze (0)
Jakie inwestycje wprowadzają deweloperzy? Jakie mieszkania w nich oferują? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Właśnie wprowadziliśmy bardzo ważną dla wrocławian inwestycję – Browary Wrocławskie. Na terenie XIX-w zakładu przemysłowego stworzymy multifunkcyjny kompleks będący jednocześnie miejscem zamieszkania, pracy i rekreacji. Klienci będą mogli wybierać spośród sprawdzonych układów mieszkań, apartamentów z widokiem na Odrę i klimatycznych loftów. W pierwszym etapie do sprzedaży trafiają ustawne mieszkania w nowoczesnych budynkach Formierni i Nowej Beczkowni, które swoimi detalami nawiązują do zabudowy historycznej.
Rozwijamy również ofertę chętnie wybieranych osiedli społecznych we Wrocławiu. Do sprzedaży trafił niedawno kolejny etap Słonecznych Stabłowic, inwestycji zlokalizowanej nad Bystrzycą, gdzie klienci znajdą m.in. osiedlowy klub fitness, czy miejsca do grillowania. Wkrótce uruchomimy również sprzedaż na terenie jednego z największych budowanych przez nas osiedli - Czterech Pór Roku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
W bieżącym roku sukcesywnie wprowadzamy do sprzedaży 11 inwestycji, zlokalizowanych na największych rynkach w Polsce. Strategicznie najważniejsze dla naszej działalności są Warszawa i Trójmiasto, ale inwestycje realizujemy także w Olsztynie, Łodzi, Wrocławiu, czy Szczecinie.
Nasza oferta jest dostosowana do podaży, projektujemy głównie mieszkania kompaktowe, a więc bardzo atrakcyjne cenowo, ale o maksymalnie funkcjonalnych układach: dwustronne z widną kuchnią, odrębną łazienką i WC. Stawiamy na dodatkowe atuty, można u nas wybrać np. jednopokojowe studio z 30 metrowym tarasem lub z antresolą, na której może powstać dodatkowy, pełnowartościowy pokój.
Wybieramy lokalizacje położone maksimum kilkanaście minut od centrów miast, jednak w większości przypadków mają one także unikalne walory przyrodnicze, jak widok na jezioro (Fotoplastykon w Gdańsku), panorama na Zatokę Gdańską (Studio Morena), czy sąsiedztwo parku (Brama Sopocka).
Dbamy o to, by mieszkańcy mieli do dyspozycji miejsca parkingowe w halach garażowych oraz wygodne komórki lokatorskie. Do mieszkań zlokalizowanych na parterze często przynależą ogródki. W wielu naszych inwestycjach oferujemy widne kuchnie, budynki są wyposażane w cichobieżne windy, wideo-domofony, czy trzyszybowe okna. Oprócz bardzo dobrej jakości budowanych przez nas mieszkań, równie istotna jest dla nas aranżacja przestrzeni zewnętrznej wokół nich. Osiedla cechuje dbałość o detale małej architektury zewnętrznej, jak wewnętrzne dziedzińce, czy place zabaw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Kilka dni temu do sprzedaży trafiła nowa inwestycja Wawel Service – Piasta Park II, zlokalizowana u zbiegu ulic Piasta Kołodzieja i Ognistych Wici na krakowskich Mistrzejowicach. W ofercie znalazło się 280 komfortowych mieszkań. Spodobają się one szczególnie tym, którzy cenią spokój i lubią kontakt z naturą, a także poszukują alternatywy dla zamieszkiwania w centrum bez rezygnacji z dogodnej komunikacji miejskiej. Do końca roku planujemy wprowadzić na rynek jeszcze trzy nowe inwestycje.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Jak dotąd do sprzedaży wprowadziliśmy blisko 1400 mieszkań w 8 projektach. W czwartym kwartale tego roku planujemy wprowadzenie kolejnych inwestycji, które uzupełnią naszą ofertę o kolejne 871 lokali. W nowej ofercie znajdą się mieszkania w nowych etapach już realizowanych inwestycji, takich jak Osiedle na Woli w Warszawie, Świętokrzyska Park w Gdańsku, czy Centralna Park w Krakowie. Ponadto 251 mieszkań weszło do sprzedaży w nowej, wrocławskiej inwestycji, która realizowana jest przy ulicy Kamiennej. Są to projekty skierowane, zarówno dla klientów poszukujących mieszkań inwestycyjnie, jak również dla zaspokojenia własnych potrzeb lokalowych.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W ostatnich miesiącach zakupiliśmy wiele gruntów, na które przeznaczyliśmy kwotę ponad 130 mln zł. Pracujemy aktualnie nad przygotowaniem nowych inwestycji i rozpoczęciem kilku budów w kolejnych lokalizacjach, w tym także jednej poza Warszawą. Mam nadzieję, że część z tych lokalizacji trafi do sprzedży już w najbliższych miesiącach. Nie potrafię jednak określić, czy będzie to koniec tego roku, czy pierwszy kwartał 2018, ale na pewno czeka nas dynamiczny rozwój oferty.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jesteśmy obecnie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę inwestycji mieszkaniowej przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Powstanie tam 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., zaś największe 93 mkw. W ofercie na parterze budynku znajdą się również lokale usługowe.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Z początkiem października wprowadziliśmy do sprzedaży inwestycję Wrzosowa Aleja, położoną na warszawskiej Białołęce, przy ulicy Lewandów. Osiedle składa się z trzech dwupiętrowych budynków zaprojektowanych według najnowszych trendów architektonicznych. W pierwszym etapie do sprzedaży trafiło 81 mieszkań w najpopularniejszych wśród nabywców rozkładach: jedno i dwupokojowych. Ceny mieszkań w tym osiedlu rozpoczynają od ponad 186 tys. zł za kawalerkę i przeszło 217 tys. zł za mieszkanie dwupokojowe.
Przygotowujemy się również do wprowadzenia do oferty ostatniego etapu naszej, flagowej inwestycji – osiedla Bliska Wola. Sprzedaż mieszkań powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Właśnie wprowadziliśmy do sprzedaży kolejne mieszkania w osiedlu Lokum Victoria, zlokalizowanym przy ulicy Tęczowej na Starym Mieście we Wrocławiu. Do oferty trafiło 87 lokali dwu, trzy i czteropokojowych o metrażach od 33 mkw. do 88 mkw. Tak jak w poprzednich etapach zaprojektowane zostały atrakcyjne i funkcjonalne układy mieszkań.
Dotychczas w osiedlu Lokum Victoria oddane zostały do użytku dwa etapy. Kolejne 215 mieszkań oczekuje na pozwolenie na użytkowanie i w budowie są następne budynki.
Na terenie osiedla znajdują się zielone dziedzińce z fontannami, bezpiecznymi placami zabaw i strefą z przyrządami do ćwiczeń na wolnym powietrzu oraz unikatowa roślinność i starodrzew przy ulicy Tęczowej. Wyjątkowy charakter inwestycji został doceniony w konkursie Dolnośląska Budowa Roku, w którym pierwszy etap osiedla zajął drugie miejsce w kategorii Budownictwo mieszkaniowe Wrocławia.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jesteśmy na etapie przygotowania do wprowadzenia na rynek kilku nowych projektów mieszkaniowych zlokalizowanych na terenie Warszawy. Stale poszukujemy również nowych gruntów pod nowe osiedla. Już niebawem rozpoczniemy sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji zlokalizowanej na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej 9. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem projektu jest lokalizacja i komunikacja z centrum miasta, dzięki znajdującej się w odległości 150 m od budynku stacji WKD Reduta.
Poza tym, jesteśmy w trakcie pozyskiwania pozwolenia na budowę dla kolejnych inwestycji mieszkaniowych w Warszawie, które będą zlokalizowane m.in. na Woli, Bielanach i Pradze Północ. Sprzedaż mieszkań w tych projektach być może również rozpoczniemy jeszcze w tym roku. Rezerwacji mieszkań można też dokonywać w planowanych inwestycjach - Przy Agorze 6 i Okopowa 59.
Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 12:23 18/10/17 | Komentarze (0)
Jeśli chcemy uzyskać dobry kredyt musimy negocjować w bankiem różne warunki umowy

Nieoczekiwanie, nawet dla samych banków, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi w tym roku znacznie wzrosło. Szacuje się, że 2017 będzie najlepszym rokiem od wielu lat pod względem sprzedaży hipotek, jeśli druga połowa roku będzie tak samo dobra jak pierwsza.
Jak zauważa Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, dotąd boom na rynku mieszkaniowym nakręcała przede wszystkim gotówka. – Większość naszych klientów, kupujących w inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy nie korzystała z kredytów. Szczególnie osoby, które nabywały inwestycyjnie mikro-apartamenty w budynku aparthotelowym planując ich wynajem, płaciły przeważnie ze środków własnych. Teraz nasi klienci coraz częstej sięgają po kredyt. Inwestują pieniądze pożyczone w banku, a kredyt zamierzają spłacać z dochodów z najmu. Ta tendencja jest jedną z przyczyn systematycznego wzrostu popytu na mieszkania, a ostatnio także większego zainteresowania kredytami - wyjaśnia Tomasz Sadłocha.

Co można negocjować z bankiem

Chętnych na zakup nieruchomości na kredyt nie brakuje, ale nie wszyscy wiedzą, że z bankami można, a nawet należy, negocjować różne warunki umowy. Negocjacjom podlega nie tylko kwota kredytu, okres spłaty, czy prowizja za jego przyznanie i wcześniejszą spłatę, ale także i przede wszystkim marża ustalana przez bank. Jest ona o tyle istotna, że jej każda dziesiętna i setna procenta wpływa w sposób wyraźny na wielkość raty spłaty, która jest przecież istotnym obciążeniem domowego budżetu przez wiele lat. Drobna różnica w wysokości marży może oznaczać nawet kilkaset złotych więcej do zapłaty w miesiącu.

Na obniżenie raty wpływa okres spłaty kredytu. Im bardziej go wydłużymy, tym rata będzie mniejsza. Dłuższy okres spłaty zwiększa naszą zdolność kredytową i kwotę, jaką skłonny jest nam przyznać bank. Może to być nawet jedyny sposób na uzyskanie interesującego nas kredytu. Musimy jednak pamiętać, że im dłużej będziemy spłacać kredyt, tym jego koszt całkowity będzie większy. Redukcja raty o kilkadziesiąt złotych poprzez wydłużenie okresu spłaty może kosztować nas w ostatecznym rozrachunku kilka lub kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Wcześniejsza spłata

Jeśli uda nam się wynegocjować z bankiem obniżkę marży i prowizji pobieranej za udzielenie kredytu jego koszt będzie dużo mniejszy. Także obniżenie lub zwolnienie z prowizji za wcześniejszą spłatę zobowiązania może nam się bardzo opłacić, jeśli planujemy oddać pieniądze w ciągu kliku lat po zaciągnięciu kredytu. Okres, który zwykle objęty jest karą finansową za przedterminową spłatę obejmuje pierwsze 3 do 5 lat kredytowania. Wysokość prowizji, jaką pobiera bank zapisana jest w umowie lub tabeli opłat i prowizji, ale można negocjować zniesienie tego warunku, albo jego zmianę.

Przeważnie mamy do wyboru standardowy kredyt hipoteczny albo kredyt w sprzedaży wiązanej z innymi produktami banku. Jeśli wybierzemy ofertę pakietową musimy zdecydować się na jeden lub kilka dodatkowych produktów, jak na przykład konto osobiste, karta kredytowa, ubezpieczenie na życie, produkt inwestycyjny, itp. Bank może wymagać, aby na konto wpływała co miesiąc określona kwota z tytułu wynagrodzenia albo dokonywania co najmniej jednej transakcji w miesiącu kartą na wyznaczoną, minimalną kwotę. A opłacanie produktu inwestycyjnego może obciążać nas przez wiele lat.

Co da zakup dodatkowych produktów banku

Połączenie kredytu hipotecznego z dodatkowymi produktami banku może dać nam jednak możliwość uzyskania korzystniejszych warunków kredytowania, niż w przypadku oferty podstawowej. Pojawia się wtedy szansa, że bank zrezygnuje z prowizji za udzielenie kredytu i zgodzi się na niższą marżę. Do cross-sellingu trzeba jednak podejść bardzo uważnie. Wszystkim warunkom dotyczącym produktów dodatkowych należy przyjrzeć się bardzo dokładnie, bo niedopatrzenie może nas sporo kosztować.

Warunki umowy możemy pertraktować, nie tylko przed jej podpisaniem, ale również w trakcie jej trwania. Wtedy wciąż mamy możliwość prosić o zmianę wysokości raty, czasu trwania kredytu, oprocentowania, czy rezygnacji z zabezpieczeń. Drogę do negocjacji otwiera nam korzystanie z dodatkowych produktów banku, ponieważ instytucja, w której zaciągnęliśmy zobowiązanie może nas w takiej sytuacji łatwo ocenić na podstawie odnotowanej historii.

Rozmawiaj w kilku bankach

Umowę kredytową dobrze jest przeanalizować z prawnikiem, który doradzi, które z klauzul w niej zawartych najlepiej będzie usunąć, a jakie trzeba dopisać. Chodzi na przykład o zapisy chroniące nas w niespodziewanych sytuacjach, jak choćby w przypadku, kiedy pogorszy się nasza sytuacja finansowa i wystąpi konieczność przesunięcia terminu spłaty.

Warto podjąć trud negocjowania warunków kredytu w kilku bankach, ponieważ oferty mogą się od siebie bardzo różnić. Sprawdzając ich zestawienie w internetowych porównywarkach kredytów hipotecznych możemy wstępnie wyselekcjonować najkorzystniejsze propozycje. Kalkulatory dostępne w sieci na podstawie kilku podstawowych parametrów, jak miesięczny dochód, źródło jego uzyskania, zobowiązania, ilość osób w gospodarstwie domowym, czy zgromadzone oszczędności wskażą nam najtańsze kredyty hipoteczne na rynku.

Popraw scoring

Do wyliczenia naszej zdolności kredytowej bank weźmie pod uwagę zarobki z ostatniego roku, inne wpływy oraz ponoszone koszty, jak również historię kredytową. Dla instytucji finansowych ważny jest scoring, czyli nasza ocena jako kredytobiorcy na podstawie zgromadzonych informacji, mówiących o tym, jak spłacaliśmy karty kredytowe, czy wcześniejsze zobowiązania.

Jeśli spłaty nie były regularne będziemy mieć zły scoring i problem z uzyskaniem kredytu. Można to jednak poprawić zaciągając jeden lub kilka krótkoterminowych kredytów gotówkowych i spłacając je w terminie albo przed czasem. Można też poczekać pięć lat, żeby negatywny scoring wyzerował się, a żeby sprawdzić sytuację możemy zamówić raport BIK na własne potrzeby.

Podciągnij zdolność kredytową

Ponadto, bank weźmie też pod uwagę nasze transakcje, sprawdzi w billingach z karty płatniczej na co i ile wydajemy, więc jeśli chcemy zwiększyć swoją zdolność kredytową płaćmy tylko gotówką. Wtedy bank w wyliczeniach przyjmie minimalne koszty utrzymania. Wyższą kwotę dostaniemy też, jeśli zlikwidujemy wszystkie karty kredytowe i limity na kontach, które posiadamy oraz spłacimy kredyty gotówkowe.

Żeby zwiększyć zdolność kredytową można też podpisać umowę na wynajem własnego mieszkania lub pokoju w zajmowanym lokalu, czy przenieść na inną osobę własność samochodu, który używamy. Wtedy nasze przychody wzrosną, a koszty utrzymania zmaleją i tym samym podskoczy zdolność kredytowa i ocena banku.

Aby uzyskać dziś kredyt hipoteczny należy posiadać pieniądze na obowiązkowy wkład własny w wysokości 20 proc. ceny nieruchomości. Większość banków daje jednak możliwość ubezpieczenia brakującej części wkładu własnego, co pozwala na obniżenie minimalnej, wymaganej wpłaty do 10 proc. wartości mieszkania.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 02:10 13/10/17 | Komentarze (0)
Co zdaniem deweloperów może spowodować spadek zainteresowania zakupem mieszkań? Jakie widzą zagrożenia dla rynku? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku zostanie pobity kolejny rekord w sprzedaży mieszkań, która od 2013 roku rośnie średnio rok do roku o 20 proc. Nikt nie spodziewał się takich wyników, a wręcz oczekiwano spadku tempa sprzedaży, ale to nie nastąpiło i prawdopodobnie w najbliższych miesiącach nie nastąpi. Ma na to wpływ kilka czynników, jak np. stabilna sytuacja gospodarcza, niskie bezrobocie, rosnące zarobki. Czynniki te w połączeniu z niskimi stopami procentowymi sprawiają, iż kupujący mają niemal dwukrotnie wyższą zdolność nabywczą niż 10 lat temu.
Dodatkowo, od kilku lat mocno aktywni są klienci inwestycyjni, dla których zakup mieszkania pod wynajem jest jedną z zyskowniejszych inwestycji. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż Polacy na kontach bankowych mają ponad 700 mld złotych oszczędności, a dla porównania roczne koszty programu 500+ to około 25 mld zł.
To co ujemnie będzie wpływało na rynek to rosnące ceny mieszkań, co jest już zauważalne i jest pochodną wzrostu kosztów zakupu gruntów z uwagi na ich ograniczoną podaż oraz rosnących kosztów wykonawstwa. Nie bez wpływu na rynek jest również wygaszenie programu MdM, który jest nie tylko finansowym wsparciem dla klientów przy zakupie mieszkania, ale również często w ogóle pomaga w jego nabyciu, kiedy dopłata MdM traktowana jest przez bank jako ustawowo wymagany wkład własny, który obecnie wynosi 20 proc., co dla niektórych klientów jest wymogiem nie do spełnienia.
W dłużej perspektywie czasu nie ma też co liczyć, aby stopy procentowe nie wzrosły, a to zmniejszyłoby zdolność nabywczą oraz spowodowało wzrost kosztów kredytu.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Trwa rok, w którym Polnord notuje historyczne rekordy sprzedaży, więc trudno mówić o ewentualnych zagrożeniach, które wyhamowałyby popyt na mieszkania. Na popyt nie wpłynęło zaostrzenie przez banki kryteriów przyznawania kredytów hipotecznych, a wydłużyło jedynie procedurę kredytową. Nie zmniejszyło go także w istotny sposób szybkie wyczerpanie pieniędzy z puli przeznaczonej na program MdM.
Wśród czynników, które w przyszłości mogą wpłynąć niekorzystanie na popyt jest na pewno możliwy wzrost kosztów kredytu związany z oczekiwanym, w trudnej do sprecyzowania perspektywie czasowej, podniesieniem stóp procentowych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Z pewnością na zahamowanie popytu na mieszkania może wpłynąć znaczący wzrost ich cen oraz podniesienie stóp procentowych. Oba scenariusze są jak najbardziej realne. Biorąc pod uwagę wysokie ceny, jakie trzeba obecnie zapłacić za grunty pod budowę osiedli, coraz droższe wykonawstwo, które związane jest z rosnącymi cenami materiałów budowlanych, można spodziewać się, że również ceny mieszkań wkrótce mogą poszybować w górę.
Z kolei wzrost stóp procentowych może spowodować, że pewnej grupy chętnych do zakupu po prostu nie będzie stać na zaciągnięcie droższego kredytu. Poza tym, część inwestorów może wrócić do lokat bankowych, zamiast inwestować w mieszkania na wynajem.
Kolejnym czynnikiem, który mógłby wstrzymać ruch na rynku mieszkaniowym jest niż demograficzny. Ludzie, którzy nie zakładają rodzin nie potrzebują większego mieszkania. Wolą inwestować w siebie, we własne wykształcenie, podróże, korzystać z luksusowych dóbr materialnych. Bardzo często finanse na zakup mieszkania pochodzą z kredytu. W tym roku popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 16 proc., pomimo pogorszenia warunków ich przyznawania, np. wzrostu wymaganego wkładu własnego do 20 proc.
Również zmiana mentalności ludzi może mieć negatywny wpływ na rynek mieszkań w Polsce. W krajach zachodniej Europy nie przywiązuje się tak dużej wagi do własnego M, bardzo często mieszkanie wynajmuje się przez całe życie. Związane jest to z niskimi kosztami za wynajem w porównaniu do kosztu zakupu nawet skromnej nieruchomości. W Polsce ceny wynajmu utrzymują się na wysokim poziomie. Porównanie kredytu na kawalerkę z wynajęciem takiej samej nieruchomości wypada praktycznie identycznie. Jeśli jednak chęć dalszej migracji np. za granicę będzie popularna kupno własnego mieszkania nie będzie już głównym celem młodego człowieka.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Od kilku lat obserwujemy utrzymujący się na stabilnym, wysokim poziomie popyt na mieszkania. Sprzyjają temu niskie stopy procentowe, dostępność kredytów, rosnąca siła nabywcza Polaków, a także bardzo dobra sytuacja gospodarcza. Kupujący nie tylko realizują swoje potrzeby mieszkaniowe, ale również kupują mieszkania w celach inwestycyjnych, często ze względu na to, że ta forma pomnażania kapitału jest niezwykle popularną alternatywą dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.
Jednocześnie sytuacja na rynku pracy sprawia, że nasi podwykonawcy stoją przed wyzwaniem pozyskania i zatrzymania wykwalifikowanych pracowników. Wzrastają również koszty zakupu, a także materiałów, co może mieć przełożenie na wzrost cen, a w konsekwencji na dynamikę zakupu mieszkań. Są to czynniki wywołujące impuls inflacyjny, co w rezultacie może doprowadzić do mniej korzystnych stóp procentowych w obszarze kredytów hipotecznych. Mało prawdopodobne wydaje się jednak, żeby była to najbliższa perspektywa.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Istnieje wiele zmiennych definiujących rynek, jak również istotnych czynników wpływających na aktywność poszczególnych grup nabywców mieszkań. Patrząc na przykład na obecną strukturę rynku i silną pozycję klientów gotówkowych potencjalnym zagrożeniem dla dynamiki sprzedaży mieszkań mogłyby okazać się podwyżki stóp procentowych, co spowodowałoby prawdopodobnie odpływ części pieniądza inwestowanego w mieszkania z powrotem na lokaty bankowe. Jednocześnie wzrosłyby także koszty finansowania dla klientów kupujących na kredyt.

Na trwałe zmiany koniunktury wpływa jednak na ogół kilka czynników, ale trudno przewidzieć, kiedy wystąpią. Sadzę, że przy słabszej koniunkturze to właśnie jakość oferty będzie wyznacznikiem konkurencyjności i kluczem do wzmocnienia pozycji rynkowej.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Ostatnie raporty rynkowe wskazują, że w najbliższym czasie wysoki popyt na mieszkania będzie się utrzymywał. Wpływa na to m.in. korzystna sytuacja na rynku pracy i warunki makroekonomiczne, jak również niskie stopy procentowe. Zmiana tych czynników mogłaby wpłynąć na spowolnienie na rynku mieszkaniowym, ale w najbliższym czasie nie przewidujemy takiej sytuacji. W trzecim kwartale br. sprzedaliśmy 391 mieszkań, co stanowi ponad 46 proc. wzrost w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Zainteresowanie zakupem mieszkań w naszych inwestycjach nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Na razie nie widać żadnych niepokojących symptomów. Rynek jest dość stabilny. Ceny mieszkań rosną, ale są to kilkuprocentowe podwyżki. Czynnikami, które mogą negatywnie wpłynąć na popyt jest ewentualne pogorszenie sytuacji makroekonomicznej i spadek optymizmu nabywców.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Największym zagrożeniem, które może wpłynąć na zahamowanie popytu na mieszkania to załamanie gospodarcze, czyli dekoniunktura. Są również czynniki, które mogą zdecydowanie zmniejszyć zainteresowanie zakupem mieszkań, jak m.in. brak możliwości zaciągania kredytów hipotecznych i znaczny spadek liczby inwestycji w infrastrukturę. Mamy jednak nadzieję, że żaden z nich nie wystąpi.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Nie widzimy zagrożeń, które mogłyby znacząco wpłynąć na spadek popytu na mieszkania. Polska nadal jest krajem, który ma bardzo duży deficyt mieszkań w porównaniu z krajami Europy Zachodniej. Potrzeba jeszcze wiele czasu, by te różnice się wyrównały. Społeczeństwo polskie cały czas się rozwija oraz bogaci, co wpływa na zwiększone zainteresowanie kupnem nowych mieszkań.

Niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów oraz do inwestowania w nieruchomości, ponieważ jest to korzystniejszy sposób na pomnażanie pieniędzy niż lokaty bankowe, czy inwestowanie w akcje na giełdzie. Dlatego rośnie zainteresowanie nie tylko mieszkaniami, ale również apartamentami, w przypadku wynajmu których roczna stopa zwrotu z inwestycji dochodzi nawet do 10 proc.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 12:46 11/10/17 | Komentarze (0)
Mateusz Strzelecki został partnerem w firmie Walter Herz, świadczącej kompleksowe, specjalistyczne usługi doradcze na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce.

Nominacja Strzeleckiego jest naturalną konsekwencją, wpisaną w proces kariery eksperta, a jednocześnie wyrazem uznania wkładu, jaki wniósł w rozwój spółki przez ostatnie 5 lat. Dzięki jego zaangażowaniu firma Walter Herz znacząco zwiększyła obecność na krajowym rynku nieruchomości.

Jako partner wiodącego, polskiego podmiotu prowadzącego działalność w segmencie komercyjnym, Mateusz Strzelecki będzie odpowiadał za rozwój rynków regionalnych oraz usług oferowanych przez firmę, w tym także rozbudowę zespołu powołanego do obsługi sektora nieruchomości hotelowych.
Do jego obowiązków należało będzie także zarządzanie relacjami i współpraca z kluczowymi klientami firmy oraz koordynacja strategicznych projektów prowadzonych na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości na terenie całego kraju.

Mateusz Strzelecki ma wieloletnie doświadczenie we współpracy z firmami funkcjonującymi w różnych obszarach rynku. Reprezentował klientów m.in. z sektora IT, BPO/SSC, branży wydawniczej, hotelarskiej, czy sektora publicznego, przeprowadzając transakcje, zarówno na terenie Warszawy, jak i w wielu miastach regionalnych.

- Jesteśmy firmą z innowacyjnym podejściem, w której nieustannie poszukujemy nowych, nieszablonowych rozwiązań by zapewnić klientom najwyższy standard obsługi i dostarczyć najlepszej jakości informacje. Dzięki temu tworzymy wyjątkowe miejsce do rozwoju najzdolniejszych osób, które wyróżniają się dużym potencjałem, niezbędnym do budowy i rozwoju biznesu. Systematycznie wzbogacamy zakres naszych usług, a posiadane doświadczenie w transakcjach w sektorze prywatnym, korporacyjnym oraz publicznym sprawia, że możemy zagwarantować najwyższą jakość obsługi - podsumowuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.


Autor dompress 01:26 10/10/17 | Komentarze (0)
W jakiej cenie deweloperzy oferują najtańsze mieszkania w poszczególnych miastach? Wyniki sondy prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Ceny mieszkań, które mamy w ofercie zaczynają się od 143 tys. zł i są to lokale w inwestycji Świętokrzyska Park w Gdańsku. Niewiele droższe mieszkania można znaleźć również w projektach zlokalizowanych w Krakowie i Wrocławiu. W takiej cenie oferujemy mieszkania jednopokojowe o powierzchni 25-28 mkw., usytuowane na niższych piętrach w budynkach.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Najbardziej atrakcyjne cenowo mieszkanie - w kwocie 146 tys. zł to położone na trzecim piętrze, jednopokojowe studio o powierzchni 31 mkw. w osiedlu Chabrowe Wzgórze w Gdańsku. W podobnej cenie - 150 400 zł można kupić w Gdańsku parterową kawalerkę o metrażu ponad 28 mkw. w osiedlu Fotoplastykon. W ofercie gdańskiego Studio Morena najtańsze mieszkanie kosztuje 245 700 zł. Są to dwa pokoje o powierzchni ponad 35 mkw. usytuowane na parterze.

W łódzkim osiedlu City Park w ofercie zostały duże mieszkania rodzinne, trzy i czteropokojowe, najtańszy taki lokal kosztuje 311 tys. zł. Natomiast w osiedlu Ku Słońcu w Szczecinie wciąż jest dostępne jednopokojowe studio o powierzchni ponad 31 mkw. w cenie 172 500 zł.

W województwie mazowieckim najbardziej atrakcyjne ceny można uzyskać w podwarszawskich Ząbkach. Kawalerka na pierwszym lub drugim piętrze o metrażu ponad 28 mkw. kosztuje tu od 157 tys. zł. W warszawskim Wilanowie, gdzie do wyboru są dwie nasze inwestycje: Osiedle Brzozowy Zakątek i Rezydencja Brzozowy Zakątek, dwa pokoje o powierzchni 46 mkw. kosztują 370 500 zł. W zbliżonej cenie - 364 700 zł – można też kupić dwupokojowy lokal o metrażu 47 mkw. w Stacji Kazimierz na warszawskiej Woli.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Kompaktowe mieszkanie dwupokojowe, położone na trzecim piętrze w budynku A1 w inwestycji Forma zlokalizowanej w północnej części Wrocławia, można nabyć za 191 700 zł. Ceny mieszkań w tym projekcie zaczynają się od 5 150 zł/mkw. Wybierając osiedle Forma klienci zyskują ustawne wnętrza, a także dostęp do klubu fitness dla mieszkańców i siłowni zewnętrznej. Inwestycja jest monitorowana, a o bezpieczeństwo mieszkańców i ich mienia dba ochrona.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Najtańsze mieszkanie w naszej ofercie to dwupokojowe lokum o powierzchni 32 mkw. w inwestycji Piasta Park II w krakowskich Mistrzejowicach. Lokal na pierwszym piętrze można kupić w cenie 168 tys. zł. Natomiast najtańsze mieszkanie pod względem ceny za metr kwadratowy, które oferujemy w tym projekcie to lokal na parterze o metrażu ponad 39 mkw. z prywatnym ogródkiem, który jest do kupienia w kwocie 3999 zł/mkw.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W naszej ofercie w Warszawie najtańsze mieszkanie można znaleźć w osiedlu Zielona Dolina na Białołęce. Za kawalerkę na parterze o powierzchni 22 mkw. trzeba wydać 148 764 zł brutto. W Katowicach w osiedlu Nowe Tysiąclecie mieszkanie o metrażu 33 mkw. kosztuje 204 963 zł brutto. Natomiast w Gdyni w osiedlu Bernadowo Park za lokal o powierzchni ponad 49 mkw. zapłacimy 327 888 zł brutto.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

We wrocławskim osiedlu Lokum di Trevi oferujemy mieszkania w cenie od 343 tys. zł. Część z nich dostępna jest w limitowanej ofercie, z łazienką wykonaną w ramach programu Lokum pod klucz. To gotowe do wprowadzenia się, komfortowe mieszkania trzypokojowe w metrażach od 56 do 69 mkw., przygotowane z myślą o wygodzie całej rodziny.

W inwestycji Lokum Vista, która powstaje w południowej części Krakowa, przy ulicy Walerego Sławka wciąż dostępne są mniejsze mieszkania o powierzchni 31- 46 mkw. w kwocie od 239 tys. zł. Na terenie osiedla powstaną bezpieczne place zabaw, fontanny i strefy fitness z przyrządami do ćwiczeń oraz ścieżkami do biegania, a także starannie zaprojektowane strefy zieleni z unikatową roślinnością.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Najtańsze kawalerki w naszej, warszawskiej ofercie dostępne są w projekcie Człuchowska-Bemowo. Mieszkania o powierzchniach nieco poniżej 30 mkw. można kupić w cenie 230-250 tys. zł. W inwestycji Kolska od Nowa:) także mamy jeszcze w ofercie niewielkie kawalerki, zakup najmniejszych z nich to wydatek około 270 tys. zł.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najtańsze mieszkanie, jakie oferujemy znajduje się w naszej, gdańskiej inwestycji Wolne Miasto i kosztuje 5434 zł/mkw. W takiej cenie można kupić czteropokojowy lokal o powierzchni 74 mkw. usytuowany na pierwszym piętrze.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W warszawskiej inwestycji Miasto Wola najtańsze mieszkanie o powierzchni ponad 44 mkw. zlokalizowane na czwartym piętrze mamy w sprzedaży w cenie 361 tys. zł. W projekcie Stacja Kazimierz w Warszawie w cenie 249 tys. zł można kupić lokal o powierzchni ponad 29 mkw., który także mieści się na czwartym piętrze.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Najtańsze dostępne mieszkanie w naszej krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka kosztuje 191 tys. zł. To lokale o powierzchni 28 kw., które dostępne są jeszcze na trzecim, czwartym i piątym piętrze.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Mamy w sprzedaży mieszkania o bardzo zróżnicowanym metrażu, co pozwala nam przygotować atrakcyjną ofertę dla każdego klienta. Najtańsze mieszkanie, jeśli chodzi o cenę całkowitą, oferujemy obecnie w Warszawie w inwestycji Krasińskiego 58 zlokalizowanej na Żoliborzu. Dwupokojowy lokal z aneksem kuchennym o powierzchni ponad 43 mkw. można nabyć w tym projekcie w cenie ponad 382 tys. zł brutto. Mieszkanie znajduje się na parterze i posiada przyległy balkon oraz ogródek o powierzchni 32 mkw.


Opracowanie:

Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 02:51 05/10/17 | Komentarze (0)
Podstawą dzisiejszego boomu w mieszkaniówce są długoterminowe inwestycje w nieruchomości, a nie zarobki spekulacyjne, jak przed dekadą

Każdy kolejny rok przynosi deweloperom nowy rekord pod względem sprzedaży mieszkań. I wszystko wskazuje na to, że rok 2017 nie będzie różnił się pod tym względem od poprzednich. Obecny boom na rynku nowych mieszkań jest jednak zupełnie inny niż ten sprzed 10 laty. Przede wszystkim dlatego, że za wysoką sprzedażą nie idą galopujące podwyżki cen, a notowany jest jedynie niewielki wzrost średnich stawek.

Nie mamy też teraz do czynienia z rosnącą w niekontrolowany sposób podażą nowych mieszkań, jak wtedy. Oferta jest spora, ale mieszkania wchodzące na rynek od razu znajdują nabywców. Utrzymanie odpowiedniej podaży jest obecnie jednym z podstawowych wyzwań deweloperów. Zbalansowanie popytu i podaży to warunek utrzymania cen na stabilnym poziomie i od kilku lat świetnie się to udaje. Głównie dlatego, że firmy zręcznie dopasowują wielkość i strukturę oferty do stale rosnącego popytu.

Optymalizacja struktury oferty
Poza tym, dziesięć lat temu projektowanych było wiele mieszkań o dużej powierzchni, na które kiedy rynek wyhamował brakowało chętnych między innymi dlatego, że banki przestały udzielać wysokich kredytów. Deweloperzy, żeby odzyskać zainwestowany kapitał, zmuszeni byli obniżać ceny. Więcej było też inwestycji z wyższej półki z mieszkaniami, które oferowane były w wyższych cenach od średniej rynkowej.
Dzisiejsza oferta zbudowana jest zupełnie inaczej. Bazuje głównie na nieruchomościach w standardzie podstawowym, a zdecydowana większość mieszkań wystawionych do sprzedaży to lokale kompaktowe, które mają największe wzięcie i zawsze znajdą odbiorców. Tak wśród osób potrzebujących własnego lokum, jak i inwestorów planujących je wynajmować.
Podłożem boomu na rynku mieszkaniowym przed laty były zakupy spekulacyjne, podyktowane chęcią szybkiego zarobku na sprzedaży nabywanych nieruchomości, których ceny szybowały w górę. Bańkę spekulacyjną wspierały wtedy banki, które masowo udzielały kredytów bez ograniczeń i wkładu własnego. Obecnie uzyskanie finansowania w banku nie jest już takie łatwe. Przede wszystkim trzeba mieć gotówkę na pokrycie minimum 10 proc. wkładu własnego do zaciąganego kredytu, nawet jeśli uda się ubezpieczyć drugie 10 proc. brakujące do wymaganego teraz, minimalnego wkładu.
Masowe inwestowanie oszczędności w nieruchomości
Kredytowanie ma dziś jednak mniejsze znaczenie, bo większość nowych mieszkań kupowanych jest ze środków własnych, bez wsparcia kredytowego. Osoby nabywające nieruchomości za gotówkę stanowią obecnie największą grupę klientów deweloperów. Jak szacuje NBP, z oszczędności kupowane jest teraz więcej niż dwie trzecie nowych mieszkań. I to właśnie nabywcy gotówkowi stoją za tak dużym ożywieniem na rynku deweloperskim w Polsce, jakie nie było notowane nigdy wcześniej.
Inwestowanie w mieszkania ma dziś jednak inne podstawy. Nabywcy nie nastawiają się na szybki wzrost wartości nieruchomości, bo ceny utrzymują się od dawna na stabilnym poziomie, ale na długoterminowy przychód z wynajmu. Mogą zarobić w ten sposób więcej niż na lokatach bankowych, których oprocentowanie z trudem pokrywa inflację. Dochody, jakie można uzyskać z najmu, w zależności od lokalizacji, sięgają od 5 do 8 proc. rocznie.

Mieszkania w nowych projektach wyprzedają się dwa razy szybciej niż kilka lat temu

Drugą, podstawową grupą klientów deweloperów są kupujący lokale na potrzeby własne, którzy mogą pozwolić sobie teraz na więcej, bo zdolność kredytowa jest obecnie dość wysoka. Część nabywców, których motywuje chęć poprawy warunków życiowych, zmienia mieszkania na większe, czy lepiej zlokalizowane, co jest spowodowane poprawą statusu ekonomicznego Polaków.

Szybko rosnący popyt pozwolił deweloperom znacznie skrócić czas sprzedaży. Mieszkania w inwestycjach w stolicy sprzedają się średnio w 1,5 roku, podczas gdy pięć lat temu potrzeba było na ich wyprzedaż ponad dwa razy tyle czasu. A najatrakcyjniejsze lokale, które trafiają na rynek, znikają jeszcze przed rozpoczęciem budowy.

Od kilku lat spada też liczba gotowych mieszkań w ofercie deweloperów. W Warszawie jest dziś w sprzedaży zaledwie około 10 proc. mieszkań, których budowa została ukończona, a w 2012 roku gotowe lokale stanowiły prawie 23 proc. oferty.

Stabilizacja poziomu cen z tendencją do wzrostu

Jak przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development, warszawski rynek nowych mieszkań charakteryzuje się bardzo dużą stabilizacją cenową. Od sześciu lat średnia stawka ofertowa w Warszawie oscyluje w granicach 7,5 - 7,9 tys. zł za mkw.

Ekspert Ochnik Development zauważa również, że w większości największych miast ceny mieszkań deweloperskich w ciągu ostatniego roku poszły w górę. – Podwyżki wynikają głównie z rosnących kosztów budowy i zakupu gruntów, których dostępność jest coraz bardziej ograniczona, także z uwagi na ustawę o ustroju rolnym. Wyższe są nie tylko ceny materiałów budowlanych, ale i stawki za robociznę, co jest spowodowane choćby wzrostem minimalnych płac. Generalnie na rynku brakuje rąk do pracy. A do tego dochodzą coraz większe wymagania dotyczące standardu budynków pod względem energooszczędności i w aspekcie ekologii – przyznaje Tomasz Sadłocha.

W ostatnich analiz wynika, że w ciągu minionego roku ceny nowych mieszkań od 4 do 6 proc. wzrosły we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie i Szczecinie. W Warszawie, Trójmieście i Poznaniu podwyżki przekroczyły tylko 1 proc. Większe zmiany cen nie zostały odnotowane natomiast w Katowicach i Lublinie. Na przestrzeni ostatnich czterech, pięciu lat średnia stawka za metr na krajowym rynku deweloperskim wzrosła o około 8 proc.


Autor: Ochnik Development
Autor dompress 01:41 04/10/17 | Komentarze (0)
Doradcy Walter Herz wskazują główne trendy w rozwoju polskiego rynku biurowego

1. Rekordowy popyt i nowa podaż

Bicie rekordów stało się już domeną sektora nieruchomości biurowych w naszym kraju. Ta tendencja rynku, którą możemy obserwować od kilku kwartałów, bardzo znacząco pokazuje jego obecny charakter. Pierwsze półrocze bieżącego roku zapisało się rekordowym wolumenem - ponad 720 tys. mkw. wynajętej powierzchni w największych miastach w Polsce, co oznacza poprawę o 15 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Swój, najlepszy rezultat w historii odnotowały przede wszystkim rynki regionalne (poza Warszawą), na których wynajęte zostało ponad 330 tys. mkw. biur, o jedną czwartą więcej niż przed rokiem.

Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o podaż. W budowie w największych aglomeracjach w kraju pozostaje około 1,8 mln mkw. biur, z czego 800 tys. mkw. przypada na Warszawę, a 1 milion mkw. na rynki regionalne. W tym przypadku zeszłoroczny wynik poprawiony został o prawie jedną trzecią.

2. Inwestycje realizowane w myśl zrównoważonego rozwoju

Nowe kompleksy biurowe projektowane są teraz najczęściej tak by płynnie integrowały się z otoczeniem i wpływały na poprawę infrastruktury miejskiej. Deweloperzy nie skupiają się dziś tylko na samych budynkach, ale także zagospodarowują całą przestrzeń wokół nich, w taki sposób, żeby była jak najbardziej atrakcyjna dla pracowników biur i okolicznych mieszkańców. Coraz liczniej włączają się w realizację idei miastotwórczości, kreując nową tkankę miejską.
W pobliżu biurowców aranżują przestrzeń publiczną, w tym strefy rekreacyjne, deptaki oraz zielone dziedzińce i skwery, a także śródmiejskie pasaże z restauracjami i kafeteriami, sklepami i usługami. W pobliżu biurowców pojawiają się też place z fontannami, otoczone miejscami do wypoczynku i ogródkami kawiarnianymi. W niektórych lokalizacjach inwestorzy tworzą przestrzeń na kształt miejskich podwórek, gdzie latem można włączyć się w gry zespołowe, poćwiczyć na świeżym powietrzu, czy obejrzeć film w kinie letnim.
W wielu projektach biurowych kładziony jest również mocny nacisk na sport i rekreację. Poza kompleksowymi udogodnieniami dla rowerzystów, które stają się powszechne, można w nich znaleźć też boiska do koszykówki, do gry w badmintona, czy do siatkówki plażowej, tory do gry w bule, czy ścianki wspinaczkowe.
Deweloperzy śledzą zmieniające się preferencje, co do formy spędzania wolnego czasu i wychodzą z inicjatywą, chcąc stworzyć w częściach wspólnych w budynkach i ich otoczeniu jak najbardziej atrakcyjne warunki do pracy. I sprawić, by biurowce żyły także poza godzinami pracy.
3. Wielofunkcyjność projektów

Coraz większą rolę na rynku odgrywają obiekty typu mix-use. W wielu kompleksach, poza biurami, projektowane są również powierzchnie handlowe, usługowe, rekreacyjne, a także hotelowe i mieszkalne. Dywersyfikacja funkcji zmniejsza ryzyko inwestycji, a pracownicy biur mają na miejscu sklepy, usługi i miejsca, w których mogą odpocząć i zrelaksować się.
Wielofunkcyjność obiektów wzbogacona jest też w wielu przypadkach strefami konferencyjnymi, eventowymi, gastronomią, a także lokowanymi w biurowcach już powszechnie klubami fitness, czy placówkami medycznymi i SPA oraz innymi usługami. Bo to właśnie obiekty kompleksowo zaspokajające zapotrzebowanie na różnego rodzaju usługi cieszą się obecnie na rynku największym powodzeniem.

4. Eko faza

Nowe inwestycje z segmentu biurowego realizowane są teraz zwykle zgodnie ze standardami budownictwa ekologicznego i energooszczędnego. Są obiektami przyjaznymi dla środowiska i ludzi, co potwierdzają przyznawane im certyfikaty.

Ekologiczne budownictwo przynosi jednocześnie korzyści najemcom, którzy płacą mniej za media, dzięki systemom pozwalającym oszczędzać i ponownie wykorzystywać wodę i energię, czerpaną przeważnie ze źródeł odnawialnych. Zielone budynki zapewniają bardzo dobrej jakości środowisko pracy, co jest niezwykle istotne dla samopoczucia ludzi, którzy spędzają w biurowcach sporą ilość czasu.

5. Budowa wież biurowych

Od niedawna w Polsce rosną spektakularne wieże biurowe. W ubiegłym roku w Warszawie oddany został 155 metrowy biurowiec Q22 i 220 metrowa wieża w kompleksie Warsaw Spire. Pod koniec minionego roku przy dworcu Centralnym rozpoczęła się też budowa inwestycji Varso, w której powstanie najwyższy budynek w Polsce. Wraz z iglicą wysokościowiec będzie sięgać 310 metrów.

Ponadto nieopodal ronda Daszyńskiego powstaje wieżowiec Skyliner, który ma mieć 195 metrów wysokości. W tej samej okolicy w kompleksie Mennica Legacy Tower wyrośnie 140 metrowy biurowiec. Dwie podobnej wysokości wieże powstaną również w realizowanej w tym samym rejonie inwestycji Warsaw HUB, a kolejna w projekcie Spark.
Poza tym, do budowy przy Pańskiej przygotowywana jest też Spinnaker Tower.

Ale nie tylko w Warszawie realizowane są widowiskowe projekty. Gdańsk ma 180 metrową Olivię Star, a Gdynia Sea Towers wysokości 142 metrów. W realizowanym w Katowicach projekcie .KTW powstanie 133 metrowa wieża, która będzie najwyższym budynkiem w mieście, a w Krakowie nie będzie miał sobie równych 102 metrowy budynek, który wejdzie w skład będącego już także w budowie Unity Centre.

6. Inwestycje biurowe przy dworcach

Szeroko zakrojone inwestycje biurowe powstają też coraz częściej przy największych dworcach, czego przykładem w Warszawie może być kompleks Gdański Business Center przy dworcu Gdańskim i West Station przy dworcu Zachodnim oraz wspomniany już projekt Varso przy Centralnym. Planowana jest również realizacja inwestycji Dworzec Warszawa Gdańska. W ramach tego projektu powstanie nowoczesny budynek dworca i duży kompleks obiektów biurowo-usługowych oraz przestrzeń publiczna.

Obiektów komercyjnych usytuowanych w bezpośrednim sąsiedztwie dworców będzie przybywać, bo to idealne lokalizacje, tak z punktu widzenia dojeżdżających pracowników, jak również inwestorów. Kolejne tego typu projekty są już zapowiadane w różnych miastach. Hub biurowy wyrośnie m.in. w Łodzi w okolicy nowego dworca Łódź Fabryczna. A w Krakowie 21 tys. mkw. nowej powierzchni ma dostarczyć kompleks biurowo-usługowy Central Railway Station Office Park zlokalizowany przy dworcu Głównym.

7. Rewitalizacja zabytkowych zabudowań pofabrycznych
W wiodących aglomeracjach w Polsce możemy obserwować inwestycje, prowadzone w oparciu o modernizację historycznych zabudowań industrialnych. Tego typu projekty, świadczące o dojrzewaniu rynku, stanowią ekskluzywne uzupełnienie oferty. Do rewitalizacji dawnych fabryk, kompleksów przemysłowych, elektrowni, czy browarów zachęca inwestorów, nie tylko wyjątkowy potencjał zabytkowych obiektów, ale także ich doskonałe, zwykle centralne położenie.
Do retro-nowoczesnych projektów realizowanych w Warszawie należy m.in. Centrum Praskie Koneser, Elektrownia Powiśle, czy hotel Europejski oraz oddana niedawno Hala Koszyki. Na starcie budowy jest fabryka Norblina przy Żelaznej, która przekształci się w kompleks Art N. Na swoją kolei czeka również fabryka Polleny przy ulicy Szwedzkiej. Niepowtarzalnym w skali europejskiej tego rodzaju przedsięwzięciem jest Nowe Centrum Łodzi. W Gdańsku zaś inwestycją bazującą na rewitalizacji historycznej tkanki miejskiej jest Wyspa Spichrzów.

8. Przestrzenie coworkingowe

Na naszym rynku biurowym rośnie nowa grupa najemców. To operatorzy przestrzeni coworkingowych, którzy zaznaczyli już swój udział w kreowaniu popytu na powierzchnie biurowe w największych aglomeracjach, a w najbliższym czasie będą go systematycznie zwiększać.
Przestrzeń coworkingowa, wspierająca przedsiębiorczość i rozwój start-upów, powstaje w najnowocześniejszych i największych obiektach biurowych, które budowane są w całej Polsce. A operatorzy obecni na rynku, jak Business Link, the Brain Embassy, The Heart, Mindspace, czy TechHub współpracują z największymi deweloperami w kraju.
9. Sektor nowoczesnych usług dla biznesu winduje popyt na rynkach regionalnych

U podstaw rozwoju polskiego rynku biurowego, szczególnie w miastach regionalnych, leży intensywna działalność firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. Ten segment rynku rośnie w naszym kraju tak szybko, jak żaden inny, w tempie 15 - 20 proc. rocznie.

W pierwszej połowie 2017 roku firmy z tej branży, które nieustannie rozwijają w Polsce swoje struktury, wynajęły przeszło 200 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej na największych rynkach biurowych w kraju, poza Warszawą. Sektor odpowiada za 60 proc. całego popytu na biura w aglomeracjach regionalnych.

Firmy sektorowe z roku na rok zwiększają swoje zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Największym ośrodkiem BPO w kraju jest Kraków, w którym firmy świadczące nowoczesne usługi dla biznesu wynajęły 66 tys. mkw. z 98 tys. mkw. biur, jakie znalazły najemców w pierwszej połowie tego roku w stolicy Małopolski.
W opinii doradców Walter Herz, na wyjątkową uwagę zasługuje Łódź, w której udział BPO/SSC w popycie na powierzchnię biurową jest rekordowo wysoki. W pierwszych sześciu miesiącach roku sektor wygenerował na rynku łódzkim prawie 80 proc. zapotrzebowania na biura.
10. Umowy przednajmu w regionach i wydłużanie się kontraktów

Dominującą formą kontraktów w miastach regionalnych, poza Warszawą, gdzie wolnych biur jest mało są umowy typu pre-lease, polegające na wynajmowaniu powierzchni jeszcze przed rozpoczęciem lub w trakcie realizacji inwestycji. Kilkanaście lat temu podpisywano je w Polsce bardzo rzadko, a w pierwszym półroczu tego roku w siedmiu największych miastach poza Warszawą obejmowały niespełna jedną trzecią kontraktów. W regionach firmy poszukujące dużych biur często nie znajdują odpowiednich powierzchni w istniejących obiektach, stąd przednajem nie ma tam alternatywy.

Taką sytuację od dłuższego czasu można obserwować w Krakowie, a od niedawna w Łodzi. Na rynku trójmiejskim również najemcy czekają na oddanie do użytku kolejnych, dużych inwestycji. W Trójmieście transakcje typu pre-lease od dwóch lat stanowią od 30 do 45 proc. transakcji.

Specjaliści obserwują też trend związany z wydłużaniem się terminów najmu, co dowodzi stabilizacji na rynku. Firmy podpisują umowy na dłuższy okres niż wcześniej, chcąc zagwarantować sobie najem na tych samych warunkach. Inwestorzy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu to najemcy należący do podpisujących największe umowy najmu. Wynajmują nie tylko biura o największym metrażu, ale też zawierają najdłuższe kontrakty, nawet na kilkanaście lat.

Autor: Walter Herz

Autor dompress 03:56 27/09/17 | Komentarze (0)
W których inwestycjach znajdziemy wyjątkowe mieszkania? Jakie luksusowe propozycje mają w ofercie deweloperzy? Czy planują realizację projektów w wysokim standardzie? Jakie nieruchomości trafią do sprzedaży? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Niedawno do sprzedaży wprowadziliśmy unikatowe osiedle Lokum Vena, zlokalizowane w sąsiedztwie historycznego Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Rynku. Kameralna inwestycja łączy historyczną zabudowę z nowoczesną architekturą. Na przyszłych mieszkańców czekają mieszkania o charakterze apartamentowym o metrażu od 24 do 97 mkw. Za sprawą bogato zaaranżowanych stref zieleni i troskliwie zachowanego starodrzewu inwestycja przypominać będzie ogród w mieście. Na terenie osiedla powstanie fontanna i plac zabaw. Wyjątkowy charakter inwestycji podkreśli odrestaurowana XIX-wieczna zabudowa zrealizowana według projektu Alberta Graua oraz utrzymany w minimalistycznej formie nowy budynek.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Najbardziej wymagający wrocławianie mogą wybierać spośród apartamentów w usytuowanym w centrum miasta projekcie River Point, które zapewniają widok na Stare Miasto i rzekę. Zakup 190-metrowego apartamentu z dwoma obszernymi balkonami narożnymi to koszt około 1,8 mln zł, a 55-metrowego lokalu usytuowanego nad Odrą to wydatek ok. 385 tys. zł.
Osoby poszukujące niepowtarzalnego miejsca wśród zieleni mogą zamieszkać w apartamentach Olimpia Port Waterfront. Apartamentowce zlokalizowane są na osiedlu społecznym w pierwszej linii zabudowy, nad samą Odrą. Architekci zastosowali rozwiązania podkreślające wyjątkowe widoki z okien, takie jak przeszklone narożniki ścian, przestronne balkony i loggie oraz tarasy widokowe na dachach budynków. 90- metrowy apartament, gwarantujący widoki na zieleń i rzekę jest do nabycia za około 768 tys. zł, a ponad 50-metrowy lokal waterfrontowy można kupić w cenie od 335 tys. zł.
Jesienią wprowadzimy do sprzedaży unikatową w skali Wrocławia inwestycję w miejscu dawnego Browaru Piastowskiego. W ofercie znajdą się, zarówno mieszkania i apartamenty, jak i lofty w XIX-wiecznych budynkach przemysłowych.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Zwieńczeniem osiedla Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie będzie jego ekskluzywna część, tzw. Rezydencja, składająca się z dwóch trzypiętrowych budynków połączonych wewnętrznym, zielonym patio. Do swoich apartamentów mieszkańcy będą wchodzili przez elegancką recepcję. Do każdego mieszkania przypisany jest balkon, ogródek lub duży taras.
Nabywcy mogą wybierać spośród kilku standardów wykończenia lokalu pod klucz, a podstawowym udogodnieniem jest pakiet Smart Home, który umożliwi inteligentne i zdalne zarządzanie wieloma funkcjami w lokalach. Dzięki Smart Home możliwe będzie np. sterowanie temperaturą w każdym pomieszczeniu, oświetleniem, czy kontrolowanie na odległość dostępu do lokalu.
W dwóch budynkach znajdzie się w sumie 107 mieszkań, a do dyspozycji mieszkańców w hali garażowej będą 124 rodzinne miejsca postojowe i 37 pojedynczych. W Rezydencji Brzozowy Zakątek oferujemy mieszkania w metrażach od 29 do 93 mkw. Najtańszy lokal trzypokojowy z pakietem Smart Home można nabyć za 412 tys. zł.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Największym zainteresowaniem klientów cieszą się obecnie mieszkania, które mamy w ofercie w drugim etapie inwestycji Krasińskiego 58, zlokalizowanej na warszawskim Żoliborzu. To eleganckie, kameralne osiedle położone w niedalekim sąsiedztwie terenów zielonych oraz CH Arkadia. Ceny mieszkań zaczynają się od 7990 zł/mkw.

Rozpoczęliśmy też przedsprzedaż mieszkań w dwóch nowych projektach, które skierowane są do osób poszukujących w Warszawie wyjątkowych nieruchomości, tj. Apartamenty Okopowa 59 na Woli oraz Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach.

Ciekawa architektura, podwyższony standard, doskonała lokalizacja oraz komunikacja z centrum miasta i nowym dystryktem biznesowym na Woli - tak w skrócie można opisać kameralny apartamentowiec u zbiegu ulic Okopowej i Kolskiej. Na uwagę zasługuje nowoczesny design elewacji, panoramiczne przeszklenia apartamentów oraz komfortowy układ pomieszczeń.

Z kolei Apartamenty Przy Agorze 6 to prestiżowa inwestycja położona w najbardziej zielonej dzielnicy Warszawy. Dzięki kaskadowej aranżacji architektonicznej wygospodarowane zostały duże tarasy. A zastosowanie elementów kolorystycznych na elewacji w połączeniu z drewnianymi powierzchniami pomiędzy panoramicznymi oknami balkonów pozwoliło uzyskać ciekawy wygląd bryły budynku.
Mieszkania w inwestycjach mają bardzo różnorodny metraż. W ofercie znajdują się, zarówno bardziej kameralne lokale, jak również duże, komfortowe apartamenty.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Przygotowujemy nową inwestycję w samym sercu Warszawy, ale o szczegółach nie możemy mówić przed uzyskaniem stosowanych pozwoleń.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Posiadamy szeroką ofertę mieszkaniową dla wymagających klientów, zarówno w Warszawie na bliskiej Woli, jak i w Gdyni w inwestycji Bernadowo Park, czy w Katowicach w projekcie Nowe Tysiąclecie.
W stolicy osoby poszukujące wyjątkowych ofert chętnie wybierają mieszkania na osiedlu Bliska Wola. W budynku usytuowanym od strony Alei Prymasa Tysiąclecia, który wprowadziliśmy do sprzedaży w połowie czerwca, dostępne są mieszkania o wysokości prawie 3 metrów w podwyższonym standardzie z klimatyzacją oraz przestronnymi balkonami. Do dyspozycji lokatorów jest recepcja i podziemna hala garażowa.
Osiedle Nowe Tysiąclecie w Katowicach to projekt, który otrzymał tytuł: Inwestycji na medal, w kategorii: Osiedle Przyjazne Rodzinie i został uznany za najlepszy projekt mieszkaniowy zrealizowany w ciągu ostatnich dwóch lat na Śląsku. Inwestycja jest położona w pobliżu centrum miasta i Parku Śląskiego, największego parku miejskiego w Europie. W lokalach znajdują się duże okna 240x230 cm, przeszklone balkony oraz tarasy, z których mieszkańcy najwyższych pięter będą mogli podziwiać panoramę Katowic. Ceny mieszkań zaczynają się od 152 tys. zł.
Kameralne osiedle Bernadowo Park położone jest w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, w dzielnicy Mały Kack, blisko najważniejszych dróg, które łączą całe Trójmiasto. Na jego terenie powstał prywatny park z placem zabaw, zewnętrzną siłownią, boiskiem i miejscami spacerowymi. Mieszkania można kupić w cenie od 266 tys. zł.
Klientom poszukującym luksusu oferujemy nieruchomości w Hanza Tower, niemal 100 metrowym wieżowcu w centrum Szczecina oraz luksusowe apartamenty w Sopocie w kameralnym osiedlu Blue Marlin.
Hanza Tower to multifunkcjonalny obiekt, w którym znajdą się zarówno ekskluzywne apartamenty, jak też powierzchnie biurowe i komercyjne. Mieszkańcy będą mieli tu do dyspozycji basen, taras widokowy, strefę SPA i fitness, kluby dla dzieci, nastolatków i dorosłych, a także pralnię samoobsługową i recepcję. A ponadto, strefę usługowo-handlową z restauracjami, kawiarniami, sklepami i butikami. Atutami niemal 3 metrowych apartamentów jest piękny widok na panoramę miasta, niestandardowa aranżacja i wysoka jakość wykończenia. Ceny lokali zaczynają się od 202 tys. zł.
Luksusowe apartamenty Blue Marlin zlokalizowane są w prestiżowej części Sopotu, w odległości kilkudziesięciu metrów od morza, przy cichej ulicy Parkowej. W kameralnym budynku znajduje się 21 apartamentów. W ofercie są jeszcze dwa wykończone i umeblowane lokale o powierzchni około 160 mkw. Do dyspozycji rezydentów jest recepcja, lobby bar z obsługą gospodarza domu i serwisem sprzątającym oraz kompleksowo wyposażony salon fitness.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Mamy w planach realizację inwestycji Atlas Estates Tower przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Ze względu na wczesny etap projektu, nie możemy jednak zdradzić teraz szczegółów dotyczących charakterystyki nieruchomości.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najwyższa półka w naszej ofercie to Apartementy Marymont, projekt w niezwykłej lokalizacji, odznaczający się nieprzeciętną architekturą i kameralną atmosferą. Planujemy rozwój oferty w segmencie premium, kierowanej do wymagających klientów. Pracujemy już nad uruchomieniem kolejnych projektów. Pierwszym z nich będzie prawdopodobnie inwestycja w centrum Warszawy, a kolejną projekt o charakterze rewitalizacyjnym w doskonałej lokalizacji w Krakowie.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service

Jeszcze w tym roku mamy w planach dwie luksusowe inwestycje. Natomiast już dziś możemy pochwalić się nowym projektem Wawel Service o nazwie Freedom. To dom jednorodzinny, który będzie spłacał za siebie ratę kredytu. Wszystko dzięki zastosowaniu nowoczesnych systemów energooszczędnych. Wyróżniać go będą inteligentne rozwiązania, dzięki którym mieszkańcy będą mogli zdalnie sterować wentylacją, ogrzewaniem, urządzeniami RTV i oświetleniem. Pierwszy pokazowy budynek będzie można zobaczyć wiosną 2018 roku.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W naszych działaniach skupiamy się na segmencie popularnym oraz projektach zlokalizowanych w centrach miast. Do oferty trafiają również domy, ale brak w niej propozycji stricte apartamentowych. Takich projektów na rynku jest niewiele, dlatego nie wykluczamy rozwinięcia działalności również w tym segmencie. Obecnie jednak naszym priorytetem jest płynne uzupełnienie oferty w segmencie, który charakteryzuje się największą chłonnością rynkową, przy wykorzystaniu zdobytej wiedzy i bazy klientów.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Wyjątkowe apartamenty posiadamy na 23, 24 i 25 piętrze w warszawskiej inwestycji Aura Sky. To najwyższy budynek apartamentowy po praskiej stronie miasta, u zbiegu ulic Ostrobramskiej i Rodziewiczówny. Bryła budynku charakteryzuje się nowoczesną architekturą, a mieszkania dużą ilością przeszkleń, panoramicznymi oknami i przeszklonymi loggiami i tarasami oraz niepowtarzalnym widokiem na centrum Warszawy.
Planujemy kolejne inwestycje z segmentu luksusowego. Projekty są na etapie opracowania.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nasze inwestycje nie przewidują marmurów, fontann, 150 metrowych tarasów, 50 metrowych łazienek, portierni, jacuzzi, czy basenów. Owszem, wciąż poprawiamy jakość materiałów wykończeniowych, czy staramy się o coraz lepsze lokalizacje, ale nasi klienci stawiają na jakość, jasność i funkcjonalność mieszkań. Wiele z nich jednak wykańczane jest przez nabywców właśnie na ekskluzywne, np. duże apartamenty z widokiem na Kraków i góry, Wisłę i Wawel, czy Park Chorzowski w Katowicach.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 03:55 27/09/17 | Komentarze (0)
Stawki czynszowe za wynajem mieszkań w ciągu ostatniego roku poszły w górę prawie we wszystkich dużych miastach

Rynek najmu komercyjnego w Polsce nie jest jeszcze zbyt duży, ale w ostatnim czasie rośnie szybciej niż wcześniej. W tej chwili około 2 mln Polaków (5 proc.) mieszka w lokalach wynajętych po cenach rynkowych, podczas gdy w Niemczech mieszkania wynajmuje prawie 40 proc. osób. Szybko się to jednak zmienia w naszym kraju, bo coraz więcej, szczególnie młodych ludzi nie chce wiązać się kredytem.

Polski rynek najmu rozkwita. Jeszcze w 2009 roku był dwa razy mniejszy niż obecnie, a teraz co trzecie mieszkanie deweloperskie kupowane jest z myślą o wynajmie. Prawie 70 proc. nowych lokali nabywanych jest za gotówkę. Osoby inwestujące w nieruchomości zacierają ręce, bo na wynajmie można coraz więcej zarobić. Stawki czynszowe rosną bowiem niemal we wszystkich dużych miastach.

Wzrost stawek czynszowych nawet do 8 proc. rocznie

Według raportu AMRON- SARFiN i ZBP, w ciągu roku, licząc od drugiego kwartału 2016 do drugiego kw. 2017 roku, czynsze wynajmu wzrosły o ponad 8 proc. we Wrocławiu, o przeszło 6 proc. w Gdańsku i ponad 4 proc. w Łodzi. A nieco mniej, bo o niespełna 3 proc. stawki skoczyły w tym czasie na największym w Polsce rynku warszawskim.

W Warszawie ceny wynajmu są najwyższe, ale dzięki sporemu wzrostowi stawek w największych aglomeracjach ich cenniki zbliżyły się do taryf stołecznych. Jeszcze rok temu czynsze najmu we Wrocławiu były średnio o ponad 10 proc. niższe niż w Warszawie, a obecnie różnica wynosi niespełna 6 proc. W Gdańsku 14 proc. rozbieżność zmniejszyła się do niecałych 11 proc. Różnica w średnich wysokościach czynszu między Warszawą a Wrocławiem wynosi prawie 90 zł, a pomiędzy Warszawą a Krakowem i Gdańskiem - około 170 zł.

W Warszawie wynajmiesz średnio za niespełna 1600 zł

Z danych zawartych w ostatniej analizie wynika, że za wynajem mieszkania w stolicy wydajemy średnio około 1 560 zł miesięcznie. To o 700 zł więcej od kwoty, jaką przeciętnie trzeba wyłożyć w Katowicach i o 665 zł więcej niż w Łodzi. We Wrocławiu w drugim kwartale br. płacono średnio za wynajem 1 470 zł, w Krakowie i Gdańsku 1 390 zł, a w Katowicach prawie 860 zł miesięcznie.

Największa rozpiętość cen najmu widoczna jest w Warszawie. Różnica między zarejestrowaną najwyższą i najniższą stawką czynszu wynosi przeszło 9 300 zł.

Z zawieranych umów wynika, że na wynajem kawalerki w Warszawie trzeba mieć ponad 1 230 zł. We Wrocławiu za jeden pokój płaci się średnio 1 178 zł, a w Krakowie - 1 134 zł. Najniższe czynsze za mieszkania jednopokojowe odnotowane zostały w Katowicach - 843 zł i w Łodzi - 779 zł.

Większy zysk z krótkoterminowego najmu mieszkania i dzielonego na pokoje

Na najmniejszych mieszkaniach zarabia się najwięcej, relatywnie do poniesionych kosztów. Poza metrażem, nie mniej ważna dla rentowności inwestycji jest lokalizacja. Ale zyski z inwestowania w nieruchomości, wraz z cenami najmu, rosną niemal we wszystkich dużych miastach.

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development szacuje, że w zależności od miasta stopa zwrotu waha się od 4,5 do 8 proc. w skali roku. Specjalista zauważa, że coraz więcej nabywców inwestycyjnych decyduje się teraz na zakup większych mieszkań i wynajmowanie ich na pokoje. - Taka forma wynajmu jest coraz bardziej popularna przede wszystkim w największych ośrodkach akademickich. Zwrot z inwestycji jest wtedy wyższy o 1-1,5 proc. – podaje Tomasz Sadłocha.

Przedstawiciel Ochnik Development wspomina także o wynajmie krótkoterminowym, który rozpatruje coraz większa liczba właścicieli mieszkań w odwiedzanych przez turystów aglomeracjach. – Część klientów inwestujących w mieszkania w naszych projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy, planuje wynajmować lokale na krótszy okres turystom i przyjeżdżającym do miasta w celach biznesowych, by osiągnąć większy zysk. Żeby zarobić więcej mieszkanie musi być wynajęte przez większość czasu. Są na to jednak duże szanse z uwagi na to, że inwestycje położone są niedaleko dworca Centralnego – dodaje Tomasz Sadłocha.

Popyt na nowe mieszkania sukcesywnie wzrasta, a jednocześnie zwiększa się też liczba lokali trafiających na wynajem. Deweloperzy nie nadążają z budową, ustanawiają nowe rekordy, a mieszkania sprzedają się na pniu. W atrakcyjnych rynkowo inwestycjach na długo przed zakończeniem budowy nie ma już nic do kupienia. I jak na razie nic nie zapowiada zmiany koniunktury.




Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:43 22/09/17 | Komentarze (0)
Czy duże i droższe mieszkania mają dziś większe wzięcie niż kilka lat temu? Czy na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się struktura sprzedaży na rynku deweloperskim? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Na rynku mamy dwie podstawowe grupy klientów. Inwestycyjnych, kupujących mieszkania za gotówkę lub z niewielkim wsparciem kredytu z przeznaczeniem na wynajem. I tu kryteria są niezmienne, kupują jak najmniejsze, kompaktowe mieszkania w centrum miasta, blisko ważnych ośrodków akademickich, biurowych. Ta grupa jest bardzo aktywna w ostatnich latach z uwagi na brak opłacalnej alternatywy dla inwestycji na rynku.
Drugą grupą klientów są osoby kupujące mieszkania dla zaspokojenia własnych potrzeb. Tego typu zakup zazwyczaj odbywa się przy udziale kredytu, a tacy nabywcy, z uwagi na komfort, dążą do nabycia możliwie dużego lokalu. Ze względu na sytuację na rynku, rosnące zarobki, niską stopę bezrobocia i niskie stopy procentowe, klienci mają rekordowo wysoką zdolność nabywczą. Świadczy o tym indeks dostępności cen mieszkań, który jest niemal dwukrotnie wyższy niż w 2007 roku. W przypadku tej grupy klientów widzimy wzrost zainteresowania zakupem większego mieszkania lub lokalu o podobnych parametrach, ale w lepszej lokalizacji.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Strukturę oferty naszych mieszkań dopasowujemy na bieżąco do potrzeb rynkowych. Największą popularnością cieszą się mieszkania dwu i trzypokojowe i takich lokali jest w naszej ofercie najwięcej. Rzeczywiście, aktualnie nie ma problemu ze znalezieniem nabywców na duże mieszkania, cztero i pięciopokojowe, ale wciąż nie są to lokale najbardziej popularne. Wyjątek stanowią apartamenty z tarasami lub ogrodami w najlepszych lokalizacjach, których zwykle jest mniej niż chętnych na nie.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Daje się zauważyć większy popyt na mieszkania trzypokojowe. Taka tendencja pojawiła się już 4 lata temu. Ostatnie 2-3 lata to powrót zainteresowania większymi, funkcjonalnymi lokalami o powierzchni około 70 mkw.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Obserwujemy tendencję do zwiększania się metrażu sprzedawanych lokali. Na przestrzeni ostatnich lat jest to powierzchnia większa średnio o 2 - 3 mkw. W związku z tym, że zarobki Polaków rosną, klienci często decydują się na kupno większego i bardziej komfortowego lokum. W ostatnich latach zauważyliśmy przeciętny wzrost cen i powierzchni mieszkań, które wybierają nabywcy o około 7-10 proc.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Dostrzegamy stałe zainteresowanie dużymi, czteropokojowymi mieszkaniami o charakterze apartamentowym. Ich przestronny metraż od 80 mkw. do niemal 100 mkw. sprawia, że są atrakcyjną alternatywą dla domu. Często na tego rodzaju zakup decydują się rodziny z dziećmi, poszukujące podwyższonego standardu, doskonałej lokalizacji w centrum lub jego pobliżu, która zapewnia dostęp do infrastruktury i atrakcji miasta.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Od dłuższego czasu obserwujemy tendencję wzrostową, jeśli chodzi o wielkość kupowanych mieszkań. Dotyczy to zarówno mieszkań w dolnej części cennika, gdzie kawalerki powoli zastępowane są przez lokale dwupokojowe, jak również większych lokali, które coraz częściej znacznie przekraczają 100 mkw. Jeśli chodzi o ceny mieszkań, patrząc na olbrzymie zainteresowanie pierwszym etapem Apartamentów Marymont, mogę powiedzieć, że grupa wymagających klientów, poszukujących projektów w segmencie premium ma się zdecydowanie dobrze. Ci klienci są gotowi płacić więcej za najlepsze projekty w naprawdę dobrych lokalizacjach.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Średnia powierzchnia kupowanych mieszkań na przestrzeni lat nie spada, obserwujemy nawet jej niewielki wzrost. Największą popularnością wciąż cieszą się lokale dwu i trzypokojowe. Wyzwaniem dla architektów i deweloperów jest projektowanie kompaktowych układów mieszkań, czyli takich, w których każdy metr będzie wykorzystywany w 100 proc. Coraz częściej klienci poszukują też mieszkań o większej ilości pomieszczeń, ale niekoniecznie o dużym metrażu, za to w pełni funkcjonalnych. Wśród kupowanych mieszkań największą popularnością cieszą się lokale trzypokojowe, których metraże zaczynają się u nas od 51 mkw.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Obserwujemy wzrost zainteresowania klientów większymi, a co za tym idzie droższymi mieszkaniami. Staramy się reagować na tego rodzaju zmiany na rynku i uwzględniamy je w nowych projektach mieszkaniowych. Poza małymi i średnimi mieszkaniami w ofercie mamy także większe mieszkania i takie, które można połączyć. Często lokale o większych metrażach projektujemy na ostatnich kondygnacjach budynków. Tego typu propozycje klienci znajdą w naszych, najnowszych inwestycjach w Warszawie - Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach i Apartamenty Okopowa 58 na Woli. Coraz więcej osób poszukuje mieszkań o większym metrażu, kiedy powiększa się rodzina lub po prostu chcą podnieść sobie standard życia. Sprzyja temu sytuacja gospodarcza kraju, która wpływa na poprawę sytuacji materialnej ludzi.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
W warszawskim Miasteczku Wilanów zauważamy bardzo duże zainteresowanie mieszkaniami trzy i czteropokojowymi. Kupują je m.in. osoby, które kilka lat temu nabyły mieszkania mniejsze, założyły rodziny i planują pozostać w Miasteczku Wilanów. W innych, naszych inwestycjach, największą popularnością cieszą się lokale o małych metrażach i funkcjonalnym układzie, oferujące jak największą liczbę pokoi, w jak najniższej cenie.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu oraz Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nie zauważamy wzrostu popytu na większe mieszkania. Daje się zauważyć wręcz wyraźny wzrost zainteresowania klientów mieszkaniami mniejszymi, tj. kawalerkami i lokalami dwupokojowymi o powierzchni około 30-40 mkw. Część klientów poszukuje też małych mieszkań w celach inwestycyjnych, by zapewnić sobie dodatkowe przychody z wynajmu lokalu.
Dostosowaliśmy ofertę także do potrzeb bardziej wymagających klientów. Mamy w portfolio apartamenty o podwyższonym standardzie, które można przeznaczyć pod wynajem, dostępne na przykład w naszej flagowej inwestycji Bliska Wola u zbiegu ulic Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia w Warszawie.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Klienci najchętniej wybierają najtańsze mieszkania. Najdroższe, najatrakcyjniejsze lokale cieszą się niezmiennie mniejszym zainteresowaniem. Na mieszkania z pięknym widokiem na zabytkowy park decydują się najczęściej obcokrajowcy lub klienci zamożni, dla których cena nie gra roli i są gotowi zapłacić więcej za imponujący widok z okien.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Klienci preferują mieszkania z większą liczbą pomieszczeń, ponieważ daje im to możliwość różnorodnej aranżacji. Jeśli nabywca staje przed wyborem, czy kupić dużą kawalerkę, czy mieszkanie o tej samej powierzchni, ale z dwoma pokojami, z reguły częściej wybiera te drugą opcję. Dwa pomieszczenia można przykładowo wydzielić na salon i sypialnię lub salon i pokój dla dziecka, a kawalerka takiej możliwości nie daje. Niektórym rodzinom są natomiast niezbędne cztery pokoje. Oferta w każdej, naszej inwestycji mieszkaniowej jest na tyle urozmaicona, że każdy klient znajdzie coś dla siebie.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
W inwestycjach na warszawskiej Woli, w rejonie Jana Kazimierza, regularnie wzrasta zainteresowanie nabywców większymi mieszkaniami. Projektując i wprowadzając do sprzedaży kolejne etapy Miasta Wola i Stacji Kazimierz, przygotowaliśmy ofertę odpowiadającą na zapotrzebowanie rynku. Niewątpliwym atutem większych mieszkań, oprócz rozbudowanych możliwości aranżacyjnych i oferowanej przestrzeni jest również cena za mkw., która niejednokrotnie jest niższa nawet o kilka procent w porównaniu z lokalami jedno i dwupokojowymi.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nie notujemy zwiększonego popytu na droższe i większe mieszkania, dlatego w naszej ofercie w większości znajdują się małe, jedno lub dwupokojowe lokale. Choć trzeba przyznać, że nie brakuje chętnych także na większe metraże.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 01:52 20/09/17 | Komentarze (0)
Drugi co do wielkości rynek biurowy w Polsce oferuje już ponad 1 milion mkw. nowoczesnej powierzchni

Kraków z zasobami przekraczającymi milion mkw. powierzchni pozostaje największym regionalnym ośrodkiem biurowym w kraju. Specjaliści Walter Herz szacują, że w drugiej połowie bieżącego roku krakowski rynek może wzrosnąć jeszcze o przeszło 100 tys. mkw., jeśli zostaną dotrzymane terminy zakończenia projektów. W budowie pozostaje około 285 tys. mkw. powierzchni biurowej w prawie 30 prowadzonych obecnie inwestycjach.

Szybki przyrost podaży (ponad 80 tys. mkw. biur oddanych w pierwszej połowie br.) wywołany jest ogromnym zapotrzebowaniem na powierzchnię biurową w stolicy Małopolski. Niemniej, jak zauważają eksperci, pomimo rosnącej oferty i wzrostu współczynnika pustostanów do ponad 9 proc., w aglomeracji krakowskiej nadal odczuwalny jest niedobór biur, szczególnie w przypadku kiedy poszukiwana jest duża powierzchnia.

Największe zapotrzebowanie na biura spośród regionów

Popyt stale rośnie. Tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku w Krakowie wynajęte zostało prawie 100 tys. mkw. biur. To ponad 70 proc. średniego popytu rocznego rejestrowanego w ciągu ostatnich 5 lat. Największe umowy na wynajem zawierają tu najczęściej firmy z sektora usług dla biznesu, czego przykładem może być niedawne przedłużenie kontraktu przez firmę Brown Brothers Harriman na wynajem 14,7 tys. mkw. powierzchni w kompleksie Orange Office Park.

Z danych Walter Herz wynika, że Kraków odpowiada za 30 proc. całkowitego wolumenu najmu notowanego na głównych rynkach regionalnych, poza Warszawą (ponad 330 tys. mkw. w pierwszej połowie br.). Większość zawieranych na krakowskim rynku transakcji stanowią umowy typu pre-let. Stolica Małopolski jest zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o popyt w miastach regionalnych, za nią plasuje się Wrocław i Trójmiasto.

1 milion mkw. biur w budowie poza Warszawą

W opinii ekspertów Walter Herz, notowana obecnie na rynkach regionalnych najwyższa w historii aktywność deweloperów (łącznie około 1 mln mkw. powierzchni w budowie) nie przyniesie znaczącego wzrostu współczynnika pustostanów. Chłonność rynku jest bowiem tak duża, że nowa powierzchnia biurowa szybko znajdzie najemców. W drugiej połowie tego roku, według obliczeń Walter Herz, zasoby biurowe w miastach regionalnych mają szansę wzrosnąć łącznie o około 330 tys. mkw., w czym największy udział będzie miał Kraków, Trójmiasto i Łódź.

Głównym czynnikiem stymulującym rozwój regionów, w tym także rynku krakowskiego, jest sektor usług dla biznesu. Firmy z tej branży przenoszą do naszego kraju swoją działalność ze względu na dostęp do szerokich zasobów wykwalifikowanej kadry, tańszej niż w Europie Zachodniej, a także niższe stawki wynajmu powierzchni. Inwestorzy, którzy są już obecni w Polsce z kolei nieustannie rozbudowują struktury swoich centrów.

Sektor usług dla biznesu największym inwestorem w regionach

Jako przykład można tu wymienić Shell Business Operations Kraków, zatrudniające 2,7 tys. osób, które w połowie roku otworzył w Krakowie koncern petrochemiczny Shell. Niedawno inwestor uzyskał następne zezwolenie dla swojego krakowskiego ośrodka zlokalizowanego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w którym zwiększy zatrudnienie o kolejne 300 osób. Centrum usług mieści się w czterech zaprojektowanych specjalnie dla firmy budynkach, w których znajduje się 26 tys. mkw. powierzchni biurowej.

W połowie roku w okolicy ronda Mogilskiego oficjalnie otwarty został też budynek biurowy Axis, oferujący 20 tys. mkw., w którym Globalne Centrum Usług Wspólnych ma firma ABB, specjalizująca się w technologiach dla energetyki i automatyki.

Rozbudowa rejony ronda Mogilskiego

Przy rondzie Mogilskim stanie także nowe wielofunkcyjne, krakowskie centrum biznesowe - Unity Centre. Kompleks o funkcji biurowej, usługowo - handlowej i hotelowej będzie składał się z pięciu budynków o zróżnicowanej skali zabudowy. Obiekt powstanie dzięki przebudowie istniejącej konstrukcji wieżowca NOT i budowie czterech nowych budynków. Największy z nich, 27- kondygnacyjna wieża Unity Tower (Tower A), mierząca ponad 102 metry i oferująca 16, 5 tys. mkw. powierzchni najmu brutto, będzie najwyższym budynkiem w Krakowie.
Niedawno został podpisany kontrakt na realizację obiektu. Budowa całego kompleksu ma potrwać do stycznia 2020 roku, a zakończenie prac związanych z fit-outem we wszystkich budynkach planowane jest na czerwiec 2021 roku. Kompleks, który dostarczy 46 tys. mkw. powierzchni, w tym 30-32 tys. mkw. biur i wyróżni się m.in. najwyższym w Krakowie tarasem widokowym połączonym z przeszkloną restauracją.

Inwestycje realizowane z rozmachem

W trakcie realizacji jest również projekt Mogilska Office, który ma być gotowy na koniec 2018 roku. A inwestor obiektu ma już w planach kolejną inwestycję w Krakowie, którą chce zrealizować w okolicy hotelu Chopin. Kompleks Chopin Office ma zapewnić 21 tys. mkw. powierzchni biurowej i 5 tys. handlowo-usługowej. Inwestycja zostanie oddana w 2019 roku.

Przy ulicy Wielickiej trwa natomiast rozbudowa kompleksu Equal Business Park. Budowa trzeciego biurowca wchodzącego w skład inwestycji, który zaoferuje ponad 22 tys. mkw. powierzchni, ma zakończyć się w drugim kwartale przyszłego roku. Niedawno oddany do użytkowania został natomiast budynek Equal 2, który przyniósł ponad 18 tys. mkw. biur. Inwestor przygotowuje również do budowy projekt Tischnera Office, zlokalizowany przy Zakopiańskiej i ulicy Księdza Józefa Tischnera, dzięki któremu zasoby biurowe w Krakowie zwiększą się o kolejne przeszło 32 tys. mkw. powierzchni.

Wśród największych, prowadzonych w Krakowie projektów jest też Podium Park, w którym w trzech budynkach znajdzie się przeszło 65 tys. mkw., w tym ponad 47 tys. mkw. powierzchni biurowej i ponad 3 tys. mkw. powierzchni usługowej. Pierwszy etap inwestycji, usytuowanej przy skrzyżowaniu alei Jana Pawła II i ulicy Izydora Stella-Sawickiego, ma być gotowy w czerwcu 2018 roku.

W połowie tego roku rozpoczęła się też budowa pierwszego etapu kompleksu Fabryczna Office Park, która ma dobiec końca na przełomie 2018 i 2019 roku. Obiekt złożony będzie z trzech budynków biurowych, które wejdą w skład większego projektu - Fabryczna City. Inwestycja realizowana na terenie dawnej fabryki Polmosu zakłada stworzenie małego miasta, w którym poza biurowcami powstaną budynki mieszkalne i rozbudowana część usługowa ulokowana w zabytkowych obiektach.



Autor: Walter Herz

Autor dompress 01:58 19/09/17 | Komentarze (0)
W których inwestycjach kupimy mieszkanie i od razu odbierzemy do niego klucze? Jakie lokale są jeszcze w sprzedaży po zakończeniu budowy? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Dzięki przemyślanej strategii, przygotowaniu oferty mieszkań odpowiadającej bieżącym potrzebom klientów, ale również bardzo dobrym warunkom rynkowym, praktycznie wszystkie mieszkania sprzedajmy w trakcie budowy inwestycji. Obecnie niespełna 2 proc. naszej oferty to gotowe mieszkania. Niemal gotowe mieszkania można znaleźć jeszcze tylko w projektach Korona Pragi i Osiedle Krzemowe w Warszawie oraz w Osiedlu Świętokrzyska Park w Gdańsku. I to tylko dlatego, że są to wieloetapowe inwestycje, w których mamy szerszą ofertę w kolejnych etapach. Projekty jednoetapowe zazwyczaj w całości wyprzedajmy do momentu zakończenia prac budowlanych.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Dysponujemy pojedynczymi, gotowymi lokalami w takich inwestycjach jak pierwszy etap osiedla Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie, czy osiedla Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Gotowe lokale można znaleźć także w ukończonych inwestycjach w Trójmieście, Szczecinie i Łodzi. Aktualne ceny kształtują się stabilnie z delikatną tendencją wzrostową.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W najbliższych miesiącach przekażemy klientom klucze do ponad 580 mieszkań w naszych osiedlach. W większości lokale mają już swoich właścicieli na etapie budowy. Poszukujący okazji do szybkiej przeprowadzki powinni się spieszyć, bo mieszkania które pozostały w ofercie szybko znajdują nabywców. Obecnie wybierać można spośród około 80 mieszkań w układach dwu, trzy i czteropokojowych w nowym etapie Olimpii Port - kompleksowego osiedla społecznego nad rzeką i Róży Wiatrów - osiedla w samym sercu wrocławskich Krzyków. Ceny mieszkań dwupokojowych zaczynają od 305 tys. zł, a zakup lokalu trzypokojowego to wydatek około 371 tys. zł. Osoby poszukujące przestrzeni dla powiększającej się rodziny mogą wybrać 80-metrowe mieszkanie w cenie od 501 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W sprzedaży mamy obecnie 12 gotowych do odbioru mieszkań m.in. w krakowskich inwestycjach Halszki, Piasta Park i Sowiniec. Ceny tych lokali są o 20 proc. wyższe w porównaniu do stawek początkowych z przedsprzedaży, w cenie około 5500 zł za mkw. Mieszkań oddanych do użytku nie obejmują promocje.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Klucze do gotowych mieszkań można odebrać w osiedlu Zielona Dolina II na warszawskiej Białołęce przy ulicy Rossiniego. Osiedle cieszy się zainteresowaniem wśród młodych ludzi, którzy poszukują przyjaznej, zielonej przestrzeni, z placami zabaw, ścieżkami rekreacyjnymi i dobrą komunikacją z innymi dzielnicami miasta. Cena gotowego mieszkania w Zielonej Dolinie wynosi niespełna 150 tys. zł.

Gotowe mieszkania dostępne są także na osiedlu Willa One, zlokalizowanym na warszawskim Tarchominie przy ulicy Marcina w Wrocimowic. Willa One to elegancki, kameralny budynek zaprojektowany w nowoczesnym stylu, otoczony zielenią, z bogatym zapleczem przedszkolno-szkolnym. W pobliżu znajdują się fantastyczne tereny do aktywnego wypoczynku i malownicze ścieżki rowerowe wzdłuż Wisły. Dla najmłodszych mieszkańców jest plac zabaw, a dla osób niepełnosprawnych niezbędne udogodnienia.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

W wilanowskim Aura Park, którego budowę zakończyliśmy, oferujemy gotowe do odbioru mieszkania o powierzchni około 50 mkw., w cenie 7600 zł/mkw. Lokale z prawomocnym pozwoleniem na użytkowanie są do nabycia również w warszawskiej inwestycji Aura Garden. Oferujemy w niej szeroki wybór mieszkań w stałej, bardzo atrakcyjnej cenie.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Gotowe mieszkania dostępne są obecnie w VII etapie osiedla Lokum di Trevi zlokalizowanego we wrocławskich Krzykach. W ofercie są mieszkania trzypokojowe o powierzchni 55-66 mkw. z jasnym aneksem kuchennym i ustawnymi sypialniami, a także mieszkania czteropokojowe od 78 mkw. do ponad 90 mkw. stanowiące atrakcyjną i wygodną alternatywę dla domu.

Trzynastoletnie doświadczenie na rynku nieruchomości, obecność na Giełdzie Papierów Wartościowych oraz 26 zrealizowanych projektów deweloperskich sprawiają, że cieszymy się zaufaniem przyszłych mieszkańców, którzy decydują się na zakup nieruchomości na wczesnym etapie budowy. Większość mieszkań w momencie oddania budynków do użytku jest już sprzedana. Ceny lokali utrzymują się na stabilnym poziomie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Klienci bardzo interesują się mieszkaniami gotowymi. Dla wielu z nich to kwestia poczucia bezpieczeństwa, ale równie często to jedyna wygodna możliwość zakupu nowego lokum dla tych rodzin, które chciałyby w szybki i komfortowy sposób przeprowadzić się do większego mieszkania po narodzinach dziecka. W ofercie mamy aktualnie nieliczne mieszkania w oddanym niedawno, pierwszym etapie Apartamentów Marymont w Warszawie, natomiast w inwestycji przy Kolskiej właśnie dobiega końca budowa trzeciego etapu budowy, w którym dostępne są jeszcze ostatnie lokale.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Na chwilę obecną nie mamy w sprzedaży gotowych lokali. Najbliżej oddania jest trzeci etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku, gdzie pozwolenie na użytkowanie planujemy uzyskać na początku 2018 roku. Mieszkania w kolejnym etapie projektu będą oddawane niecały rok później.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Klienci mogą wprowadzać się od razu do mieszkań, które powstały w pierwszym etapie Apartamentów Wielicka w Krakowie. W sprzedaży zostały mieszkania dwu, trzy, cztero i pięciopokojowe o metrażu od 38 mkw. do 130 mkw. Właśnie obniżyliśmy ceny w tym etapie w celu wyprzedaży ostatnich, pojedynczych lokali.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Na początku sierpnia uzyskaliśmy ostateczne, prawomocne pozwolenie na użytkowanie budynku w ramach warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego II. W ofercie znajdują się ostatnie mieszkania dwu, trzy i czteropokojowe. Najmniejsze z nich mają powierzchnię ponad 47 mkw., zaś największe powyżej 85 mkw. W związku z tym, że inwestycja jest już w końcowej fazie realizacji i potencjalni nabywcy mogą się wprowadzić do mieszkań w relatywnie krótkim terminie od zakupu, ceny takich nieruchomości mogą być nieznacznie wyższe niż w pierwotnej ofercie.

Mirosałw Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

We wszystkich, naszych, zakończonych inwestycjach mieszkania są sprzedane. 100 proc. sprzedanych mieszkań jest również w warszawskim Mieście Wola w projekcie, który oddany zostanie w czwartym kwartale 2017 roku - budynek C i na przełomie 1 i 2 kwartału 2018 roku – budynek D. Gotowe w ofercie mamy tylko lokale usługowe. Oferujemy mieszkania w stałych cenach od rozpoczęcia do zakończenia sprzedaży.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Od razu po zakupie przekazujemy klucze do mieszkań w inwestycji Na Sokratesa w warszawskiej dzielnicy Bielany, gdzie w ofercie pozostały ostatnie mieszkania trzypokojowe o powierzchniach od 58 do 68 mkw. Niebawem będziemy też oddawać klucze do mieszkań w inwestycji Monte Verdi w warszawskich Włochach, w której prace budowlane dobiegają końca. W tym projekcie na klientów czekają również ostatnie mieszkania trzypokojowe oraz lokale usługowe. Ceny mieszkań w naszych inwestycjach zazwyczaj rosną wraz z postępem prac budowlanych.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nie mamy w sprzedaży żadnych gotowych mieszkań. Wszystkie lokale wyprzedają się na etapie realizacji inwestycji, a niektóre jak na przykład w krakowskich inwestycjach przy ulicy Mogilskiej, czy Konopnickiej znajdują nabywców w 75-80 proc. jeszcze przed przysłowiowym wbiciem łopaty w ziemię.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 03:04 13/09/17 | Komentarze (0)
W których inwestycjach kupimy mieszkanie i od razu odbierzemy do niego klucze? Jakie lokale są jeszcze w sprzedaży po zakończeniu budowy? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Dzięki przemyślanej strategii, przygotowaniu oferty mieszkań odpowiadającej bieżącym potrzebom klientów, ale również bardzo dobrym warunkom rynkowym, praktycznie wszystkie mieszkania sprzedajmy w trakcie budowy inwestycji. Obecnie niespełna 2 proc. naszej oferty to gotowe mieszkania. Niemal gotowe mieszkania można znaleźć jeszcze tylko w projektach Korona Pragi i Osiedle Krzemowe w Warszawie oraz w Osiedlu Świętokrzyska Park w Gdańsku. I to tylko dlatego, że są to wieloetapowe inwestycje, w których mamy szerszą ofertę w kolejnych etapach. Projekty jednoetapowe zazwyczaj w całości wyprzedajmy do momentu zakończenia prac budowlanych.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Dysponujemy pojedynczymi, gotowymi lokalami w takich inwestycjach jak pierwszy etap osiedla Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie, czy osiedla Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Gotowe lokale można znaleźć także w ukończonych inwestycjach w Trójmieście, Szczecinie i Łodzi. Aktualne ceny kształtują się stabilnie z delikatną tendencją wzrostową.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W najbliższych miesiącach przekażemy klientom klucze do ponad 580 mieszkań w naszych osiedlach. W większości lokale mają już swoich właścicieli na etapie budowy. Poszukujący okazji do szybkiej przeprowadzki powinni się spieszyć, bo mieszkania które pozostały w ofercie szybko znajdują nabywców. Obecnie wybierać można spośród około 80 mieszkań w układach dwu, trzy i czteropokojowych w nowym etapie Olimpii Port - kompleksowego osiedla społecznego nad rzeką i Róży Wiatrów - osiedla w samym sercu wrocławskich Krzyków. Ceny mieszkań dwupokojowych zaczynają od 305 tys. zł, a zakup lokalu trzypokojowego to wydatek około 371 tys. zł. Osoby poszukujące przestrzeni dla powiększającej się rodziny mogą wybrać 80-metrowe mieszkanie w cenie od 501 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

W sprzedaży mamy obecnie 12 gotowych do odbioru mieszkań m.in. w krakowskich inwestycjach Halszki, Piasta Park i Sowiniec. Ceny tych lokali są o 20 proc. wyższe w porównaniu do stawek początkowych z przedsprzedaży, w cenie około 5500 zł za mkw. Mieszkań oddanych do użytku nie obejmują promocje.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Klucze do gotowych mieszkań można odebrać w osiedlu Zielona Dolina II na warszawskiej Białołęce przy ulicy Rossiniego. Osiedle cieszy się zainteresowaniem wśród młodych ludzi, którzy poszukują przyjaznej, zielonej przestrzeni, z placami zabaw, ścieżkami rekreacyjnymi i dobrą komunikacją z innymi dzielnicami miasta. Cena gotowego mieszkania w Zielonej Dolinie wynosi niespełna 150 tys. zł.

Gotowe mieszkania dostępne są także na osiedlu Willa One, zlokalizowanym na warszawskim Tarchominie przy ulicy Marcina w Wrocimowic. Willa One to elegancki, kameralny budynek zaprojektowany w nowoczesnym stylu, otoczony zielenią, z bogatym zapleczem przedszkolno-szkolnym. W pobliżu znajdują się fantastyczne tereny do aktywnego wypoczynku i malownicze ścieżki rowerowe wzdłuż Wisły. Dla najmłodszych mieszkańców jest plac zabaw, a dla osób niepełnosprawnych niezbędne udogodnienia.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

W wilanowskim Aura Park, którego budowę zakończyliśmy, oferujemy gotowe do odbioru mieszkania o powierzchni około 50 mkw., w cenie 7600 zł/mkw. Lokale z prawomocnym pozwoleniem na użytkowanie są do nabycia również w warszawskiej inwestycji Aura Garden. Oferujemy w niej szeroki wybór mieszkań w stałej, bardzo atrakcyjnej cenie.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Gotowe mieszkania dostępne są obecnie w VII etapie osiedla Lokum di Trevi zlokalizowanego we wrocławskich Krzykach. W ofercie są mieszkania trzypokojowe o powierzchni 55-66 mkw. z jasnym aneksem kuchennym i ustawnymi sypialniami, a także mieszkania czteropokojowe od 78 mkw. do ponad 90 mkw. stanowiące atrakcyjną i wygodną alternatywę dla domu.

Trzynastoletnie doświadczenie na rynku nieruchomości, obecność na Giełdzie Papierów Wartościowych oraz 26 zrealizowanych projektów deweloperskich sprawiają, że cieszymy się zaufaniem przyszłych mieszkańców, którzy decydują się na zakup nieruchomości na wczesnym etapie budowy. Większość mieszkań w momencie oddania budynków do użytku jest już sprzedana. Ceny lokali utrzymują się na stabilnym poziomie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Klienci bardzo interesują się mieszkaniami gotowymi. Dla wielu z nich to kwestia poczucia bezpieczeństwa, ale równie często to jedyna wygodna możliwość zakupu nowego lokum dla tych rodzin, które chciałyby w szybki i komfortowy sposób przeprowadzić się do większego mieszkania po narodzinach dziecka. W ofercie mamy aktualnie nieliczne mieszkania w oddanym niedawno, pierwszym etapie Apartamentów Marymont w Warszawie, natomiast w inwestycji przy Kolskiej właśnie dobiega końca budowa trzeciego etapu budowy, w którym dostępne są jeszcze ostatnie lokale.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Na chwilę obecną nie mamy w sprzedaży gotowych lokali. Najbliżej oddania jest trzeci etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku, gdzie pozwolenie na użytkowanie planujemy uzyskać na początku 2018 roku. Mieszkania w kolejnym etapie projektu będą oddawane niecały rok później.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Klienci mogą wprowadzać się od razu do mieszkań, które powstały w pierwszym etapie Apartamentów Wielicka w Krakowie. W sprzedaży zostały mieszkania dwu, trzy, cztero i pięciopokojowe o metrażu od 38 mkw. do 130 mkw. Właśnie obniżyliśmy ceny w tym etapie w celu wyprzedaży ostatnich, pojedynczych lokali.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Na początku sierpnia uzyskaliśmy ostateczne, prawomocne pozwolenie na użytkowanie budynku w ramach warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego II. W ofercie znajdują się ostatnie mieszkania dwu, trzy i czteropokojowe. Najmniejsze z nich mają powierzchnię ponad 47 mkw., zaś największe powyżej 85 mkw. W związku z tym, że inwestycja jest już w końcowej fazie realizacji i potencjalni nabywcy mogą się wprowadzić do mieszkań w relatywnie krótkim terminie od zakupu, ceny takich nieruchomości mogą być nieznacznie wyższe niż w pierwotnej ofercie.

Mirosałw Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

We wszystkich, naszych, zakończonych inwestycjach mieszkania są sprzedane. 100 proc. sprzedanych mieszkań jest również w warszawskim Mieście Wola w projekcie, który oddany zostanie w czwartym kwartale 2017 roku - budynek C i na przełomie 1 i 2 kwartału 2018 roku – budynek D. Gotowe w ofercie mamy tylko lokale usługowe. Oferujemy mieszkania w stałych cenach od rozpoczęcia do zakończenia sprzedaży.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Od razu po zakupie przekazujemy klucze do mieszkań w inwestycji Na Sokratesa w warszawskiej dzielnicy Bielany, gdzie w ofercie pozostały ostatnie mieszkania trzypokojowe o powierzchniach od 58 do 68 mkw. Niebawem będziemy też oddawać klucze do mieszkań w inwestycji Monte Verdi w warszawskich Włochach, w której prace budowlane dobiegają końca. W tym projekcie na klientów czekają również ostatnie mieszkania trzypokojowe oraz lokale usługowe. Ceny mieszkań w naszych inwestycjach zazwyczaj rosną wraz z postępem prac budowlanych.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nie mamy w sprzedaży żadnych gotowych mieszkań. Wszystkie lokale wyprzedają się na etapie realizacji inwestycji, a niektóre jak na przykład w krakowskich inwestycjach przy ulicy Mogilskiej, czy Konopnickiej znajdują nabywców w 75-80 proc. jeszcze przed przysłowiowym wbiciem łopaty w ziemię.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 03:03 13/09/17 | Komentarze (0)
Firma doradcza Walter Herz wdrożyła w swoim, nowym biurze autorski projekt aranżacji powierzchni oparty na analizie strategicznych aspektów środowiska pracy

Firma Walter Herz, która przeprowadziła się niedawno do warszawskiego biurowca Prosta Tower zaprojektowała dla siebie inspirujące miejsce pracy, wykorzystując wypracowane rozwiązania do analizy efektywności przestrzeni biurowej.
- Planując kształt nowego biura wyszliśmy od określenia sposobu pracy i potrzeb całego zespołu. Chcieliśmy stworzyć miejsce pracy, które byłoby przyjazne i komfortowe dla wszystkich, wspierające kreatywność i produktywność teamu, a jednocześnie pozwalające w maksymalnie efektywny sposób wykorzystywać przestrzeń biurową. Położyliśmy nacisk na usprawnienie ścieżek komunikacji i udoskonalenie współpracy pomiędzy działami. Zastosowaliśmy także atrakcyjne rozwiązania przestrzenne i zaawansowane nowinki technologiczne, które w naturalny sposób wpłynęły na podniesienie jakości pracy - mówi Bartłomiej Zagrodnik, partner zarządzający w Walter Herz.
Bartłomiej Zagrodnik przyznaje, że kluczowe było przy tym wcześniejsze opracowanie kompleksowej analizy środowiska pracy, na podstawie której profil aranżacji powierzchni biurowej dostosowany został dokładnie do specyficznych wymagań firmy oraz dynamiki i trybu pracy zespołu. - To usługa, z której od dawna korzystają również nasi klienci – dodaje Bartłomiej Zagrodnik.
Tym razem firma Walter Herz przeprowadziła u siebie całościowy proces optymalizacji środowiska pracy. Analiza oparta została standardowo na badaniach wykorzystania przestrzeni biurowej i powierzchni pomocniczej oraz wydajności miejsc pracy, a także ankietach i wywiadach przeprowadzanych wśród pracowników i kadry zarządzającej.
Projekt nowego biura został zoptymalizowany do różnych modeli pracy w firmie i podziału stanowisk oraz rozmieszczenia poszczególnych działów. W nowej siedzibie Walter Herz stworzona została zarówno przestrzeń przeznaczoną do pracy w większych i mniejszych grupach, jak również pracy koncepcyjnej i projektowej, pokoje do indywidualnej pracy w skupieniu, a także miejsca przeznaczone do spotkań wewnętrznych i sale konferencyjne dla gości.
Zróżnicowanie przestrzeni, zgodnie z zasadami koncepcji Activity-Based Working, wpłynęło na zwiększenie swobody wyboru sposobu pracy i rozszerzyło okazję do wymiany doświadczeń i integracji. Pracownicy mają także możliwość regenerowania sił w strefach chillout’u i miejscach przewidzianych do odpoczynku.
Głównym założeniem projektu było stworzenie pracownikom Walter Herz środowiska zachęcającego do działania, wspierającego inicjatywę i interaktywną komunikację zespołów projektowych. Wśród nowych elementów aranżacyjnych w nowym biurze znalazły się m.in. budynki telefoniczne, strefy ciszy, czy elektryczne biurka.


Autor: Walter Herz

Autor dompress 02:07 11/09/17 | Komentarze (0)
Mimo, że mieszkania prawie wszędzie drożeją, wciąż przybywa chętnych do ich zakupu

Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie płaciliśmy w ostatnich miesiącach średnio 7,7 tys. zł, a rok wcześniej o 200 zł mniej. W drugim kwartale br. nabywcy stołecznych kawalerek wykładali za nie niespełna 8,6 tys. zł za mkw. Wraz ze wzrostem liczby pokoi średnia cena metra kupowanych mieszkań jednak malała. Wyjątek stanowiły lokale czteropokojowe i większe, które w wyższej jakości inwestycjach zlokalizowanych centralnie traktowane są często jako dobra luksusowe. Średnio za mieszkania w nowych, warszawskich projektach nabywcy płacili przeciętnie prawie 438 tys. zł.

Nie tylko jednak w największej aglomeracji w kraju za nieruchomości z pierwszej ręki wydawaliśmy więcej. Z danych zawartych w najnowszym raporcie AMRON-SARFiN wynika, że w ciągu ostatniego roku prawie we wszystkich największych miastach w Polsce ceny transakcyjne na rynku deweloperskim poszły w górę. Na przykład w Łodzi w ciągu roku przeciętna stawka wzrosła z 3,6 tys. zł/mkw. do 3,9 tys. zł/mkw. Nowe mieszkania o 300 zł/mkw. zdrożały też w Gdańsku.

Kroczące podwyżki

Systematyczny wzrost cen nieruchomości analitycy notują już od dłuższego czasu. W ciągu ostatnich trzech lat w Warszawie i Gdańsku mieszkania deweloperskie zdrożały o ponad 6 proc., we Wrocławiu ceny poszły w górę o 5 proc., a w Krakowie o niespełna 3 proc. Jedynie w aglomeracji katowickiej stawki spadły w tym czasie o 5 proc.

Wyższe ceny nie odstraszają kupujących. Chętnych do inwestowania w nieruchomości ciągle przybywa. Z roku na rok padają kolejne rekordy sprzedaży na rynku deweloperskim. Eksperci są zgodni, że wśród nabywców mieszkań można wyróżnić dwie podstawowe grupy. Jedna skupia osoby kupujące swoje, pierwsze mieszkanie oraz właścicieli nieruchomości zmieniających lokal na większy w celu poprawy warunków mieszkaniowych.
W drugiej są inwestorzy, którzy traktują zakup mieszkania jako lokatę kapitału. W dłuższym terminie taka inwestycja ma zapewnić wyższe zyski, a tymczasem stale przynosić regularne dochody z najmu.

Nieruchomości klasycznym modelem inwestowania

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która w centrum Warszawy prowadzi projekt Dzielna 64 i Studio Centrum, potwierdza, że rosnący popyt na mieszkania generują przede wszystkim osoby planujące zarabiać na wynajmie. - To obecnie klasyczny model inwestowania. Atrakcyjny dla posiadających nadwyżki kapitału z uwagi na to, że nie jest związany z ryzykiem. Inwestycja ma dawać zysk na stabilnym poziomie, a w perspektywie długoterminowej ma zagwarantować profit związany ze wzrostem wartości nieruchomości – wyjaśnia Tomasz Sadłocha.

W ocenie przedstawiciela Ochnik Development, oferta mieszkaniowa jest teraz bardzo duża, ale zapotrzebowanie na nowe lokale jeszcze większe. – Zainteresowanie zakupem nie tylko nie słabnie, ale nieustannie wzrasta, co możemy obserwować w naszych, warszawskich projektach. Widoczna jest też wyraźnie pewna zależność. Im inwestycja jest wyższej jakości i zlokalizowana bliżej centrum, tym wśród kupujących jest więcej takich osób, które płacą gotówką – informuje Tomasz Sadłocha.

Dwukrotnie większa sprzedaż niż w boomie przed dekadą

- W tak przygotowanych projektach, jak Studio Centrum, kupują przeważnie inwestorzy. I to głównie dzięki nim zwiększa się wolumen sprzedaży na rynku mieszkaniowym. To nic dziwnego, bo na wynajmie lokalu można zarobić dużo więcej niż na lokacie. Dlatego właśnie sprzedaje się teraz dwa razy więcej mieszkań niż w okresie boomu sprzed dekady – komentuje Tomasz Sadłocha.

Poza oszczędnościami lokowanymi w nieruchomości, koniunkturę na rynku nakręcają również tanie kredyty. W drugim kwartale bieżącego roku sektor bankowy powtórzył spektakularne wyniki w kredytowaniu hipotecznym, jakie odnotował w pierwszych trzech miesiącach roku. W lipcu wartość udzielonych kredytów wzrosła jeszcze wyraźniej, bo o ponad jedną piątą w porównaniu z lipcem 2016 roku.

Na podstawie danych z połowy bieżącego roku Związek Banków Polskich podwyższył prognozę dotyczącą kredytów hipotecznych udzielonych w całym 2017 roku. Według informacji z AMRON-SARFIN zapowiada się najlepszy rok w hipotekach od 2012 roku. Znaczący udział w strukturze wszystkich nowo udzielonych kredytów w Polsce ma Warszawa, jego wielkość w drugim kwartale roku wzrosła do prawie 43 proc.



Autor: Ochnik Development
Autor dompress 12:19 08/09/17 | Komentarze (0)
Czy deweloperzy mieszkaniowi planują zmianę działalności? Jakie strategie obrały firmy? Czy zamierzają inwestować w nowych segmentach rynku nieruchomości, wchodzić do kolejnych miast, czy rozwijać aktywność w innych obszarach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Jako jeden z nielicznych deweloperów w Polsce prężnie działamy, nie tylko na rynku mieszkaniowym, ale również komercyjnym. Poza wieloma zrealizowanymi osiedlami mieszkaniowymi w swoim portfelu posiadamy również galerie handlowe (Arkady Wrocławskie, Sky Tower) i obiekty biurowe (Wola Center, Silesia Star). W realizacji mamy kolejne inwestycje w Warszawie i Wrocławiu.
W sektorze mieszkaniowym na bieżąco monitorujemy rynek w zakresie nowych możliwości działania. Potrzeby klientów są bowiem różne i różne są ich oczekiwania. Niemniej skupiamy się na działalności w segmencie mieszkań popularnych, a także o podwyższonym standardzie w największych aglomeracjach w Polsce. Tutaj, jak widać po wynikach sprzedaży za ostatnie lata, zapotrzebowanie jest duże i utrzyma się takie jeszcze przez dłuższy okres czasu.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Nasza strategia zakłada przede wszystkim jak najszybszą zabudowę całego posiadanego banku ziemi. To duże wyzwanie, bo z dostępnych danych wynika, że nasz bank ziemi jest aktualnie największy na rynku. Naszą podstawową działalnością jest realizacja domów wielorodzinnych, ale jesteśmy gotowi także do budowy domów jednorodzinnych oraz obiektów komercyjnych, czego przykładem jest choćby Wilanów Office Park, gdzie aktualnie kończy się proces pozyskiwania najemców przestrzeni biurowych.
W ostatnim czasie nabyliśmy też atrakcyjnie położoną działkę w Gdańsku – Stogach, gdzie w bezpośrednim sąsiedztwie plaży wybudujemy 276 apartamentów wakacyjnych. Warto wspomnieć także o spółce KB Dom, wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej Polnord, w której Polnord S.A. jest największym udziałowcem. KB Dom został niedawno generalnym wykonawcą pierwszego na Mazowszu osiedla, powstającego w ramach programu Mieszkanie Plus.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Od lat Archicom funkcjonuje zarówno na rynku mieszkaniowym, jak i biurowym we Wrocławiu. Wchodząc na giełdę zapowiadaliśmy poszerzenie oferty o inwestycje w kolejnych polskich miastach. Niedawny zakup 51 proc. akcji mLocum znacznie przyspieszy nasze wejście na rynek ogólnopolski. Oznacza to przyspieszenie rozwoju spółki i szansę na skokowe zwiększenie skali działalności.
Chcemy zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich rynkach, dlatego planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi mLocum w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście. Jeszcze w tym roku planujemy uruchomienie oferty w stolicy Małopolski.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Działalność Atlas Estates w najbliższych latach nadal będzie opierała się na budownictwie mieszkaniowym, jednakże w swoim portfolio mamy również budynki biurowe - Millennium Plaza w Warszawie i Sadowa Business Park w Gdańsku, a także Hotel Hilton w Warszawie, którym zarządzamy.
Powoli dobiega końca sprzedaż mieszkań w inwestycji Apartamenty Krasińskiego II, która otrzymała już decyzję zezwalającą na użytkowanie. W planach mamy kolejne inwestycje mieszkaniowe na terenie Warszawy. Pierwszą z nich będzie projekt przy ulicy Nakielskiej, w którym powstanie 251 mieszkań i lokale usługowe.
Staramy się również o uzyskanie pozwolenia na budowę projektu Atlas Estates Tower przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Wieżowiec będzie mieścił się w sąsiedztwie Hilton Warsaw Hotel & Convention Centre i apartamentów Platinum Towers. Planowany budynek ma mieć około 165 metrów wysokości, 47 kondygnacji naziemnych i 3 podziemne.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Staramy się oferować mieszkania w zróżnicowanych przedziałach cenowych i lokalizacjach, mamy w portfolio produkty skierowane do różnych grup klientów. Ostateczny kształt każdej z rozpoczynanych inwestycji zależy od szczegółowej analizy potrzeb lokalnego nabywcy. Poza najważniejszymi w naszej ofercie, inwestycjami przeznaczonymi do klasycznej sprzedaży deweloperskiej, rozwijamy działania w segmencie PRS. Są to inwestycje dedykowane, przygotowane dla potrzeb funduszy inwestycyjnych, chcących zakupić cały budynek z wykończonymi mieszkaniami, przeznaczonymi na wynajem.
Ważnym krokiem w rozwoju firmy będzie na pewno rozszerzenie działań poza rynek warszawski. Jesienią tego roku planujemy rozpocząć prace nad pierwszym projektem w Krakowie. Zamierzamy rozwijać tam również kolejne inwestycje, nie wykluczając przy tym ekspansji w innych polskich miastach.
Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich
Już kilka lat temu podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu działalności i dywersyfikacji przychodów. W naszym portfolio znajdują się nie tylko inwestycje mieszkaniowe z segmentu popularnego, ale również luksusowe apartamenty w Blue Marlin w Sopocie i Hanza Tower w Szczecinie, czterogwiazdkowe obiekty hotelowe, w tym Czarny Potok Resort&Spa w Krynicy Zdroju i Hotel Dana w Szczecinie oraz inwestycje aparthotelowo-komercyjne, jak Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, do których wkrótce dołączy także Varsovia Apartamenty Kasprzaka.
Stale monitorujemy rynek a szczególnie miasta, w których działamy, jak Warszawa, Łódź, Trójmiasto, czy Katowice. Jesteśmy także otwarci na nowe kierunki, jak na przykład Kraków, gdzie w lipcu br. wygraliśmy przetarg na zakup nieruchomości.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W ofercie Wawel Service jeszcze w tym roku pojawią się dwie nowe inwestycje premium. Obecnie rozwijamy naszą markę w Katowicach i planujemy zaistnieć na rynku wrocławskim.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Obecnie skupiamy się na utrzymaniu pozycji lidera w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie we Wrocławiu oraz na powieleniu tego modelu w Krakowie. Pod koniec 2016 roku wprowadziliśmy do oferty pierwsze lokale na rynku małopolskim, a w pierwszym kwartale 2017 roku rozpoczęliśmy realizację dwóch inwestycji – osiedla Lokum Siesta i Lokum Vista, łącznie z 1500 lokalami. I to właśnie na tych obszarach będziemy koncentrować swoje działania.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Kierunek rozwoju Grupy Holdingowej Waryński S.A. wyznacza na dzień dzisiejszy przede wszystkim aktywność podejmowana na rynku deweloperskim oraz budowanie pozycji marki również w obszarze zarządzania nieruchomościami i spółkami zależnymi.
Najnowszą inwestycją Grupy jest Osiedle PasteLove w Grodzisku Mazowieckim. Projekt Grodzisk Mazowiecki w swojej współpracy obejmują FS Nieruchomości SA i Waryński S.A. Grupa Holdingowa. Celem współdziałania będzie zagospodarowanie terenu 48 tys. mkw. należącego do FS Nieruchomości domami jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej. Zakładamy budowę 84 lokali mieszkalnych o różnych typach zabudowy. Pierwszy etap inwestycji zaplanowany jest na trzeci kwartał 2017 roku, a zakończenie całości realizacji na pierwszy kwartał 2020 roku.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W ofercie zawsze mieliśmy zróżnicowane lokale. Od segmentu popularnego do apartamentów i nie planujemy w najbliższym czasie zmieniać tej polityki. Typ oferowanych w danym momencie nieruchomości jest raczej podyktowany możliwościami realizacji danego przedsięwzięcia. W ostatnim czasie zauważamy znaczne wydłużenie i skomplikowanie procesu przygotowawczego do rozpoczęcia budowy inwestycji, zwłaszcza jeżeli chodzi o uzyskiwanie potrzebnych decyzji administracyjnych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Od początku działalności deweloperskiej stawiamy na rozwój wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego. Na razie nie planujemy wkraczać w inny obszar działalności, jak również wychodzić z inwestycjami poza granice Warszawy. Chociaż w przyszłości nie możemy tego wykluczyć. Cały czas firma prężnie się rozwija. Obecnie skupiamy się przede wszystkim na pozyskiwaniu nowych gruntów w atrakcyjnych miejscach Warszawy pod kolejne projekty wielorodzinne. Obserwujemy jednak zainteresowanie odbiorcy bardziej kameralnymi budynkami, więc być może w nasze portfolio wpiszemy wkrótce również inwestycje z segmentu domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Rozpatrujemy/analizujemy budowę aparthotelu w miejscach, w których nie jest przewidziane budownictwo mieszkaniowe. W Krakowie, do którego co roku przybywa ponad 10 milionów turystów, krótkoterminowy najem apartamentów może być interesującą działalnością. Poza tym, od 2-3 lat stawiamy na inwestycje w atrakcyjniejszych lokalizacjach, usytuowane jak najbliżej centrum miasta i zapewniające doskonałą komunikację.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 01:24 07/09/17 | Komentarze (0)
Atrakcyjność warszawskich biurowców podnoszą lokowane w nich luksusowe restauracje i kluby
Dobry adres, ciekawe rozwiązania architektoniczne, techniczne, czy ekologiczne w biurowcu to za mało by obiekt był konkurencyjny na dzisiejszym rynku. Firmy nie przyciągną najlepszych pracowników, jeśli młodzi ludzie w miejscu pracy nie będą mogli czuć się tak dobrze, jak w domu i nie będą chcieli chętnie w nim pozostawać także poza godzinami pracy. Dlatego, obok parametrów technicznych i oferowanych udogodnień ważna jest realna funkcjonalność budynków, w tym również tzw. czynniki miękkie.

Najemcy oczekują w obrębie obiektu rozwiniętej oferty gastronomicznej i usługowej, a także sportowo-rekreacyjnej. Chętniej decydują się na wynajem w budynkach, w których można dobrze zjeść, spotkać się, czy zrelaksować. Najlepiej też, jeśli pracownicy mogą na terenie kompleksu załatwić drobne sprawy i zrobić podstawowe zakupy.

Biurowiec miejscem spotkań

Odpowiednio zaprojektowany obiekt musi stwarzać dobre warunki do spotkań, nie tylko biznesowych, ale także tych odbywających się w mniej oficjalnej atmosferze. Stąd deweloperzy chętnie lokują teraz w biurowcach dobre kluby fitness i ekskluzywne lokale gastronomiczne, które niejednokrotnie stają się wizytówkami budynków. Obok stref konferencyjnych i przestrzeni coworkingowych, w prestiżowych obiektach biurowych coraz liczniej aranżowane są wysokiej klasy restauracje, renomowane kawiarnie i siłownie, a nawet luksusowe night kluby.

O rosnącej roli gastronomii w kompleksach biurowych mówi Hubert Biarda, Senior Leasing Consultant w firmie doradczej Walter Herz. - Właściciele restauracji, kawiarni i klubów to grupa najemców, która coraz mocniej zaznacza swoją obecność w segmencie biurowym. Gastronomia ma już znaczący udział w generowaniu popytu na powierzchnię na rynku warszawskim – informuje Hubert Biarda.

Restauracja w biurowcu wyzwaniem aranżacyjnym
- Po operatorach fitness, którzy dziś już standardowo lokują kolejne kluby w budynkach biurowych, przyszedł czas na ekskluzywne lokale gastronomiczne. Teraz wyraźnie widać znacznie większe niż kilka lat temu zainteresowanie właścicieli renomowanych placówek gastronomicznych lokalizacjami w biurowcach. Atrakcyjne obiekty w lokalizacjach high-streetowych zapewniają stałą ilość klientów wewnątrz samego budynku, a także dużą liczbę gości z zewnątrz – wyjaśnia przedstawiciel Walter Herz.

Hubert Biarda przyznaje jednak, że zaaranżowanie restauracji, czy klubu w biurowcu jest dużym wyzwaniem, przede wszystkim technicznym. – W przypadku gastronomii wymagane jest zapewnienie odpowiedniej ilości nawiewanego i wywiewanego powietrza, doprowadzenia do lokalu określonego zasilania, zapewniającego możliwość podłączenia specjalistycznych urządzeń, których montaż wymaga także często przewiertów przez strop. Istotna jest również uprzednia kontrola możliwości uzyskania zgody na sprzedaż alkoholu, czy dokonanie wcześniejszej analizy pod kątem odbioru przez Sanepid – wymienia ekspert Walter Herz.

Zaznacza, że nie we wszystkich budynkach możliwe jest przygotowanie odpowiedniej powierzchni pod gastronomię, a cały proces aranżacji wymaga dużego zaangażowania i współpracy z różnymi specjalistami.

Lunch z widokiem miasta z lotu ptaka

Specjalista zauważa, że branża gastronomiczna wykazuje duże zainteresowanie, nie tylko lokalami usytuowanymi na parterze, ale również powierzchniami położonymi na najwyższych piętrach w budynkach z uwagi na panoramiczne widoki, jakie zapewniają.

Doradca Walter Herz wspomina pierwszy w Polsce roof-top bar - The View z tarasem widokowym i panoramą 360 stopni na odkrytym dachu położonym na wysokości 122 metrów, który został otwarty w warszawskim budynku Spektrum Tower. – Doradzaliśmy przy wynajmie powierzchni pod ten jeden z najpopularniejszych dziś w Warszawie klubów, który usytuowany jest na dwóch poziomach na powierzchni około 1000 mkw. Projekt wymagał rozwiązania wielu technicznych łamigłówek i zdobycia licznych pozwoleń, zważywszy na to, że wcześniej była tam płyta lądowiska – mówi Hubert Biarda.

Także lokale certyfikowane przez Michelina

Przykładem udanej symbiozy budynku biurowego z luksusową gastronomią zdaniem specjalisty jest także restauracja Fat Buddha Restaurant and Lounge, mieszcząca się w zabytkowej kamienicy biurowej przy ulicy Mazowieckiej 2/4 w Warszawie. – To kolejna spektakularna realizacja, w przypadku której mieliśmy okazję zarządzać kompleksowym procesem wdrożenia. Aranżacja dwupoziomowej restauracji, zajmującej powierzchnię około 800 mkw., wymagała sprawnego planowania, przygotowania i koordynacji prac wielu podwykonawców – tłumaczy przedstawiciel Walter Herz.

Wśród ciekawych przykładów mariażu gastronomii i segmentu nieruchomości biurowych w Warszawie Hubert Biarda wymienia m.in.: The Place Food&Events, STIXX Bar & Grill i Wabu Sushi Bar & Japanese Tapas w Warsaw Spire, Der Elephant w biurowcu przy Placu Bankowym, posiadająca gwiazdkę Michelina Senses Restaurant w budynku Senator i Halę Koszyki.


Autor: Walter Herz
Autor dompress 04:11 05/09/17 | Komentarze (0)
Czy latem sprzedaż mieszkań wyhamowała? Jakie było zainteresowanie zakupem w porównaniu z ubiegłorocznym sezonem letnim? Czy nabywcy korzystali z letnich promocji? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Okres wakacyjny nigdy nie był okresem słabszym sprzedażowo. Wręcz przeciwnie, w okresie urlopowym zwyczajnie mamy więcej czasu, aby zająć się takimi sprawami, jak poszukiwanie mieszkania. Potwierdzają to również dane z rynku. Jeśli spojrzymy na podsumowania kwartalne na rynku pierwotnym można zauważyć trend, w którym sprzedaż w trzecim kwartale nieznacznie przewyższa wyniki uzyskane w drugim kwartale roku.
Nie zmienia to faktu, iż największy popyt notowany jest w IV/I kwartale, czego również można spodziewać się w tym i przyszłym roku. Jest to spowodowane m.in. zmianą wysokości wkładu własnego, chęcią zainwestowania wolnych środków przed upływem okresu rozliczeniowego, obawami co do zmian polityki kredytowej. W tym roku, podobnie jak w zeszłym, spore znaczenie będzie miało uwolnienie ostatniej puli środków w ramach rządowego programu MdM.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

W pierwszym kwartale tego roku ustanowiliśmy historyczny rekord sprzedaży mieszkań, a przypomnijmy, że firma obchodzi właśnie 40-lecie istnienia. W drugim kwartale br. utrzymaliśmy sprzedaż na wysokich poziomach. Wyniki za trzeci kwartał dopiero poznamy, ale w bieżącym roku okres wakacyjny nie spowodował spadku zainteresowania klientów naszymi mieszkaniami. Promocje, jakie oferujemy są przypisane do konkretnych inwestycji i nie mają związku z porą roku.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W okresie wakacji sprzedaż nie zwolniła tempa. Wręcz przeciwnie. W naszej gdańskiej inwestycji Wolne Miasto obserwujemy zainteresowanie, jakiego nie było jeszcze nigdy w historii firmy. Wydaje się, że każdy kolejny rekord jest tym ostatnim w cyklu, a okazuje się że bijemy kolejne rekordy sprzedaży.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

To już trzeci rok, w którym obserwujemy wzmożony ruch klientów w trzecim kwartale roku. Oferta obejmująca 1500 mieszkań w połączeniu z atrakcyjnymi rabatami sprawia, że zainteresowanie wrocławian zakupami utrzymuje się na wysokim poziomie. Wybierając w sierpniu jedno z naszych mieszkań klienci mogą otrzymać sprzęt AGD w prezencie, indywidualny projekt wnętrza, system smart dom lub wakacje na Maderze.

Część z naszych nieruchomości objęta jest również promocją „mieszkaj rok bez czynszu”, która zwalnia z opłat czynszowych przez pierwszy rok korzystania z mieszkania. Na duże zainteresowanie zakupami w trakcie wakacji wpływ miało również uruchomienie nowej transzy z programu Mieszkanie dla Młodych, co pobudziło sprzedaż na osiedlach takich jak Forma, Cztery Pory Roku, czy Na Ustroniu.

Klienci mogą również liczyć na promocje cenowe po zakupie mieszkania. Rozwijany przez nas Klub Klienta Zadomowieni oferuje rabaty do 30 proc. na produkty i usługi związane z urządzaniem i aranżacją mieszkania oraz zniżki na kulturę, rekreację, rozrywkę w mieście. Obecnie współpracuje z nami ponad 60 partnerów.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zainteresowanie klientów utrzymuje się na porównywalnym poziomie, jak w tym samym okresie roku ubiegłego. Wakacje to czas, kiedy proces decyzyjny związany z zakupem mieszkania wydłuża się ze względu na urlopy potencjalnych klientów. W okresie wakacyjnym nasza oferta sprzedażowa pozostaje bez zmian.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
W większości naszych inwestycji poziom sprzedaży w czasie wakacji nie spada. Część klientów wykorzystuje urlop na poszukiwania mieszkań. Promocje dotyczą wybranych lokali w poszczególnych inwestycjach. W Aura Park w warszawskim Wilanowie to rodzinne miejsce parkingowe w cenie pojedynczego. W Aura Sky na Gocławiu oferujemy letnie rabaty do 35 tys. zł. W Aura Garden na warszawskiej Białołęce mamy stałą, bardzo atrakcyjną ofertę cenową.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Porównując obecne i ubiegłoroczne wakacje można śmiało stwierdzić, że tegoroczny lipiec był zdecydowanie lepszym miesiącem. Wszystko za sprawą uruchomienia dodatkowej puli dofinansowań w MdM. Sierpień jest natomiast miesiącem urlopów, ponieważ obserwujemy, że ofertę Wawel Service przeglądają osoby przebywające m.in. w nadmorskich miejscowościach.
Na początku wakacji uruchomiliśmy akcję lato korzyści, w której na naszych klientów czekały atrakcyjne promocje. Niestety, lato powoli dobiega końca, co jednak nie znaczy, że nabywcy nie mogą liczyć na konkurencyjne oferty i rabaty.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wakacje to dla wielu deweloperów sezon ogórkowy. W naszej ofercie znajdują się jednak dwa bardzo udane, etapowane, warszawskie projekty Kolska od Nowa i Apartamenty Marymont, których dynamika sprzedaży nie zwalnia nawet w sezonie urlopowym. Ponadto, na przełomie czerwca i lipca br. uruchomiliśmy sprzedaż mieszkań w długo oczekiwanym, nowym projekcie Człuchowska Bemowo. Mamy więc sporo pracy i jesteśmy zadowoleni z wyników w ostatnich tygodniach.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Już od kilku lat w sezonie wakacyjnym odnotowujemy największą sprzedaż, szczególnie w lipcu. Ten rok jak dotąd wypada najlepiej ze względu na bardzo dużą popularność drugiego etapu inwestycji Apartamenty Wielicka. Promocję oferujemy w pierwszym, oddanym do użytkowania etapie projektu, w którym obniżyliśmy znacząco ceny ostatnich mieszkań.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W czasie letnich miesięcy popyt nadal utrzymuje się na stabilnym poziomie. Wiele osób decyduje się na zakup inwestycyjny w związku ze zbliżającym się rokiem akademickim. Niskie stopy procentowe skłaniają inwestorów indywidualnych do przenoszenia oszczędności z lokat bankowych na rynek mieszkaniowy. Sprzyja nam również dostępność kredytów, a także w dalszym ciągu niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe.
Obecnie oferujemy klientom rodzinne mieszkania trzypokojowe o świetnych układach z gotową łazienką w cenie lokalu, które dostępne są w osiedlu Lokum di Trevi położonym we wrocławskich Krzykach, w pobliżu Parku Wschodniego. Tego typu udogodnienia dostępne są również w krakowskim osiedlu Lokum Vista.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Sytuacja ekonomiczna sprzyja rozwojowi rynku nieruchomości. Sprzedaż jest stabilna, okres wakacyjny nie powoduje zmniejszenia popytu na dobrze zaprojektowane mieszkania w kolejnych etapach warszawskich inwestycji Miasto Wola i Stacja Kazimierz.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jeśli chodzi o realizowaną przez nas w Warszawie inwestycję Apartamenty Krasińskiego II, okres wakacyjny nie wpłynął znacząco na zmniejszenie sprzedaży. Projekt został właśnie zakończony i uzyskaliśmy decyzję zezwalającą na użytkowanie budynku. Możliwość zakupu wybudowanego mieszkania znacząco wpływa na decyzję potencjalnych nabywców, a w ofercie znajdują się już ostatnie lokale. Jesteśmy zatem w sytuacji, która nie wymaga stosowania dodatkowych instrumentów w postaci promocji. Naszą wizytówką jest gotowy produkt, który sprzedaje się sam.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Nie zawsze okres wakacyjny to czas, w którym sprzedaż mieszkań zwalnia swoje tempo. Obserwujemy, że klienci często wykorzystują cześć swojego wakacyjnego urlopu właśnie na poszukiwanie mieszkań. W tym roku w lipcu odnotowaliśmy podobny poziom sprzedaży, jak w roku ubiegłym. Z kolei sierpień wypada lepiej niż rok temu. Klienci mogą skorzystać z letnich promocji w inwestycji Monte Verdi w warszawskiej dzielnicy Włochy, gdzie oferujemy 50 proc. rabatu przy zakupie dwóch miejsc postojowych w garażu podziemnym. Specjalne promocje przygotowaliśmy też w inwestycji Krasińskiego 58 na Żoliborzu i Na Sokratesa w dzielnicy Bielany.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Zdecydowanie nie odczuwamy spowolnienia sprzedaży i nie stosujemy żadnych letnich promocji. Nasze inwestycje są na tyle ciekawe, że cieszą się powodzeniem niezależnie od pory roku.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 04:34 30/08/17 | Komentarze (0)
Rekord bije rekord. Tak w skrócie można opisać polski rynek nowych mieszkań
Duże ożywienie na rynku deweloperskim w naszym kraju trwa już od czterech lat. Deweloperzy regularnie wyznaczają kolejne rekordy. W pierwszej połowie tego roku poprawili wynik sprzedażowy o jedną czwartą w porównaniu do rezultatu zeszłorocznego. Popyt na nieruchomości jest olbrzymi i stale rośnie. Pomimo rekordowo dużej produkcji firmy nie nadążają z zaspokajaniem bieżących potrzeb.
Od początku tego roku deweloperzy wystąpili o pozwolenia na budowę prawie 40 proc. mieszkań więcej niż w tym samym czasie rok temu, podbijając o 20 tys. mieszkań ostatni rekord, odnotowany w 2007 roku.
Coraz większa produkcja mieszkań
W ciągu siedmiu pierwszych miesięcy br. prawie o jedną trzecią wzrosła także ilość rozpoczętych przez deweloperów budów w ujęciu rok do roku. Rekordowe są również statystyki GUS, mówiące o liczbie lokali oddawanych do użytkowania, których ilość rośnie regularnie od dwóch lat. Od stycznia do lipca br. oddanych zostało o 10 proc. mieszkań więcej niż w tym samym czasie przed rokiem.
Duży wpływ na rynkową hossę, jakiej możemy się dziś przyglądać, ma poziom stóp procentowych, wpływający na niskie oprocentowanie kredytów i wywołujący nierentowność lokat bankowych. Stąd, zwiększa się liczba inwestorów kupujących mieszkania z przeznaczeniem na wynajem, których aktywność nigdy dotąd nie była tak duża. Ta grupa nabywców, lokując kapitał w nieruchomości, najbardziej podbija sprzedaż. Według danych NBP, w minionych kwartałach w siedmiu największych miastach w kraju gotówką finansowane było 65–70 proc. wszystkich zakupów na rynku deweloperskim. Nabywców, którzy nie korzystają z kredytu jest teraz trzy razy więcej niż pięć lat temu.
Rośnie zainteresowanie kredytami
Inwestowaniu w nieruchomości sprzyja dobra sytuacja makroekonomiczna i gospodarcza w naszym kraju, generująca niskie bezrobocie i wzrost zarobków. Zapotrzebowanie na mieszkania w Polsce jest wciąż bardzo duże, rynek jeszcze długo nie zostanie nasycony.

Zwiększony popyt to przede wszystkim efekt wyżu demograficznego lat 80-tych. Pokolenie dzisiejszych trzydziestolatków zdołało już osiągnąć zdolność kredytową i zgromadzić oszczędności. Do zakupu mieszkań wiele osób mobilizują też dopłaty oferowane w programach rządowych. Zwiększa się również liczba obcokrajowców inwestujących na polskim rynku.

Skalę popytu świetnie obrazuje sytuacja na rynku kredytowym. W pierwszym półroczu br. sprzedaż kredytów hipotecznych wzrosła o 12,7 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, do 23,9 mld zł, co znacznie przerosło oczekiwania banków. Spodziewały się w tym roku zbliżonych rezultatów do notowanych w latach 2015 i 2016, w których zobowiązania zaciągnięte na mieszkania zamykały się kwotą ok. 39,5 mld zł. Wynik osiągnięty w pierwszej połowie br. sugeruje, że w tym roku szykuje się najlepszy rezultat od 2011 roku, kiedy sprzedaż hipotek sięgnęła 49,2 mld zł.

Micro-apartamenty dla inwestorów z niskim budżetem
Największym powodzeniem na rynku cieszą się małe i niedrogie mieszkania. Deweloperzy deklarują także, że w miarę jak zwiększa się zasobność portfeli Polaków, rośnie również zainteresowanie większymi mieszkaniami i apartamentami budowanymi w atrakcyjnych lokalizacjach. Przeprowadzają się do nich coraz liczniej osoby, które zmieniają mieszkanie by poprawić swoje warunki życia.
Według obliczeń analityków, którzy wzięli pod uwagę średnie ceny mieszkań i zarobki w poszczególnych miastach, w najkrótszym czasie można zarobić na mieszkanie w Katowicach, a najdłużej trzeba na nie pracować w Krakowie i Warszawie. Niemniej także na rynku warszawskim, gdzie stawki należą do najwyższych w kraju, można znaleźć oferty przygotowane dla osób, które chcą zainwestować w mieszkanie, a nie dysponują dużym budżetem.
W projektach zlokalizowanych w centralnych obszarach miasta deweloperzy oferują niewielkie metrażowo lokale, które nie wymagają dużej inwestycji, a są idealne pod wynajem. W inwestycji Studio Centrum na warszawskim Muranowie można kupić na przykład mikro-apartament dysponując kwotą 180 tys. zł.
Specjalnie dla klientów inwestycyjnych w budynku o podwyższonym standardzie z recepcją przy ulicy Pawiej zaprojektowane zostały kompaktowe lokale o funkcjonalnym rozkładzie o średniej powierzchni 25 mkw. Dzięki odpowiedniemu układowi konstrukcyjnemu ścian nośnych budynku możliwe jest również dowolne łączenie mikro-apartamentów i późniejsze ich dzielenie. A zakup lokalu na firmę pozwala na korzystne rozliczenie podatku od zakupu i wykończenia nieruchomości.

Popyt dużo większy niż w boomie sprzed dekady, ale ceny stabilne

Wciąż najchętniej kupowane są lokale w stanie deweloperskim. Ale ze względu na rosnącą liczbę klientów nabywających mieszkania pod wynajem, deweloperzy poszerzają ofertę pod klucz. W największych firmach korzysta z niej co trzeci nabywca nieruchomości.

W porównaniu z boomem z 2007 roku sprzedaż mieszkań jest teraz nieporównywalnie większa, a mimo to ceny nie rosną w takim tempie, jak przed dekadą, a notują tylko niewielkie wzrosty. Ogromny popyt potęguje produkcję, ale nowa oferta jest na bieżąco wchłaniana przez rynek. Popyt równoważy podaż, a ceny pozostają stabilne. I nie ma poważnych przesłanek, żeby w najbliższym czasie sytuacja na rynku mieszkaniowym miała ulec zmianie.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 04:59 28/08/17 | Komentarze (0)
Ile lat mają najmłodsze osoby kupujące mieszkania deweloperskie? Na jakie lokale decydują się najczęściej? Co najbardziej liczy się dla nich przy wyborze? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Wśród naszych nabywców zdarzają się także osoby niepełnoletnie. Wtedy zazwyczaj zakup finansują rodzice, chcąc zapewnić dzieciom mieszkanie na okres studiów lub na start w samodzielne życie. W przypadku takich transakcji klienci decydują się na zakup małych mieszkań jedno i dwupokojowych.

W zdecydowanej większości naszymi klientami są osoby w wieku 30-35 lat nabywające nieruchomości dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych oraz osoby w przedziale wiekowym 35-45, kupujące lokale pod inwestycję lub zmieniające mieszkanie na większe.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Nasi klienci to ludzie świadomi swoich wyborów, potrafiący docenić wszystkie zalety inwestycji realizowanych przez Polnord. Dotyczy to także osób dwudziestokilkuletnich, które należą do najmłodszych nabywców mieszkań w budowanych przez nas osiedlach. Największą popularnością wśród tych osób cieszą się mieszkania dwu i trzypokojowe.
Wbrew pozorom młode osoby rzadko decydują się na zakup kawalerek. Bardzo ważnym kryterium wyboru dla takich klientów jest lokalizacja. Zależy im na łatwym dostępie do centrów miast, gdzie prowadzą życie towarzyskie i zawodowe, ale chcą też mieszkać w bliskim sąsiedztwie terenów zielonych, gdzie można aktywnie uprawiać sport. Młode osoby zwracają także uwagę na estetykę osiedla i nowoczesną architekturę. Decydując się na zakup mieszkania chcą mieć pewność, że otoczenie, w którym zamieszkają będzie atrakcyjne wizualnie.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Nasi najmłodsi klienci to osoby prowadzące aktywny tryb życia w wieku około 20-25 lat. Oferta, która skierowana jest do tej części klientów to osiedla z bogatą bazą rekreacyjną obejmującą własne boiska, kluby fitness, czy siłownie na powietrzu.

Ta grupa osób poszukuje mieszkań umożliwiających uzyskanie rządowych dopłat, które można znaleźć m.in. w osiedlu Młodnik, Forma, Księżno i Cztery Pory Roku. Decyzja o zakupie mieszkania często wiąże się z przeprowadzką do nowego miasta, dlatego zainteresowaniem cieszą się układy dwu i trzypokojowe o kompaktowym metrażu. Ceny takich lokali w naszych, wrocławskich inwestycjach zaczynają się od 197 tys. zł.

Klienci zwracają również uwagę na możliwość wydzielenia osobnej kuchni, co w przypadku późniejszego wynajmu pomieszczeń w lokalach pozwala wszystkim domownikom wygodnie korzystać z mieszkania. Miejsce pracy i nauki klientów determinuje zwykle lokalizację, na jaką się decydują. Sprawny dojazd zarówno autem, jak i komunikacją miejską do najczęściej odwiedzanych punktów miasta jest ważnym aspektem przy podejmowaniu
decyzji.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Nasi najmłodsi klienci to zwykle młode małżeństwa w wieku 28-32 lat, które właśnie założyły rodzinę i poszukują pierwszego mieszkania. Zdarzają się młodsi klienci, nawet 19-latkowie, ale takich nabywców jest kilkunastu rocznie. Głównym kryterium wyboru jest cena i lokalizacja. Najczęściej decydują się na mniejsze lokale, np. kawalerki. Klienci, którzy mają już dzieci zwykle wybierają mieszkania dwupokojowe, ale ze względu na finanse najbardziej interesują ich mniejsze metraże, tj. lokale o powierzchni 35-40 mkw. Taką ofertę mamy na osiedlu Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce. Przy zakupie mieszkań można skorzystać z dopłat w programie MdM.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Nasz najmłodszy klient urodził się w grudniu 1995 roku. Osoby dwudziestokilkuletnie poszukują mieszkań jedno lub dwupokojowych. Często jest to decyzja podejmowana wspólnie z rodzicami, którzy wspierają finansowo swoje dzieci. Decyduje cena i lokalizacja. Najmłodsi klienci, którzy wybierają lokale w segmencie najtańszych mieszkań mają około 25 lat. Zakładają rodzinę i poszukują mieszkania dwu lub trzypokojowego. Tu zdecydowanie najważniejsza jest cena.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najmłodsi nasi klienci mają dwadzieścia kilka lat. Mieszkania kupują najczęściej przy wsparciu rodziców, którzy wychodzą z słusznego założenia, że lepiej kupić dziecku mieszkanie niż płacić za wynajem. Taka sytuacja dotyczy najczęściej studentów lub osób rozpoczynających pracę w innym mieście. Wielu młodych klientów wywodzi się właśnie z grupy ludzi migrujących do większych miast. Takie osoby cenią sobie szybkość dotarcia do pracy, czy uczelni więc podstawowym kryterium jest lokalizacja. Zwykle decydują się na najmniejsze mieszkania, pozwalające na usamodzielnienie. Znaczenie ma też układ lokalu, bo często planują dzielić mieszkanie ze współlokatorem, żeby obniżyć koszt utrzymania nieruchomości. Wybierają więc przeważnie lokale z oddzielnymi pokojami i kuchnią.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Znaczącą grupą naszych klientów są osoby młode, pomiędzy 25 a 30 rokiem życia, które niedawno ukończyły studia, podejmują pierwszą pracę i wchodzą w dorosłe życie. Zdarzają się także klienci młodsi, czasem nawet tuż po osiemnastych urodzinach, które przy wsparciu finansowym rodziców, czy dziadków, wybierają swoje pierwsze własne M2. Najczęściej decydują się na nieduże lokale jedno lub dwupokojowe. Wybierając mieszkanie zainteresowani są przede wszystkim dogodną lokalizacją, sprawną komunikacją z innymi dzielnicami Warszawy oraz sąsiedztwem placówek handlowo-usługowych.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Nasi najmłodsi klienci to przeważnie osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie. Coraz częściej są to młodzi ludzie tuż po osiągnięciu pełnoletniości, którzy nabywają lokum w związku z rozpoczęciem studiów w Warszawie. Takie zakupy są zazwyczaj współfinansowane przez rodziców. Klienci z tej grupy wybierają najczęściej mieszkania dwupokojowe lub kawalerki. Warto jednak zaznaczyć, że największą grupę kupujących mniejsze mieszkania, w szczególności dwupokojowe, wciąż stanowią nabywcy inwestycyjni.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Najmłodsi klienci to osoby wieku około 24-25 lat, które skończyły studia. Wielu z nich to młodzi ludzie, którzy dostają pracę w korporacji, podpisują umowy na czas nieokreślony i tym samym zyskują zdolność kredytową. W zdecydowanej większości decydują się na mieszkania dwupokojowe. Chętnie wybierają inwestycje przy ulicy Krygowskiego na krakowskich Klinach, ze względu na sąsiedztwo dużych międzynarodowych firm, a także dobre skomunikowanie z innymi dzielnicami miasta i konkurencyjne ceny.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Najmłodsi nabywcy mieszkań w realizowanych przez nas inwestycjach to osoby w wieku 25 lat. Często są to młode pary lub młode małżeństwa, dla których jest to pierwsze własne mieszkanie, kupione częściowo ze środków własnych, a częściowo z zaciągniętego kredytu. Osoby w przedziale wiekowym 25-34 lat mają zwykle w planach powiększenie rodziny, co determinuje zakup nieruchomości o konkretnej liczbie pomieszczeń.
Do grona młodych nabywców mieszkań możemy zaliczyć również absolwentów uczelni oraz studentów, którym mieszkanie kupili rodzice. W tych przypadkach czynnikiem decydującym jest chęć bycia „na swoim“ i wyeliminowanie kosztów wynajmu mieszkania.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Wśród naszych najmłodszych klientów zdarzają się nawet osoby niepełnoletnie, które zwykle reprezentują rodzice. Przeważnie są to przyszli studenci. Najważniejsza dla nich niska cena i jak największa ilość pokoi przy niewielkim metrażu. Dla takich nabywców istotny jest również niski koszt utrzymania mieszkania i możliwość wynajęcia wolnych pokoi współlokatorom, dzięki czemu inwestycja jest bardziej opłacalna.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nasi najmłodsi klienci to osiemnastolatkowie. Interesują ich głównie małe mieszkania, ale w doskonałej lokalizacji. To młodzi, dynamiczni ludzie, prowadzący bogate życie towarzyskie i preferujący mieszkania, z których sprawnie można dojechać do centrum miasta i w popularne miejsca, które w Krakowie najbardziej tętnią życiem.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 09:53 24/08/17 | Komentarze (0)
W Łodzi powstaje kilka razy więcej powierzchni biurowej niż na nieco większych rynkach - katowickim i poznańskim, a strukturalna rewitalizacja miasta przyciąga kolejnych inwestorów

Obok Krakowa i Trójmiasta aglomeracja łódzka jest obecnie regionalnym liderem, jeśli chodzi o planowany jeszcze w tym roku wzrost podaży i rozbudowę w segmencie biurowym.
Realizowane i planowane łódzkie inwestycje wykreują zupełnie nową przestrzeń publiczną przede wszystkim w obszarze dwóch największych arterii miasta - Alei Piłsudskiego i Rydza-Śmigłego oraz w rejonie najnowocześniejszego obecnie w Polsce dworca Łódź Fabryczna i elektrowni EC1, gdzie realizowany jest projekt Nowe Centrum Łodzi.

Jak obliczają analitycy Walter Herz, w połowie tego roku zasób nowoczesnej powierzchni biurowej w Łodzi sięgnął niemal 400 tys. mkw. W pierwszym półroczu do użytku weszło około 34 tys. mkw. biur, a do końca roku wolumen nowej podaży zostanie co najmniej podwojony, szacują specjaliści. Tym samym, przyrost zasobów biurowych będzie o połowę większy niż w zeszłym roku (36 tys. mkw.).

Rekordowa ilość biur w budowie

Z danych Walter Herz wynika, że na rynku łódzkim w budowie znajduje się 155 tys. mkw. powierzchni biurowej, co jest wyjątkowym wynikiem, nie notowanym nigdy wcześniej. Doradcy podkreślają, że poprawa wizerunku miasta, dzięki przebudowie infrastrukturalnej i duży potencjał ludzki jakim dysponuje, a także położenie aglomeracji w odległości 130 km od Warszawy przyciąga do Łodzi biznes.

Największymi, nowymi projektami biurowymi są m.in. Ogrodowa Office, Przystanek mBank, czy Symetris Business Park. A inwestycje oparte na rewitalizacji istniejącej, często zabytkowej tkanki miejskiej, prowadzone obecnie w Łodzi, należą do największych w Europie. W ramach realizowanego programu Nowe Centrum Łodzi został przebudowany już dworzec Łódź Fabryczna i zrewitalizowana elektrownia EC1, położona w jego sąsiedztwie.
Dzięki temu powstała nowoczesna przestrzeń miejska, w którą wpisuje się oddany niedawno kompleks Nowa Fabryczna i budowany od kilku miesięcy projekt Brama Miasta. Pierwszy budynek powstający w ramach tej inwestycji z ponad 27 tys. mkw. powierzchni biurowej ma zostać oddany do użytkowania w drugim kwartale 2019 roku.

Łódź z nowym centrum biznesowym i kulturalnym

Nowe Centrum Łodzi zaoferuje atrakcyjną i w pełni funkcjonalną przestrzeń biznesowo-rozrywkową, licznie odwiedzaną przez turystów, dzięki poprawie dostępności komunikacyjnej poprzez wprowadzenie linii kolejowej oraz dworca pod ziemię. Szczególnie, że planowana jest jeszcze budowa tunelu, który połączyć ma Łódź Fabryczną z Kaliską i uruchomienie nowych połączeń szybką koleją z Wrocławiem, Poznaniem, a także Berlinem, Wiedniem i Amsterdamem.

Na terenie NCŁ znajdą się nie tylko biurowce, ale i restauracje, kawiarnie, placówki handlowo-usługowe oraz obiekty kulturalne i rozrywkowe. Rewitalizacja obejmie budynki mieszkalne i komercyjne, infrastrukturę rekreacyjną i kulturalną oraz komunikacyjną, w tym podłączenia do autostrad i dróg szybkiego ruchu oraz utworzenie wewnętrznej obwodnicy śródmieścia oraz budowę mieszkań.

Walka o organizację EXPO 2022

Wykorzystanie zabytkowej zabudowy z przełomu XIX i XX wieku oraz zmiana funkcji terenów poprzemysłowych i kolejowych ma doprowadzić do wykreowania w Łodzi wyjątkowego systemu przestrzeni miejskiej. Podstawą programu jest osiem projektów związanych z rewitalizacją obszarową, finansowanych m.in. ze środków UE, która obejmie także teren śródmiejski o powierzchni 100 ha, gdzie powstaje Nowe Centrum Łodzi. To właśnie na jego obszarze miałoby odbywać się Expo 2022, o którego organizację miasto rywalizuje z Buenos Aires i Minneapolis.

Charakterystyczny dla łódzkiego rynku biurowego jest spory udział projektów postindustrialnych, które dostosowane zostały do obowiązujących obecnie standardów. Kolejne inwestycje oparte na rewitalizacji historycznych obiektów są już realizowane i zapowiadane.

Monopolis i OFF Piotrkowska na zabytkowej bazie
Jednym z takich projektów jest Monopolis, który ma powstać w zabytkowych budynkach pofabrycznych Polmosu. W kompleksie zlokalizowanym u zbiegu alei Piłsudskiego i ulicy Kopcińskiego znajdzie się ponad 23 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, usytuowanej w głównym gmachu dawnej rozlewni wódki i dwóch nowych budynkach.
Na terenie obiektu będą także restauracje, kawiarnie, placówki usługowe i muzeum poświęcone historii Monopolu Wódczanego, galeria sztuki, teatr, SPA z basenem i przedszkole. Rozpoczęcie realizacji inwestycji ma nastąpić jeszcze w tym roku, a cały projekt będzie gotowy w 2020 roku.
Oparta na zabytkowej zabudowie jest też OFF Piotrkowska Center. W rozbudowywanym kompleksie przy ulicy Piotrkowskiej dwa nowe biurowce wkomponowane zostaną w architekturę przemysłową starej fabryki bawełny.

Największy odsetek wynajętej powierzchni w budowie i najniższy współczynnik pustostanów w kraju

Zainteresowanie powierzchnią biurową w Łodzi jest ogromne. Nowa podaż jest szybko wchłaniana przez rynek. Popyt na powierzchnię biurową na rynku łódzkim wykazuje tendencję wzrostową od czterech lat. Rok 2016 zamknął się rekordowym wolumenem transakcji najmu na poziomie prawie 68 tys. mkw. powierzchni. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku popyt na biura w Łodzi sięgnął prawie 30 tys. mkw., podają analitycy Walter Herz.

Dominującą część transakcji stanowią nowe umowy, najczęściej typu pre-let. Według analizy specjalistów, większość popytu generują firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. W minionym roku reprezentujące branżę Fujitsu Technology Solutions i Ericsson podpisały jedne z największych umów na wynajem powierzchni biurowej na rynku łódzkim, które przekraczały 5 tys. mkw.

Dzięki ogromnemu zainteresowaniu ze strony inwestorów od końca ubiegłego roku Łódź jest miastem z najniższym współczynnikiem niewynajętej powierzchni biurowej w kraju, który według obliczeń Walter Herz, kształtuje się na poziomie 5,9 proc. Ponadto, aglomeracja może pochwalić się najwyższym w Polsce odsetkiem wynajętej powierzchni w budowie.


Autor: Walter Herz

Autor dompress 02:09 22/08/17 | Komentarze (0)
Wzrost cen mieszkań to przede wszystkim efekt dużego entuzjazmu inwestycyjnego nabywców nieruchomości


Powolny wzrost cen mieszkań można obserwować już od kilku lat, nie tylko na rynku warszawskim, ale i we wszystkich miastach w Polsce. Ostatnie miesiące przyniosły jednak wyraźny skok średnich stawek transakcyjnych w porównaniu z początkiem roku.

Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie płacimy teraz średnio 7,6 tys. zł, a lokalu z drugiej ręki ponad 7,4 tys. zł. Ale, jak informują sieciowe agencje, w czerwcu br. ceny mieszkań z drugiej ręki osiągnęły niespotykany od bardzo dawna poziom 7,7 tys./mkw. Transakcje na rynku wtórnym zawierane są teraz przy stawkach średnio 5-6 proc. wyższych niż rok temu.

Rośnie popyt, rosną ceny

Ceny warszawskich mieszkań osiągnęły już poziom sprzed kryzysu w 2008 roku. Przez ostatnie lata na rynku deweloperskim stawki ofertowe utrzymywały te samą średnią wartość. Obecnie dochodzą do 8 tys. zł/mkw. i rosną. Powodów wzrostu jest kilka. Przede wszystkim podwyżki stymuluje niespotykanie wysoki popyt na nowe mieszkania.

Tomasza Sadłocha z Ochnik Development zauważa, że nieruchomości uznawane są teraz za jedną z najlepszych inwestycji. - Grono nabywców inwestycyjnych, którzy kupują mieszkania pod wynajem sukcesywnie rośnie. Ruch na rynku tłumaczony jest transakcjami gotówkowymi, co oznacza że w ten sposób coraz powszechniej lokowane są oszczędności. Duży udział inwestorów w zakupach widoczny jest również w projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy – informuje Tomasz Sadłocha.

O jedną czwartą więcej kredytów

Od kilku miesięcy wzmożony popyt widać jednak także wśród nabywców, którzy pożyczają pieniądze na mieszkania. W czerwcu popyt na kredyty skoczył o 20 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, a w lipcu wzrósł jeszcze bardziej, bo o 23 proc. Analitycy przewidują, że ten rok pod względem sprzedaży hipotek może być najlepszy od pięciu lat.

Rosną wynagrodzenia, a wraz z nimi zdolność kredytowa kupujących. Rodzina, w której dwie osoby zarabiają średnią krajową, może wziąć teraz kredyt o ponad 70 tys. zł wyższy niż przed rokiem. Suma zakupów gotówkowych i kredytowych pozwala deweloperom notować tak dużą sprzedaż, jak nigdy wcześniej. Ceny nie rosną jednak w tak szybkim tempie, jak w boomie przed laty ze względu na dużą aktywność firm, dzięki której oferta rynkowa jest bardzo bogata. Innym czynnikiem nieco hamującym i tak rekordowe zainteresowanie nowymi mieszkaniami jest obowiązkowy 20 proc. wkład własny do kredytu.

Rosną koszty budowy i gruntów

Na podwyżki cen rzutuje jednak nie tylko popyt. – W cenie mieszkań firmy uwzględniają rosnące koszty robót budowlanych, a także zakupu gruntów, za które teraz w Warszawie trzeba słono płacić – przyznaje Tomasz Sadłocha. - Średnie stawki ofertowe podbijają również coraz liczniej pojawiające się na warszawskim rynku inwestycje oferujące lokale wyższej jakości, które są obecnie częściej poszukiwane – zwraca uwagę przedstawiciel Ochnik Development.

Na przestrzeni ostatnich lat podaż w Warszawie zdominowały mieszkania z segmentu podstawowego, których teraz w ofercie deweloperów jest ponad 80 proc. Stąd średnia cena metra tylko pozornie pozostała na tym samym poziomie. Wyprzedaż droższych mieszkań, które zastępowane były tańszymi, wpłynęła na obniżkę przeciętnej stawki na rynku, ale realnie mieszkania w poszczególnych segmentach zdrożały. W ostatnim czasie, kiedy oferta premium jest powoli odbudowywana mediana kształtuje się na coraz wyższym poziomie.

Mieszkania dla inwestorów zastępują lokale w MdM

Wpływ na skok stawek transakcyjnych ma też wyhamowanie sprzedaży ekonomicznych mieszkań oferowanych w cenach poniżej limitów obowiązujących w wygaszanym programie MdM. Ich miejsce zajmują kierowane do nabywców inwestycyjnych lokale o małych metrażach oferowane w dobrze zlokalizowanych inwestycjach, w przypadku których obowiązują wyższe stawki za mkw. To właśnie kawalerki i kompaktowe dwójki, zakupem których jest największe zainteresowanie drożeją najbardziej.

Na ogólny cennik rzutują także tradycyjnie już droższe mieszkania, które powstają przy metrze, nie tylko w pobliżu istniejących stacji, ale także tych planowanych. Przykładem mogą być inwestycje realizowane na warszawskim Gocławiu, gdzie ma przebiegać druga linia kolejki podziemnej. Ceny ofertowe jeszcze rok temu wynosiły tam około 8,6 tys. zł za mkw., a dziś sięgają nawet 10 tys. zł, bo mieszkania przy metrze nie czekają na nabywców.

Metro winduje ceny

Wystarczy sama zapowiedź budowy stacji metra by lokalizacja zaczęła sprzedawać się błyskawicznie. Jednopokojowe mieszkania w pobliżu centralnie położonych stacji metra bez problemu znajdują nabywców nawet jeśli kosztują kilkanaście tysięcy złotych za metr.

Metro winduje ceny m.in. także na Woli, która rozbudowuje się zarówno w segmencie mieszkaniowym, jak komercyjnym, stając się miejscem atrakcyjnym dla biznesu i do zamieszkania. Z danych pochodzących z rynku wtórnego wynika, że w ostatnich miesiącach w tej dzielnicy sprzedawało się najwięcej mieszkań. Dzięki rozbudowie metra na wartości zyskują również nieruchomości zlokalizowane na Bemowie i Pradze Północ.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:37 18/08/17 | Komentarze (0)
Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji wybrała na nową siedzibę kompleks biurowy West Station zrealizowany przez HB Reavis przy Dworcu Zachodnim w Warszawie.
W transakcji doradzała fundacji firma Walter Herz.

Nowe biuro FRSE zajmuje około 3500 mkw. powierzchni na dwóch kondygnacjach budynku West Station I. Fundacja przeprowadziła się tu pod koniec czerwca br., konsolidując tym samym wszystkie oddziały edukacyjne i zarządcze w jednym miejscu.

– West Station przyciągnęło nas świetną lokalizacją i łatwym dostępem do komunikacji publicznej. Dysponujemy tu nowoczesną i elastyczną powierzchnią biurową, która sprzyja jeszcze efektywniejszej współpracy pomiędzy naszymi departamentami. Jako instytucja publiczna doceniliśmy również profil inwestorów kompleksu, którego współudziałowcem, obok doświadczonego dewelopera, jest spółka należąca do Skarbu Państwa – komentuje Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.

– Jesteśmy dumni, że nowoczesna instytucja publiczna, jaką jest FRSE, doceniła biura zorientowane na pracowników, które stworzyliśmy w West Station. Nasze budynki to znakomity wybór dla organizacji, które potrzebują siedziby dobrze skomunikowanej z centrum i innymi dzielnicami Warszawy. Jakość tego miejsca potwierdza zainteresowanie ze strony najemców – pierwszy ukończony budynek West Station jest już w całości wynajęty. To bez wątpienia wizytówka tej szybko rozwijającej się części stolicy – mówi Karol Wyka, dyrektor ds. wynajmu w HB Reavis Poland.

– W kontekście dużej podaży powierzchni biurowej w Warszawie oraz różnorodnych pakietów zachęt oferowanych przez inwestorów, najemcy stają przed trudnym wyborem spośród dużej liczby propozycji i czynników związanych z poszczególnymi ofertami. Rolą doradców jest przekazanie rzetelnych informacji o wszystkich dostępnych opcjach rynkowych, rekomendacja najlepszego rozwiązania, które najlepiej wspiera strategiczne założenia klienta. W celu wyselekcjonowania najlepszej oferty przeanalizowaliśmy wiele możliwości zwracając szczególną uwagę przy wyborze biura dla FRSE m.in. na kwestię komfortu pracy oraz bezpieczeństwa. Kolejna transakcja z udziałem instytucji państwowej oraz prowadzone przez nas obecnie projekty mogą być potwierdzeniem kompetencji naszych doradców w tym zakresie – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji zarządza inicjatywami, które dają możliwość zdobycia podstawowej i specjalistycznej wiedzy z różnych dziedzin w sposób formalny i akademicki oraz praktyczny. Instytucja funkcjonuje od 1993 roku i jest jedyną w Polsce organizacją z tak dużym doświadczeniem w zarządzaniu kilkunastoma edukacyjnymi programami europejskimi. FRSE zyskała funkcję Narodowej Agencji Programu Erasmus+ na lata 2014-2020. Fundacja realizuje europejskie inicjatywy informacyjno-edukacyjne i wspiera współpracę z krajami Wschodu, jest także operatorem Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego działającego w ramach EOG i organizatorem wielu wydarzeń o charakterze edukacyjnym.

West Station to wspólna inwestycja HB Reavis, PKP S.A. oraz Xcity Investment zlokalizowana przy Alejach Jerozolimskich. W jej skład wchodzi nowy budynek dworca kolejowego Warszawa Zachodnia oraz dwa czternastokondygnacyjne budynki biurowe. Budowa drugiego z nich zakończy się w III kwartale 2017 roku. Całość inwestycji oferuje
68 000 mkw. powierzchni do wynajęcia. Projekt posiada certyfikat ekologiczny BREEAM Interim na poziomie „Excellent”.
Autor dompress 02:00 17/08/17 | Komentarze (0)
Czy oferta firm rośnie? Czy deweloperzy mają teraz w sprzedaży więcej mieszkań niż rok temu? Czy planują poszerzać portfolio? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl


Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Konsekwentnie realizujemy politykę obecności we wszystkich najpopularniejszych lokalizacjach we Wrocławiu. Podobnie jak w zeszłym roku, dysponujemy najszerszą ofertą mieszkań w mieście. Mamy w sprzedaży ponad 1500 lokali w 10 inwestycjach, wobec 1300 nieruchomości w roku ubiegłym. Oferujemy zarówno apartamenty w River Point, jak i mieszkania w segmencie popularnym np. w Róży Wiatrów i bogaty wybór lokali w bazie rekreacyjnej, gdzie klienci wciąż mają szansę na dopłatę w programie MdM np. w Księżnie, czy Słonecznych Stabłowicach.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W sprzedaży mamy teraz około 1600 mieszkań. W minionym roku oferta obejmowała 1900 lokali, jednak jeszcze w tym roku planujemy wprowadzić na rynek projekty, w ramach których powstanie około 1000 mieszkań.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Dysponujemy bardzo zróżnicowaną ofertą mieszkaniową, od lokali popularnych położonych na osiedlach wielorodzinnych, przez mieszkania w inwestycjach kameralnych, po apartamenty klasy premium. Rocznie sprzedajemy około 1250 lokali. W ofercie posiadamy łącznie 1323 mieszkania. W tym roku planujemy uruchomić 11 nowych inwestycji. Działamy na rynku od 40 lat. Firma specjalizuje się nie tylko w budownictwie mieszkaniowym, ale i komercyjnym w segmencie biurowym. W kompleksie Wilanów Office Park w Warszawie mamy dwa nowoczesne biurowce.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Dysponujemy bogatą ofertą mieszkaniową, której wielkość jest podobna jak w ubiegłym roku. Na warszawskiej Woli oferujemy mieszkania jednopokojowe w cenie od 198 tys. zł. W Zielonej Dolinie II mamy mieszkania o różnym metrażu, m.in. trzypokojowe o powierzchni ok. 52 mkw. w cenie 280 tys. zł brutto. W Szczecinie realizujemy projekt Hanza Tower, w którym dostępne są apartamenty, także pod wynajem. Obecnie w sprzedaży mamy około 2 tysiące mieszkań.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Ostatnie gotowe mieszkania oferujemy w drugim etapie inwestycji Na Sokratesa w warszawskiej dzielnicy Bielany. Na klientów czekają także ostatnie lokale w projekcie Monte Verdi we Włochach w Warszawie. W pierwszej połowie roku wprowadziliśmy do sprzedaży drugi etap osiedla Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu. W tej chwili skupiamy się na pracach związanych z wprowadzeniem na rynek nowych inwestycji - Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach i Apartamenty Okopowa 59 na Woli. W porównaniu z ubiegłym rokiem oferta Home Invest jest ilościowo porównywalna, ale w przygotowaniu mamy kolejne projekty mieszkaniowe w atrakcyjnych lokalizacjach Warszawy.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W sprzedaży mamy obecnie rekordową ilość lokali. Pierwsze półrocze tego roku zamykamy z 914 lokalami, w porównaniu z 224 w 2016 roku. W ostatnim kwartale minionego roku wzbogaciliśmy ofertę o dwie krakowskie inwestycje: Lokum Vista położoną przy ulicy Walerego Sławka i projekt Lokum Siesta zlokalizowany w urokliwej części Dębnik, pomiędzy ulicą Kobierzyńską i Rzemieślniczą.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W ubiegłym roku zamknęliśmy sprzedaż w kilku znaczących warszawskich projektach m.in. Staffa 9 i Księżycowa 60 na Bielanach. W związku z tym w pierwszym półroczu bieżącego roku skoncentrowaliśmy się w pełni na kontynuacji dwóch długoterminowych, etapowanych osiedli tj. Kolska od Nowa:) i Apartamenty Marymont w Warszawie. Znaczny rozwój oferty zaplanowaliśmy na drugą połowę 2017 roku, czego konsekwencją jest niedawne uruchomienie nowego, warszawskiego projektu Człuchowska Bemowo. Na najbliższe miesiące planujemy szereg akwizycji i dynamiczną ekspansję na nowo zabezpieczonych gruntach w kilku dzielnicach Warszawy.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Dynamiczny rozwój firmy oznacza pozyskiwanie nowych terenów w najbardziej atrakcyjnych punktach Gdańska celem poszerzenia oferty. W projekcie Aura Sky pozostało w ofercie około 200 mieszkań, a w przygotowywanym obecnie etapie B znajdzie się około 220 lokali. W warszawskiej inwestycji Aura Garden mamy w ofercie 70 mieszkań gotowych do odbioru.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Jesteśmy aktualnie na etapie sprzedaży ostatnich mieszkań z naszych inwestycjach. Najnowszym projektem są Apartamenty przy Wiśniewskiego w Krakowie – kameralny budynek w otoczeniu domów jednorodzinnych w sercu Ruczaju. Niedawno uruchomiliśmy sprzedaż drugiego etapu inwestycji Krygowskiego w Krakowie i Bytkowska Park w Katowicach. Nowe projekty, które chcemy wprowadzić jeszcze w tym roku przyniosą znaczne poszerzenie oferty.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W naszej ofercie znajduje się obecnie 30 nieruchomości w inwestycji Apartamenty Krasińskiego II na warszawskim Żoliborzu. Wkrótce nasza oferta zwiększy się o 251 mieszkań w ramach inwestycji przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Liczba inwestycji jakie realizujemy jest teraz większa niż rok temu. W Krakowie mamy cztery inwestycje na różnych etapach budowy, a w Katowicach prowadzimy wieloetapowo dwa projekty. Sprzedaż jest tak dynamiczna, że większość mieszkań znajduje nabywców przed przysłowiowym wbiciem łopaty w ziemię.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 01:15 16/08/17 | Komentarze (0)
Grupa Nokia, która rozwija struktury korporacyjne w Polsce, zdecydowała się ulokować w Łodzi siedzibę swojej nowej spółki Iris Telecommunication Poland. W procesie poszukiwania i wynajmu powierzchni najemcy doradzała firma Walter Herz, wynajmującego reprezentowała NAI Estate Fellows.


Z początkiem sierpnia br. firma Iris Telecommunication Poland rozpoczęła działalność operacyjną w położonym przy ulicy Sienkiewicza w centrum Łodzi biurowcu Orion Business Tower, który wybrała na swoją siedzibę. Zakres działania spółki obejmuje projektowanie i budowę sieci światłowodowych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa w trzynastu obszarach centralnej Polski, realizowanych przez firmę Nokia we współpracy z funduszem Infracapital.

W ciągu najbliższego roku spółka planuje zatrudnić Łodzi około 250 osób. Inwestor poszukuje głównie specjalistów w dziedzinie zarządzania projektami, m.in. budowlanymi, a także osób z kompetencjami w zakresie projektowania i budowy sieci światłowodowych.

Specjaliści z Walter Herz zauważają, że Łódź jest rynkiem, który teraz wyraźnie przyspieszył swój rozwój. - Nokia to kolejna, globalna firma, która w ostatnim czasie wybrała tą lokalizację. Dzięki wzrostowi tempa realizacji inwestycji, zarówno na rynku komercyjnym, jak i mieszkaniowym oraz dużemu zainteresowaniu wynajmem powierzchni ze strony największych, światowych graczy aglomeracja łódzka zaczyna wyrastać na jeden z najbardziej liczących się rynków regionalnych w kraju. W segmencie biurowym Łódź staje się konkurencyjna nawet dla takich lokalizacji jak Wrocław, czy Kraków - informuje Walter Herz.

Przedstawiciel firmy NAI Estate Fellows, która podczas transakcji reprezentowała właściciela Orion Business Tower, potwierdza że Nokia doceniła potencjał inwestycyjny, jakim dysponuje aglomeracja. Inwestor poszukiwał w Łodzi powierzchni biurowej w centralnej lokalizacji, w budynku, którego położenie gwarantowałoby najlepszy dojazd zarówno samochodem, jak i środkami komunikacji miejskiej. Jednym z najważniejszych walorów obiektu okazały się wdrożone w nim rozwiązania IT oraz bardzo szybkie dostosowanie powierzchni do potrzeb najemcy, co m.in. przesądziło o jego wyborze - przyznaje ekspert NAI Estate Fellows. Wspomina również, że w obiekcie w ostatnim czasie została przeprowadzona kompleksowa modernizacja klimatyzacji oraz powierzchni wspólnych.

W Polsce Nokia działa od 25 lat, dostarczając klientom najnowsze technologie i profesjonalne usługi dla sieci mobilnych i stałych, w tym dostępu szerokopasmowego, sieci bezpieczeństwa publicznego oraz systemy komunikacji kolejowej, jak również produkty wspomagające ochronę zdrowia.

Nokia jest największym inwestorem w obszarze ICT w Polsce a polski oddział firmy należy do najbardziej dynamicznych w Europie i zatrudnia obecnie około 5400 pracowników. Tu tworzone są najnowsze technologie, jak LTE, 5G, czy Small Cells. Większość pracowników - blisko 4000 osób - zatrudnionych jest w obszarze R&D, w centrach badawczo-rozwojowych we Wrocławiu, Bydgoszczy i Krakowie, gdzie powstają najnowsze rozwiązania dla mobilnych sieci telekomunikacyjnych oraz dla sektora publicznego. Z kolei Globalne Centra Usług Nokia w Warszawie i Bydgoszczy obsługują klientów firmy na całym świecie.


Autor: Walter Herz
Autor dompress 02:18 10/08/17 | Komentarze (0)
W jakim metrażu deweloperzy oferują najmniejsze mieszkania trzypokojowe? W jakich cenach je kupimy? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Powierzchnia mieszkań trzypokojowych w naszych inwestycjach zaczyna się od 47 mkw., dzięki czemu ich cena całkowita jest bardzo atrakcyjna dla klientów. W zależności od projektu i miasta, ceny małych trójek zaczynają się od 240-250 tys. zł w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku, a w Warszawie mieszkanie trzypokojowe można kupić od 320 tys. zł.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Wychodząc naprzeciw zróżnicowanym oczekiwaniom klientów przygotowaliśmy szeroką ofertę także małych trójek. Najmniejsze mieszkania trzypokojowe można nabyć w inwestycjach: Chabrowe Wzgórze w Kowalach koło Gdańska - 43,8 mkw. za 201,4 tys. zł, Ku Słońcu w Szczecinie – 49 mkw. za 255,7 tys. zł i Fotoplastykon w Gdańsku – 50 mkw. za 240,5 tys. zł. Za 51 metrowy apartament w projekcie Studio Morena w Gdańsku trzeba zapłacić 319 tys. zł.
W inwestycji Neptun w podwarszawskich Ząbkach trójka o powierzchni ponad 54 mkw. kosztuje 271,5 tys. zł, a w Stacji Kazimierz na warszawskiej Woli lokal o metrażu 56 mkw. jest dostępny w cenie 437,9 tys. zł. W projekcie Brama Sopocka w Gdyni mieszkanie wielkości 56,9 mkw. można kupić za 415,7 tys. zł, a w osiedlu Brzozowy Zakątek zlokalizowanym w warszawskim Wilanowie lokal o powierzchni 57,8 mkw. mamy w ofercie za 410 tys. zł.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Najmniejsze mieszkania trzypokojowe o powierzchni 45 mkw. oferujemy w osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach w cenie od 249 tys. zł. brutto. W warszawskim osiedlu Zielona Dolina II mamy w sprzedaży mieszkania trzypokojowe wielkości 52 mkw. za około 280 tys. zł. brutto. Lokale z trzema pokojami o powierzchni 57 mkw. są również do nabycia w osiedlu Bernadowo Park w Gdyni w kwocie 366 tys. zł. brutto.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Ofertę naszych mieszkań trzypokojowych otwierają lokale 59 metrowe w nowej, warszawskiej inwestycji Człuchowska Bemowo. Ich ceny zaczynają się od 413 tys. zł. Kompaktowe lokale z trzema pokojami o powierzchni 57 mkw. posiadamy także w ofercie inwestycji Kolska od Nowa:) w Warszawie. Tu ceny są jednak nieco wyższe, przekraczają 500 tys. zł.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
W warszawskiej inwestycji Aura Sky najtańsze mieszkania trzypokojowe oferujemy w cenie 447 tys. zł. W projekcie Aura Garden w Warszawie najmniejsze trójki o metrażu 46 mkw. są do kupienia w cenie 5200 zł /mkw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Mieszkanie trzypokojowe o powierzchni około 60 mkw. od Wawel Service można kupić już za 259 tys. zł, a ceny mieszkań dwupokojowych o metrażu ponad 40 mkw. zaczynają się od 189 tys. zł. Obecnie możemy zaproponować też atrakcyjny pakiet lokali, kwalifikujących się do programu MdM w krakowskiej inwestycji Piasta Park.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Mieszkania trzypokojowe o powierzchni ponad 51 mkw. mamy w ofercie w projekcie Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu w cenie przeszło 436 tys. zł. W projekcie Monte Verdi we Włochach trzy pokoje o metrażu 53 mkw. można kupić w kwocie ponad 376 tys. zł, a w osiedlu Na Sokratesa na warszawskich Bielanach trójka wielkości 58 mkw. jest w cenie około 448 tys. zł.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W inwestycji Apartamenty Krasińskiego II na warszawskim Żoliborzu mamy w ofercie mieszkania trzypokojowe o powierzchni od 56 mkw. do 73 mkw. Ceny za metr kształtują się w przedziale od 8,8 tys. zł do 9,5 tys. zł. Mieszkania o ergonomicznym układzie oferują ponadstandardową wysokość i duże, panoramiczne okna.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
W krakowskich inwestycjach zlokalizowanych przy ulicy Banacha i Mogilskiej najmniejsze trzypokojowe mieszkania mają po 50 mkw. W pozostałych, naszych projektach trójki mają metraż od 54 mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Kompaktowe mieszkania trzypokojowe znaleźć można obecnie w 10 inwestycjach mieszkaniowych Archicomu we Wrocławiu. W osiedlu społecznym Forma trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 54 mkw. można kupić za 289 tys. zł. W projekcie Ogrody Hallera przestronny trzypokojowy apartament o powierzchni 64 mkw. kosztuje 487 tys. zł.
W Czterech Porach Roku trójkę o powierzchni 52 mkw. z tarasem i ogrodem można nabyć w cenie około 290 tys. zł. Podobnej wielkości lokal w osiedlu społecznym Księżno jest do kupienia w kwocie od 273 tys. zł. We wrocławskich Sołtysowicach mieszkanie o metrażu 52 mkw. kosztuje ponad 292 tys. zł.
W kameralnym osiedlu Na Ustroniu trzypokojowy lokal o powierzchni 51 mkw. dostępny jest od 280 tys. zł. W naszym, najchętniej wybieranym osiedlu Olimpia Port, lokalizowanym nad Odrą zakup trzypokojowego M o tym samym metrażu to wydatek 321 tys. zł.
W kompleksie apartamentowym River Point na Kępie Mieszczańskiej apartamenty o powierzchni 56 mkw. są w sprzedaży w cenie ponad 397 tys. zł. W osiedlu Róża Wiatrów we wrocławskich Krzykach 54 metrową trójkę można kupić za 338 tys. zł. W Słonecznych Stabłowicach mieszkanie o powierzchni 51 mkw. z widokiem na rzekę Bystrzycę jest do nabycia za 273 tys. zł.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 12:46 09/08/17 | Komentarze (0)
Wynajem mieszkania na doby jest bardziej wymagający niż długoterminowy, ale w dużych miastach może przynieść niemal podwójny dochód

Z wynajmu turystycznego, który kiedyś był typowo sezonowym biznesem, można teraz czerpać zyski przez cały rok. Obcokrajowcy, którzy przyjeżdżają do miejscowości wypoczynkowych i dużych miast w Polsce coraz częściej zamiast hotelu wynajmują prywatne mieszkania i apartamenty. Właściciele nieruchomości w największych aglomeracjach, które mają bezpośrednie połączenia lotnicze z innymi krajami Europy, mogą sporo zarobić na podróżujących weekendowo i biznesowo.

Na weekendy do innych miast, nie tylko w szczycie sezonu letniego i zimowego, coraz chętniej wyjeżdżają również Polacy, o czym świadczą choćby dane z ostatniego raportu Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Analiza wskazuje, że w Polsce rośnie liczba przewozów pasażerskich, ich ilość w pierwszym kwartale 2017 roku wzrosła o 17 proc. w porównaniu z wynikiem sprzed roku.

Turystyka kwitnie

Statystyki GUS także przynoszą dobre wiadomości osobom inwestujących w mieszkania na wynajem, których zarobek bazuje na ruchu turystycznym. W pierwszym kwartale bieżącego roku liczba turystów korzystających z bazy noclegowej w Polsce zwiększyła się o 8,5 proc. do 5,9 mln osób, a liczba turystów zagranicznych wzrosła o 4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

Rozwój turystyki w naszym kraju motywuje wielu właścicieli mieszkań do zmiany charakteru najmu swoich lokali, szczególnie jeśli mieszczą się w budynkach zlokalizowanych w centrach miast. Wybierają wynajem krótkoterminowy, który jest wprawdzie bardziej absorbujący, ale przy odpowiednim zarządzaniu może przynieść o połowę większy zysk niż wynajem dłuższy.

W największych aglomeracjach miejskich funkcje hotelowe przejmują całe budynki mieszkalne. Deweloperzy przygotowują projekty aparthotelowe ze specjalną ofertą skierowaną do inwestorów, planujących czerpać zysk z wynajmu. Niskobudżetowe, kilkunastometrowe lokale, które można kupić w takich inwestycjach są idealne zarówno pod wynajem tradycyjny dla studenta i singla, jak również dla turystów i osób przyjeżdżających do miasta w interesach na kilka dni.

Nawet 10 proc. zysku z najmu turystycznego

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która w budynku Studio Centrum przy ulicy Dzielnej w Warszawie oferuje mikro-apartamenty, przyznaje że prywatne lokale, które wybierane są zamiast pokoi hotelowych to nie tylko tańsze, ale pod wieloma względami także ciekawsze rozwiązanie dla osób odwiedzających nasz kraj. - W cenie dobowego pobytu w hotelu mieszkanie może wynająć kilkuosobowa rodzina albo grupa turystów. Pozwala to zaoszczędzić, ale i stwarza okazję by poczuć atmosferę i charakter życia w danym miejscu, czego nie zapewnia zunifikowana przestrzeń hotelowa – zauważa Tomasz Sadłocha.

Jak przyznaje Tomasz Sadłocha, inwestorzy którzy decydują się na opcję wynajmu krótkoterminowego mogą z kolei liczyć na dużo większe zyski niż osoby wynajmujące mieszkania na dłuższy okres. Ekspert Ochnik Development szacuje, że wynajem tradycyjny w dużych miastach przynosi około 6 proc. zysku, a możliwa do osiągnięcia rentowność z wynajmu tego samego mieszkania na doby może dać nawet 10 proc. w skali roku. Tomasz Sadłocha zaznacza jednak, że aby osiągnąć taki przychód lokal musi być wynajęty przez większość dni w miesiącu.

Inwestorzy szturmują rynek nowych mieszkań

Do inwestowania w nieruchomości nie trzeba jednak obecnie specjalnie nikogo zachęcać. Chętnych do zarabiania na rynku nieruchomości nie brakuje. Z szacunków NPB wynika, że na zakup nowych mieszkań w 2016 roku Polacy wydali najwięcej w historii. Wyłożyli ponad 14 mld zł gotówki, w czym przemożny udział mieli inwestorzy.

Stopa zwrotu z inwestycji w nieruchomości jest atrakcyjniejsza od innych form inwestowania i rośnie. Największe miasta w Polsce notują wzrostową tendencję czynszów najmu. Już od kilku lat rosną stawki w Warszawie, we Wrocławiu i Łodzi, a od ponad dwóch lat w Krakowie, Gdańsku i Poznaniu. Według danych Narodowego Banku Polskiego na początku roku najwyższe ceny obowiązywały w Warszawie – średnio ponad 52 zł/mkw./m-c. W Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku za wynajem trzeba było zapłacić przeciętnie 36-37 zł/mkw. miesięcznie, w Poznaniu 33 zł/mkw., a w Łodzi 26 zł/mkw.

W Polsce można zarobić na wynajmie więcej niż w innych krajach

Poza wpływami z czynszu, w dłuższej perspektywie nieruchomość może przynieść także zysk, dzięki wzrostowi swojej wartości. Ostatni raport Deloitte mówi, że ceny mieszkań w Polsce idą w górę. W 2016 roku za mkw. mieszkania z rynku deweloperskiego trzeba było zapłacić średnio 1212 euro, o prawie 10 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena metra wynosiła 1729 euro.

Analiza przynosi także informację, że Polska plasuje się w grupie państw europejskich, w których wynajem mieszkania przynosi najwyższy średni zysk. Na najwyższy roczny przychód z tego tytułu mogą liczyć właściciele mieszkań w duńskim mieście Odense (8,9 proc.) i w Budapeszcie (7,9 proc.). Zgodnie z obliczeniami Deloitte czysty zysk (netto) z wynajmu mieszkania w Warszawie w ubiegłym roku wyniósł średnio 6 proc., w Krakowie 6,6 proc., w Łodzi 7,2 proc., a we Wrocławiu 7,4 proc.

W krajach Europy Zachodniej dochody są niższe. Ciekawostką jest relatywnie niewielki zysk, jaki osiągają wynajmujący mieszkania w centralnych dzielnicach Londynu. Właściciele mieszkań w tej lokalizacji mogą liczyć tylko na 2 proc. zwrotu z inwestycji.



Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 02:30 08/08/17 | Komentarze (0)

Jakie czynniki zdaniem deweloperów mogą wpłynąć na wzrost cen budowanych mieszkań? Czy w tym roku prognozowane są podwyżki? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Wzrost cen mieszkań już teraz jest widoczny na rynku. Wpływ na to mają bez wątpienia rosnące ceny gruntów, jak również kosztów budowy. W przypadku gruntów, ceny zbliżają się do rekordów z 2007 roku. Jest to spowodowane dużym zainteresowaniem ze strony deweloperów przy mniejszej podaży ziemi, ograniczonej ostatnimi zmianami w ustawodawstwie w zakresie obrotu gruntami rolnymi, programem Mieszkanie Plus, czy zapowiadaną nowelizacją ustawy o użytkowaniu wieczystym.
Kolejnym czynnikiem jest wzrost kosztów budowy. Nigdy wcześniej nie budowano tylu mieszkań co obecnie. W związku z tym, brakuje pracowników budowlanych, co oczywiście ma swoje odzwierciedlenie w ofertach na generalne wykonawstwo i cenach materiałów. Uwolnienie inwestycji infrastrukturalnych, będących efektem dotacji z Unii, nie polepszy sytuacji.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Sytuacja na rynku deweloperskim jest dość specyficzna. Przy niesłabnącej koniunkturze i zwiększającej się z rok na roku ilości budowanych mieszkań, ceny utrzymują się na dość stabilnym poziomie. Obserwujemy kilka aspektów, które mają na to wpływ. Zalicza się do nich funkcjonowanie programu MdM, który „reguluje” ceny sprzedaży mieszkań, a także wkład własny do kredytu na poziomie 20 proc. wartości nieruchomości. Poza tym, ze względu na kurczącą się ofertę gruntów, coraz więcej mieszkań buduje się dalej od centrów miast. Taka lokalizacja związana jest z niższym standardem, słabszą infrastrukturą komunikacyjną i handlowo-usługową, co również jest czynnikiem hamującym wzrost cen.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Od dłuższego czasu obserwujemy na rynku mieszkaniowym stabilne ceny z lekką tendencją wzrostową w największych aglomeracjach. Aktualnie nie ma przesłanek, by sądzić, że sytuacja zmieni się w najbliższym czasie. Swoją politykę cenową kształtujemy na bazie bieżących analiz i sygnałów rynkowych. Ceny nieruchomości w głównej mierze zależą od sytuacji ekonomicznej w kraju, cen materiałów budowlanych i generalnego wykonawstwa. Obecna stabilizacja cen na rynku nieruchomości to pokłosie m.in. utrzymujących się na niskim poziomie stóp procentowych.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
To oczywiście popyt jest głównym czynnikiem kształtującym ceny. Jest on od wielu miesięcy dość silny. Stawki pozostają jednak na stabilnym poziomie, pomimo wyraźnych wzrostów cen gruntów i idących za nimi nakładów inwestycyjnych. Taka sytuacja to wynik coraz większej dojrzałości rynku i deweloperów, którzy elastycznie dostosowują ofertę do aktualnych potrzeb.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Jednym z głównych czynników, które mogą wpłynąć na wzrost cen mieszkań są koszty związane z budową i zakupem działek. Ponadto, przy większym spadku złotówki można ostrożnie założyć niewielki wzrost cen nieruchomości. Jednak obecnie rynek znajduje się w stanie względnej równowagi, jedynie z lekką tendencją wzrostową.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Ceny mieszkań w naszych inwestycjach utrzymują się na stabilnym poziomie z niewielką tendencją wzrostową. Cały czas obserwujemy sytuację na rynku i dostosowujemy ofertę do aktualnych preferencji nabywców. Posiadamy bardzo szeroką, zdywersyfikowaną ofertę mieszkań w 10 inwestycjach we Wrocławiu. Dzięki temu każdy klient może znaleźć mieszkanie w interesującej lokalizacji, standardzie i cenie.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Główna składowa ceny mieszkania to oczywiście lokalizacja oraz standard i wielkość mieszkań, dopasowane do zapotrzebowania rynku. Jako deweloper cieszymy się zaufaniem klientów, którzy chcą uniknąć ryzyka przy nabyciu nieruchomości.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na rynku nieruchomości obserwujemy znaczący wzrost liczby uzyskanych pozwoleń na budowę, co w niedługim czasie przełoży się na większą ilość realizowanych inwestycji i tym samym dużą podaż nowych mieszkań. W związku z powyższym mało prawdopodobny jest scenariusz wzrostu cen budowanych mieszkań w najbliższym czasie. Na podwyżkę cen zawsze mogą pozwolić sobie deweloperzy, którzy posiadają inwestycje w najlepszych lokalizacjach, gdzie zainteresowanie zakupem ze strony klientów oraz inwestorów indywidualnych jest największe lub w takich projektach, które są w fazie ukończenia, a mieszkania w bliskim czasie będą do odbioru.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Popyt na rynku nieruchomości mieszkaniowych nie słabnie m.in. ze względu na utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe. Nie sądzę jednak abyśmy w najbliższych miesiącach byli świadkami znaczącego wzrostu cen budowanych mieszkań, gdyż w pierwszym półroczu 2017 roku wzrosła liczba uzyskanych pozwoleń na budowę, a w konsekwencji tego pojawią się nowe inwestycje na rynku. W obszarach o zwiększonej podaży mieszkań jednym z głównych czynników determinującym zakup konkretnego lokum przez indywidualnych nabywców jest przede wszystkim cena.
Istnieją jednak czynniki niezależne od deweloperów, które mogą kształtować wysokość poszczególnych ofert mieszkaniowych, poczynając od ogólnej kondycji krajowej gospodarki, po malejącą podaż działek, na których deweloperzy mają możliwość realizować inwestycje w krótkim okresie od ich nabycia. Ceny tego typu gruntów utrzymują się na wysokim poziomie, co przekłada się na ceny mieszkań.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Wzrost cen mieszkań zależy w dużej mierze od kosztów pozyskania ziemi oraz budowy. Od kilku lat kwoty, jakie musimy zapłacić za własne lokum sukcesywnie rosną. To nic dziwnego, bo Kraków jest atrakcyjnym miastem, które daje coraz więcej możliwości, także pod względem mieszkaniowym.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Na podwyżkę cen może wpłynąć przede wszystkim wzrastający nieustannie popyt na nowe mieszkania. Drugim czynnikiem jest wzrost zamożności polskiego społeczeństwa. Nawet młodzi ludzie coraz częściej poszukują teraz, nie tylko małych, ale i większych, trzypokojowych mieszkań.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:27 01/08/17 | Komentarze (0)
Czy niespotykane dotąd tempo sprzedaży mieszkań deweloperskich pociągnie za sobą podwyżki cen? Co za tym przemawia?

Sprzedaż nowych mieszkań nigdy jeszcze w Polsce nie szła tak dobrze. Kolejne raporty mówią o sukcesach firm i przynoszą następne rekordy. Popyt na mieszkania jest tak duży, że pomimo rekordowo wysokiej ilości wprowadzanych na rynek mieszkań i rozpoczynanych inwestycji, oferta deweloperów w sześciu największych miastach w Polsce w ostatnim kwartale, nie tylko nie wzrosła, ale jeszcze się skurczyła. Sprzedaż przerosła nową podaż. I już dziś prognozowany jest najlepszy, roczny wynik pod względem ilości sprzedanych mieszkań w całej historii rynku deweloperskiego.

Utrzymujący się od dawna duży apetyt na nowe mieszkania sprawia, że w ostatnich latach mogliśmy obserwować zjawisko powolnego, ale wyraźnego wzrostu cen. Najnowsze raporty mówią, że średnia cena mieszkań wprowadzonych do sprzedaży na sześciu głównych rynkach nieruchomości w kraju w drugim kwartale br. była o ponad 8 proc. wyższa niż lokali, które trafiły do oferty w poprzednich trzech miesiącach i o prawie 6 proc. wyższa od stawek ofertowych sprzed roku. Czy możemy się spodziewać dalszych wzrostów cen? Jakie czynniki mogą o tym zdecydować?

Zmiana struktury oferty mieszkaniowej

Obecny wzrost cen ofertowych mieszkań może być wynikiem zmiany struktury lokali, które w ostatnich miesiącach weszły do oferty. Dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wzrost dochodów Polaków powoduje, że większym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w wyższym standardzie, dlatego deweloperzy wprowadzają teraz więcej takich inwestycji. Poza tym, w nowej ofercie pojawiło się mniej mieszkań z segmentu popularnego, co można czytać jako odpowiedź firm na wyczerpujące się źródło dopłat w programie MdM i spadek popularności najtańszych ofert.

W najbliższym czasie możemy jednak być świadkami kolejnych wzrostów cen, na które wpływ będzie miała, już nie tylko jakość rozpoczynanych projektów, ale wyższe koszty budowy. W związku z przygotowywanymi na szeroką skalę inwestycjami infrastrukturalnymi w przyszłym roku najwyższe wzrosty mogą notować przede wszystkim koszty robocizny. Ponadto, jak informują deweloperzy, stale rosną ceny gruntów i zmniejsza się dostępność atrakcyjnych działek inwestycyjnych. Do tego dojdą jeszcze wyższe koszty finansowania projektów z uwagi na obciążenia nakładane na banki.

Lokata w nieruchomości

Ponadto, niezwykle znaczący wpływ na rozwój sytuacji na rynku mieszkaniowym, jak zauważa Tomasza Sadłocha z firmy Ochnik Development, ma poziom stóp procentowych. - Stopy referencyjne NBP utrzymują się obecnie na bardzo niskim poziomie 1,5 proc., a inflacja ustabilizowała się w granicach 2 proc. Oznacza to że mamy teraz ujemne realne stopy procentowe. To właśnie powód dla, którego kapitał gromadzony przez Polaków nie trafia na lokaty do banków, ale na rynek mieszkaniowy – informuje Tomasz Sadłocha. - Nic nie wskazuje jednak na to, żeby w najbliższym czasie miało się coś w tym względzie zmienić i spowodować osłabienie aktywności inwestorów indywidualnych - dodaje. Zdaniem przedstawiciela Ochnik Development, utrzymujący się na tak dużym poziomie popyt na mieszkania może stymulować wzrost cen w dłuższej perspektywie czasu.

Względne ryzyko dla komercyjnego rynku mieszkań niesie natomiast rządowy program Mieszkanie Plus. Projekt zakłada budowę tanich lokali z przeznaczeniem na wynajem, które mają powstawać także na terenach należących do PKP. Przedsięwzięcie jest jednak dopiero przygotowywane do realizacji, pierwsze budynki staną nie wcześniej niż pod koniec przyszłego roku, a w zaawansowaną fazę projekt ma wejść dopiero za kilka lat. Ponadto, program skierowany jest do grupy osób, które nie mogą sobie pozwolić na zakup mieszkań oferowanych na rynku.

Warszawskie mieszkania o 10 proc. droższe niż przed rokiem

Na największym rynku deweloperskim w kraju ceny ofertowe w ostatnich miesiącach wzrosły bardzo wyraźnie. Mieszkania wprowadzone do sprzedaży w Warszawie w drugim kwartale tego roku były o prawie 5 proc. droższe od tych, które weszły na rynek w poprzednich trzech miesiącach, a w porównaniu z lokalami oferowanymi przed rokiem zdrożały niemal o 10 proc. Według danych Reas, między kwietniem a czerwcem br. na warszawskim rynku nowych mieszkań wzrosła też o kilka procent średnia cena transakcyjna.

Przyczynę zwyżki cen transakcyjnych Tomasz Sadłocha upatruje w rosnącej fali zakupów inwestycyjnych, którą można obserwować również w inwestycjach Studio Centrum i Dzielna 64 prowadzonych przez Ochnik Development na warszawskim Muranowie. - Znaczący wpływ na kształtowanie się cen mają preferencje zakupowe nabywców mieszkań. Potęgujące się zainteresowanie zakupem dobrze zlokalizowanych, niewielkich mieszkań ze strony inwestorów indywidualnych przynosi wzrost średniej ceny sprzedawanych mieszkań, ponieważ stawka za metr w przypadku lokali kompaktowych jest wyższa. Podobne oddziaływanie na statystyki ma zakup mieszkań o podwyższonym standardzie i apartamentów, które także pozostają w sferze zainteresowania klientów inwestycyjnych – informuje Tomasz Sadłocha.

Ostatnie analizy dotyczące warszawskiego rynku wtórnego także mówią o wzroście średnich cen transakcyjnych. W połowie bieżącego roku przeciętna cena kupowanych w Warszawie mieszkań z drugiej ręki wzrosła do ponad 7700 zł za mkw. Analitycy przyznają, że z takimi cenami zakupu nie spotykali się w stolicy już od dawna, w ostatnich kilkunastu miesiącach średnie stawki wahały się od 7200 zł do 7500 zł/mkw.


Autor: Ochnik Development
Autor dompress 10:57 26/07/17 | Komentarze (0)
Tempo wzrostu polskiego rynku biurowego pozwala mu odnotować w tym roku kilka rekordowych wyników

Analitycy firmy doradczej Walter Herz szacują, że w tym roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Polsce mają szansę zwiększyć się o 800 tys. mkw., z tego ponad 500 tys. mkw. biur może zostać oddane w miastach regionalnych. - Wszystko wskazuje na to, że ośrodki pozawarszawskie odnotują w tym roku rekordową wartość nowej podaży, zauważają eksperci Walter Herz. Jak prognozują specjaliści, w nieodległej perspektywie łączne zasoby rynków regionalnych mogą osiągnąć podobny wolumen, jakim dysponuje warszawski rynek biurowy.

Popyt większy od podaży

W połowie bieżącego roku Warszawa oferowała ponad 5,16 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Pierwsze 6 miesięcy przyniosło stolicy ponad 130 tys. nowych biur. Wynajęte zostało natomiast trzy razy tyle powierzchni biurowej. W pierwszym półroczu tego roku w aglomeracji warszawskiej do najemców trafiło przeszło 390 tys. mkw. biur. Duży popyt na nowe biura utrzymuje się w całym kraju, stąd zarówno w Warszawie, jak i w głównych ośrodkach regionalnych, mimo szybkiego przyrostu zasobów, spada odsetek pustostanów.

Pierwsza połowa br. na warszawskim rynku zaznaczyła się kilkoma dużymi transakcjami, które dotyczyły najmu kilkunastu tysięcy mkw. powierzchni. Bank Millenium odnowił umowę na ponad 18 tys. mkw. powierzchni w Harmony Office Centre, a Alior Bank w Łopuszańska Business Park i koncern farmaceutyczny AstraZeneca w budynku Postępu 14 zakontraktowały po ponad 13 tys. mkw. Umowę przednajmu na powierzchnię o zbliżonej wielkości podpisała też sieć serwisowa Citi Service Center Poland w Generation Park X.

Rynki regionalne zwiększają potencjał

Z kolei, osiem największych miast w kraju, poza Warszawą dysponuje łączną powierzchnią 4 mln mkw. biur, co stanowi około 80 proc. zasobów aglomeracji stołecznej. Zdaniem ekspertów Walter Herz, na uwagę za zasługuje fakt, że w ciągu ostatnich 10 lat regiony odrobiły stratę do Warszawy niemal o połowę. Przed dekadą miasta regionalne (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Szczecin i Lublin) dysponowały ofertą, której łączny wolumen obejmował tylko około 40 proc. zasobów warszawskich.

Nowa podaż, jaką mogą osiągnąć rynki regionalne to nie jedyny rekord, który w tym roku ma szansę świętować polski rynek biurowy. Historycznie wysoki wynik segment biurowy może zanotować również pod względem wynajętej powierzchni. Jak zauważają analitycy Walter Herz, przemawia za tym fakt, że umowy podpisane tylko w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku dotyczyły powierzchni, która równa jest około 30 proc. całego ubiegłorocznego wolumenu najmu.

Mało wolnych biur

W miastach regionalnych popyt na powierzchnię biurową z roku na rok rośnie. W odróżnieniu od rynku warszawskiego, na którym poziom pustostanów spadł do niespełna 14 proc., cechuje je bardzo słaba dostępność wolnej powierzchni biurowej, a umowy typu pre-let stanowią większość transakcji. Tymczasem w Warszawie w pierwszej połowie tego roku tego rodzaju umowy obejmowały tylko kilkanaście procent wolumenu najmu.

Niedobór wolnej powierzchni szczególnie odczuwalny jest w Łodzi, Krakowie i Trójmieście. Pomimo rosnącej podaży wskaźnik pustostanów na łódzkim rynku biurowym utrzymuje się obecnie na najniższym poziomie w Polsce – około 6 proc. W ostatnim czasie Łódź zdecydowanie wybija się wśród ośrodków regionalnych. W mieście przygotowywane i realizowane są duże projekty komercyjne, w tym m.in. hub biurowy w okolicy nowego dworca.

Światowi gracze na polskim rynku

Także krakowski, drugi pod względem wielkości po Warszawie, rynek biurowy w kraju rozwija się bardzo dynamicznie. W największym stopniu przyczyniają się do tego firmy reprezentujące sektor nowoczesnych usług dla biznesu, otwierające w tej lokalizacji liczne centra, które w Polsce pracują dla globalnych klientów.

Nowe biura nie czekają też na najemców we Wrocławiu, Katowicach i Poznaniu. W tych miastach można obserwować ekspansję obecnych już firm, ale lokują się w nich również nowi, w tym także najwięksi, międzynarodowi gracze. Z drugiej strony, w regionach także zaczynają aktywnie działać najwięksi deweloperzy, którzy realizowali dotąd projekty wyłącznie na rynku warszawskim.

Polska liderem w Europie

Boom, jaki przeżywa polski rynek biurowy cechuje znacznie większa dynamika rozwoju nowych inwestycji, niż w innych krajach w Europie. Pomimo systematycznego zmniejszania się zasobów atrakcyjnych terenów inwestycyjnych, Warszawa wciąż zapewnia pod tym względem znacznie większe możliwości niż inne stolice europejskie. A nowe inwestycje rosną w mieście, jak grzyby po deszczu.

Jak obliczają eksperci Walter Herz, w aglomeracji warszawskiej powstaje obecnie ponad 800 tys. mkw. biur, a w pozostałych miastach w budowie jest kolejne 900 tys. mkw. powierzchni. Polski rynek biurowy co roku zwiększa swój potencjał o około 10 proc. Specjaliści Walter Herz zwracają uwagę, że to kolejne rekordowe osiągnięcie sektora, tym razem już na skalę europejską.


Autor: Walter Herz

Autor dompress 10:57 26/07/17 | Komentarze (0)
W jakich lokalizacjach deweloperzy poszukują ziemi pod budowę mieszkań? W których rejonach miast najchętniej kupiliby grunty? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Stawiamy na rozwój naszej oferty w takich miastach jak Warszawa, Wrocław, Kraków i Trójmiasto. W każdym z tych miast staramy się zapewnić możliwie szeroką ofertę w różnych lokalizacjach, zarówno klientom docelowym, jak i osobom kupującym inwestycyjnie. Przy analizie gruntów oceniamy chłonność i potencjał danej mikro-lokalizacji.
W ostatnim czasie wyjątkowo mocno pożądane są małe mieszkania w centrach miast, blisko ważnych ośrodków akademickich oraz biurowych. Ponadto, dużym zainteresowaniem klientów cieszą się projekty położone w Gdańsku na Zaspie i Przymorzu, w Warszawie na Woli i Pradze, w Krakowie na Grzegórzkach i Podgórzu, a we Wrocławiu w Krzykach. W tych dzielnicach mieszkania cieszą się dużym powodzeniem nabywców.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Dysponujemy jednym z największych banków ziemi wśród firm deweloperskich w Polsce. Posiadamy głównie działki w atrakcyjnych punktach miast z dobrym dostępem do centrum. Jednocześnie nieustannie monitorujemy rynek w poszukiwaniu kolejnych atrakcyjnych gruntów pod zabudowę. W bieżącym roku zawarliśmy umowę warunkową nabycia prawa użytkowania wieczystego dwóch nieruchomości gruntowych położonych w pasie nadmorskim w Gdańsku, w dzielnicy Stogi o łącznej powierzchni 40,6 mkw. Planujemy na tym terenie realizację 276 apartamentów wakacyjnych.
Najchętniej budujemy w dynamicznie rozwijających się dzielnicach dużych aglomeracji miejskich. Zależy nam, by klienci nie tylko korzystali z wysokiej jakości mieszkań, ale także żeby osiedla były kompatybilne z istniejącą tkanką miejską.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Poszukujemy gruntów pod kolejne projekty we wszystkich dzielnicach Krakowa. Chcemy, aby nasi klienci mogli znaleźć komfortowe mieszkanie wszędzie tam, gdzie sobie wymarzą. Stale poszerzamy zakres poszukiwań gruntów inwestycyjnych. W Krakowie obecnie za najlepsze lokalizacje uznaje się Nową Hutę, Mały Płaszów i Kliny. Największe szanse na sukces mają nieruchomości w pobliżu, których znajduje się rozwinięta infrastruktura miejska, zaplecze handlowo-usługowe i są usytuowane dogodnie komunikacyjnie.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Nasza strategia utrzymania pozycji lidera wrocławskiego rynku mieszkaniowego zakłada obecność w każdej atrakcyjnej dzielnicy mieszkaniowej w mieście oraz rozwój o nowe lokalizacje w Krakowie. Cały czas poszukujemy nowych możliwości i negocjujemy kolejne zakupy gruntów. Jesteśmy zainteresowani nabyciem nieruchomości dobrze skomunikowanych, w najchętniej wybieranych przez klientów dzielnicach Wrocławia i Krakowa. Współcześni mieszkańcy miast kupują, nie tyle mieszkanie, co styl życia, jaki oferuje osiedle i jego bezpośrednie otoczenie. Rozważając zakup gruntu szczególną uwagę zwracamy na atuty okolicy, aby zastosowane przez projektantów rozwiązania uwydatniały jej walory.

Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich
Stale monitorujemy rynek a szczególnie miasta, w których działamy, jak Warszawa, Łódź, Trójmiasto, czy Katowice. Jesteśmy także otwarci na nowe kierunki, jak na przykład Kraków. Niedawno otrzymaliśmy informację, że oferta jaką złożyliśmy w przetargu na zakup krakowskiej nieruchomości przy ulicy Wielopole i ulicy Dietla okazała się najwyższa. W czerwcu zawarliśmy przedwstępną umowę nabycia działek położonych w Gdańsku przy ulicy Starowiejskiej. Liczymy, że uda się sfinalizować te transakcje i rozglądamy się za kolejnymi gruntami.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Bardzo intensywnie poszukujemy ziemi pod kolejne projekty. W ostatnim czasie zainwestowaliśmy w nowe grunty ponad 130 mln złotych i w tym roku zamierzamy nadal kupować ziemię. Jeśli chodzi o dzielnice, uważamy, że w każdej części Warszawy można znaleźć atrakcyjną działkę i dostosować projekt do potrzeb klienta w danym rejonie. Jeśli analiza wskazuje, że budynek lub osiedle w danej lokalizacji wykazuje odpowiedni potencjał w porównaniu z nakładami inwestycyjnymi, rozpatrujemy zakup gruntu. Staramy się dywersyfikować ofertę i mieć w portfelu projekty skierowane do różnych grup klientów, stąd nasze ostatnie działania m.in. w warszawskim Śródmieściu, na Mokotowie i Pradze oraz Bemowie.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Głównym celem spółki jest realizacja projektów w pełni odpowiadających oczekiwaniom klientów. Doświadczenie zdobyte przy realizacji dotychczasowych przedsięwzięć potwierdza nasze założenia. Skupiamy się na świetnych lokalizacjach, w centrach miast i oferujemy nietuzinkową architekturę oraz optymalne układy mieszkań.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą ofertę nieruchomości mieszkaniowych planujemy poszerzać na terenie Warszawy. Interesują nas wszystkie dzielnice, które są dobrze skomunikowane z pozostałymi częściami miasta i posiadają rozwiniętą infrastrukturę. Monitorujemy sytuację na rynku warszawskim i jak w przypadku naszych poprzednich inwestycji na Mokotowie, Woli, czy Żoliborzu chcemy sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów. Na bieżąco analizujemy dostępne oferty w stolicy.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Gruntów pod budowę nowych inwestycji poszukujemy we Wrocławiu. Najchętniej nabylibyśmy działkę w dzielnicy Krzyki. Jesteśmy również zainteresowani ziemią w centrum Katowic i w Krakowie w dobrze skomunikowanych obszarach miasta.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Nasza firma wyrosła na gruncie Warszawy i w niej skupia działalność, nie zamykając się jednak na inwestowanie w innych lokalizacjach w kraju. Najbardziej interesują nas obszary dobrze skomunikowane, posiadające pełną infrastrukturę, które spotkają się z zainteresowaniem odbiorców mieszkań, przy zachowaniu odpowiedniej ceny oraz najwyższych standardów naszych nieruchomości. Mówimy tutaj m.in. o Mokotowie, który dalej pozostaje w ścisłej czołówce najbardziej poszukiwanych lokalizacji oraz Woli, która wyrasta na nowe centrum biznesowe Warszawy. Wiele firm właśnie tutaj upatruje swoją przyszłość, nie tylko ze względu na lepsze warunki komunikacyjne, ale również otoczenie oferujące wiele terenów zielonych i bardziej przyjazną atmosferę dla pracowników. Poza tym, interesują nas inne dzielnice Warszawy. Nieustannie poszukujemy nowych gruntów inwestycyjnych pod kolejne projekty mieszkaniowe. W ostatnim czasie nabyliśmy nieruchomości w takich dzielnicach jak: Mokotów, Wola, Bielany, Praga Północ, Włochy, Targówek i Białołęka.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 12:14 24/07/17 | Komentarze (0)
W drugim kwartale br. największe firmy deweloperskie sprzedały niemal o jedną czwartą więcej mieszkań niż rok wcześniej i mają szansę na nowy rekord

Z raportów zaprezentowanych przez firmy notowane na warszawskiej giełdzie wynika, że w drugim kwartale br. deweloperzy mieszkaniowi odnotowali spektakularny, ponad dwudziestoprocentowy wzrost sprzedaży w porównaniu do rezultatów uzyskanych rok temu. Boom w mieszkaniówce trwa już piąty rok z rzędu. Biorąc pod uwagę rekordowy poziom popytu w 2016 roku, tym większą niespodzianką jest tak duży progres. Dla analityków rynku to też spore zaskoczenie, że w tym roku wzrost sprzedaży tak bardzo przybrał na sile. W pierwszej połowie roku deweloperzy giełdowi znaleźli nabywców na prawie 15 tys. mieszkań i w porównaniu do minionego roku poprawili wynik prawie o jedną czwartą.

Dane firmy Reas mówią o skoku sprzedaży na podobnym poziomie. Analitycy podają, że w pierwszym półroczu 2017 roku w sześciu największych aglomeracjach w Polsce deweloperzy sprzedali 36,4 tys. mieszkań. Wzrost w porównaniu do roku poprzedniego wyniósł około 24 proc.

Ponad 20 proc. więcej mieszkań w budowie

Ostatnie statystyki wykazują kontynuację tendencji wzrostowej nie tylko, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych mieszkań, ale także wprowadzanych na rynek projektów. W ciągu pięciu pierwszych miesięcy roku liczba mieszkań w budowie wzrosła o ponad 20 proc. - do 83,6 tys. lokali. Ale oferta na rynku deweloperskim nie zwiększyła się. Przeciwnie. W pierwszym kwartale roku pula nowych mieszkań, które pozostawały w sprzedaży na największych rynkach nieruchomości w Polsce stopniała o kilka procent, nieznacznie przekraczając 50 tys. lokali.

Podaż nie rośnie, bo wzrost oferty deweloperskiej skutecznie koryguje coraz większy popyt na nowe mieszkania. W największych miastach w kraju chętnych do zakupu nie tylko nie brakuje, ale stale przybywa. W 2016 roku firmy prowadzące inwestycje w głównych ośrodkach miejskich znalazły nabywców na 62 tys. mieszkań. Wszystko wskazuje na to, że ten rok deweloperzy wpiszą w historię rynku znów jako rekordowy, a hossa nie prędko się skończy.

Inwestorów przybywa

Sprzedaż nakręca grupa nabywców inwestycyjnych. W inwestycjach zlokalizowanych w pobliżu centrów miast większość nabywców to inwestorzy indywidualni, którzy planują czerpać dochody z wynajmu. Jak informuje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, realizującej inwestycje mieszkaniowe Studio Centrum i Dzielna 64 na warszawskim Muranowie, przybywa klientów, którzy kupują więcej niż jedno mieszkanie. – Nabywcy inwestycyjni wybierają przede wszystkim projekty dobrze zlokalizowane komunikacyjnie, w niewielkiej odległości od ścisłego centrum miasta. Takie, które zapewniają dobry dostęp do wszelkich wygód, jakie daje infrastruktura śródmiejska. Chętnie kupują w inwestycjach położonych w pobliżu zagłębi biurowych – przyznaje Tomasz Sadłocha.

Przedstawiciel Ochnik Development sygnalizuje, że mieszkania wystawione do sprzedaży w atrakcyjnych dla inwestorów projektach znikają z oferty zanim ruszy budowa. – W naszych inwestycjach przy Pawiej i Dzielnej w Warszawie w kilka miesięcy od rozpoczęcia sprzedaży większość mieszkań znalazło właścicieli – dodaje Tomasz Sadłocha.

Niespotykana dynamika hossy

Dynamika obecnej hossy na rynku mieszkaniowym osiągnęła już większą skalę niż ta, którą mogliśmy obserwować dziesięć lat temu. Chociaż wzrost rynku jest już dużo większy niż w szczycie z lat 2007–2008 nie ma poważnych przesłanek do tego, by jego rozwój w najbliższym czasie miał zostać zahamowany.

Na spadek popularności nowych mieszkań nie miał znaczącego wpływu, ani noworoczny wzrost wysokości obowiązkowego wkładu własnego do kredytu hipotecznego do 20 proc., ani coraz bardziej ograniczona możliwość uzyskania dopłat w programie Mieszkanie dla młodych.

Popyt wspiera także łatwiejszy dostęp do kredytów, dzięki utrzymującym się na niskim poziomie stopom procentowym, co sprawia że zdolność kredytowa potencjalnych kredytobiorców jest teraz bardzo wysoka.

Świetnie przygotowana do wymagań kupujących jest też oferta deweloperów. Dowodzi temu trzy czwarte sprzedanych mieszkań spośród lokali z terminem oddania zaplanowanym do końca bieżącego roku.

Dobre warunki do inwestowania

Dobry jest również klimat inwestycyjny. Sytuacja gospodarcza w kraju systematycznie się poprawia, co przekłada się także na jakość krajowego rynku pracy, a uwarunkowania geopolityczne coraz mniej sprzyjają emigracji zarobkowej Polaków.
Dane GUS opublikowane w czerwcu br. mówią, że przeciętny dochód na osobę w ciągu roku wzrósł o 7 proc. - do 1475 zł. Tak duży skok był ostatnio notowany 10 lat temu , kiedy dochód wynosił zaledwie 835 zł.

Coraz zasobniejsze portfele pozwalają Polakom myśleć o poprawie warunków bytowych i zmianie mieszkań na lepsze. A osoby inwestujące w nieruchomości wybierają nie tylko projekty budowane w podstawowym standardzie, ale także inwestycje z segmentu premium.

Pomimo jednak tak ogromnego zainteresowania zakupem nowych mieszkań mało prawdopodobne jest, żeby deweloperzy zdecydowali się podnieść ceny. Analitycy zgodnie prognozują, że stawki w dalszym ciągu pozostaną na stabilnym poziomie.



Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:19 19/07/17 | Komentarze (0)
Czy w pierwszym półroczu br. bilans sprzedaży mieszkań okazał się lepszy od ubiegłorocznego? O ile firmy poprawiły wyniki? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

W pierwszym kwartale 2017 roku Polnord osiągnął rekordową sprzedaż w 40-letniej historii istnienia firmy. Nabywców znalazło 335 mieszkań.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Pierwszą połowę roku oceniamy bardzo dobrze, zainteresowanie zakupem mieszkań w naszych inwestycjach cały czas rośnie. W pierwszym półroczu 2017 roku sprzedaliśmy 601 lokali i podpisaliśmy 341 aktów notarialnych. Oznacza to wzrost odpowiednio o 37,2 proc. i 191,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2016 roku. Tym samym osiągnęliśmy połowę wyznaczonego na ten rok celu sprzedażowego, który wynosi 1200 mieszkań. Największą popularnością wśród nabywców cieszą się wrocławskie osiedla społeczne Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Księżno.

Małgorzata Szwarc-Sroka, członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A., nadzorująca Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich

Sprzedaż kształtuje się na bardzo dobrym poziomie. W pierwszym półroczu tego roku sprzedaliśmy 850 lokali w porównaniu do 733 lokali w analogicznym okresie roku ubiegłego. Oznacza to wzrost o blisko 16 proc.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W pierwszym półroczu bieżącego roku sprzedaliśmy 438 lokali, co w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego (308) oznacza 42 proc. wzrost. Ponadto 190 mieszkań zostało objętych umowami rezerwacyjnymi, wobec 60 zarezerwowanych na koniec czerwca 2016 roku. W ofercie mamy mieszkania w inwestycjach zlokalizowanych we Wrocławiu i Krakowie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Sprzedaż w pierwszej połowie tego roku utrzymywała się na satysfakcjonującym poziomie i była porównywalna z analogicznym okresem ubiegłego roku. W naszych projektach nabywców znalazło około 100 mieszkań. Ostatnie mieszkania można kupić jeszcze w inwestycji Na Sokratesa na warszawskich Bielanach i w projekcie Monte Verdi w dzielnicy Włochy. W pierwszej połowie tego roku wprowadziliśmy na rynek kolejny etap osiedla Krasińskiego 58 na Żoliborzu.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Pierwsze półrocze niewątpliwie można uznać za bardzo dobre, szczególnie dzięki wynikom jakie odnotowaliśmy w pierwszym kwartale roku. Tradycyjnie już, patrząc na ostatnie lata, pierwsze trzy miesiące roku są bardzo dobre pod względem sprzedaży. To efekt sezonowości na rynku związany z domykaniem umów z poprzedniego roku, dodatkowo wzmocniony uwolnieniem środków w MdM. Początek drugiego kwartału przyniósł wyraźna korektę, zarówno w liczbie zgłoszeń, jak i podpisanych umów, co można było obserwować również w poprzednich latach.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Porównanie bilansu rok do roku wypada na korzyść pierwszego półrocza 2017 roku. Klienci nabywali mieszkania w kolejnych etapach naszych inwestycji w Warszawie i Gdańsku. Popularność projektów potwierdza słuszność naszych założeń.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Pierwsza połowa roku była bardzo udana dla Wawel Service. Pomimo, że nie oddaliśmy do użytku nowej inwestycji, otrzymaliśmy całkiem niezły wynik sprzedażowy. Spodziewamy się, że poprawimy go, kiedy do oferty wprowadzimy nowe projekty.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Pierwsza połowa bieżącego roku w kontekście sprzedaży mieszkań była dla Atlas Estates udana. Nabywców znalazło 48 mieszkań w warszawskich Apartamentach Krasińskiego II, dzięki czemu na chwilę obecną sprzedano już ponad trzy czwarte (76 proc.) wszystkich nieruchomości w ramach tej inwestycji. W pierwszej połowie ubiegłego roku sprzedało się mniej mieszkań, ale wynikało to głównie z faktu, że podpisywanie umów w naszej, żoliborskiej inwestycji rozpoczęliśmy w maju 2016 roku, wobec czego porównanie pierwszych sześciu miesięcy rok do roku nie może być w pełni miarodajne.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W pierwszym półroczu bieżącego roku sprzedaż była zdecydowanie lepsza, niż w analogicznym okresie 2016 roku. W ciągu 6 pierwszych miesięcy tego roku sprzedaliśmy 250 mieszkań.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 01:55 18/07/17 | Komentarze (0)
Jakie projekty mieszkaniowe przygotowują deweloperzy? Na jakie inwestycje firmy otrzymały w tym roku pozwolenia na budowę, a o jakie się starają? Czy budują więcej? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Początek tego roku przyniósł zdecydowany wzrost wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę. Jeśli przeanalizujemy największe rynki, i to tylko w zakresie decyzji wydawanych deweloperom pod inwestycje mieszkaniowe, wzrost ten waha się od 36 proc. w Warszawie do nawet 108 proc. w Krakowie. Tak znaczna zwyżka wydanych decyzji to odpowiedź na niesłabnące zainteresowanie zakupem nieruchomości ze strony klientów.

Należy jednak zaznaczyć, iż w dużym stopniu jest to również wynikiem przesunięcia z poprzedniego roku, w którym liczba wydanych decyzji była bardzo podobna jak w roku 2015. Z uwagi jednak na liczbę złożonych w ostatnim roku wniosków, znacznie wydłużył się proces uzyskiwania decyzji i zdecydowanie przekracza urzędowe 65 dni.

Jeśli mowa o planach spółki, w przygotowaniu mamy kilka projektów, których sprzedaż zaplanowana jest w kolejnych miesiącach. Takie projekty stanowią jednak niewielki procent przyszłej oferty, ponieważ większość mieszkań, jakie trafią na rynek w tym i przyszłym roku będzie budowana w ramach inwestycji, dla których spółka już posiada decyzję o pozwoleniu na budowę.
Obecnie skupiamy się na budowaniu portfela na kolejne lata. Zdarza się również, iż nabywamy działki z pozwoleniem na budowę, jak na przykład pod Osiedle Między Parkami we Wrocławiu, co pozwala nam na szybkie rozpoczęcie sprzedaży.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Obecnie dążymy do zabudowy całego posiadanego banku ziemi, co jest równoznaczne z prowadzeniem wielu procesów inwestycyjnych w jednym czasie. Każdy proces charakteryzuje się indywidualnym stopniem zaawansowania. W niektórych przypadkach jesteśmy na etapie prowadzenia konkursu związanego z wyborem projektanta, w innych uzyskujemy decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, a w przypadku najbardziej zaawansowanych projektów pracujemy nad uzyskaniem pozwolenia na budowę dla danej inwestycji. W 2017 roku otrzymaliśmy trzy pozwolenia na budowę: dla drugiego etapu inwestycji Neptun II w Ząbkach, pierwszego etapu inwestycji Fotoplastykon w Gdańsku oraz kolejnej fazy inwestycji Tęczowy Las w Olsztynie. Do końca roku planujemy uzyskać prawomocne decyzje o pozwoleniu na budowę kolejnych, realizowanych inwestycji.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Wawel Service ubiega się o uzyskanie pięciu pozwoleń na budowę inwestycji w Krakowie i jednej w Katowicach. Od początku roku otrzymaliśmy jedną zgodę na rozpoczęcie projektu w stolicy Górnego Śląska. W 2017 roku planujemy wprowadzić do oferty pięć debiutów w Krakowie, Warszawie i Katowicach.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Przygotowujemy kolejne etapy najchętniej wybieranych inwestycji, jak Olimpia Port, Cztery Pory Roku, czy Słoneczne Stabłowice. W naszej ofercie pojawią się również zupełnie nowe osiedla, na terenie dawnego Browaru Piastowskiego i przy alei Karkonoskiej we Wrocławiu. Przygotowujemy się również do ekspansji na rynek krakowski. W czwartym kwartale tego roku chcielibyśmy wprowadzić do sprzedaży inwestycję na Podgórzu.
W ostatnim półroczu otrzymaliśmy pozwolenia na budowę m.in. nowych etapów osiedli Olimpia Port, Forma, Księżno, Na Ustroniu, a także nowego projektu biurowego City Forum w centrum Wrocławia.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Ubiegamy się o pozwolenie na budowę dla dwóch prestiżowych inwestycji, które będą realizowane w wyjątkowych lokalizacjach Warszawy: Apartamenty Przy Agorze 6 na Bielanach i Apartamenty Okopowa 59 na Woli. W tym roku, na podstawie uzyskanego pozwolenia na budowę, rozpoczęliśmy realizację drugiego etapu inwestycji Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu. Przygotowujemy także nowe inwestycje w najbardziej poszukiwanych lokalizacjach Warszawy, na Mokotowie, Bielanach i na Woli, która staję się nowym centrum biznesowym miasta, zachowując przywiązanie do tradycji oraz „wolskiej” kultury. Poza tym, w fazie przygotowania koncepcji architektonicznych są kolejne projekty w dzielnicach: Mokotów, Włochy, Praga Północ, Targówek i Białołęka.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

W związku z bardzo pochlebnymi opiniami klientów, kupujących mieszkania w etapie B inwestycji Aura Gdańsk oraz sprzedażą wszystkich apartamentów na sześć miesięcy przed oddaniem budynku, w tym roku ubiegamy się o pozwolenie na budowę, które dotyczy etapu C gdańskiego projektu. Spółka zdecydowała się także na przygotowanie nowej inwestycji zlokalizowanej w ścisłym centrum Gdańska, która będzie równie ciekawa, jak Aura Gdańsk.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Pod koniec pierwszego kwartału bieżącego roku otrzymaliśmy ostateczne pozwolenia na budowę dwóch krakowskich inwestycji. Osiedle Lokum Vista powstaje przy ulicy Walerego Sławka, w pobliżu Bonarka City Center. Osiedle Lokum Siesta zaś zlokalizowane będzie w urokliwej części Dębnik, pomiędzy ulicami Kobierzyńską i Rzemieślniczą. Doskonałe położenie nieopodal Starego Miasta, w cichej i spokojnej dzielnicy pozwala zachować równowagę pomiędzy wygodą życia w pobliżu centrum, a możliwościami wypoczynku i relaksu w sąsiedztwie powstającego Parku Rzecznego Wilgi.
W drugiej połowie czerwca uzyskaliśmy ostateczne pozwolenie na budowę unikalnego osiedla zlokalizowanego tuż przy wrocławskim Rynku i Wyspie Słodowej. Lokum Vena połączy zabytkowy zespół architektoniczny z nowoczesną zabudową. Na terenie tej inwestycji powstaną 283 mieszkania.
W przygotowaniu są kolejne etapy krakowskich inwestycji, a także VIII-X faza wrocławskiego osiedla Lokum di Trevi położonego na terenie dzielnicy Krzyki.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Mimo, że realizujemy obecnie sześć inwestycji, w tym także projekty wieloetapowe, wciąż prowadzimy poszukiwania nowych działek. W tej chwili staramy się o pozwolenie na budowę na nowej działce w Krakowie, zlokalizowanej w okolicach ulicy Wadowickiej.

Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich.

W pierwszym półroczu tego roku prowadziliśmy szeroki front robót w 16 inwestycjach, w których powstaje prawie 4,5 tys. lokali. Z tego 3 projekty liczące blisko 900 lokali zostały rozpoczęte w tym roku. Były to: świetnie sprzedający się apartamentowiec Hanza Tower w centrum Szczecina, trzeci etap nagradzanego osiedla Nowe Tysiąclecie w Katowicach oraz kolejny etap inwestycji Villa Campina koło Ożarowa Mazowieckiego, w której oferowane domy szeregowe cieszą się coraz większym powodzeniem. Rozpoczęcie prac było możliwe dzięki uzyskanym w ostatnim czasie pozwoleniom na budowę.
Ponadto pracujemy nad uzyskaniem pozwoleń dla inwestycji z naszego banku gruntów, dzięki któremu możemy wybudować około 3200 mieszkań. Szczególnie istotne będzie rozpoczęcie realizacji ostatniego etapu warszawskiego osiedla Bliska Wola na niemal 1500 lokali, który ze względu na wyjątkową architekturę będzie zwieńczeniem naszego flagowego projektu. Liczymy także na szybkie uzyskanie decyzji dla naszych pozostałych inwestycji mieszkaniowych w Warszawie obejmujących łącznie prawie 1300 lokali, a także aparthoteli przy ulicy Pileckiego w Warszawie na prawie 240 lokali oraz projektu w Gdyni przy ulicy Spokojnej na ponad 180 lokali.
Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 04:07 10/07/17 | Komentarze (0)
Jaką wielkość mają mieszkania projektowane w nowych osiedlach? Czy możemy mówić o tendencji do kurczenia się powierzchni lokali w inwestycjach deweloperskich? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Niewątpliwie można zauważyć różnicę pomiędzy projektami realizowanymi teraz i tymi sprzed 10 lat, która polega głównie na tym, że obecnie mieszkania są lepiej przemyślane, bardziej funkcjonalne i kompaktowe.
Główne oczekiwania klientów szczególnie się nie zmieniały, tj. chęć zakupu mieszkania w wybranej lokalizacji za możliwie jak najniższą cenę. Oczywisty wpływ na jej wysokość ma wielkość lokalu przy zachowaniu jego zakładanej funkcji. Zrozumieli to deweloperzy działający na rynku. Poza segmentem apartamentów, wybór pomiędzy dwójką o metrażu 45 mkw. za 225 tys. zł, a mieszkaniem o powierzchni 55 mkw. za 275 ty., w które oferuje te same funkcje jest dla klientów oczywisty.

Co do preferencji klientów w zakresie funkcji, widać pewne zmiany. W przypadku klientów nastawionych na zakup celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych daje się zauważyć wyraźną zmianę w kierunku większych lokali. W przypadku klientów inwestycyjnych, których udział w transakcjach na rynku wyraźnie wzrósł w ostatnim czasie, oczekiwania są niezmienne. Poszukują możliwie najmniejszych mieszkań przy zachowaniu zakładanej liczby pomieszczeń.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Sposób projektowania mieszkań zmienił się po kryzysie w latach 2008-2009, który wymusił aranżowanie jak największej ilości pokoi na jak najmniejszym metrażu lokali ze względu na ograniczone możliwości nabywców. Obecnie zauważamy raczej odwrotną tendencję. Od około 3-4 lat wraz z poprawiającą się sytuacją gospodarczą i większymi możliwościami nabywczymi, widać większe zainteresowanie lokalami trzy i czteropokojowymi. Od tego czasu jednak, poza mieszkaniami o standardowej wielkości, mamy w ofercie również tzw. lokale kompaktowe, którymi także interesują się klienci.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Nie od dziś wiadomo, że mieszkania kompaktowe najszybciej znikają z oferty. W związku z tym, rezerwujemy w naszych inwestycjach sporą część powierzchni pod niewielkie lokale. W trosce o komfort przyszłych lokatorów niezmiennie od 40 lat w naszych projektach oferujemy mieszkania o wysokim standardzie, których metraż zaczyna się od 28 mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Średnia powierzchnia kupowanych mieszkań na przestrzeni ostatnich lat nie spada, obserwujemy nawet niewielki jej wzrost. Wyzwaniem dla architektów i deweloperów jest projektowanie kompaktowych układów mieszkań, w których każdy metr jest wykorzystywany w 100 procentach. Coraz częściej klienci poszukują mieszkań o większej ilości pomieszczeń, ale niekoniecznie o dużym metrażu za to w pełni funkcjonalnych. Największą popularnością cieszą się lokale trzypokojowe, których powierzchnia zaczyna się od 51 mkw. Mieszkania czteropokojowe oferujemy o wielkości od 68 mkw. Zapotrzebowanie na lokale o mniejszych metrażach, które stanowią ważną część naszej oferty, jest wciąż dość duże.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Trendem na rynku jest projektowanie nieco mniejszych mieszkań niż kilka lat temu. Mimo większej ilości lokali udaje na się jednak zachować kameralną atmosferę inwestycji.
Już na etapie projektu kładziemy nacisk na funkcjonalność mieszkań. Pomocne są w tym sugestie mieszkańców zrealizowanych projektów, dzięki którym dowiadujemy się, jakie rozwiązania zdają egzamin. W inwestycji Aura Garden na przykład najpopularniejsze są trzypokojowe mieszkania w metrażu 47-49 mkw. w cenie od 243 tys. zł.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na przestrzeni ostatnich lat obserwujemy w naszych inwestycjach i na rynku tendencję do zmniejszania się metrażu lokali. Klienci oczekują teraz jak najwięcej pomieszczeń w mieszkaniach o niedużym metrażu. Jeszcze kilka lat temu normą były mieszkania dwupokojowe o powierzchni od 50 mkw. do 55 mkw. Teraz często w tym przedziale zdarzają się mieszkania trzypokojowe. Tak samo dzieje się z innymi typami lokali. Kiedyś kawalarki były projektowane w metrażach od 35 mkw. do 40 mkw., a teraz takiej wielkości są przeważnie mieszkania dwupokojowe.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Zdecydowanie możemy mówić o tendencji związanej ze zmniejszaniem się metrażu mieszkań, które są budowane w ostatnim czasie. Zapotrzebowanie na takie lokale jest dużo większe. Klienci chętniej kupują mieszkania dwupokojowe w przedziale 35-40 mkw. i trzypokojowe o powierzchni 50-60 mkw. Dlatego w naszej, nowej, krakowskiej inwestycji postawiliśmy właśnie na mniejsze metraże, co okazało się to bardzo trafną decyzją, bo lokale cieszą się ogromnym zainteresowaniem.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Niezmiennie, małe funkcjonalne lokale znajdują nabywców już w pierwszych tygodniach po uruchomieniu sprzedaży. Najczęściej na ich zakup decydują się osoby młode, dla których kawalerka lub niewielkie mieszkanie dwupokojowe stanowi alternatywę dla wynajmu. Dostrzegamy jednak, że regularnie wzrasta zainteresowanie nabywców większymi mieszkaniami. Tym samym, w kolejnych etapach naszych inwestycji do sprzedaży trafiają lokale odpowiadające temu trendowi.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Obserwujemy tendencję do zwiększania się metrażu sprzedawanych lokali na przestrzeni ostatnich lat. Nie jest to duża różnica, bo powierzchnia mieszkań jest większa średnio o 2-3 mkw. Śmiało można jednak stwierdzić, że z roku na rok klienci decydują się na kupno większego lokum.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W przypadku naszych inwestycji niezmiennym trendem jest dążenie do doskonałości, jeśli chodzi o projektowanie najlepszych rozkładów lokali. Patrząc na metraże, widzimy zupełnie różne tendencje i potrzeby w poszczególnych lokalizacjach oraz inwestycjach i staramy się do nich dostosować.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Rynkowa tendencja dotycząca powierzchni projektowanych mieszkań uległa w ostatnich latach pewnym zmianom. Mieszkania są średnio o kilka metrów kwadratowych mniejsze, niż miało to miejsce jeszcze parę lat temu. Obserwujemy również, że naszym klientom zależy
na możliwie dużej liczbie pomieszczeń, nawet przy mniejszej powierzchni. Przykładowo, jeśli powierzchnia mieszkania ma mieć 60 mkw. klienci wolą na niej trzy mniejsze pokoje, niż dwa większe. Może to wynikać z chęci zagospodarowania trzech pokoi na salon, sypialnię oraz pokój dziecięcy lub gabinet.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Dział handlowy, który ściśle współpracuje z biurem projektowym bardzo uważnie obserwuje potrzeby klientów. Nasze mieszkania od lat mają takie metraże, które cieszą się największym zainteresowaniem potencjalnych nabywców i nie zauważamy tendencji do zmniejszania się lokali. Choć zdarzało się, że oferowaliśmy mieszkania o powierzchni 23 mkw., większość kupujących preferuje lokale o powierzchni powyżej 26 mkw., a mieszkania dwupokojowe o metrażu większym niż 33 mkw.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Na przełomie ostatnich lat nie odnotowaliśmy istotnej zmiany, która wskazywałaby
na tendencję do zmniejszania się powierzchni mieszkaniowych. Widoczne różnice można zauważyć dopiero porównując strukturę mieszkań sprzed 10 lat do obecnej.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 12:03 04/07/17 | Komentarze (0)
Mimo wyczerpania się środków na dopłaty w MdM zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi nie słabnie

Drugi w tym roku szturm na banki po kredyty z dopłatą w programie Mieszkanie dla młodych, które nakręcały dotąd rynek hipotek, miał miejsce w początkach kwietnia. Środki zostały wyczerpane po kilku dniach. Pomimo to, zainteresowanie kredytami na zakup mieszkań w maju nie tylko nie spadło, ale nawet wzrosło.
Wartość udzielonych kredytów na mieszkania w maju br. była większa o ponad 10 proc. w porównaniu z rezultatem ubiegłorocznym. Wzrost nie miał w tym przypadku już związku z MdM, bo środki przyznawane w tym roku z puli przeznaczonej na 2018 rok rozdysponowane zostały wcześniej.

Notowane w tym roku wskaźniki bardzo wyraźnie odzwierciedlają wzrost zainteresowania bankowym finansowaniem zakupu nieruchomości. Od początku 2017 roku możemy obserwować dodatnie odczyty indeksu popytu na kredyty mieszkaniowe. Po pięciu miesiącach ich średnia wartość okazała się lepsza od zeszłorocznej o ponad 13 proc.

20 proc. skok liczby udzielanych kredytów

Największy wzrost akcji kredytowej w segmencie mieszkaniowym został odnotowany w pierwszym kwartale br. Po trzech miesiącach banki sprzedały ponad 50 tys. kredytów mieszkaniowych (w tym prawie 14,9 tys. w MdM) i polepszyły wynik w porównaniu do poprzedniego kwartału o niemal 20 proc., a wartość przyznanych kredytów wzrosła o 12,6 proc. Instytucje finansowe od dawna nie pożyczyły na mieszkania tak dużo, tym bardziej, że pierwsze miesiące na rynku kredytowym są zwykle słabsze.

Z tak wielkim skokiem liczby udzielonych kredytów mieliśmy ostatnio do czynienia w czasie boomu w latach 2006-2008 i w 2010 roku, kiedy rynek odreagowywał po kryzysie.
Ostatnie, spektakularne wyniki w segmencie kredytów mieszkaniowych to w dużej mierze zasługa programu MdM, ale widoczny w maju wzrost wskazuje już na niezależne od dopłat przełożenie panującej na rynku nieruchomości hossy na rynek kredytowy.

Rekordowo wysoka zdolność kredytowa

Coraz więcej osób może sobie pozwolić na mieszkanie, bo obecna zdolność kredytowa utrzymuje się niemal na historycznie najwyższym poziomie, dzięki rekordowo niskim stopom procentowym. Trzyosobowa rodzina, w której dwie osoby mają zarobki na poziomie średniej krajowej, może dostać dziś około 490 tys. zł w trzydziestoletnim kredycie.

Zdolność kredytowa jest wysoka, ale żeby uzyskać finansowanie w banku trzeba mieć zaoszczędzone 20 proc. ceny mieszkania na pokrycie wkładu własnego do kredytu. Gdyby nie istniał taki wymóg, przy obecnym niskim poziomie oprocentowania hipotek w przedziale 4-4,5 proc., dynamika akcji kredytowej byłaby jeszcze większa.

Można jednak znaleźć substytut wkładu, choćby w postaci dopłaty w programie MdM. Jeszcze w tym roku, prawdopodobnie w sierpniu zostanie rozdzielone 5 proc. odmrożonych środków rezerwy przeznaczonych na ten rok. A w początkach przyszłego roku uruchomiona zostanie druga połowa z puli przeznaczonej na rok 2018. Poza tym, jeśli kredytobiorca deklaruje sprzedaż starego mieszkania, część jego ceny banki uwzględniają jako wkład własny.

Zyski z wynajmu

Wysokie wymagania dotyczące wkładu własnego są barierą dla sporej części, szczególnie młodych osób, ostatecznie trafiających na rynek najmu, który teraz ma się także bardzo dobrze. Ceny wynajmu mieszkań w największych aglomeracjach w kraju utrzymują się na wysokim poziomie, a w niektórych miastach rosną, jak na przykład w Warszawie. Osoby lokujące posiadane fundusze w zakup mieszkań na wynajem mają wiec podstawy, by traktować inwestycje w nieruchomości jako bezpieczne zaplecze finansowe na przyszłość.

Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która prowadzi projekty Dzielna 64 i Studio Centrum na warszawskim Muranowie, potwierdza, że mieszkania są postrzegane jako dobry i pozbawiony ryzyka produkt inwestycyjny. - Dla klientów, którzy kupują w naszych inwestycjach mieszkania z przeznaczeniem na wynajem jest to nie tylko atrakcyjna forma zarobkowania, ale także jeden ze sposobów zabezpieczenia emerytalnego – twierdzi.

Jak ocenia Tomasz Sadłocha, na wynajmie w Warszawie można zyskać około 6 proc. wartości nieruchomości w skali roku. - Przy najbardziej optymalnym zestawieniu kosztów zakupu z możliwymi do osiągnięcia przychodami z najmu, zwrot z inwestycji może być jeszcze wyższy – przyznaje.
Przedstawiciel Ochnik Development zauważa, że inwestorzy, którzy kupują mieszkania w projektach firmy prawie zawsze finansują transakcje ze środków własnych. – Dotyczy to zarówno klientów inwestycyjnych decydujących się na apartamenty przy Dzielnej 64, jak i kupujących mikro-lokale w budynku przy Pawiej – informuje Tomasz Sadłocha.

Zakupy za gotówkę i boom w mieszkaniówce

Niezależnie od wzrostu zainteresowania kredytami hipotecznymi rośnie także liczba osób kupujących mieszkania za gotówkę. Według szacunków NBP w 2016 roku w sześciu największych miastach w Polsce tylko gotówkowe wydatki na zakup nowych mieszkań wyniosły ponad 14 mld zł. Za około 60 proc. mieszkań deweloperskich nabywcy zapłacili ze środków własnych, bez wsparcia kredytowego.

W tym roku grupa inwestorów jest jeszcze większa, a na rynek mieszkaniowy gotówka napływa jeszcze szerszym strumieniem. Dane mówią już o prawie 70 proc. nabywców gotówkowych. Choć zdarza się, że bardziej doświadczeni inwestorzy, którzy kupują kolejne nieruchomości na wynajem, częściowo wspierają się kredytami, w odróżnieniu od tych początkujących.

Masowe inwestowanie w nieruchomości powoduje, że na rynku mieszkaniowym mamy dziś boom. Firmy budujące osiedla mogą cieszyć się kolejnym udanym rokiem pod względem sprzedaży. Jednocześnie rośnie oferta deweloperów, nie tylko w segmencie popularnym, ale także premium. Rynek kwitnie i zanosi się na kolejny rekordowy rok. Branża nie zwalnia tempa. Najdobitniej odzwierciedla to rekordowa liczba uzyskanych w ostatnich miesiącach przez deweloperów pozwoleń na budowę.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:02 04/07/17 | Komentarze (0)
Podobnie jak rok ubiegły, także ten rok przynosi deweloperom rekordowe wyniki

W minionym roku rynek deweloperski notował rekordy, zarówno pod względem prowadzonych inwestycji, wydanych pozwoleń na budowę, jak i ilości sprzedanych mieszkań. Tegoroczne podsumowania statystyczne dostarczają kolejnych rekordowych rezultatów.

Już trzeci rok mieszkania sprzedają się tak dobrze, jak nigdy wcześniej, więc firmy bez wahania wprowadzają do sprzedaży kolejne projekty. Na rynek płynie zaoszczędzona gotówka i pieniądze z wycofywanych lokat bankowych, które przy obecnej inflacji są deficytowe. Niemal połowa wydawanych w Polsce na mieszkania środków trafia do deweloperów. To dowód na to, że firmy zwiększyły zasięg swojego działania, bo jeszcze kilka lat temu deweloperzy mieli tylko jedną trzecią udziału w obrocie na rynku mieszkaniowym.

Dobry początek roku
Wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie dla deweloperów jeszcze lepszy niż poprzedni. Rewelacyjne wyniki widać już w pierwszych miesiącach. Dalszy wzrost rynku nowych mieszkań potwierdzają dane Głównego Urzędu Statystycznego, które mówią, że w okresie pierwszych pięciu miesięcy 2017 roku deweloperzy zaczęli budowę prawie 42 tys. mieszkań, o jedną czwartą większej ilości lokali niż w tym samym okresie przed rokiem.
Nieco więcej niż rok temu firmy oddały też w tym okresie mieszkań do użytkowania, prawie 30 tys. Ale najciekawsze dane przynoszą podsumowania dotyczące liczby uzyskanych pozwoleń na budowę. Tu nastąpił ponad 50 proc. skok w porównaniu z 2016 rokiem. Od początku roku do końca maja br. deweloperzy dostali pozwolenia na budowę ponad 58 tys. mieszkań. Oznacza to, że w najbliższym czasie polski rynek mieszkaniowy, nie tylko nie wyhamuje, ale poważnie zwiększy produkcję.

Nienasycony rynek

Na koniec marca tego roku w sześciu aglomeracjach, w których deweloperzy budują najwięcej (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, Łódź) w sprzedaży było nieco ponad 50 tys. nowych mieszkań. Z tego w Warszawie w sprzedaży było ponad 19 tys. lokali, obliczają analitycy. Wybór jest spory, ale jeśli spojrzymy na wielkość popytu okaże się podaż wcale nie jest taka duża. Tylko w ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku na sześciu największych rynkach w kraju deweloperzy sprzedali ponad 18,6 tys. mieszkań.

W największych miastach zapotrzebowanie na nowe lokale wciąż rośnie. Szacunkowe obliczenia wskazują, że w aglomeracjach brakuje wciąż co najmniej pół miliona mieszkań. Perspektywa szybkiego spadku popytu przy tak nienasyconym rynku nie jest więc raczej prawdopodobna. Szczególnie przy utrzymywanych na niskim poziomie stopach procentowych, przy których nie opłaca się trzymać pieniędzy w banku.

Potok gotówki

- Mieszkania na wynajem uznawane są teraz za najlepszą lokatę kapitału. Dlatego zakupy gotówkowe stanowią przeważający typ transakcji na rynku pierwotnym. Większość z kupujących ze środków własnych to osoby nabywające nieruchomości w celach inwestycyjnych. Taką strukturę zakupów możemy obserwować w naszych inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy – mówi Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development.

Zaznacza, że lokalizacja projektów i dostępna w nich oferta przyciąga inwestorów. - Specjalnie dla tej grupy przygotowana została oferta Studia Centrum, gdzie dostępne są mikro-lokale o metrażu od 18 mkw. w cenie od 180 tys. zł. Choć muszę przyznać, że w budynku przy Dzielnej 64 część apartamentów także kupowana jest inwestycyjnie. Na brak chętnych nie możemy narzekać, bo w obu inwestycjach sprzedało się już większość mieszkań, a ich budowa ruszyła dopiero jesienią zeszłego roku - informuje Tomasz Sadłocha.

W 2016 roku gotówkowe wydatki na zakup nowych mieszkań w siedmiu największych miastach kraju przekroczyły 14,2 mld zł. To najlepszy wynik w całej historii polskiego rynku deweloperskiego. Dla porównania pięć lat temu do firm deweloperskich trafiło 6,1 mld zł.

Prawie 70 proc. transakcji bez kredytu

Najprawdopodobniej więc w drugiej połowie roku padną kolejne rekordy sprzedażowe na rynku deweloperskim, bo apetyt na mieszkania nie słabnie. Potwierdza to choćby 10 proc. wzrost wartości udzielonych kredytów w maju tego roku w porównaniu do wyniku ubiegłorocznego.

Większość nowych mieszkań kupowana jest jednak bez kredytu. W 2016 roku takie zakupy stanowiły 60 proc. wszystkich transakcji na rynku pierwotnym. Za gotówkę kupowane były dwa z trzech nowych mieszkań. Prognozy wskazują, że w tym roku udział transakcji gotówkowych będzie jeszcze większy.

Widać to po wynikach osiągniętych na początku roku. W pierwszym kwartale na zakup mieszkań od deweloperów nabywcy wydali z oszczędności 4,4 mld zł. Lepszy o zaledwie 100 mln zł był w dotychczasowej historii rynku tylko ostatni kwartał ubiegłego roku. Szacunkowe dane NBP wskazują, że tym razem zakupy gotówkowe stanowiły już 67 proc. zawartych transakcji.

Zakupy pakietowe

Ogromnemu ożywieniu na rynku nieruchomości sprzyja obniżające się bezrobocie, systematycznie rosnące zarobki Polaków oraz coraz większe zainteresowanie inwestorów dochodami z najmu mieszkań. Ponadto rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania tanich kredytów hipotecznych.

Należy zaznaczyć, że na naszym rynku mieszkaniowym zakupy zaczynają robić również międzynarodowe fundusze inwestycyjne. Kupują od deweloperów duże pakiety mieszkań, albo całe inwestycje, nawet takie, które jeszcze nie są zrealizowane. Inwestują w projekty zlokalizowane w centralnych obszarach miast, przede wszystkim w Warszawie i Krakowie.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 11:06 28/06/17 | Komentarze (0)
Więcej możliwości zdobywania funduszy na inwestycje w segmencie nieruchomości komercyjnych

Obecna sytuacja na rynku sprawia, że ilość wolnego kapitału daje firmom bardzo łatwy dostęp do środków inwestycyjnych w postaci leasingu, kredytów, czy finansowania z private equity. A inwestorzy nieustannie poszukują możliwości uzyskania najtańszego kapitału na rozwój, jednocześnie optymalizując zyski i przychody.

Jednym ze sposobów zyskania funduszy są transakcje typu sale and leaseback. Jak podkreślają specjaliści Walter Herz, dzięki odpowiedniej strukturyzacji i podejściu potencjalny przychód może być z nich zdecydowanie większy. - W Polsce tego typu transakcje zyskują na popularności wśród takich firm jak apteki, sieci sklepów detalicznych, DIY, centra dystrybucji, czy firmy produkcyjne - wymieniają eksperci.

Możliwości sale and leaseback

Biorąc pod uwagę sale and leaseback jako źródło pozyskania środków pieniężnych na ekspansję lub inne cele wzmacniające główną działalność, firmy starają się porównać korzyści z tego typu transakcji z tradycyjnym finansowaniem. Doradcy Walter Herz zaznaczają, że zaletą rozwiązania sale and leaseback jest wysoki poziom kontroli, jaki utrzymuje firma nad nieruchomością jako najemca. W tym w szczególności elastyczna możliwość ekspansji zgodnie ze zmiennymi potrzebami, czy ewentualność podnajmu nieruchomości.

Specjaliści wyjaśniają, że transakcje sale and leaseback mogą być zorganizowane na różne sposoby i mogą przynieść korzyści, zarówno sprzedającym, jak i kupującym. Wszystkie strony muszą jednak rozważyć ich wszystkie zalety i wady biznesowe oraz podatkowe, obostrzenia i ryzyka z nimi związane i konsekwencje wynikające z późniejszego długofalowego układu dwustronnego.

Wzrost liczby transakcji

Eksperci zauważają, że w minionym roku niewiele firm decydowało się na pozyskanie kapitału w wyniku zawartych umów sale and leaseback. – Obecnie zaś doradzamy w kilku tego typu transakcjach, co jest ciekawą zmianą, biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach sporadycznie podejmowane były takie decyzje – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz. – Mamy do czynienia z dużym ożywieniem, jeśli chodzi o transakcje sale and leaseback. Poza uwolnieniem środków na działalność operacyjną, powodami dla których firmy zbywają nieruchomości, po to by zwrotnie wynajmować w nich powierzchnię od kupujących jest też chęć pozbycia się obowiązków ciążących na właścicielu lub też możliwość zmniejszenia zobowiązań podatkowych. Motywacją jest również maksymalizacja potencjału i przyśpieszenie rozwoju poprzez zbycie tzw. twardych aktywów - wyjaśnia Bartłomiej Zagrodnik.

Prezes Walter Herz tłumaczy, że dzięki sprzedaży budynków i ich późniejszemu najmowi, spółki pozbywają się pozycji w bilansie, które wiążą się z pracochłonną obsługą i stałym zarządzaniem nieruchomością, co nie stanowi ich core business. W efekcie transakcji poprawiają wynik finansowy. Najem jest zaś mniej kosztownym i bardziej elastycznym rozwiązaniem. Bartłomiej Zagrodnik zaznacza, że w tym przypadku bardzo ważne jest przygotowanie odpowiednich rozwiązań i zapisów, które spełnią określone oczekiwania przyszłego najemcy i sprawią, że potencjał płynący z transakcji zostanie rzeczywiście zmaksymalizowany.

Rozwiązania sale and lease back, a REITy

- Przy umowach sale and lease back zakres negocjacji jest dużo szerszy niż w przypadku typowego najmu, czy sprzedaży powierzchni biurowej. Konieczne jest odpowiednie przygotowaniem samych umów, zarówno kupna-sprzedaży, jak i najmu, w których zawartych jest szereg zagadnień, jakie nie występują w standardowych umowach – podkreśla Bartłomiej Zagrodnik.

Zakres doradztwa, jak i odpowiednie przygotowanie takiej transakcji wymaga szerokiego spojrzenia na proces oraz samą strukturę transakcji, ponieważ tylko wtedy można zwiększyć przychód i osiągnąć najwyższe stopy zwrotu, informują eksperci Walter Herz. Zwracają uwagę, że w przypadku transakcji sale and lease back bardzo istotne dla nabywcy jest przeprowadzenie due diligence, a także jasne określenie niektórych kwestii, dzięki czemu relacje pomiędzy kupującym, a sprzedającym w następnych latach staną się bardziej komfortowe.

Nowy instrument finansowy

Transakcje sale and lease back są alternatywą dla wchodzących obecnie na rynek REITów.
Narzędzie dla firm poszukujących tego typu produktów inwestycyjnych stworzy ustawa o REITach (Real Estate Investment Trust), która ma wejść w życie z początkiem 2018 roku. REITy to niedostępny dotąd w naszym kraju instrument, który umożliwi wspólne inwestowanie w nieruchomości, a firmom realizującym projekty otworzy drzwi do kapitału licznych inwestorów.

Dzięki wprowadzeniu nowych przepisów każdy będzie mógł zostać akcjonariuszem spółki, notowanej na giełdzie i zainwestować w rozwój prowadzonego przez nią projektu. Doradcy Walter Herz przyznają, że będzie to dodatkowy mechanizm zapewniający firmom finansowanie inwestycji komercyjnych i wsparcie dla rozwoju tego segmentu rynku nieruchomości w Polsce.

Autor: Walter Herz
Autor dompress 01:37 27/06/17 | Komentarze (0)
Jakie propozycje mają deweloperzy dla najbardziej wybrednych klientów? Jakie udogodnienia zapewniają najatrakcyjniejsze mieszkania w poszczególnych projektach? W których osiedlach znajdziemy lokale z wyjątkowymi rozwiązaniami? Ile kosztują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W sprzedaży mamy ostatni penthouse w inwestycji TRIO przy ulicy Stawki w Warszawie. To 150 metrowy apartament, który znajduje się na ostatnim, 17. piętrze w budynku o ciekawej, modernistycznej bryle i zapewnia widok na panoramę Warszawy: dachy Starówki i Stadion Narodowy. Apartament ma ponad 3 metry wysokości i duże, sięgające 40 cm nad podłogą, drewniane okna. Loggia jest przeszklona z ruchomymi elementami szklanymi i posadzką z drewna egzotycznego.
Klatka schodowa prowadząca do lokalu jest wyłożona białym marmurem, drewnem egzotycznym oraz tapetami i wykładzinami dywanowymi. Hall wejściowy ma wysokość trzech kondygnacji, co sprawie niezwykłe, monumentalne wrażenie. Apartament kosztuje 12 tys. zł brutto za metr. Został przeceniony z uwagi na wielkość i ze względu na chęć zakończenia sprzedaży w tym projekcie. Cena obejmuje standard deweloperski i uwzględnia możliwość montażu klimatyzacji.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Jedne z bardziej innowacyjnych rozwiązań oferujemy w apartamentach w Rezydencji Brzozowy Zakątek w Warszawie, w których wykorzystana została technologia Smart Home. Inteligentne rozwiązania zapewniają liczne udogodnienia, jak kontrola dostępu do mieszkania, sterowanie oświetleniem i temperaturą w każdym pomieszczeniu.
Na uwagę zasługują również mieszkania w warszawskiej inwestycji Stacja Kazimierz, gdzie mieszkańcy będą mieli niepowtarzalny widok na dziedziniec z podświetlonym deptakiem i drzewami wiśniowymi.
Lokale znajdujące się na ostatnim piętrze w inwestycji Fotoplastykon w Gdańsku dysponować będą tarasami z widokiem na zbiornik retencyjny Świętokrzyska II, największy tego typu akwen w Gdańsku.
W projekcie Brama Sopocka w Gdyni mieszkania znajdujące się na najwyższych piętrach mają około 30 metrowe tarasy. Ceny w tej inwestycji zaczynają się od 6150 zł za mkw.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Mieszkańcy apartamentów Olimpia Port Waterfront we Wrocławiu mają do wyłącznej dyspozycji taras widokowy na dachu, skąd rozpościera się widok na panoramę Sępolna i Odrę. Architekci zadbali również o duże przeszklenia i rozległe balkony. Mieszkania są zaprojektowane w taki sposób, aby można było podziwiać rzekę z wygodnego miejsca we własnym apartamencie. W przypadku dużych lokali standardem jest druga łazienka. Ceny apartamentów nad samą rzeką kształtują się od 7000 do 8500 zł/mkw.

Najbardziej prestiżowe apartamenty River Point o metrażach sięgających 180 mkw. oferują wysoką przestrzeń, co pozostawia ogromną swobodę aranżacji. W tych, które mieszczą się na ostatnich piętrach zaprojektowane zostały przeszklone ściany, pozwalające cieszyć się panoramą Wrocławia przez cały czas oraz dwa przestronne tarasy, większy otaczający przestrzeń dzienną, a drugi dedykowany głównej sypialni.
Mieszkania w kompleksie apartamentowym na Kępie Mieszczańskiej oferują wyjątkowe widoki na panoramę Starego Miasta i rzekę. Właściciele nieruchomości mają tu do dyspozycji własny fitness, pomieszczenie klubowe i taras widokowy na dachu jednego z budynków. Ceny apartamentów w River Point wahają się od 7000 do 11500 zł/mkw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Dla najbardziej wymagających klientów zaprojektowaliśmy Apartamenty Sowiniec w Krakowie. W inwestycji są dostępne przestrzenne mieszkania z pięknymi ogrodami japońskimi, obszernymi przeszkleniami i widokiem na wzgórze Decjusza. W ofercie znajdują się również mniejsze mieszkania z 70 metrowymi tarasami oraz lokale ze szklanymi połaciami dachu. Ceny apartamentów zaczynają się od 540 tys. zł brutto.
Klientom, którzy preferują centralne obszary miasta polecamy inwestycję Krygowskiego na krakowskim Podgórzu, w której mamy do zaoferowania mieszkania z dużymi tarasami z panoramą na Tatry. Mieszkanie o metrażu 58 mkw. z tarasem o powierzchni 67 mkw. kosztuje w tym projekcie 435 tys. zł.
Klienci poszukujący domu z dala od miejskiego zgiełku mogą wybrać Osadę Czorsztyn, gdzie nowoczesna elegancja przeplata się z tradycją góralską, a z okien rozpościera się widok na Jezioro Czorsztyńskie i zamek w Niedzicy.
Yael Rothschild, prokurent MillYon Gdańsk

Poza mieszkaniami z segmentu popularnego oferujemy również wyjątkowe apartamenty. Aura Sky, jeden z najwyższych budynku mieszkalnych w Polsce, ma w ofercie apartamenty z panoramicznymi oknami i absolutnie wyjątkowym widokiem oraz apartamenty dwupoziomowe. Projekt Aura Gdańsk, zlokalizowany tuż przy gdańskiej Starówce to perełka pod względem architektury.
W warszawskim projekcie Aura Garden część mieszkań usytuowanych na parterze ma spore ogródki. Niska zabudowa i fantastyczna cisza wokół sprawiają, że to naprawdę miłe miejsce do zamieszkania. Na ostatnich kondygnacjach znajdują się mieszkania ze skosami o ponadnormatywnej wysokości 3,05 metra, przeznaczone do własnej aranżacji.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Koncentrujemy się na zaspokojeniu potrzeb rynku w segmencie popularnym. Naszym celem jest dostarczanie lokali, które w standardzie oferują ponadprzeciętne i atrakcyjne rozwiązania.
Dlatego w standardzie deweloperskim oferujemy m.in.: wyposażenie mieszkania we wszystkie, niezbędne instalacje, murowane ścianki działowe malowane na biało, wejściowe drzwi antywłamaniowe klasy C, rolety na parterze, w pełni wykończony balkon, czy taras. Szczególną uwagę przywiązujemy również do wykończenia części wspólnych.
Na etapie projektowania dbamy, aby każde mieszkanie zapewniało możliwie najlepszą funkcjonalność z wyraźnym podziałem na strefę dzienną i nocną.
Do mieszkań usytuowanych na parterze z reguły przynależą przestronne ogródki, a tam gdzie jest to możliwie projektujemy tarasy oraz antresole.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W odpowiedzi na oczekiwaniom klientów tam gdzie to możliwe projektujemy mieszkania, do których przynależą duże balkony lub tarasy. Tego typu mieszkania znajdą się w naszej, najnowszej inwestycji na warszawskich Bielanach przy ulicy Przy Agorze 9. Apartamenty o największych powierzchniach będą miały ciekawy układ aranżacyjny i wygodne tarasy. Kolejnym projektem, w którym pojawią się ekskluzywne apartamenty z wieloma udogodnieniami, będzie inwestycja zlokalizowana w centralnym rejonie Warszawy przy ulicy Okopowej 59.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Ekskluzywne mieszkania oferujemy w krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka. Klienci znajdą w tym projekcie apartamenty z wygodnymi tarasami i pięknym widokiem na zabytkowy park. Najtańszy, dwupokojowy apartament dostępny w ofercie kosztuje 379 tys. zł.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego mieliśmy w ofercie jedno mieszkanie na najwyższej kondygnacji z tarasem o powierzchni 90 mkw. Nieruchomość szybko znalazła nabywcę właśnie ze względu na bardzo atrakcyjną powierzchnię przynależną. Taras jest podzielony na dwie strefy i częściowo pokryty trawą, a częściowo płytami tarasowymi. Ponadto wszystkie mieszkania usytuowane na ostatnich kondygnacjach zaopatrzone zostały w dodatkowe instalacje przygotowane do zamontowania urządzeń klimatyzacyjnych.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W warszawskim projekcie Apartamenty Marymont, charakteryzującym się nietuzinkową architekturą, standardowo we wszystkich mieszkaniach oferujemy m.in. inteligentny system zarządzania mieszkaniem. W ofercie tej inwestycji znajdują się także przestronne apartamenty typu penthouse z dostępem do obszernych zielonych tarasów na dachu budynku. Ceny takich lokali to liczby siedmiocyfrowe, ale ostateczna wycena zależy od indywidualnych uzgodnień z klientem.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W sprzedaży mamy obecnie wyłącznie standardowe mieszkania bez specjalnych udogodnień, ciekawostek, nietypowych metraży, czy ogromnych tarasów. Strukturę oferty dostosowaliśmy do potrzeb klientów.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Na ostatnich piętrach obiektu Hanza Tower zaprojektowane zostały penthouse’y o powierzchni nawet do 215 mkw., w których z wysokich na 3 metry okien, rozciągać się będą przepiękne widoki na panoramę Szczecina.

W osiedlu Bliska Wola na najwyższych piętrach w budynkach oferujemy apartamenty o ponadstandardowej wysokości pomieszczeń i metrażu od około 100 mkw. do 180 mkw. Mieszkania mają rozległe tarasy i panoramiczne okna, które zapewniają nie tylko odpowiednie nasłonecznienie, ale przede wszystkim piękny widok.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 02:07 26/06/17 | Komentarze (0)
Szybki rozwój rynku deweloperskiego przyniósł także większą liczbę inwestycji oferujących mieszkania z wyższej półki, na które nie brakuje teraz nabywców


Już od kilku lat na rynku nowych mieszkań mamy hossę. Chętnych do zakupu stale przybywa. Wzięcie mają nie tylko lokale w standardzie podstawowym, ale także apartamenty. Rośnie popyt na nieruchomości wyższej klasy i nic nie wskazuje, żeby w nadchodzących miesiącach miało to się zmienić. Większe zainteresowanie tego rodzaju mieszkaniami pociąga za sobą wzrost oferty deweloperskiej, zarówno w segmencie nieruchomości o podwyższonym standardzie, apartamentowym, jak i mieszkań luksusowych.

W ciągu ostatnich czterech lat, według raportu Luxury Realty Map, wartość rynku nieruchomości luksusowych wzrosła w Polsce o 40 proc. W 2012 roku sprzedało się 1,4 tys. nieruchomości luksusowych i premium za 2,5 mld zł, a w 2016 roku wysokość sprzedaży w tym segmencie wyniosła już 3,6 mld zł. W ubiegłym roku nabywców znalazło prawie 2 tys. nieruchomości, które wycenione były na co najmniej 1 mln zł. Od trzech lat liczba takich transakcji systematycznie wzrasta.

Przybywa zamożnych Polaków

Prognozy Poland Sotheby's International Realty wskazują, że w najbliższym czasie będzie się zwiększać w naszym kraju, zarówno liczba oddanych do użytku nieruchomości w wysokim standardzie, jak i ich sprzedaż. Interesuje się nimi coraz więcej osób, w miarę jak rośnie grono nabywców, którzy mogą sobie na nie pozwolić.

Z raportu KPMG wynika, że w Polsce mieszka ponad milion osób zamożnych i bogatych, których roczny dochód przekracza 85 tys. zł brutto. Do 2019 roku liczba ta ma wzrosnąć do 1,3 mln, a ich łączny dochód netto ma sięgnąć 220 mld zł.

Polski rynek nieruchomości luksusowych i premium jest wciąż bardzo młody, rozwija się zaledwie od kilkunastu lat, a swój rozkwit ma odnotować w ciągu najbliższej dekady. Podobnie, jak w innych krajach, inwestorzy oferujący tego rodzaju nieruchomości koncentrują się na kilku największych aglomeracjach. Ekskluzywne inwestycje powstają głównie w Warszawie, we Wrocławiu, w Krakowie, Trójmieście i Poznaniu oraz w najpopularniejszych miejscowościach wypoczynkowych.

Połowa transakcji przypada na Warszawę

Takich projektów, jak warszawski Cosmopolitan i Złota 44, czy Rezydencja Foksal, krakowski Angel Wawel i Pałac Dunajewskiego, wrocławska Sky Tower i OVO, albo trójmiejskie projekty Sea Towers i Waterlane nie powstaje jednak zbyt wiele. Duże inwestycje stricte apartamentowe nie należą bowiem do najłatwiejszych i niewiele firm, które są w stanie przeprowadzić takie przedsięwzięcia, je podejmuje.

Jak pokazują zestawienia, połowa transakcji nieruchomościami z najwyższej półki na rynku deweloperskim przypada na Warszawę. To właśnie stołeczny rynek najbardziej nakręca koniunkturę w tym segmencie rynku. W warszawskich projektach budowanych w wyższym standardzie ceny kształtują się na poziomie 11-12 tys. zł/mkw. Apartamenty w ekskluzywnych budynkach można kupić w kwocie od 15 tys. zł za mkw. A w niektórych najbardziej prestiżowych lokalizacjach za metr trzeba wydać kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jednymi z najwyżej wycenionych nieruchomości w Warszawie są m.in. apartamenty mieszczące się w dwóch oddanych już wieżach mieszkalnych.

Skok cen o jedną czwartą

Według danych firmy Reas od 2013 roku do końca 2016 roku ceny w segmencie nieruchomości luksusowych w Warszawie wzrosły prawie o jedną czwartą. Po okresie ograniczania przez deweloperów budowy inwestycji apartamentowych i premium, co spowodowało spadek ich liczby o ponad połowę, ostatnio nadszedł czas wzrostu oferty w tym sektorze rynku. Na podwyżkę cen wpływ miała nie tylko mniejsza podaż, ale również skok cen gruntów położonych w centralnych lokalizacjach, w których zwykle są realizowane.

Ostatnie lata przyniosły również prawie 15 procentowy wzrost cen mieszkań budowanych w podwyższonym standardzie. Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development zauważa, że dopiero w ubiegłym roku mogliśmy obserwować w Warszawie wyraźny wzrost liczby wprowadzanych na rynek inwestycji, w których oferowane są mieszkania w wyższym standardzie. - Mamy do czynienia z odwróceniem trendu, jaki utrzymywał się w ostatnich latach, który zaowocował poważną zmianą w strukturze oferty w Warszawie. Efektem czego jest ponad 80 proc. lokali w standardzie podstawowym, oferowanych dziś na stołecznym rynku pierwotnym - wskazuje Tomasz Sadłocha.

- Zwiększone zainteresowanie wyższej klasy mieszkaniami, jakie widzimy także w naszej inwestycji Dzielna 64, którą prowadzimy na Muranowie, spowodowało w ostatnich miesiącach wzrost podaży takich projektów w Warszawie. W budynku, którego budowa ruszyła pod koniec ubiegłego roku, zaprojektowane zostało 152 apartamenty, z których sprzedaliśmy już ponad połowę. Jedne z pierwszych, nabywców znalazły komfortowe penthous’y z dużymi tarasami, zapewniające piękny widok na panoramę miasta – informuje przedstawiciel Ochnik Development.

Penthouse'y nie tylko w apartamentowcach

Droższe i bardziej prestiżowe apartamenty z rozległymi tarasami projektowane na najwyższych piętrach w budynkach o wyższym standardzie nie należą już dziś w Warszawie do rzadkości. Na ostatnich kondygnacjach często lokowane są w nich teraz duże apartamenty i penthouse'y z ogrodami na dachu.

Wysokiej jakości mieszkania kupują nie tylko nabywcy docelowi, ale również inwestorzy, którzy traktują nieruchomości jako bezpieczną lokatę kapitału. W przypadku tego typu lokali opłacalny jest, zarówno wynajem długo, jak i krótkoterminowy. Duża część wyższej klasy nieruchomości nie trafia nawet na rynek, ich sprzedaż odbywa się poprzez marketing dedykowany do określonej grupy odbiorców lub polecenia.
Rynek mieszkaniowy nie zwalnia

W tym roku, wbrew prognozom niektórych analityków, warszawski rynek mieszkaniowy nie zwolnił. Deweloperzy nadal starają się szybko wprowadzać projekty. W pierwszym kwartale br. do sprzedaży trafiło ponad 60 inwestycji, wśród których jest wiele projektów w wyższym standardzie. Jest szansa, że i w tym roku padnie rekord rozpoczynanych budów.

W 2016 roku w całej Polsce rozpoczęto realizację ponad 85 tys. mieszkań. Analitycy szacują, że w roku bieżącym nowa podaż może sięgnąć około 100 tys. lokali. W Warszawie firmy rozpoczęły w ubiegłym roku budowę ponad 21 tys. mieszkań, a w tym roku ich ilość może wynieść 25 tys.



Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:42 22/06/17 | Komentarze (0)
Większość powstającej powierzchni biurowej w Polsce kontraktowana jest przez sektor nowoczesnych usług dla biznesu, w którym w ciągu roku zatrudnienie wzrosło o 15 proc.

W Polsce popyt na powierzchnię biurową znacznie przewyższa obecnie nową podaż rynkową. W ubiegłym roku na największych rynkach biurowych w kraju wynajęte zostało około 1,35 mln mkw. biur, a do użytku oddano niespełna 900 tys. mkw. powierzchni, podają analitycy Walter Herz. W 2015 roku zapotrzebowanie na powierzchnię biurową przekroczyło rekordowe 1,5 mln mkw. W porównaniu ze średnią chłonnością rynku w poprzednich latach to duży skok, bo w 2014 roku w wiodących aglomeracjach popyt zamknął się w 1 mln mkw.

Głównym najemcą biur pozostaje sektor usług dla biznesu, który w ciągu roku (między I kw. 2016 roku i I kw. br.) wygenerował łącznie prawie 60 proc. całkowitego wolumenu najmu zarejestrowanego na regionalnych rynkach biurowych poza Warszawą. Według danych zawartych w najnowszym raporcie ABSL, w większości głównych miast z wyjątkiem Poznania i Szczecina, udział tej branży przekroczył 50 proc. W Krakowie firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu odpowiadają za prawie 70 procent wolumenu najmu powierzchni biurowej.
92 nowe centra usług
W okresie minionych 12 miesięcy, do końca pierwszego kwartału tego roku w Polsce rozpoczęły działalność 92 nowe centra usług. Obecnie w naszym kraju funkcjonuje łącznie 1078 centrów usług biznesowych, z których 748 należy do zagranicznych firm. Najwięcej ośrodków znajduje się w Warszawie (167 centrów). Wśród 724 firm, które posiadają u nas swoje ośrodki jest 80 inwestorów z listy Fortune Global 500 (2016). Spośród otwartych w ostatnim roku centrów najwięcej jest inwestycji z USA.
W ubiegłym roku zatrudnienie w branży wzrosło o 32 tys. osób, tj. o 15 proc. Aż ¾ nowych miejsc pracy wygenerowały centra zagraniczne, które skupiają 198 tys. osób. W sektorze obecnie zatrudnionych jest ogółem 244 tys. osób, a prognozy ABSL mówią, że w 2020 roku przekroczy w Polsce 300 tys. osób.
39 ośrodków BPO/SSC/IT w całym kraju
Zdecydowanym liderem w sektorze pozostaje Kraków, w którym w centrach usług pracuje już 55,8 tys. osób, to prawie jedna czwarta wszystkich zatrudnionych w branży. Poza tym, największymi ośrodkami usług dla biznesu jest Warszawa, Wrocław, Trójmiasto, Aglomeracja Katowicka, Łódź i Poznań. Wymienione siedem aglomeracji skupia łącznie 85 proc. ogółu pracowników. W kolejnych dziewięciu ośrodkach centra usług zatrudniają od 1 tys. do 10 tys. osób. Miejsca pracy w tym segmencie rynku generowane są aż w 39 lokalizacjach w Polsce.
Najwięcej nowych miejsc pracy powstało w badanym okresie w Warszawie (5,9 tys.), we Wrocławiu (5,7 tys.) i w Krakowie (5,5 tys.). Te trzy miasta odpowiadają łącznie za ponad połowę nowopowstałych stanowisk.
Wśród najnowszych dominują centra IT
Prawie połowa nowych inwestycji to centra IT (48 proc.), jedna czwarta to centra usług wspólnych (27 proc.), a kilkunastoprocentowy udział mają centra R&D (14 proc.) oraz centra BPO (11 proc.).
Na dziewięciu rynkach biurowych w kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Szczecin, Lublin) dostępnych jest ponad 9,13 mln mkw. biur, w tym 5,12 mln mkw. w samej Warszawie, podają analitycy Walter Herz. - To wciąż mało, bo popyt na biura rośnie, nie tylko w największych aglomeracjach, ale także w mniejszych miastach, jak Rzeszów, Bydgoszcz, Szczecin, czy Radom. Świadczą o tym ostatnio zawierane na tych rynkach transakcje najmu – zauważają specjaliści. Wśród mniejszych ośrodków usług biznesowych, które w czasie ostatniego roku przeżywały największy rozwój eksperci Walter Herz wymieniają m.in. Rzeszów i Lublin.
W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku tylko na rynku warszawskim wynajęte zostało niemal 200 tys. mkw. biur, a oddane do użytkowania około 85 tys. mkw., obliczają analitycy Walter Herz. Oferta biurowa jednak szybko rośnie, niektóre firmy wprowadzają nawet kilka dużych inwestycji jednocześnie. W największych aglomeracjach w kraju, jak szacują specjaliści, w budowie pozostaje prawie 1,7 mln mkw. nowoczesnych powierzchni biurowych.

Brexit szansą na nowych najemców

Deweloperzy stawiają na nowe inwestycje, licząc że Polska wykorzysta szansę, jaką niesie Brexit i zapotrzebowanie na nowoczesną powierzchnię biurową w najbliższym czasie jeszcze się zwiększy. Rozpoznanie możliwości polskiego rynku robią przede wszystkim ulokowane na Wyspach firmy z sektora bankowego i finansowego.

Inwestorów z sektora nowoczesnych usług dla biznesu zachęca szeroki dostęp do wysoko wykształconej kadry, napływającej nie tylko z polskich ośrodków akademickich, ale i z innych krajów, przede wszystkim Ukrainy, Hiszpanii i Włoch. Dla firm ważne są niższe koszty najmu powierzchni biurowych względem innych europejskich stolic. Dopinguje je też dobra koniunktura gospodarcza naszego kraju.

Najlepiej rokującym rynkiem biurowym w Polsce jest Warszawa, która cieszy się najwyższą oceną wiarygodności kredytowej Financial Times i jest uznawana za czwarte w Europie najbardziej przyjazne miasto dla biznesu. Nie mniej największym ośrodkiem dla branży nowoczesnych usług dla biznesu w naszym kraju wciąż pozostaje Kraków.

Autor: Walter Herz
Autor dompress 04:52 21/06/17 | Komentarze (0)
Czy w nowych osiedlach projektowane są kawalerki, czy zastępują je kompaktowe dwójki? W których projektach deweloperzy oferują lokale jednopokojowe? Jak duże? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Niemal w każdej z inwestycji oferujemy, zarówno kawalerki o metrażu około 28 mkw., jak i mieszkania dwupokojowe o powierzchni 35-40 mkw. Struktura mieszkań definiowana jest dla każdego projektu z osobna i zależy przede wszystkim od lokalizacji i oczekiwań docelowego klienta. Najwięcej małych lokali można znaleźć w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie, gdzie największe grono nabywców to osoby, które kupują z myślą o wynajmie. Zdecydowanie mniejszy udział takich mieszkań znajduje się w projektach oddalonych od centrum, w których podstawową grupą klientów są rodziny szukające większych mieszkań, z większą liczbą pokoi. W tych inwestycjach dominują mieszkania trzypokojowe. Wysokość cen małych mieszkań uzależniona jest od miasta i inwestycji, stawki zaczynają się od 4800 zł/mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Popyt na mieszkania jedno i dwupokojowe nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Lokale kompaktowe można znaleźć w każdej naszej inwestycji mieszkaniowej. W Rezydencji Brzozowy Zakątek na warszawskim Wilanowie do nabycia są mieszkania jednopokojowe o powierzchni około 30 mkw. w cenie od 8150 zł za metr, a w Stacji Kazimierz na Woli dostępne są kawalerki o metrażu 29 mkw. w cenie od 8200 zł za mkw. W osiedlu Neptun w Ząbkach pod Warszawą lokal o podobnej powierzchni kosztuje 4900 zł za mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Lokale jednopokojowe stanowią mniej niż 10 proc. naszej oferty i zwykle bardzo szybko znajdują nabywców. Klienci poszukujący kompaktowych lokali, poza kawalerkami, mogą również wybierać spośród mieszkań dwupokojowych, których metraże zaczynają się od 36 mkw. Dobry projekt mieszkania pozwala efektywnie wykorzystać każdy metr kwadratowy powierzchni i takie właśnie propozycje przedstawiamy naszym klientom. Na rzutach mieszkań architekci proponują rozkład mebli, tak aby łatwo można było sobie zwizualizować przyszłe lokum. Coraz częściej prezentujemy rozwiązania oparte na technologii VR i filmach 360’, które pozwalają „przenieść się” do mieszkania na długo przed jego wybudowaniem.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W naszych inwestycjach zdarzają się kawalerki, ale staramy się raczej projektować więcej małych dwójek, ponieważ są bardziej funkcjonalne i cieszą większym zainteresowaniem nabywców. Klienci oczekują, że w lokalach o niedużym metrażu będzie jak najwięcej pomieszczeń. Kawalerki, które oferujemy również bardzo dobrze się sprzedają. Przykładem może być aktualnie realizowana na warszawskim Żoliborzu inwestycja - Krasińskiego 58, gdzie zostało nam już ostatnie mieszkanie jednopokojowe o powierzchni prawie 31 mkw. w cenie ponad 281 tys. zł.
Yael Rothschild, prokurent MillYon Gdańsk

Kawalerki, które mieliśmy w sprzedaży w naszych projektach cieszyły się tak dużym powodzeniem, że wszystkie znalazły nabywców. W ofercie nadal mamy bardzo funkcjonalne dwójki o metrażu około 35 mkw.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
W nowym etapie warszawskiej inwestycji Stacja Kazimierz mamy zaprojektowanych 80 mieszkań, z czego część jedno i dwupokojowych w małych metrażach, od 29 do 46 metrów. Ceny lokali oferowanych w tej fazie projektu zaczynają się od 7000 zł na mkw.
W kameralnym, szóstym etapie Miasta Wola oferujemy mieszkania o powierzchni od 27 do 82 mkw., w tym kawalerki oraz mieszkania dwupokojowe z balkonami, tarasami, loggią lub ogródkiem. Ceny zaczynają się od 6990 zł za mkw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W przypadku mieszkań o powierzchni 30-35 mkw. zdecydowanie większym powodzeniem cieszą się lokale dwupokojowe oraz te z wydzielonym aneksem sypialnym. Ze względu na obowiązujące przepisy bardzo trudno jest zaprojektować kawalerki o powierzchni mniejszej niż 25 mkw. Poza tym, nie zauważamy zbyt dużego zainteresowania takimi lokalami. Zwykle jest ich kilka procent w inwestycji i nie sprzedają się od razu. Ofertę mieszkań jednopokojowych mamy w tej chwili w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto. W projekcie dostępne są lokale o metrażu około 34 mkw.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Mamy w ofercie mieszkania o różnej liczbie pomieszczeń, w tym także kawalerki. W warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego II wszystkie kawalerki, których powierzchnia wynosiła od ponad 25 do 45 mkw., zostały sprzedane. Cena za metr kwadratowy wahała się od 9,3 do 9,7 tys. zł za mkw. w zależności od łącznej powierzchni mieszkania. Lokale zaprojektowane zostały w taki sposób, aby można w nich było wydzielić część sypialną. Kawalerki stanowią kilka procent ogólnej liczby mieszkań w projekcie. Zauważamy jednak tendencję do nabywania mieszkań z większą liczbą pokoi, stąd też małe dwójki cieszą się największą popularnością wśród klientów.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
W naszych inwestycjach oferujemy również małe, jednopokojowe mieszkania. Klienci znajdą je na przykład w inwestycji Apartamenty Wielicka w Krakowie. Ceny kawalerek oscylują w okolicy 6000 zł/mkw. Mieszkania mają oddzielną kuchnię. Dostępne metraże to 27-33 mkw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W aktualnej ofercie nie mamy jednopokojowych mieszkań. W kolejnych inwestycjach, które trafią na rynek już wkrótce, znajdą się kawalerki, jednak w zależności od potrzeb klientów bez problemu będzie można je przekształcić w mieszkania dwupokojowe z aneksem kuchennym. Ceny lokali o powierzchni od około 28 mkw. zaczynają się od 140 tys. zł.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Kawalerki są wypierane z rynku przez małe lokale dwupokojowe. To stabilny trend, postępujący powoli od dłuższego czasu. Mimo to w niektórych inwestycjach i lokalizacjach inwestorzy nadal chętnie sięgają także po niewielkie mieszkania jednopokojowe. Dostępne są one we wszystkich naszych projektach, w tym również w warszawskiej inwestycji z segmentu premium Apartamenty Marymont, gdzie zdecydowaną większość stanowią mieszkania o większych metrażach. Nie wykluczamy, że w niektórych projektach w przyszłości kawalerki znów będą odgrywać większą rolę.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Od wielu lat oferujemy klientom szeroki wybór, zarówno kawalerek, jak i mieszkań dwupokojowych, które mamy w sprzedaży we wszystkich inwestycjach.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zawsze staramy się podążać za aktualnymi trendami rynkowymi i je wyprzedzać.
Na pierwszym miejscu jednak stawiamy zadowolenie klientów i spełnianie ich oczekiwań. W portfolio posiadamy różnorodną ofertę, dostosowaną do potrzeb wszystkich nabywców. W na Zielonej Dolinie w Warszawie oferujemy jednopokojowe mieszkania ¬o powierzchni 28 mkw. w kwocie 170 tys. zł brutto, a w inwestycji zlokalizowanej na bliskiej Woli w Warszawie można zaś kupić dwupokojowe mini-apartamenty premium o powierzchni około 30 mkw. w kwocie 155 tys. zł netto.
Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 01:12 19/06/17 | Komentarze (0)
Czy w nowych osiedlach projektowane są kawalerki, czy zastępują je kompaktowe dwójki? W których projektach deweloperzy oferują lokale jednopokojowe? Jak duże? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Niemal w każdej z inwestycji oferujemy, zarówno kawalerki o metrażu około 28 mkw., jak i mieszkania dwupokojowe o powierzchni 35-40 mkw. Struktura mieszkań definiowana jest dla każdego projektu z osobna i zależy przede wszystkim od lokalizacji i oczekiwań docelowego klienta. Najwięcej małych lokali można znaleźć w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie, gdzie największe grono nabywców to osoby, które kupują z myślą o wynajmie. Zdecydowanie mniejszy udział takich mieszkań znajduje się w projektach oddalonych od centrum, w których podstawową grupą klientów są rodziny szukające większych mieszkań, z większą liczbą pokoi. W tych inwestycjach dominują mieszkania trzypokojowe. Wysokość cen małych mieszkań uzależniona jest od miasta i inwestycji, stawki zaczynają się od 4800 zł/mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Popyt na mieszkania jedno i dwupokojowe nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Lokale kompaktowe można znaleźć w każdej naszej inwestycji mieszkaniowej. W Rezydencji Brzozowy Zakątek na warszawskim Wilanowie do nabycia są mieszkania jednopokojowe o powierzchni około 30 mkw. w cenie od 8150 zł za metr, a w Stacji Kazimierz na Woli dostępne są kawalerki o metrażu 29 mkw. w cenie od 8200 zł za mkw. W osiedlu Neptun w Ząbkach pod Warszawą lokal o podobnej powierzchni kosztuje 4900 zł za mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Lokale jednopokojowe stanowią mniej niż 10 proc. naszej oferty i zwykle bardzo szybko znajdują nabywców. Klienci poszukujący kompaktowych lokali, poza kawalerkami, mogą również wybierać spośród mieszkań dwupokojowych, których metraże zaczynają się od 36 mkw. Dobry projekt mieszkania pozwala efektywnie wykorzystać każdy metr kwadratowy powierzchni i takie właśnie propozycje przedstawiamy naszym klientom. Na rzutach mieszkań architekci proponują rozkład mebli, tak aby łatwo można było sobie zwizualizować przyszłe lokum. Coraz częściej prezentujemy rozwiązania oparte na technologii VR i filmach 360’, które pozwalają „przenieść się” do mieszkania na długo przed jego wybudowaniem.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W naszych inwestycjach zdarzają się kawalerki, ale staramy się raczej projektować więcej małych dwójek, ponieważ są bardziej funkcjonalne i cieszą większym zainteresowaniem nabywców. Klienci oczekują, że w lokalach o niedużym metrażu będzie jak najwięcej pomieszczeń. Kawalerki, które oferujemy również bardzo dobrze się sprzedają. Przykładem może być aktualnie realizowana na warszawskim Żoliborzu inwestycja - Krasińskiego 58, gdzie zostało nam już ostatnie mieszkanie jednopokojowe o powierzchni prawie 31 mkw. w cenie ponad 281 tys. zł.
Yael Rothschild, prokurent MillYon Gdańsk

Kawalerki, które mieliśmy w sprzedaży w naszych projektach cieszyły się tak dużym powodzeniem, że wszystkie znalazły nabywców. W ofercie nadal mamy bardzo funkcjonalne dwójki o metrażu około 35 mkw.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
W nowym etapie warszawskiej inwestycji Stacja Kazimierz mamy zaprojektowanych 80 mieszkań, z czego część jedno i dwupokojowych w małych metrażach, od 29 do 46 metrów. Ceny lokali oferowanych w tej fazie projektu zaczynają się od 7000 zł na mkw.
W kameralnym, szóstym etapie Miasta Wola oferujemy mieszkania o powierzchni od 27 do 82 mkw., w tym kawalerki oraz mieszkania dwupokojowe z balkonami, tarasami, loggią lub ogródkiem. Ceny zaczynają się od 6990 zł za mkw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W przypadku mieszkań o powierzchni 30-35 mkw. zdecydowanie większym powodzeniem cieszą się lokale dwupokojowe oraz te z wydzielonym aneksem sypialnym. Ze względu na obowiązujące przepisy bardzo trudno jest zaprojektować kawalerki o powierzchni mniejszej niż 25 mkw. Poza tym, nie zauważamy zbyt dużego zainteresowania takimi lokalami. Zwykle jest ich kilka procent w inwestycji i nie sprzedają się od razu. Ofertę mieszkań jednopokojowych mamy w tej chwili w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto. W projekcie dostępne są lokale o metrażu około 34 mkw.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Mamy w ofercie mieszkania o różnej liczbie pomieszczeń, w tym także kawalerki. W warszawskiej inwestycji Apartamenty Krasińskiego II wszystkie kawalerki, których powierzchnia wynosiła od ponad 25 do 45 mkw., zostały sprzedane. Cena za metr kwadratowy wahała się od 9,3 do 9,7 tys. zł za mkw. w zależności od łącznej powierzchni mieszkania. Lokale zaprojektowane zostały w taki sposób, aby można w nich było wydzielić część sypialną. Kawalerki stanowią kilka procent ogólnej liczby mieszkań w projekcie. Zauważamy jednak tendencję do nabywania mieszkań z większą liczbą pokoi, stąd też małe dwójki cieszą się największą popularnością wśród klientów.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
W naszych inwestycjach oferujemy również małe, jednopokojowe mieszkania. Klienci znajdą je na przykład w inwestycji Apartamenty Wielicka w Krakowie. Ceny kawalerek oscylują w okolicy 6000 zł/mkw. Mieszkania mają oddzielną kuchnię. Dostępne metraże to 27-33 mkw.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W aktualnej ofercie nie mamy jednopokojowych mieszkań. W kolejnych inwestycjach, które trafią na rynek już wkrótce, znajdą się kawalerki, jednak w zależności od potrzeb klientów bez problemu będzie można je przekształcić w mieszkania dwupokojowe z aneksem kuchennym. Ceny lokali o powierzchni od około 28 mkw. zaczynają się od 140 tys. zł.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Kawalerki są wypierane z rynku przez małe lokale dwupokojowe. To stabilny trend, postępujący powoli od dłuższego czasu. Mimo to w niektórych inwestycjach i lokalizacjach inwestorzy nadal chętnie sięgają także po niewielkie mieszkania jednopokojowe. Dostępne są one we wszystkich naszych projektach, w tym również w warszawskiej inwestycji z segmentu premium Apartamenty Marymont, gdzie zdecydowaną większość stanowią mieszkania o większych metrażach. Nie wykluczamy, że w niektórych projektach w przyszłości kawalerki znów będą odgrywać większą rolę.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Od wielu lat oferujemy klientom szeroki wybór, zarówno kawalerek, jak i mieszkań dwupokojowych, które mamy w sprzedaży we wszystkich inwestycjach.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zawsze staramy się podążać za aktualnymi trendami rynkowymi i je wyprzedzać.
Na pierwszym miejscu jednak stawiamy zadowolenie klientów i spełnianie ich oczekiwań. W portfolio posiadamy różnorodną ofertę, dostosowaną do potrzeb wszystkich nabywców. W na Zielonej Dolinie w Warszawie oferujemy jednopokojowe mieszkania ¬o powierzchni 28 mkw. w kwocie 170 tys. zł brutto, a w inwestycji zlokalizowanej na bliskiej Woli w Warszawie można zaś kupić dwupokojowe mini-apartamenty premium o powierzchni około 30 mkw. w kwocie 155 tys. zł netto.
Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 01:11 19/06/17 | Komentarze (0)
Bez programu MdM spadnie sprzedaż hipotek, ale nie mieszkań

W pierwszych trzech miesiącach tego roku rynek kredytów mieszkaniowych odnotował niespotykany od czasu boomu w latach 2006 - 2008 wzrost liczby zaciągniętych zobowiązań. Nagłe przyspieszenie akcji kredytowej, które w porównaniu z poprzednim kwartałem przyniosło poprawę wyników o 20 proc., związane było z uruchomieniem puli środków na dopłaty w programie Mieszkanie dla młodych.

Według raportu AMRON-SARFiN, od stycznia do marca tego roku podpisanych zostało ponad 50 tys. umów kredytowych, a w ujęciu kwartalnym wartość przyznanych kredytów na zakup mieszkań wzrosła o 12 proc. W tej liczbie zawarte zostało prawie 15 tys. umów kredytowych w ramach MdM na łączną kwotę dofinansowania 414,4 mln zł. Preferencyjne kredyty z dopłatą stanowiły niemal 30 proc. wszystkich zobowiązań. W wyniku ogromnego zainteresowania rządowymi subwencjami do kredytów środki przeznaczone na ten rok wyczerpały się już w styczniu.

Incydentalne zrywy akcji kredytowej

W kwietniu kredytobiorcy znów mogli składać wnioski o dofinansowanie do kredytu z pieniędzy zarezerwowanych na wypłaty realizowane w 2018 roku. Chętnych było tak wielu, że już w pierwszym tygodniu wyczerpana została kolejna transza środków, stanowiąca połowę przyszłorocznej puli. Ostatnie wnioski o dofinansowanie będzie można składać od stycznia 2018 roku.
Incydentalne wzrosty akcji kredytowej wywoływane nagłymi szturmami nabywców mieszkań po dopłaty, kiedy wznawiana jest dostępność środków w programie MdM, nie mają jednak decydującego wpływu na ogólne wyniki sprzedaży hipotek. Choć w niektórych miesiącach program dopłat podbija sprzedaż kredytów nie wpływa na poprawę statystyk w sposób trwały.
Pomimo spektakularnych wyników sektora bankowego w kredytowaniu hipotecznym w pierwszym kwartale br. prognozy na rok 2017 nie są zbyt optymistyczne. Przewidywany jest niższy poziom sprzedaży kredytów mieszkaniowych niż w 2016 roku. Rozpędzony rynek nowych mieszkań bije zaś co roku nowe rekordy sprzedaży. I w tym kontekście szczególnie widoczna jest stagnacja w sektorze hipotecznym.
Hossa w mieszkaniówce, zastój w hipotekach
Hossa na rynku mieszkaniowym nie pociąga za sobą wzrostu liczby zaciąganych kredytów hipotecznych w ujęciu rocznym. Przeciwnie. W minionym roku podpisane zostało 178,4 tys. umów, a udzielone kredyty opiewały na wartość prawie 39,5 mld zł. W 2016 roku banki udzieliły o 1,6 proc. zobowiązań mniej niż rok wcześniej. Trudno więc mówić o boomie w hipotekach, szczególnie że dziś zdolność kredytowa przeciętnej rodziny jest niemal najwyższa w historii.
Co roku wyraźnie zwiększa się za to udział gotówkowych zakupów mieszkań deweloperskich. Tomasza Sadłocha z firmy Ochnik Development uważa, że to efekt sytuacji na rynku finansowym i braku atrakcyjnej oferty depozytowej. Stąd, jego zdaniem, możemy obserwować masowe inwestowanie w zakup mieszkań z przeznaczeniem na wynajem.
- Zakup nieruchomości staje się jedną z najpopularniejszych i najbezpieczniejszych form inwestowania długoterminowego. Dla wielu osób, które lokują w mieszkania zaoszczędzone środki jest także formą zabezpieczenia emerytalnego – sądzi Tomasz Sadłocha. – Nasi klienci to niemal wyłącznie osoby, które finansują zakup ze środków własnych. W projekcie Studio Centrum przy Pawiej na warszawskim Muranowie część inwestorów decyduje się na kupno więcej niż jednego lokalu. W budynku dostępne są mikro-apartamenty o powierzchni od 18 do 41 mkw. w cenie od 180 zł netto – informuje.
- W położonej obok inwestycji Dzielna 64 produktem stricte inwestycyjnym są lokale usługowe. Apartamenty kupują zaś najczęściej klienci, którzy zmieniają mieszkanie na bardziej komfortowe. Transakcje również finansują we własnym zakresie – przyznaje Tomasz Sadłocha.
Masowe, gotówkowe zakupy inwestycyjne mieszkań
Wysyp gotówki na rynek deweloperski pokazują raporty rynkowe. W minionym roku, według szacunków NBP, w sześciu największych miastach w Polsce na mieszkania z rynku deweloperskiego kupujący wydali ponad 14 mld zł gotówki. Oznacza to, że dwa na trzy nowe mieszkania sprzedawane zostały bez wparcia kredytowego.
Popyt na mieszkania jest bardzo duży, rynek deweloperski święci kolejne sukcesy i rozwija się w galopującym tempie. W pierwszym kwartale tego roku w porównaniu z tym samym okresem w 2016 roku liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o ponad 42 proc., rozpoczynanych budów o prawie 29 proc., a mieszkań oddanych do użytkowania o 8 proc.
Choć trudno będzie deweloperom pobić ubiegłoroczny wynik sprzedaży mieszkań, nic nie wskazuje na to żeby ten rok miał być pod tym względem gorszy. Pod koniec roku znów pomocny będzie MdM. Kilka tysięcy mieszkań firmy sprzedadzą na konto ostatniej transzy środków z programu. Banki zapowiadają możliwość przygotowania dokumentów przed początkiem 2018 roku. A pierwsze dni przyszłego roku będą już ostatni raz areną walki o dopłaty.


Autor: Ochnik Development
Autor dompress 02:05 13/06/17 | Komentarze (0)
W jaki sposób deweloperzy najczęściej finansują projekty mieszkaniowe? Od czego jest to uzależnione w przypadku poszczególnych inwestycji? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Inwestycje, które realizujemy finansowane są najczęściej ze środków własnych i wpłat klientów. Strategia spółki zakłada dostarczanie lokali mieszkalnych w dobrych lokalizacjach, w dostępnych cenach i dobrej jakości. Skuteczna realizacja tej strategii zapewnia nam utrzymywanie wysokiego tempa sprzedaży mieszkań i kończenie jej przed zamknięciem budowy danej inwestycji. W przeciwnym razie istniałaby konieczność posiłkowania się przez spółkę kredytem inwestycyjnym, co miałoby wpływ na koszt realizacji inwestycji.
Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk
Rodzaj finansowania uzależniony jest od wielkości inwestycji. Zawsze znajdujemy rozwiązania optymalne, pozwalające utrzymać atrakcyjne ceny mieszkań. Na przykład Aura Sky to połączenie środków własnych, kredytu inwestycyjnego i otwartego rachunku powierniczego.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Sposób finansowania danej inwestycji zależy od decyzji dewelopera, warunków rynkowych i oceny banku. Część inwestycji finansowana jest ze środków pochodzących z kredytów na budowę i obligacji. Od ubiegłego roku Archicom jest notowany na GPW, dlatego mieliśmy również możliwość przeznaczenia na działalność inwestycyjną środków z emisji akcji. W przypadku dużej części naszych osiedli realizacja odbywa się ze środków własnych, pochodzących z bieżących wpłat klientów. Objęcie naszych inwestycji rachunkami ESCROW zabezpiecza pieniądze przyszłych właścicieli nieruchomości, dzięki przekazywaniu środków wyłącznie na podstawie terminowych postępów prac na budowie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Jesteśmy pionierem bezpiecznego finansowania poprzez spółki celowe. W 2001 roku, czyli na 11 lat przed wprowadzeniem ustawy deweloperskiej rozpoczęliśmy realizowanie inwestycji w systemie project finanace, w którym środki z wpłat klientów były przechowywane na rachunkach zastrzeżonych, a inwestycję realizowała spółka celowa, której jedynym zadaniem i zobowiązaniem było prowadzenie inwestycji. Od tego czasu każdy projekt realizujemy w ten sposób z 20-30 proc. wkładem własnym, a pozostałe środki stanowi kredyt bankowy. W ten sposób zapewniamy bezpieczeństwo finansowe i zakończenie inwestycji niezależnie od wpłat klientów.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeśli chodzi o finansowanie naszych inwestycji, w niektórych przypadkach posiłkujemy się kredytami inwestycyjnymi, ale realizujemy też inwestycje z własnych środków oraz wpłat klientów. Wszystko zależy od tego, jak duża jest skala zamierzenia inwestycyjnego, przewidywane tempo sprzedaży, sytuacja na rynku nieruchomości, możliwości finansowe spółki w danym czasie, itp.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Sposób finansowania kolejnych etapów inwestycji zależy między innymi od postępu przedsprzedaży lokali mieszkalnych. Jeżeli postępuje ona dynamicznie, zwalniane są środki z rachunków powierniczych. W innych przypadkach przyjmujemy model finansowania ze środków własnych bądź też korzystamy ze wsparcia instytucji bankowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nasze inwestycje w trosce o bezpieczeństwo klientów finansowane są z kredytu bankowego. W takim przypadku bank stanowi dodatkowe zabezpieczenie i kontrolę nad procesem inwestycyjnym.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W realizacji naszych inwestycji wykorzystujemy kredyty bankowe jako jedno z głównych źródeł finansowania. Taki sposób pozwala budować większą wiarygodność wobec naszych klientów, ponieważ jest to jasna gwarancja, że posiadamy finansowanie na realizację całego projektu. Biorąc pod uwagę nasze poprzednie, zrealizowane już inwestycje, jesteśmy także wiarygodnymi partnerami biznesowymi dla samych banków. W mniejszym stopniu nasze inwestycje finansowane są ze środków własnych. Zazwyczaj są one przeznaczane na pierwszy etap w planowaniu inwestycji, tj. zakup gruntów, prace projektowe i przygotowanie inwestycji do sprzedaży. Realizacja budowy jest już finansowana ze środków uzyskanych z kredytu.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Dysponując bardzo stabilnym zapleczem kapitałowym, działając w czołowej europejskiej grupie deweloperskiej, jaką jest Matexi możemy pozwolić sobie na komfort finansowania inwestycji ze środków własnych lub przy użyciu zaawansowanych instrumentów finansowych. Co najważniejsze nie musimy sięgać do kieszeni naszych klientów w procesie uruchamiania inwestycji, nie posiłkujemy się środkami pochodzącymi z przedsprzedaży.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Niektóre nasze inwestycje realizowane są wyłącznie ze środków własnych i wpłat od klientów. Od pewnego czasu w związku ze zwiększeniem ilości realizowanych projektów deweloperskich w początkowym etapie inwestycji wspieramy się także środkami pochodzącymi ze źródeł zewnętrznych tj. kredytem lub obligacjami.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 02:52 12/06/17 | Komentarze (0)
Fadesa Polnord Polska rozpoczęła sprzedaż mieszkań w kolejnym etapie projektu Apartamenty Innova we Wrocławiu

Apartamenty Innova III stanowią kontynuację rozbudowy inwestycji powstającej w pobliżu ukończonych już nowoczesnych zespołów mieszkaniowych - Osiedle Innova i Osiedle Moderno. Projekt wpisuje się w spójną koncepcję zabudowy terenu w obrębie ulic Jesionowej, Pięknej i Nyskiej w dzielnicy Krzyki, kojarzonym z wrocławskim Śródmieściem, który FPP rozbudowuje od 2010 roku.

W dwóch siedemnastopiętrowych apartamentowcach, które staną przy ulicy Jesionowej znajdzie się 211 mieszkań z wygodnymi loggiami lub balkonami oraz 256 miejsc postojowych. W budynkach, które formą architektoniczną nawiązywać będą do sąsiedniego budynku Apartamenty Innova II, zaprojektowane zostały mieszkania jedno, dwu, trzy i czteropokojowe wielkości od 33 do 120 mkw. o funkcjonalnych rozkładach z podziałem wnętrz na strefę dzienną i nocną.

Duże, panoramiczne okna zagwarantują dobre nasłonecznienie lokali, a z apartamentów usytuowanych na wyższych piętrach roztaczał się będzie rozległy widok na panoramę miasta.

Poza lokalem usługowym, na parterze i dwóch kondygnacjach podziemnych znajduje się garaż z wjazdem od ulicy Jesionowej. W budynku przewidziane zostały także miejsca postojowe na jednoślady, komórki lokatorskie oraz specjalne schowki na wózki.

Realizacja inwestycji rozpoczęła się na początku marca br. Zgodnie z polityką jakości FPP, budowa Apartamentów Innova III ruszyła wcześniej niż mieszkania weszły do oferty. Początkowe dni sprzedaży w jednym z dwóch budynków, którego sprzedaż rozpoczęła się w kwietniu 2017 roku przyniosły ponad 40 proc. rezerwacji i kilka zawartych transakcji.

Ceny apartamentów usytuowanych na 15 niższych kondygnacjach kształtują się w przedziale od 6097 zł/mkw. do 6697 zł/mkw. Mieszkania na 16. i 17. piętrze kosztują 9000 zł za metr kw. Deweloper oferuje dwa harmonogramy płatności. Pierwszy obejmuje 100 proc. wpłaty w trakcie budowy. W drugim harmonogramie 30/70 - 30 proc. wartości nieruchomości płatne jest na początku w 3 ratach, a pozostałe 70 proc. przed odbiorem mieszkania.
Na kilkuprocentowy rabat mogą liczyć klienci, którzy zakupili już mieszkanie w inwestycji FPP.

Prestiżowa lokalizacja, rozwinięta infrastruktura otoczenia, funkcjonalny rozkład wnętrz, a także zastosowanie nowatorskich rozwiązań architektonicznych i staranne rozplanowanie przestrzeni wspólnych sprawiają, że Apartamenty Innova spełnią oczekiwania osób poszukujących wygodnego miejsca do życia.

Osiedle jest także wyjątkową propozycją dla rodzin z dziećmi. Na jego terenie znajdzie się plac zabaw. W pobliżu inwestycji mieści się przedszkole państwowe i prywatne, a w odległości około 150 metrów znajduje się szkoła podstawowa. Podobnie, jak wszystkie projekty FPP, osiedle zapewnia dostęp do terenów zielonych. Przestrzeń pomiędzy budynkami zostanie zagospodarowana zielenią, a położone nieopodal obszary rekreacyjne dają możliwość aktywnego wypoczynku, zarówno najmłodszym mieszkańcom osiedla, jak i dorosłym.

W sąsiedztwie inwestycji znajdują się przystanki autobusowe i tramwajowe, park, centrum handlowe Arkady Wrocławskie, boisko do gry w piłkę i aquapark. W odległości kilkuset metrów od osiedla działają gabinety lekarskie, apteka, salon optyczny i mieszczą się banki.
Apartamenty Innova są położone 2 km od Dworca Głównego PKP i centralnego dworca PKS. A jedną z największych zalet lokalizacji jest niewielka odległość od centrum miasta i wrocławskiego Rynku.

Projekt inwestycji przygotowany został w pracowni architektonicznej Pro Art Konopka. Generalnym wykonawcą Apartamentów Innova III jest firma HARAS. Prace budowlane jednego budynku mają zakończyć się w marcu, a drugiego w maju 2019 roku.


Więcej informacji znajdą Państwo na stronie http://www.apartamentyinnova.pl/
Autor dompress 04:29 08/06/17 | Komentarze (0)
Firma Walter Herz jako pierwsza agencja w Polsce, świadcząca specjalistyczne usługi doradcze w sektorze nieruchomości komercyjnych, wprowadziła kodeks etyczny


- W przyjętym przez firmę Kodeksie dobrych praktyk zdefiniowane zostały standardy, które determinują, zarówno podejmowane przez nas decyzje biznesowe, jak i działania wszystkich pracowników firmy. Chcieliśmy wdrożyć jednolite i transparentne zasady postępowania także ze względu na rosnącą liczbę klientów korporacyjnych notowanych na światowych giełdach oraz instytucji rządowych różnych jurysdykcji – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.

Bartłomiej Zagrodnik podkreśla, że wszędzie gdzie firma świadczy usługi, działa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i najwyższymi standardami etycznymi. - Jesteśmy przekonani, że tylko takie podejście jest decydujące dla osiągnięcia długofalowego sukcesu – podkreśla prezes Walter Herz.

Zawarty w Kodeksie dobrych praktyk zapis podstawowych zasad, którymi kieruje się firma w codziennej pracy odzwierciedla dążenie Walter Herz do osiągnięcia najwyższego stopnia profesjonalizmu we współpracy z klientami i partnerami biznesowymi, świadczy o poszanowaniu wobec ludzi oraz środowiska, a także o postępowaniu firmy zgodne z zasadami odpowiedzialności społecznej.

Wyznaczony wzorzec działania stanowi podstawę do kształtowania postaw pracowniczych i działania w najlepszym interesie klientów oraz wszelkich interesariuszy. Przyjęte przez firmę wartości mają wspierać zadowolenie i ochronę interesów klientów, jak również budować wzajemne zaufanie oraz bezpieczeństwo współpracy.
Kodeks określa kierunek prowadzenia interesów przez Walter Herz. Wytycza wartości, które tworzą solidny fundament dla nawiązywania relacji opartych na wzajemnym zrozumieniu i zaufaniu, a także sposób budowania więzi z otoczeniem, w którym firma funkcjonuje.

Walter Herz zapewnia profesjonalne usługi doradcze w sektorze nieruchomości komercyjnych. Wspiera firmy w komercjalizacji, wynajmie i administrowaniu nieruchomościami, a także doradza klientom w procesie inwestowania i zarządzania projektami.
Eksperci Walter Herz współpracują z inwestorami prywatnymi oraz instytucjonalnymi, jak również firmami deweloperskimi i funduszami inwestycyjnymi, zapewniając klientom szeroki dostęp do informacji, kontaktów i analiz rynkowych. Firma zdobyła nagrodę Rising Star of the Year 2016 w konkursie CIJ Awards.


Autor: Walter Herz
Autor dompress 01:18 07/06/17 | Komentarze (0)
Czy cudzoziemcy poszukują mieszkań w nowych osiedlach? Z jakich krajów pochodzą? Jakimi lokalami są zainteresowani? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W ostatnich kwartałach można było odnotować wzrost zainteresowania zakupem mieszkań w Polsce ze strony osób pochodzących z innych państw. W sposób dość wyraźny zidentyfikować można dwie grupy nabywców. Pierwszą z nich są mieszkańcy Europy Zachodniej. Poszukują okazji inwestycyjnych pod wynajem, najczęściej mieszkań o metrażu od 25 do 40 mkw. zlokalizowanych w centrach miast. Drugą grupą są osoby pochodzące z Ukrainy, które znalazły stałą pracę w największych miastach Polski i nabywają mieszkania docelowe dwu i trzypokojowe w inwestycjach usytuowanych na obrzeżach miast.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.
Skala zainteresowania rynkiem wśród cudzoziemców utrzymuje się na wysokim poziomie. Najczęściej są to inwestorzy i klienci indywidualni z Ukrainy. Najbardziej atrakcyjne dla tej grupy nabywców są mieszkania o powierzchni 50-60 mkw. lub lokale czteropokojowe o metrażu do 120 mkw. na terenie warszawskiego Wilanowa. Aktualnie oferujemy tego typu mieszkania w inwestycji Brzozowy Zakątek w cenie od 7 tys. zł/mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W ostatnich latach obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania zakupem mieszkań przez klientów z zagranicy. Głównie są to pracownicy dużych korporacji, którzy decydują się osiedlić we Wrocławiu na stałe. Coraz większy procent wśród nich stanowią obywatele Ukrainy. Według różnych szacunków we Wrocławiu jest ich ponad 60 tys. To duży impuls, zarówno jeśli chodzi o sprzedaż nowych mieszkań, jak i najem. Otwarty rynek pracy, miasto przyciągające swoją ofertą nowych mieszkańców, stała stopa zwrotu i konkurencyjne ceny nieruchomości względem krajów zachodnich powodują, że rośnie zainteresowanie zakupami w celach inwestycyjnych. Podobnie jak klienci z Polski, zagraniczni inwestorzy poszukują mieszkań w dobrych lokalizacjach, o funkcjonalnych rozkładach, które można łatwo dopasować do własnych potrzeb.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

We wszystkich naszych inwestycjach część mieszkań nabywanych jest przez cudzoziemców. W tej chwili są to głównie Ukraińcy, Rosjanie i osoby przyjeżdżające z Azji. Kupują głównie na własne potrzeby mieszkania trzy, czteropokojowe i większe lokale. Najszersze zainteresowanie ofertą wśród cudzoziemców obserwujemy w naszych, warszawskich inwestycjach.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W związku z tym, że nasze inwestycje zlokalizowane są w bardzo dobrych punktach Warszawy, cieszą się też zainteresowaniem inwestorów i klientów indywidualnych z zagranicy. Najczęściej są to obywatele Ukrainy, ale zdarzają się również obywatele innych krajów. Interesują się różnymi mieszkaniami, zarówno mniejszymi jak i większymi. Zależy to od konkretnych potrzeb poszczególnych osób.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Jeśli chodzi o ekspatów to zdecydowanie najczęściej są oni zainteresowani ofertą w naszej inwestycji Apartamenty Marymont w Warszawie. Jest to szeroki przekrój narodowości, od obywateli krajów anglojęzycznych, po coraz częściej pojawiających się klientów ze wschodu, w tym także biznesmenów z krajów azjatyckich.

Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk

Zdecydowana większość naszych klientów to Polacy. Nabywcy zagraniczni zdarzają się sporadycznie. Część mieszkań zakupili cudzoziemcy na stałe mieszkający w Polsce.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W inwestycjach ConceptHouse Mokotów i Capital Art Apartments mieszkania znajdowały nabywców wśród klientów z zagranicy. Również w realizowanym obecnie warszawskim projekcie Apartamenty Krasińskiego II oferta spotkała się z zainteresowaniem obcokrajowców. Warszawa na przestrzeni ostatnich lat stała się atrakcyjnym miejscem do życia i wiele osób przeprowadziło się tutaj, aby podjąć pracę, czego efektem jest zakup mieszkań.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Mamy wielu klientów z zagranicy, szczególnie z Ukrainy. Upodobania są bardzo różne. Tacy nabywcy najczęściej zawierają transakcje gotówkowe.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Poza polskimi klientami mamy także kontrahentów zza wschodniej granicy. Zwykle wybierają z oferty dwupokojowe mieszkania blisko uczelni lub miejsca pracy.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Notujemy spory udział w sprzedaży klientów z Ukrainy, którzy są zainteresowani głównie zakupem mieszkań o powierzchni do 36 mkw., zarówno dla siebie, jak i pod wynajem. Jeżeli za osoby „z zagranicy” uznamy także Polaków mieszkających i pracujących w innych krajach, to są to klienci, którzy kupują najczęściej mieszkania większe na potrzeby własne.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Większość naszych klientów to rodzimi inwestorzy, którzy często decydują się na lokowanie kapitału w ekskluzywnych nieruchomościach. Interesuje ich atrakcyjna lokalizacja, takie inwestycje jak np. Hanza Tower w Szczecinie, bądź apartamenty premium na bliskiej Woli w Warszawie.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 03:08 05/06/17 | Komentarze (0)
W Warszawie sprzedaje się tle samo nowych mieszkań, ile w pięć razy większym Londynie


W ostatnim czasie polski rynek deweloperski notuje rekordowe wyniki. Nigdy wcześniej w naszym kraju nie sprzedawało się tak wiele nowych mieszkań, nie wchodziło do oferty tak dużo inwestycji i nie wydawano tylu pozwoleń na budowę.

Prawie połowa wszystkich pieniędzy, które w minionym roku wydane zostały w Polsce na zakup nieruchomości trafiła do deweloperów. Takiego udziału w rynku firmy budujące mieszkania w innych krajach w Europie mogą sobie tylko życzyć. Z analiz europejskiego urzędu statystycznego wynika, że deweloperzy w Polsce mieli w ubiegłym roku 48 proc. rynku, podczas gdy sześć lat temu wartość sprzedanych mieszkań deweloperskich stanowiła tylko jedną trzecią obrotu rynkowego.

Połowa rynku mieszkaniowego należy do deweloperów

Tymczasem, w Europie deweloperzy odpowiadają średnio za około 24 proc. obrotu na rynku mieszkaniowym. To dwukrotnie mniej niż u nas. Przed Polską plasują się tylko niewielkie rynki Cypru i Malty, gdzie do firm deweloperskich należy ponad 70 proc. sprzedaży mieszkań. Na końcu zestawienia są Dania i Węgry, gdzie deweloperzy zaznaczają tylko swoją obecność na rynku nieruchomości. W Danii generują jedynie 0,6 proc., a na Węgrzech 3,6 proc. sprzedaży mieszkań.

Powody są różne. Na mocno nasyconym duńskim rynku na tysiąc mieszkańców przypada około 530 mieszkań (w Polsce zaledwie 350 lokali). Węgry przeżywały zaś ostatnio kryzys. Na zastój wpływał m.in. wysoki podatek nałożony na mieszkania, który dopiero niedawno został obniżony.

W Warszawie sprzedaje się najwięcej

Najbardziej chłonnym rynkiem mieszkaniowym w Polsce jest Warszawa. W dwumilionowej stolicy Polski sprzedaje się tyle samo nowych mieszkań, ile w Londynie, który liczy 10 mln mieszkańców. Co ciekawe i niespotykane gdzie indziej, mimo tak wielkiego popytu, ceny nowych mieszkań w naszym kraju pozostają od kilku lat w miarę stabilne. W odróżnieniu np. od Budapesztu, w którym w ciągu ostatnich dwóch lat stawki wzrosły prawie o jedną trzecią.
W Warszawie, gdzie mieszkania są najdroższe (nie licząc niektórych miejscowości wakacyjnych) ceny ofertowe na rynku pierwotnym od dawna utrzymują się na tym samym poziomie. Nowe mieszkania kosztują średnio niespełna 8 tys. zł/mkw.

Wzrostowa tendencja cen mieszkań w Europie

W większości krajów europejskich w minionym roku widoczna była wzrostowa tendencja cen mieszkań. Stabilne stawki, jak w Polsce, utrzymywały się we Francji, Grecji, czy Szwajcarii. W dużych aglomeracjach w Niemczech, czy na Litwie notowany był zaś nawet kilkunastoprocentowy wzrost cen. W Austrii i Estonii drożały z kolei nieruchomości położone poza obszarami miejskimi.

Jak wynika z raportu RE/MAX European Housing Report, najwyżej w Europie wycenione są nieruchomości w Luksemburgu, w którym w ubiegłym roku nabywcy płacili 7975 euro za mkw. Najtaniej na naszym kontynencie mieszkania można kupić w Rumunii, gdzie kosztują średnio 1150 euro/mkw. Na rynku wtórnym w Polsce lokale sprzedawały się w 2016 roku przeciętnie w cenie 1318 euro za mkw.

Do zakupu skłaniają niskie stopy procentowe

Podobnie jak u nas, w wielu krajach europejskich utrzymują się niskie stopy procentowe, które z jednej strony są zachętą do zaciągania tanich kredytów hipotecznych, a z drugiej sprzyjają inwestycji kapitału w nieruchomości. Jak przyznaje Tomasz Sadłocha, reprezentujący firmę Ochnik Development, która prowadzi inwestycje Studio Centrum i Dzielna 64 w centralnym rejonie Warszawy, wiele osób kupuje mieszkania planując zyskać na wynajmie. - Szacunkowy zwrot z inwestycji w nieruchomości w Warszawie wynosi 6 - 6,5 proc. w skali roku. To kusząca alternatywa dla innych, mniej rentownych walorów, jak lokaty, czy obligacje – wyjaśnia.

Tomasz Sadłocha potwierdza, że większość kupujących mieszkania w projekcie Studio Centrum realizowanym przez Ochnik Development na Muranowie to nabywcy inwestycyjni. – Właśnie pod takich klientów sprofilowana została inwestycja. W budynku znajdują się mikro-apartamenty o powierzchni od 18 do 41 mkw. W taki lokal można zainwestować dysponując kwotą 180 tys. zł – zaznacza Tomasz Sadłocha. – Z kolei za apartament w wysokiej klasy budynku z reprezentacyjnym holem recepcyjnym i zielonym patio przy Dzielnej 64 trzeba wydać od 9,9 tys. zł za mkw. Ten projekt wybierają zarówno inwestorzy, jak i osoby zmieniające mieszkanie, by zamieszkać w centrum w bardziej komfortowych warunkach – informuje.

Fala inwestycyjnych zakupów mieszkań

Nabywcy inwestycyjni odgrywają decydującą rolę na rynku warszawskim. Z raportów wynika, że ponad 60 proc. nowych mieszkań w aglomeracji kupowanych jest za gotówkę. A co roku sprzedaje się w Warszawie rekordowa ilość nowych mieszkań. W 2016 roku deweloperzy znaleźli chętnych na 24 tys. lokali, o ponad jedną czwartą więcej niż w 2015 roku.

Tak duże zapotrzebowanie nakręca produkcję. W ubiegłym roku firmy działające w Warszawie wprowadziły na rynek ponad 21 tys. mieszkań. Sądząc po wynikach notowanych w pierwszych miesiącach, w tym roku deweloperzy mają szansę pobić rekord rozpoczynanych budów. Z danych wynika, że w pierwszym kwartale br. do stołecznej oferty trafiło ponad 5,5 tys. mieszkań.

Do nasycenia polskiego rynku jednak jeszcze daleko. Oblicza się, że aby wyrównać do rejestrowanego w Europie poziomu mieszkań przypadających na tysiąc mieszkańców potrzeba w Polsce jeszcze około 2-3 mln lokali. Dlatego deweloperzy nie zwalniają tempa. Świadczy o tym choćby liczba uzyskanych przez nich pozwoleń na budowę w pierwszych czterech miesiącach tego roku, która jest o prawie 50 proc. wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.


Autor: Ochnik Development
Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:26 30/05/17 | Komentarze (0)
Online: 0 Login i 115 Goście