DOMPRESS.PL
Ostatnie wpisy 01/08/15
Na rynku mieszkaniowym i kredytowym notowane jest duże ożywienie
Długo oczekiwane ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych nadeszło w drugim kwartale bieżącego roku. Od kwietnia do czerwca banki udzieliły (46,5 tys.) najwięcej kredytów mieszkaniowych od ponad dwóch lat. - Po części był to efekt utrzymującego się wyjątkowo niskiego oprocentowania kredytów złotowych, jak i atrakcyjnie niskich cen mieszkań - czytamy w komunikacie Związku Banków Polskich.
Najwięcej zobowiązań hipotecznych zaciągniętych zostało w 9 największych polskich miastach. Przypada na nie niemal 70 proc. wartości kredytów mieszkaniowych udzielonych w drugim kwartale tego roku - informuje Związek Banków Polskich. W ciągu ostatnich 2 lat w strukturze kredytów mieszkaniowych swój udział zwiększyła Warszawa - z ponad 26 proc. do rekordowo wysokiego poziomu przeszło 37 proc.
W Warszawie kupujemy mieszkania średnio po 7350 zł/ m kw.
Według danych ZBP, osoby kupujące mieszkania w Warszawie w II kw. br. płaciły za nie średnio 7354 zł za metr. Przed rokiem nabywcy wydawali na nie przeciętnie o 130 zł / m kw. mniej. Mieszkania nabywane wiosną w aglomeracji warszawskiej kosztowały średnio ponad 406 tys. zł.
Ostatnia analiza ZBP dowodzi, że dobre wyniki notują również kredyty udzielane w ramach rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Liczba zaakceptowanych wniosków o udzielenie tych preferencyjnych zobowiązań premiowanych państwową dopłatą w drugim kwartale roku była o prawie jedną czwartą większa niż w tym samym czasie rok wcześniej.
Od początku działania programu, od stycznia 2014 roku do połowy tego roku, banki zaakceptowały ponad 25 tys. wniosków o kredyty w programie MdM.
Najwięcej transakcji, które kwalifikowały się do dopłat zawieranych jest w Łodzi. W II kwartale 2015 roku było to aż 76 proc. wszystkich transakcji z rynku pierwotnego. Na kolejnych miejscach pod względem dostępności mieszkań o cenie poniżej ustalonych limitów w programie Mieszkanie dla młodych plasuje się Poznań (69 proc.) i Gdańsk (63 proc.).
Tylko 18 proc. warszawskich mieszkań kwalifikuje się do MdM
We Wrocławiu tylko jedna piąta lokali mogła zostać zakupionych z dofinansowaniem rządowym, a w Warszawie tylko 18 proc. sprzedanych mieszkań obejmowały dopłaty, podaje ZBP. Najmniejsze szanse na uzyskanie wsparcia mieli nabywcy mieszkań w Krakowie, gdzie tylko 11 proc. zakupionych lokali mieściło się w MdM.
W miarę jak program zyskuje na popularności, deweloperzy starają się zaoferować więcej mieszkań, które mieszczą się w przyjętych w nim limitach cenowych. W Warszawie inwestycje oferujące mieszkania, do których dopłaca państwo powstają przede wszystkim w Białołęce. W osiedlach zlokalizowanych w tej dzielnicy znajduje się zdecydowana większość lokali, jakie można w mieście kupić w MdM. Zdarza się, że przy zakupie mieszkania w niektórych projektach dopłatą można objąć również miejsce postojowe i wykończenie. Jest to możliwe np. w inwestycji Tarasy Dionizosa budowanej przez Barc Warszawa SA. przy ul. Winorośli. W tym osiedlu z dopłatą można kupić dwupokojowe mieszkania w cenie już od 200 tys. zł, a trzy pokoje o metrażu niespełna 57 m kw. w kwocie od 312 tys. zł. Rodziny wielodzietne, które teraz mogą liczyć na 30 proc. państwowej subwencji do kredytu znajdą w inwestycji czteropokojowe lokale w cenie od 431 tys. zł.
Rośnie oferta deweloperów
W Warszawie wybór nowych mieszkań jest spory. Firmy nigdy jeszcze nie wprowadzały do sprzedaży tak wiele inwestycji, jak teraz. Nie można jednak mówić o nadpodaży mieszkań, bo apetyt na nowe mieszkania jest nadzwyczaj duży. W lipcu na stołecznym rynku firmy oferowały ponad 18,4 tys. mieszkań, podaje redNet Property Group. Na drugim co do wielkości w kraju, krakowskim rynku można było wybierać spośród 10,5 tys. nowych lokali. W ciągu ostatnich 12 miesięcy oferta deweloperska w tym mieście wzrosła najbardziej, o niemal jedną trzecią.
Kredyty mieszkaniowe są obecnie względnie dostępne i tanie, dlatego wiele osób decyduje się na ich zaciągnięcie. Związek Banków Polskich deklaruje w swoim ostatnim raporcie, że oprocentowanie hipotek nie odnotowano w II kw. br. większych wahań. Przeciętna marża kredytu mieszkaniowego w wysokości 300 tys. zł, przy poziomie LtV 75 proc., dzielonego na okres 25 lat, w czerwcu 2015 roku wyniosła 1,76 proc.
Niestety obecnie ich koszt zaczyna rosnąć. Banki poinformowały, że planują podnieść marże kredytów z minimalnym - 10 procentowym wkładem własnym oraz zobowiązań udzielanych w ramach programu Mieszkanie dla młodych. Niewielkie podwyżki średnich marż analitycy odnotowali już na przestrzeni ostatniego miesiąca.


Autor: Barc Warszawa SA.
Autor dompress 04:43 28/08/15 | Komentarze (0)
Już w przyszłym miesiącu osoby kupujące mieszkania będą mogły uzyskać większe dopłaty do zaciąganych kredytów. Wybór jest duży, deweloperzy nie budowali nigdy tak dużo jak teraz
Na zmianie przepisów, dotyczących przyznawania dopłat do kredytów mieszkaniowych w programie Mieszkanie dla młodych najwięcej zyskają rodziny wielodzietne, dla których dofinansowanie zwiększy się z 15 do 30 proc. Dodatkowo dla rodzin z co najmniej trójką dzieci dopłaty liczone będą do większej niż dotychczas powierzchni mieszkania. We wrześniu wysokość dopłat wzrośnie także dla kredytobiorców z dwójką dzieci z 15 do 20 proc.

Tak wyraźne faworyzowanie tej grupy beneficjentów programu to element prorodzinnej polityki państwa. Do tej pory z rządowych dopłat korzystały bowiem głównie osoby bezdzietne (ok. 77 proc.) i rodzice z jednym dzieckiem (20 proc.), wynika z danych Banku Gospodarstwa Krajowego. Wnioski o dopłaty przyznawane na nowych zasadach można już składać w kilkunastu bankach.

Państwo dopłaciło prawie do 27 tys. mieszkań i domów

Od początku ubiegłego roku, od kiedy program funkcjonuje, dopłaty uzyskali kredytobiorcy przy zakupie niespełna 27 tys. mieszkań i domów w całym kraju. W tym roku zainteresowanie preferencyjnymi kredytami dotowanymi przez rząd jest znacznie większe niż w roku ubiegłym. Wartość przyznanego od początku roku dofinansowania w MdM przekroczyła już cały zeszłoroczny wolumen dopłat.
Z miesiąca na miesiąc chętnych na dotacje przybywa. W lipcu br. przyznane zostało o jedną trzecią więcej dopłat niż w tym samym miesiącu w roku minionym. Pula przeznaczona na subwencje jest ograniczona, ale w tym roku nie powinno zabraknąć środków. Z pieniędzy zarezerwowanych na 2105 rok do tej pory wykorzystana została niespełna połowa środków.
Nowelizacja przepisów o MdM przynosi jeszcze jedną zmianę. Z dopłatą będzie można teraz kupić nie tylko nowe, ale i mieszkanie z drugiej ręki. Należy jednak zaznaczyć, że w dużych miastach będzie oznaczało to wybór spośród niewielkiej ilości ofert. W Warszawie, czy Krakowie na rynku wtórnym do programu zakwalifikują się tylko mieszkania w niższym standardzie, przeznaczone do remontu lub gorzej zlokalizowane, bo tylko takie lokale spełnią wymogi cenowe, by zmieścić się w limicie przewidzianym w MdM.

Powstaje o ponad jedną czwartą mieszkań więcej niż przed rokiem

Wśród nowych mieszkań będzie zaś w czym wybierać, z uwagi na to, że firmy deweloperskie wykazują w ostatnim czasie nadzwyczaj dużą aktywność. Jak pokazują dane GUS, rośnie nie tylko liczba rozpoczynanych inwestycji, ale i uzyskanych przez deweloperów pozwoleń na budowę kolejnych projektów. Firmy przygotowują nowe inwestycje w przekonaniu, że dobra koniunktura na rynku będzie się utrzymywać jeszcze wiele miesięcy.

Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa S.A. przyznaje, że możliwość uzyskania wyższych dopłat sprawia, że zakupem mieszkań w programie MdM interesuje się teraz więcej osób. - Frekwencja w naszym biurze sprzedaży jest większa także dlatego, że wprowadziliśmy niedawno do sprzedaży kolejny etap inwestycji Tarasy Dionizosa, w której oferta skierowana jest przede wszystkim do osób chcących skorzystać z rządowego dofinansowania do kredytu. Klienci poszukujący w Warszawie lokali kwalifikujących się do dopłat mogą w tej chwili wybierać spośród pełnej gamy mieszkań. W nowym budynku przy ul. Winorośli w warszawskiej Białołęce oferujemy lokale o powierzchni od 28 do 77 m kw. w cenach od 5500 do 5800 zł/m kw. W poprzednim etapie budowy są dostępne także większe mieszkania - informuje Wojciech Stisz.

O jedną piątą więcej pozwoleń na budowę

Duże powodzenie nowych mieszkań dopinguje firmy do angażowania się w kolejne projekty. W ciągu ostatnich 12 miesięcy deweloperzy rozpoczęli budowę o jedną czwartą mieszkań więcej niż rok wcześniej. W takim tempie rynek deweloperski nie rósł nigdy w historii branży.

Wiele spółek notuje rekordowe wyniki sprzedaży. To sprawia, że firmy rozbudowują swoje plany inwestycyjne i przygotowują zaplecze pod nowe projekty. Według statystyk GUS, w ciągu ostatniego roku, od sierpnia 2014 roku do lipca br. deweloperzy zdobyli o jedną piątą pozwoleń na budowę więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Autor: Barc Warszawa SA.
Autor dompress 12:53 26/08/15 | Komentarze (0)
W jakich inwestycjach znajdziemy gotowe mieszkania, albo będziemy mogli odebrać klucze do zakupionych lokali jeszcze przed zakończeniem roku? Analitycy portalu nieruchomości Dompress.pl sprawdzili, gdzie deweloperzy oferują mieszkania, do których można się szybko wprowadzić.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Atrakcyjne, gotowe mieszkania można jeszcze znaleźć w inwestycji Na Romera oraz Słodowiec Park w Warszawie. Budowa tych projektów została juz zakończona. Nabywcy lokali w pierwszym etapie osiedla Kolska od Nowa także będą mogli odebrać klucze jeszcze w tym roku. Powoli zbliżamy się również do ukończenia naszych warszawskich inwestycji przy ul. Księżycowej i Staffa.

Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu Polnord

Obecnie w ofercie Polnord znajduje się szeroka gama lokali gotowych do zamieszkania. Możemy je zaproponować przede wszystkim w inwestycjach Śródmieście Wilanów w Warszawie, 2 Potoki w Gdańsku, Brama Sopocka w Gdyni, Ku Słońcu w Szczecinie, a niebawem dołączy do nich także szósty budynek osiedla Tęczowy Las w Olsztynie.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp

Z uwagi na dużą dynamikę sprzedaży, gotowe mieszkania stanowią około 5 proc. naszej oferty. Większość lokali sprzedaje się jeszcze przed oddaniem budynków do użytkowania. Wielu klientów decyduje się na zakup tzw. dziury w ziemi. To właśnie wtedy jest największy wybór lokali, a raty na początku spłaty kredytu są dużo niższe, co pozwala spokojnie czekać na odbiór mieszkania. Bardzo ograniczona ilość gotowych mieszkań dostępna jest w inwestycjach Osiedle Graniczna III i Osiedle Stabłowicka 77 we Wrocławiu oraz w Osiedlu Słoneczne Miasteczko w Krakowie.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Wybierając mieszkanie w krakowskich inwestycjach: Wężyka, Energooszczędnej Borkowskiej, czy w ekskluzywnych Apartamentach Sowiniec, po dopełnieniu wszystkich formalności, do zakupionego mieszkania można się od razu wprowadzić.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Dobrze rozplanowane mieszkania, do których można wprowadzić się zaraz po zakupie mamy w osiedlach Zielona Dolina w Warszawie, Villa Campina w Kaputach k/Warszawy i Rezydencja Redłowo w Gdyni. Swoje mieszkanie mogą od razu urządzać również klienci zainteresowani inwestycją Oaza Piątkowo w Poznaniu. Na ostatnie mieszkania w ramach drugiego etapu budowy osiedla Bliska Wola w Warszawie trzeba będzie zaczekać do przełomu I i II kwartału 2016 roku.

Andrzej Przybek, dyrektor sprzedaży Grupy Kapitałowej Euro Styl

Gotowe mieszkania w cenie od 7800 zł/m kw. posiadamy w inwestycji Oliwa Park w Gdańsku, której atutem są m.in. atrakcyjne tereny zielone z piękną roślinnością. Ukończone mieszkania oferujemy również w sąsiadujących ze sobą inwestycjach Nowy Horyzont i Osiedle Cytrusowe, zlokalizowanych na obrzeżach Gdańska. Już w październiku gotowe do odbioru będą dwa budynki Osiedla Cytrusowego, a w listopadzie zakończy się budowa mieszkań z budynku nr 5 inwestycji Nowy Horyzont. Ceny w tych projektach rozpoczynają się od 4125 zł/ m kw., a wszystkie oferowane mieszkania kwalifikują się do programu MdM.
Również w Gdyni Euro Styl oferuje mieszkania, które jeszcze w tym roku zostaną oddane do użytku. W Osiedlu Nawigator, inwestycji z w pełni rozwinięta infrastrukturą, położoną w dzielnicy Obłuże, przekazany zostanie do użytkowania ostatni budynek. Mieszkania w tym osiedlu można kupić w cenie od 4687 zł/ m kw.
Pod koniec listopada zakończy się też budowa otoczonego zielenią i oferującego piękne widoki osiedla Apartamenty Conrada w gdyńskiej dzielnicy Mały Kack, w którym ceny rozpoczynają się od 5500 zł/ m kw. Inwestycja jest objęta letnią promocją. Klienci, którzy zdecydują się na podpisanie umowy do końca sierpnia, mogą kupić mieszkanie w kwocie nawet o 500 zł za m kw. niższej.
Klienci, którzy nie chcą czekać nawet miesiąca na odbiór lokum, mogą skorzystać z oferty mieszkań Osiedla Morskiego, które mieści się na gdyńskim Pogórzu. Lokale zostały przekazane do odbioru przyszłym mieszkańcom na początku sierpnia br. W ofercie jednak pozostało jeszcze kilka ostatnich mieszkań w cenie od 4829 zł za metr.

Jarosław Jankowski, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Wspólnie z naszym partnerem - firmą Dantex, jeszcze w tym roku dostarczymy na rynek 112 mieszkań w ramach pierwszego etapu projektu Miasto Wola w Warszawie. Jego budowa rozpoczęła się w ubiegłoroczne wakacje, a zakończenie realizacji planujemy na IV kw. br. Obecnie w ofercie pozostało zaledwie 5 lokali. Sukcesywnie rozwijamy ten projekt, czego przykładem będzie wprowadzenie do sprzedaży mieszkań w trzecim etapie inwestycji, zaplanowane na IV kwartał br. Kolejne mieszkania trafią na rynek zdecydowanie wcześniej niż planowaliśmy w momencie uruchamiania projektu.

Magdalena Rurarz, dyrektor działu sprzedaży i marketingu Victoria Dom

Tuż po wakacjach oddajemy klucze w dwóch warszawskich inwestycjach: Ogrody Targówek i Viva Garden. W osiedlu Viva Garden w sprzedaży zostały 2 ostatnie mieszkania o metrażu 43 m kw. w cenie 5800-5900 zł / m kw. z terminem odbioru w październiku br. Inwestycja Ogrody Targówek została w całości sprzedana.

Wanda Dzikowska, menedżer sprzedaży i marketingu w Atlas Estates

Mieszkania gotowe do odbioru posiadamy w każdym z naszych warszawskich projektów: ConceptHouse Mokotów w pobliżu Galerii Mokotów, Capital Art Apartments niedaleko Ronda Daszyńskiego na Woli i w Apartamentach przy Krasińskiego na zielonym Żoliborzu. Większość oferty w tych lokalizacjach została wyprzedana przed zakończeniem budowy. Dostępne są w nich jeszcze ostatnie, większe mieszkania 3- i 4-pokojowe. Na Żoliborzu mamy jeszcze w sprzedaży kawalerkę i lokal 2-pokojowy. Największy wybór mieszkań oferujemy w budynku ConceptHouse Mokotów, gdzie obecnie proponujemy atrakcyjne, promocyjne stawki za metr kwadratowy. W każdej ze wspomnianych lokalizacji oferujemy także lokale użytkowe.

Anna Sitnik, dyrektor sprzedaży w firmie Dolcan

Przed końcem bieżącego roku klienci będą mogli odebrać klucze do mieszkań w pierwszym etapie warszawskiej inwestycji Miasteczko Rubikon. To osiedle składające się wyłącznie z MiniApartamentów, w którym w sprzedaży pozostały lokale o metrażach od 22 do 49 m kw. Na początku 2016 roku oddamy klucze w inwestycji Ogrody Ochota II.
Mieszkania gotowe do zamieszkania konsumenci znajdą w naszych osiedlach bezczynszowych. W jednym z nich - Kamyk Zielony - zlokalizowanym przy ul. Kamykowej na warszawskiej Białołęce trwa obecnie promocja. Przy zakupie mieszkania można otrzymać aż 80 m kw. dodatkowej przestrzeni. W osiedlu Czerwona Jarzębina II na Targówku pozostało 6 gotowych do odbioru mieszkań o metrażu powyżej 80 m kw. W samym centrum Warszawy oferujemy ukończone mieszkania w dwóch osiedlach: Ogrody Ochota I i Skierniewicka City na Woli.

Katarzyna Żarska z firmy Marvipol

Mieszkania, w których można zamieszkać od razu po zakupie mamy w warszawskich inwestycjach Rezydencja ArtEco na Żoliborzu, Zielona Italia we Włochach i w osiedlu Hill Park Apartments na Bielanach, w którym oferujemy dwupoziomowe apartamenty. W inwestycjach Bielany Residence i Apartamenty Mokotów Park nad Jeziorkiem Czerniakowskim mamy jeszcze kilka gotowych apartamentów objętych specjalną ofertą cenową.
W pierwszych dwóch budynkach z 441 mieszkaniami w naszej flagowej warszawskiej inwestycji - Central Park Ursynów - będzie można zamieszkać w IV kwartale tego roku. Kolejne trzy budynki w tym osiedlu z 416 lokalami mieszkalnymi zostaną oddane w III kwartale 2016 roku.

Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa

Budowa drugiego etapu osiedla Tarasy Dionizosa zlokalizowanego w Warszawie przy ulicy Winorośli dobiega właśnie końca. W sprzedaży są jeszcze lokale dwupokojowe o powierzchni od 36 m kw. w cenie od ok. 200 tys. zł. Największe mieszkania, jakie możemy zaoferować to lokale czteropokojowe o metrażu 74 m kw. w cenie ponad 433 tys. zł. Przy zakupie mieszkań w tej inwestycji można skorzystać z dopłat do kredytu w programie Mieszkanie dla młodych.

Zuzanna Kordzi dyrektor ds. handlowych w ECO-Classic

Gotowe do odbioru mieszkania mamy w trzech inwestycjach. W osiedlu Apartamenty TRIO w Warszawie w ofercie zostały apartamenty o powierzchni od 98 do 152 m kw., a w inwestycji Hubertus na warszawskim Służewcu dostępne są lokale o metrażu od 40 do 178 m kw. w cenach od 6 750 / m kw. W Gdańsku w projekcie Wolne Miasto można nabyć gotowe mieszkania o powierzchni od 37 do 97 m kw. w cenie od 4 600 / m kw.

Autor: Kamil Niedźwiedzki

Więcej informacji dompress.pl
Autor dompress 04:24 25/08/15 | Komentarze (0)
Zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie, a po zwiększeniu wysokości dopłat do kredytów może jeszcze wzrosnąć
W ostatnich miesiącach deweloperzy znaleźli nabywców na tak dużą ilość mieszkań, jak nigdy wcześniej. Szybka sprzedaż wprowadzanych na rynek lokali zachęca firmy do rozpoczynania budowy kolejnych projektów. Oferta rynku pierwotnego w największych miastach rośnie w imponującym tempie. Jak wynika z danych GUS, w pierwszym półroczu br. deweloperzy rozpoczęli budowę aż o ponad jedną czwartą większej ilości mieszkań niż w tym samym okresie rok wcześniej. A rok miniony nie należał do najgorszych pod tym względem.
Popyt na mieszkania jest porównywalny do przedkryzysowego boomu. Skąd tak duży apetyt na nowe lokale? Powód jest wciąż ten sam. W Polsce brakuje mieszkań i długo jeszcze potrzeby lokalowe nie zostaną zaspokojone. W naszym kraju w przeliczeniu na liczbę mieszkańców przypada znacznie mniej mieszkań niż w innych państwach w Europie.
Młodych ludzi do ich zakupu motywuje teraz dobra kondycja polskiej gospodarki i stabilna sytuacja w kraju. Nic nie wpływa negatywnie na nastroje nabywców. Wzrost gospodarczy i dobre rokowania na rynku pracy sprzyjają temu, by osoby, które potrzebują mieszkań chętniej zawierały umowy kredytowe. A przyzwoita stopa zwrotu zachęca do lokowania kapitału w nieruchomości na wynajem.
Średnio 7,5 tys. zł płacimy za metr nowego mieszkania w Warszawie
W ofertach deweloperskich można przebierać, a mimo to, żeby kupić w Warszawie najbardziej rozchwytywane dwu i trzypokojowe mieszkania o najmniejszych metrażach trzeba się śpieszyć. W dobrze zlokalizowanych inwestycjach najtańsze dwójki i trójki, które są obiektem poszukiwań większości kupujących, rozchodzą się w kilka tygodni po wejściu na rynek. Dlatego bez względu na wysokość podaży, w projektach z dobrze pomyślaną strukturą mieszkań, odpowiadającą realnemu zapotrzebowaniu kupujących, deweloperzy nie mają problemu ze zbytem.
A ile płacimy za warszawskie mieszkania? Według danych Narodowego Banku Polskiego, w 2Q 2015 roku nabywcy nowych mieszkań płacili za nie średnio nieco ponad 7500 zł/m kw. To o 2,66 proc. więcej niż przed rokiem.
Obserwatorzy rynku zauważają, że powodzenie mieszkań deweloperskich wiąże się m.in. z ich konkurencyjnością w porównaniu z ofertami z drugiej ręki. Jakość nowych mieszkań jest nieporównywalnie lepsza niż większości lokali oferowanych w budynkach starszej generacji, podobnie jak zagospodarowanie terenu całego osiedla. A przy tym ceny mieszkań używanych nie są w Warszawie niższe.
Na wzrost sprzedaży na rynku deweloperskim wpływ ma też program dopłat do kredytów Mieszkanie dla młodych. W tym w tym roku widocznie wzrosło grono osób zainteresowanych państwowymi subwencjami. A niedługo, kiedy nowelizacja przepisów dotyczących programu wejdzie w życie, będzie można dostać większe dofinansowanie.
Dopłaty do używanych mieszkań
Niebawem z dopłat będą mogli skorzystać również nabywcy mieszkań z rynku wtórnego. Nie we wszystkich miastach oferta używanych lokali, kwalifikujących się do MdM będzie jednak optymalna. W Warszawie, jak obliczają analitycy Emmerson Realty kryteria cenowe programu spełniać będzie tylko ok. 2 proc. mieszkań z drugiej ręki. Będą to głównie lokale należące do najtańszych na rynku, w standardzie adekwatnym do ceny.
Deweloperzy nie obawiając się konkurencji inicjują więc kolejne inwestycje, w których mogą zaproponować mieszkania, przy zakupie których będzie można sięgnąć po państwową dopłatę. W Warszawie największą gamę ofert objętych programem MdM oferuje Białołęka. Jedną z inwestycji, jaka niedawno trafiła do sprzedaży w tej dzielnicy jest kolejny etap osiedla Tarasy Dionizosa, w którym firma Barc Warszawa S.A. zaoferowała 86 lokali w budynku, który powstanie przy ul. Winorośli i Dionizosa.
- Każde z mieszkań w nowej fazie projektu można kupić zaciągając preferencyjny kredyt w ramach programu dopłat. Klienci mogą wybierać wśród lokali o metrażu od 28 do 77 m kw. To oferta skierowana do osób poszukujących swojego pierwszego mieszkania. Ceny kształtują się w przedziale od 5,5 do 5,8 tys. zł za mkw. Największe, czteropokojowe lokale zaprojektowane zostały z myślą o rodzinach wielodzietnych, które wkrótce będą mogły uzyskać aż 30 proc. dopłaty do kredytu - informuje Wojciech Stisz z Barc Warszawa S.A.
Coraz więcej zainteresowanych MdM-em
Kredytem z dopłatą w ramach MdM interesuje się w tym roku coraz więcej osób. W ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosła liczba składanych wniosków o jego przyznanie. W sześciu miastach, gdzie rynek deweloperski rozwija się najszybciej, w pierwszej połowie 2015 roku wpłynęło o ponad połowę więcej wniosków o dopłaty, niż w pierwszym półroczu minionego roku, podaje Reas.
W ciągu półtora roku funkcjonowania MdM z dopłat skorzystało ponad 23 tysiące kredytobiorców. Wniosek o subwencje można składać w kilkunastu bankach, które współpracują z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. W każdym roku wyznaczona jest określona pula pieniędzy przeznaczona na dopłaty. W ubiegłym roku nie została wykorzystana, ale w tym może nawet zabraknąć pieniędzy na dofinansowanie dla wszystkich chętnych, przewidują analitycy rynku. Zainteresowanie rządowym wsparciem może poważnie się zwiększyć wraz ze wzrostem wysokości dopłat.


Autor: Barc Warszawa SA.
Autor dompress 01:20 24/08/15 | Komentarze (0)
Dzięki rozwojowi outsourcingu procesów biznesowych, w miastach regionalnych notowane jest rekordowo duże zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Firmy z tego sektora lokują działalność także w mniejszych ośrodkach miejskich i wchodzą do miast satelitarnych dużych aglomeracji

Z 1,4 mln m kw. powierzchni biurowej, która obecnie powstaje w Polsce, niemal połowa buduje się poza Warszawą. Tak szybki wzrost podaży biur w miastach regionalnych nie byłby możliwy, gdyby nie rozwój sektora nowoczesnych usług dla biznesu, który jest największym najemcą powierzchni biurowej w ośrodkach pozawarszawskich.

Sektor obsługi biznesu rozwija się w naszym kraju od kilkunastu lat, ale branża nie zgłaszała dotąd tak dużego zapotrzebowania na powierzchnię biurową, jak obecnie. Outsourcing to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi polskiej gospodarki. A o skali popytu na powierzchnię biurową ze strony firm reprezentujących ten segment gospodarki może świadczyć fakt, że w pierwszej połowie bieżącego roku odnotowany został rekordowy wolumen najmu powierzchni biurowej zlokalizowanej poza Warszawą, gdzie branża rozwija się najprężniej.

Rekordowa ilość wynajętych biur w miastach regionalnych

Jak wynika z danych firmy doradczej Walter Herz, w Poznaniu, w którym lokują się firmy z sektora usług dla biznesu, już w połowie bieżącego roku wynajęte zostało więcej biur niż w całym roku minionym. W Krakowie, który jest głównym ośrodkiem outsourcingu w Polsce, do końca czerwca br. poziom najmu osiągnął wartość obejmującą większość wynajętej powierzchni biurowej w tym mieście w roku 2014. Przy tym zaznaczyć należy, że w stolicy Małopolski notowany jest najniższy współczynnik pustostanów na rynku biurowym w kraju.
Centra BPO/SSC najwięcej osób zatrudniają obecnie w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście, Łodzi, aglomeracji katowickiej i w Poznaniu. Niemniej, ostatnio branża mocniej zaznacza swoją obecność również w mniejszych ośrodkach miejskich i wchodzi do miast satelitarnych dużych aglomeracji. Firmy sektorowe rozwijają swoją działalność w takich miastach jak Łódź i Lublin, ale także w Bydgoszczy, Pile, Szczecinie, Toruniu, Olsztynie, czy Rzeszowie.
Co przyciąga firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu do miast regionalnych
O swój kawałek outsourcingowego tortu próbują zawalczyć również kolejne miasta, takie jak Radom, czy Częstochowa. Czym mogą przyciągnąć inwestorów z sektora nowoczesnych usług dla biznesu?

Zdaniem Bartłomieja Zagrodnika, prezesa firmy Walter Herz, Radom jako miasto satelitarne Warszawy jest optymalną lokalizacją dla usług outsourcingowych m.in. dlatego, że zapewnia wysoko wykształconą kadrę pracowniczą. - Dostęp do odpowiednio wykwalifikowanych pracowników to jeden z podstawowych czynników, decydujących o wyborze lokalizacji przez firmy zajmujące się obsługą procesów biznesowych - zaznacza Bartłomiej Zagrodnik. Prezes Walter Herz zwraca uwagę, że kapitał ludzki jest również mocną stroną Bydgoszczy, która plasuje się w TOP 10 ośrodków outsourcingowych w Polsce i jest w niej aż 13 szkół wyższych.
Edyta Wiwatowska, prezes zarządu Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego potwierdza, że Bydgoszcz ma silną pozycję, jeśli chodzi o branżę nowoczesnych usług dla biznesu. - Miasto oferuje stabilne środowisko biznesowe oraz dostęp do wykwalifikowanych kadr - zarówno w obszarze IT, jak i w zakresie znajomości języków obcych oraz zagadnień finansowych - w liczbie ok. 2300 absolwentów. O atrakcyjności miasta, w porównaniu z większymi ośrodkami, stanowią konkurencyjne koszty zatrudnienia w powiązaniu z relatywnie niską rotacją pracowników - informuje Edyta Wiwatowska. Prezes zarządu Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego podkreśla, że najlepszą rekomendacją dla miasta są firmy, których działalność nawiązuje do długoletnich tradycji Bydgoszczy w obszarze telekomunikacji i IT, w tym m.in.: Alcatel – Lucent, Atos IT Services, SDL Poland, Teleplan, czy iQor.
Optymalizacja kosztów prowadzenia biznesu
Bartłomiej Zagrodnik podziela pogląd, że dla inwestorów z sektora outsourcingu, poszukujących lokalizacji pod biznes, wybór mniejszego ośrodka miejskiego oznacza atrakcyjniejsze warunki związane z zatrudnianiem pracowników. Prezes Walter Herz dodaje, że poza wydatkami na wynagrodzenia, koszty prowadzenia działalności podnoszą również opłaty związane z wynajmem powierzchni biurowej. - W Warszawie wynajem biura wiąże się z opłatą od 11 do 23 euro za m kw. miesięcznie, a w oddalonym od stolicy o 100 km Radomiu przeciętna stawka wynajmu powierzchni w budynku biurowym klasy A wynosi 9 euro/m kw., a w biurowcu klasy B zaledwie 7, 5 euro/m kw. Różnica jest więc pokaźna - zauważa prezes firmy Walter Herz.

Według danych Walter Herz, w Radomiu nowoczesna powierzchnia biurowa oferowana jest w 14 budynkach, w tym w biurowcu Radom Office Park, w którym znajduje się ponad 6 tys. m kw. powierzchni biurowej klasy A. Przygotowywane do realizacji nowe projekty mają dostarczyć kolejne 25 tys. m kw. biur.
Wysoko wykwalifikowana kadra
Rafał Rajkowski, wiceprezydent miasta Radomia zaznacza, że Radom to przykład miasta, które dzięki bliskości stolicy oraz stale rozwijanej nowoczesnej infrastrukturze biznesowej i działaniom podejmowanym przez władze, przyciąga wielu przedsiębiorców. - To miasto o dużym potencjale outsorcingowym, logistycznym i przemysłowym. Dysponuje coraz większą ilością biur klasy A, B, B+. Obecnie w mieście dostępne jest około 15 tys. m kw. office space i ponad 45 tys. m kw. powierzchni magazynowych - wymienia Rafał Rajkowski. Wiceprezydent Radomia przyznaje, że dużym atutem jest postrzeganie Radomia, jako ośrodka akademickiego. - W mieście funkcjonuje siedem uczelni wyższych, w których liczba studentów przekracza 10 tys. osób. Potencjalni inwestorzy mogą więc liczyć na dostępność młodej, wykształconej i kreatywnej kadry - argumentuje. Rafał Rajkowski wskazuje, że ważne są również wprowadzane w Radomiu ułatwienia dla biznesu. - W Urzędzie Miasta powstał Wydział Obsługi Radomskiej Strefy Gospodarczej, którego zadaniem jest stwarzanie dobrych warunków dla nowych inwestorów oraz dla już działających firm, których jest w mieście ponad 24 tysiące. To wszystko w połączeniu ze znakomitą lokalizacją w centrum kraju, dostępną drogą ekspresową S 7 oraz drogami krajowymi nr 2,9,12 i uruchomionym w maju br. lotniskiem, czyni Radom miastem atrakcyjnym dla biznesu. Firmy, które poważnie rozważają optymalizację kosztów działalności operacyjnej, a jednocześnie poszukują dobrze zmotywowanych zasobów ludzkich i niskiego poziomu fluktuacji kadr, powinny rozważać ulokowanie swojego biznesu w Radomiu. Tym bardziej, że spotkają tu sprzyjający „klimat inwestycyjny” i przychylność władz miasta - zachęca wiceprezydent Radomia.
Specjalne strefy ekonomiczne
Radom obejmuje Radomska Podstrefa Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, co pozwala firmom uzyskać pomoc z tytułu nakładów inwestycyjnych i tworzonych nowych miejsc pracy. Strefa ekonomiczna daje firmom większe możliwości również Częstochowie, która podobnie jak Radom dla Warszawy, jest miastem satelitarnym dla Katowic, Łodzi, a nawet Krakowa. Lokalizacją interesują się już firmy, które planują skorzystać z tego, że miasto włączone jest do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i częstochowskiej podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec. Poprawa infrastruktury komunikacyjnej i przygotowywane w Częstochowie tereny inwestycyjne przyciągnęły już pierwszych inwestorów, działających m.in. w segmencie usług IT i obsługi logistycznej.

Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent miasta Częstochowy podkreśla, że miasto jest świetną lokalizacją dla firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu ze względu na niskie koszty powadzenia biznesu. - Szczególnie interesujące dla inwestorów są atrakcyjne tereny inwestycyjne w Specjalnych Strefach Ekonomicznych. Istotnym jest fakt, że poza ulgami wynikającymi z działalności w SSE, oferujemy firmom ulgi w podatku od nieruchomości. Najnowsza Uchwała Rady Miasta zwalnia z podatku od nieruchomości inwestorów budujących obiekty biurowe w klasie B+ i wyższej - podkreśla prezydent Częstochowy.

Ponadto, jak przyznaje Krzysztof Matyjaszczyk, Politechnika Częstochowska kształci kadry na potrzeby sektora nowoczesnych usług biznesowych. - Wydział Elektryczny rozpoczął współpracę z Centrum Inżynieryjnym TRW w zakresie selekcji i doboru kandydatów, a Wydział Zarządzania utworzył specjalizację Księgowość w Centrach Usług Wspólnych - wymienia prezydent Częstochowy.

Jako przykład dobrze prosperującego w Częstochowie biznesu Krzysztof Matyjaszczyk podaje firmę TRW - Centrum Inżynieryjne, specjalizujące się w projektowaniu samochodowych systemów bezpieczeństwa, prowadzące działalność od 2004 roku oraz Centrum Obsługi Finansowej TRW, założone pod koniec 2006 roku w celu zarządzania kluczowymi operacjami finansowymi i księgowością europejskich zakładów TRW.

Autor: Walter Herz
Autor dompress 03:27 21/08/15 | Komentarze (0)
Jaki dostaniemy rabat od dewelopera? Do jakiej kwoty poszukujemy najczęściej mieszkań w Warszawie, a ile możemy wydać w innych miastach? Analitycy portalu nieruchomości Dompress.pl sprawdzili, jakie możliwości nabywcze mają obecnie klienci deweloperów.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp

Granicę całkowitego wydatku na zakup mieszkania wyznacza cel zakupu i możliwości finansowe nabywców. Klienci poszukujący lokali dla rodziny, w których planują mieszkać przynajmniej kilka lat, najczęściej podejmują decyzje w oparciu o swoją zdolność kredytową, a ta warunkowana jest w dużej mierze aktualnymi stopami procentowymi. Ich niski poziom w ostatnich kwartałach miał istotny wpływ na wzrost siły nabywczej Polaków kupujących mieszkania. Wciąż utrzymuje się również duże zainteresowanie zakupem mieszkań przez osoby dokonujące zakupów inwestycyjnych, dla których zakup nieruchomości pod wynajem jest bardziej atrakcyjny niż nisko oprocentowane lokaty bankowe. Dla tej grupy nabywców czynnikiem ważniejszym od ceny jest możliwa do uzyskania stopa zwrotu z inwestycji.

Na rynku warszawskim nabywcy najczęściej chcą wydać nie więcej niż 380 - 430 tys. zł, a barierę psychologiczną wyznacza konieczność wydania kwoty 500 tys. zł. Takie lokale dostępne są w inwestycjach Mała Praga, Osiedle Przy Promenadzie oraz Osiedle Krzemowe w warszawskim Mokotowie oraz na Targówku przy ul. Poborzańskiej. Dla porównania we Wrocławiu na popularnym i atrakcyjnym Osiedlu Graniczna klienci chętnie kupują mieszkania trzypokojowe o powierzchni 60 - 65 m kw. w cenach do 350 tys. zł, a barierę psychologiczną wyznacza kwota 400 tys. zł. W Krakowie jest podobnie.

W naszej ofercie jest obecnie 20 projektów w 5 miastach. Cyklicznie staramy się przygotowywać akcje promocyjne dla wybranych grup mieszkań w postaci niższej ceny lub elastyczniejszego harmonogramu wpłat.
Magdalena Rurarz, dyrektor działu sprzedaży i marketingu Victoria Dom
Klienci najczęściej poszukują mieszkań dwu i trzypokojowych. Takie mieszkania o metrażu od 35 do 50 m kw. w Warszawie można kupić w cenie 200 - 300 tys. zł. Klienci mogą obecnie liczyć na bardzo dobre ceny w naszej inwestycji Viva Garden na Białołęce, gdzie sprzedajemy ostatnie mieszkania. W pozostałych osiedlach ceny są stałe i nie podlegają negocjacjom, ponieważ znajdują się na bardzo atrakcyjnym poziomie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Większość klientów kupujących w Warszawie najchętniej przeznaczyłaby na mieszkanie kwotę w granicach 400 tys. zł. Od dawna realizujemy stałą strategię dla ryku warszawskiego, w myśl której, koncentrujemy się na dobrze przemyślanej i wygodnej lokalizacji i ofercie, dostosowanej do potrzeb lokalnego nabywcy. Dużą wagę przywiązujemy także do jakości i estetyki budynków. Zawsze zastanawiamy się najpierw, jak nasi mieszkańcy chcieliby mieszkać i czego potrzebują. Staramy się rozsądnie projektować zarówno mieszkania, jak i cennik, stąd też nie stosujemy w zasadzie promocji, czy zachęt cenowych. Moim zdaniem olbrzymią przewagą naszej oferty jest rosnąca ilość lokali w zróżnicowanych i przemyślanych lokalizacjach. Dzięki temu coraz więcej osób poszukujących nowego mieszkania może poznać jakość Matexi w swoim wymarzonym rejonie miasta.

Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu Polnord

W Warszawie znacząca grupa nabywców to osoby, które liczą się z wydatkiem ok. 300-400 tysięcy złotych na mieszkanie, podczas gdy w pozostałych miastach kwoty te są na niższym poziomie. Stawiając klienta na pierwszym miejscu Polnord dba także o atrakcyjne warunki finansowe zakupu mieszkania. Wiele mieszkań w naszej ofercie, m.in. w Brzozowym Zakątku w Warszawie, kwalifikuje się do dopłaty w rządowym programem MdM. Ponadto proponujemy liczne promocje na wybrane lokale w popularnych inwestycjach zarówno w Warszawie, jak również np. w gdańskim projekcie 2 Potoki, który jest też objęty gwarancją najniższej ceny, czy w Tęczowym Lesie w Olsztynie, gdzie wykończoną pod klucz kawalerkę można kupić już za 165 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Trudno jest jednoznacznie określić maksymalny pułap kwotowy, ponieważ jest on zależny od wielu czynników. Nadal najbardziej poszukiwane są niewielkie mieszkania i to właśnie w tym segmencie najważniejszym kryterium wyboru jest cena. Na obrzeżach Warszawy można znaleźć mieszkania w przedziale cenowym 180-190 tys. złotych, jednak inwestycje dobrze skomunikowane z centrum miasta i obszarami o silnej zabudowie biurowej oferują lokale mieszkalne w cenach oscylujących wokół 300 tys. zł.

Nasza nowa inwestycja Przy Solipskiej zlokalizowana w warszawskiej dzielnicy Włochy została przygotowana właśnie w odpowiedzi na potrzeby klientów, szukających niewielkich mieszkań. Najtańszy lokal w tym kameralnym projekcie oferowany jest w cenie 186 tys. zł brutto, a trzypokojowe mieszkania o powierzchni 54 m kw. z własnym ogródkiem stanowią wyjątkową ofertę, pozwalającą wykorzystać prywatną, zieloną przestrzeń.
Z początkiem września nasi klienci będą mogli spodziewać się nowych promocji w inwestycji Wizja Mokotów, zlokalizowanej w warszawskim Mokotowie.
Urszula Hofman, reprezentująca Grupę Inwest
Klienci poszukują zazwyczaj dwupokojowych mieszkań o metrażu około 40-50 m kw. W Warszawie cena takich lokali kształtuje się w okolicach 300-400 tys. zł i taką kwotą dysponują zwykle nabywcy. Właśnie o takiej powierzchni mieszkania staramy się proponować w nowych inwestycjach. Jeśli klienci poszukują dużych mieszkań łączymy mniejsze lokale, tworząc takie, które spełniają potrzeby kupujących.

Katarzyna Żarska z firmy Marvipol

W Warszawie klienci najczęściej poszukują mieszkań w cenie do 400 tys. zł, zwracając przy tym uwagę na bonusy, które oferują deweloperzy. We wszystkich inwestycjach Marvipolu nabywcy mogą liczyć na upusty cenowe lub promocje, które pojawiają się cyklicznie i są dopasowane do aktualnych potrzeb klientów. W sierpniu osoby, które odwiedziły biura sprzedaży Marvipolu mogły wybrać jedną z wielu propozycji rabatów – wykończenie pod klucz już od 99 zł za metr kw., garaż lub komórkę w cenie mieszkania, zwolnienie z czynszu przez określony czas, czy dopłatę do kredytu.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży J.W. Construction Holding S.A.

Gro klientów to osoby poszukujące dwu i trzypokojowych mieszkań do kwoty 300 tys. zł w Warszawie i nieco niższej cenie w pozostałych miastach. J.W. Construction przykładając wielką wagę do tego, aby oferta spółki odpowiadała, zarówno gustom jak i możliwościom finansowym klientów, oferuje mieszkania w konkurencyjnych cenach. W naszej najbardziej pożądanej lokalizacji, w przedsprzedaży trzeciego etapu inwestycji Bliska Wola w Warszawie można nabyć jednopokojowe mieszkanie w cenie 179 tys. zł. Dobrze rozplanowane, gotowe do zamieszkania lokale są dostępne w osiedlach: Zielona Dolina - w cenie od 4390 zł za m kw., a ostatnie domy w programie MdM w osiedlu Villa Campina w podwarszawskich Kaputach, gdzie klienci mogą zyskać nawet do 80 tys. zł rządowej dopłaty do kredytu. W Katowicach w inwestycji Nowe Tysiąclecie oferujemy z kolei lokale z rabatem do 25 tys. zł.

Anna Sitnik, dyrektor sprzedaży w firmie Dolcan

Większość kupujących decyduje się na lokale w cenie do 400 tys. złotych i metrażu do 60 m kw., tyczy się to inwestycji we wszystkich lokalizacjach. Są to najczęściej klienci korzystający z kredytów. Konsumenci kupujący za gotówkę często decydujący się na mieszkania w wyższych kwotach oraz wybierają gotowe lokale z segmentu premium np. domy w inwestycji Wellhome Zacisze, czy segmenty w Osiedlu Magenta. Przygotowaliśmy również ofertę dla osób, które na zakup mieszkania mogą przeznaczyć mniejsze kwoty lub kupują lokale z myślą o inwestowaniu - w Miasteczku Rubikon lokale są dostępne już od 150 tys. złotych netto.
Rabat, który klient może uzyskać dla lokalu nie objętego wcześniej promocją, mieści się w przedziale 5-7 proc. wartości mieszkania. Oferujemy ponadto szereg innych profitów, jak dodatkowe miejsce postojowe, pomieszczenie gospodarcze, opłacony roczny czynsz, wykończenie w cenie, bony wykończeniowe.

Aktualnie wprowadziliśmy promocję w osiedlu Kamyk Zielony w warszawskiej Białołęce, gdzie klienci w cenie zakupu otrzymują aż 80 m kw. dodatkowej powierzchni w formie wysokiego poddasza. Tym samym kupujący staje się właścicielem dwa razy większego mieszkania, z własnym ogrodem, miejscem parkingowym oraz instalacją kominkową, w cenie jaka była przewidziana dla mniejszego lokalu.

W inwestycji Miasteczko Rubikon w warszawskich Włochach oferujemy wykończenie w cenie lokalu oraz karty prezentowe do sieci sklepów IKEA. Ponadto stworzyliśmy specjalny pakiet dla inwestora – z dodatkowym kompleksowym wyposażeniem (obejmującym meble i pościel), gotowym pod wynajem.

W pozostałych inwestycjach oferujemy duże rabaty cenowe. Mieszkania w warszawskiej Ochocie można kupić oszczędzając do 80 tys. zł. W projektach Skierniewicka City oraz Ogrody Ochota, objętych tą promocją, pozostały ostatnie mieszkania.

Zuzanna Kordzi dyrektor ds. handlowych w ECO-Classic

W inwestycji Hubertus w Warszawie preferowaną przez klientów kwotą zakupu mieszkań jest 500 - 600 tys. zł, natomiast w gdańskim Wolnym Mieście wybierane są mieszkania w cenie 300 tys. zł. Różnica wynika z poziomu wynagrodzeń, a w konsekwencji możliwości kredytowych nabywców. Ze względu na bardzo dobre tempo sprzedaży nie przeprowadzamy akcji promocyjnych. Większe rabaty oferujemy osobom, którzy kupują kolejne mieszkania w naszych inwestycjach. Ostatnio zawieramy coraz więcej transakcji z tymi samymi klientami na trzecie lub kolejne mieszkanie. Przeceniamy mniej popularne lokale np. 3 pokojowe o powierzchni 90 m kw.

Ewa Gwiazdowska, dyrektor finansowa w Atlas Estates

W Warszawie, gdzie działa Atlas Estates, stawki za metr kwadratowy mieszkania wynoszą średnio ponad 7,5 tys. zł. Ceny są wyższe niż w innych miastach, ale wynika to z mechanizmów rynkowych, takich jak ceny ziemi, czy dostępność nowych lokali w stosunku do popytu. Również w obrębie jednego miasta stawki bardzo się różnią. W stolicy można znaleźć zarówno oferty wycenione na 5 tys. zł za m kw., jak i na ponad 10 tys. zł za m kw. lub więcej.

Atlas Estates stosuje politykę, zgodnie z którą oferujemy lokale tylko w stolicy, w dobrych lokalizacjach blisko centrum oraz o ponadprzeciętnym standardzie wykończenia. Z tego wynikają nasze ceny, które odpowiadają jakości produktu. Należy zauważyć, że oferta dobrze dopasowana do profilu klienta, do którego jest skierowana, cieszy się zainteresowaniem bez względu na segment cenowy. Jednocześnie okresowo uatrakcyjniamy nasze stawki w ramach promocji, jak na przykład obecnie na ostatnie mieszkania w inwestycji ConceptHouse Mokotów.

Jarosław Jankowski, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Bardzo ciężko jest precyzyjnie określić maksymalną kwotę, którą klienci najczęściej przeznaczają na zakup mieszkania. Naszym zdaniem tę kwestię zawsze należy rozpatrywać indywidualnie, ponieważ ma na nią wpływ cały szereg czynników, począwszy od atrakcyjności lokalizacji, rozmieszczenia i funkcjonalności mieszkań, aż po sposób finansowania zakupu. Dodatkowo, należy wziąć pod uwagę również takie elementy, jak charakterystykę inwestycji i zakres usług deweloperskich, z których korzysta dany nabywca. W naszych warszawskich projektach Stacja Kazimierz i Miasto Wola, średnia cena zakupu mieszkania oscyluje wokół 350 - 400 tys. zł. Dużym powodzeniem cieszą się jednak również duże lokale, w przypadku których łączna cena transakcyjna jest zdecydowanie wyższa.

Jeśli chodzi o różnego rodzaju promocje i zachęty dla klientów, na bieżąco monitorujemy rynek i staramy się odpowiadać na oczekiwania osób zainteresowanych mieszkaniami w naszych projektach.

Monika Kudełko z firmy Activ Investment

Activ Investment prowadzi inwestycje w Krakowie, Katowicach oraz Wrocławiu. Patrząc przez pryzmat wcześniejszych i obecnie prowadzonych inwestycji możemy stwierdzić, iż w tych miastach najchętniej kupowane są mieszkania do 250 tys. zł. Takich mieszkań mamy w ofercie najwięcej. Mieszkania droższe także znajdują swoich nabywców, jednak proces ich sprzedaży jest dłuższy.

Dla osób, które zdecydują się na zakup mieszkania w inwestycji Skarbowców II we Wrocławiu, mamy przygotowaliśmy promocję w postaci miejsc postojowych w cenie mieszkania. Klienci mają także możliwość nabycia mieszkań w atrakcyjnych cenach w przedsprzedaży, która prowadzona jest obecnie w osiedlach Konopnicka City Park oraz Banacha w Krakowie, jak również w Osiedlu Karoliny w Katowicach.

Autor: Kamil Niedźwiedzki


Więcej informacji dompress.pl
Autor dompress 02:43 20/08/15 | Komentarze (0)
Warszawski rynek przyciąga międzynarodowych najemców, poszukujących wysokiej klasy biur.
Rynek biurowy w Polsce rośnie tak szybko, jak nigdy dotąd. Warszawa, która według raportu Global Outlook 2015 zajmuje, po Brukseli i Dublinie, trzecie miejsce w Europie pod względem atrakcyjności lokalizacyjnej biur, jest absolutnym liderem w kraju. Według analiz firmy doradczej Walter Herz, powstaje w niej ok. 650 tys. m kw. powierzchni biurowej, z której połowa przypada na kilka imponującej wielkości obiektów, zlokalizowanych w centralnej części miasta.
Warszawskie budynki biurowe o ustalonej renomie cieszą się zaś powodzeniem wśród globalnych inwestorów. Potwierdzają to ubiegłoroczne, spektakularne transakcje, związane ze sprzedażą prestiżowych obiektów biurowych - Rondo I i Metropolitan. Wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej uwaga firm inwestujących w biura skupiona jest na Polsce, a komercyjnych powierzchni handlowych inwestorzy poszukują głównie w Czechach i w naszym kraju. Polski rynek jest atrakcyjny przede wszystkim ze względu na stabilny wzrost gospodarczy. Wskaźniki ekonomiczne potwierdzają, że nasza gospodarka rozwija się najdynamiczniej w regionie CEE.
Rekordowy popyt na biura
Warszawski rynek biurowy rozwija się niezwykle dynamicznie. Jednocześnie w stolicy notowane jest rekordowo duże zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Analitycy Walter Herz zauważają, że tylko w pierwszej połowie tego roku wynajęte zostało niespełna 400 tys. m kw. biur., podczas gdy średni roczny popyt na powierzchnię biurową w Warszawie w ostatnich latach oscyluje w okolicy 600 tys. m kw.
Rosnące zapotrzebowanie na biura zachęca firmy do rozpoczynania budowy obiektów zaprojektowanych z dużym rozmachem. Międzynarodowi najemcy poszukują bowiem wyjątkowych inwestycji, nie tylko pod względem jakości oferowanej powierzchni, ale także aranżacji. Nowe, stołeczne projekty są coraz bardziej zaawansowane, zarówno jeśli chodzi o rozwiązania techniczne, jak i architektoniczne.
Specjaliści Walter Herz zwracają uwagę, że szczególnym powodzeniem wśród najemców cieszą się inwestycje oferujące dobry serwis i dostępność wielu usług. Największe warszawskie obiekty zapewniają liczne wygody w ramach samego kompleksu. Mocną stroną najbardziej spektakularnych inwestycji biurowych są dodatkowe funkcjonalności i udogodnienia, dzięki którym m.in. odnoszą tak duże sukcesy w procesie komercjalizacji.
Największe obiekty cieszą się dużym powodzeniem wśród najemców
Inwestorom obiektów, takich jak Warsaw Spire, Gdański Business Center, czy Eurocentrum Office Complex pozwala to na sprawne realizowanie kolejnych etapy projektów. Ghelamco planuje już budowę kolejnego, imponującej wielkości obiektu biurowego - Sienna Towers - z funkcjami handlowymi o łącznej pow. ponad 100 tys. m kw., który stanie niedaleko Warsaw Spire.
Z powstających w centrum miasta, najbardziej zaawansowanych technologicznie budynków należy wymienić również takie projekty jak Q22, Astoria Premium Office, Prime Corporate Center, Królewska, czy budowany w ekskluzywnym sąsiedztwie Placu Zamkowego - Plac Zamkowy-Business with Heritag i Hotel Europejski, w którym zaprojektowana została też część biurowa. To obiekty, które oferują biura z najwyższej półki w najlepszych punktach Warszawy. W opinii analityków Walter Herz, poza wysoką jakością powierzchni biurowej, ich przewagą konkurencyjną jest usytuowanie, które daje bezpośredni dostęp do rozbudowanego zaplecza usługowego, handlowego i komunikacyjnego.
Dla najemców poszukujących w Warszawie najwyższej klasy powierzchni biurowych, poza lokalizacją, liczy się także oryginalny projekt, dzięki któremu biurowce wyróżniają się na rynku. Koncepcją aranżacyjną szczególnie wybijają się rewitalizowane obiekty zabytkowe. Sztandarowymi przykładami warszawskich inwestycji biurowych realizowanych z wykorzystaniem tkanki historycznych budynków jest powstający już projekt Hala Koszyki, czy oczekujący na start budowy ArtNorblin, usytuowany na terenie położonej w sercu miasta dawnej fabryki.
Luksusowa powierzchnia w zabytkach
Luksusowa powierzchnia biurowa oferowana jest też w odrestaurowanych, zabytkowych kamienicach, w których stawki, w przypadku tych zlokalizowanych w ścisłym centrum miasta, kształtują się w górnej granicy najwyższego przedziału czynszowego, obowiązującego w Warszawie. W tym niszowym segmencie stołecznego rynku biurowego brylują m.in. rewitalizowana przy rondzie Charles'a de Gaulle'a - kamienica rodziny Branickich - Smolna 40, odnowiona kamienica Le Palais przy Próżnej, czy kamienica Hrabiego Raczyńskiego przy placu Małachowskiego. Jak zauważają przedstawiciele Walter Herz, oferta w tych budynkach skierowana jest do najemców, którzy potrzebują reprezentacyjnych siedzib, wygodnie usytuowanych i zaaranżowanych do częstych spotkań z klientami.
Obok spektakularnych budynków biurowych, skyline Warszawy kształtują także widowiskowe obiekty mieszkalne. Apartamenty w luksusowych wieżach Cosmopolitan i Złota 44, podobnie jak na przykład mieszkania w zabytkowych kamienicach przy Foksal, dedykowane są do najzamożniejszych nabywców. Dla tej grupy klientów powstają również ekskluzywne show room'y i centra oferujące dobra luksusowe, jak np. dom mody Vitkac. Według raportu KPMG na dobra i usługi luksusowe w 2014 roku Polacy wydali 12,6 mld zł, a do 2017 roku wartość tego segmentu rynku ma wzrosnąć do 14 mld. Jak podają analizy tej firmy, w minionym roku w Polsce było 47 tys. osób posiadających aktywa płynne o wartości co najmniej 1 mln USD.

Autor: Walter Herz
Autor dompress 02:58 17/08/15 | Komentarze (0)
Znaczna część nowych mieszkań kupowana jest pod wynajem. Wiele osób zainwestowało w nieruchomości kapitał wycofany z lokat bankowych. Czy zainteresowanie inwestycyjnym zakupem mieszkań jest wciąż duże? Czy będzie maleć? Garść informacji na ten temat dostarczają analitycy portalu Dompress.pl. Oto co sądzą na ten temat przedstawiciele firm deweloperskich.
Tomasz Kaleta, dyrektor ds. sprzedaży LC Corp S.A.
Warto zaznaczyć, że niski poziom stóp procentowych utrzymuje się nieprzerwalnie od ponad dwóch lat, a o kurczącej się puli zakupów inwestycyjnych mówiono już przed rokiem. Póki co, nie obserwujemy spadku zainteresowania mieszkaniami inwestycyjnymi. W ostatnim czasie wprowadziliśmy kilka projektów, które możemy szczególnie polecić tej grupie klientów. Są to: Osiedle Krzemowe w Warszawie oraz Osiedle 5 Dzielnica i IV etap Osiedla Grzegórzecka 77 w Krakowie. W tych inwestycjach średnio 50 proc. transakcji to zakup pod wynajem.
Należy zaznaczyć, że tzw. klienci inwestycyjni to nie tylko osoby poszukujące alternatywy dla niskooprocentowanych lokat. Często mieszkania pod wynajem kupują osoby o stabilnej sytuacji finansowej, jednak nie dysponujące dużą ilością gotówki. Brakujące środki pozyskują z kredytu, którego ratę z nadwyżką pokrywa czynsz z najmu.
Anna Sitnik, dyrektor sprzedaży Dolcan
Nie obserwujemy spadku liczby kupowanych mieszkań pod wynajem. Nie podzielamy również opinii, że zainteresowanie zakupem inwestycyjnym mieszkań będzie maleć. Ewentualne wyczerpanie środków przenoszonych z lokat bankowych może być równoważone zakupem na kredyt. Do tego zachęcają rekordowo niskie stopy procentowe.
Ponadto inwestowanie w nieruchomości nie znajdzie alternatywy dopóki oprocentowanie depozytów bankowych nie osiągnie konkurencyjnego poziomu rentowności do tego, jaki można osiągnąć z najmu mieszkania, czyli ok. 4,2-4,5 proc. netto rocznie.
Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu Polnord
Nie obserwujemy spadku liczby chętnych do zakupu mieszkań na wynajem. Rentowność z tego typu inwestycji ciągle utrzymuje się na atrakcyjnym poziomie. Szczególnym zainteresowaniem ze strony osób inwestujących w mieszkania cieszą się np. nasze warszawskie projekty realizowane w Miasteczku Wilanów oraz Stacja Kazimierz, powstająca na Woli.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zainteresowanie zakupami inwestycyjnymi utrzymuje się na stałym poziomie. Nie przewidujemy zmiany w tym zakresie w drugiej połowie br. roku. Zakup mieszkania w kluczowych lokalizacjach w Polsce zapewnia rentowność netto inwestycji na poziomie zdecydowanie wyższym od lokat bankowych. Jest to alternatywna forma inwestowania o charakterze długoterminowym, ale to jednocześnie mało elastyczny sposób lokowania kapitału. Stąd na tego rodzaju działania decydują się głównie inwestorzy, którzy posiadają zabezpieczone środki finansowe, w dużej mierze są to klienci w 100 proc. gotówkowi.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Jeśli chodzi o środki wycofane z lokat, w dalszym ciągu widzimy bardzo dużą ilość tego rodzaju kapitału na rynku i niesłabnącą aktywność inwestorów. Dodatkowo możemy też liczyć na nowe grupy nabywców o podobnym profilu m.in. powracający kapitał zagraniczny. Być może zwiększy się także aktywność profesjonalnych funduszy inwestycyjnych, kupujących lokale pod wynajem. Dalsze perspektywy dla rynku opieramy także na obserwowanej przez nas bardzo silnej tendencji, dotyczącej tzw. popytu odtworzeniowego, gdzie właściciele swoich pierwszych, często małych mieszkań, zakupionych w okresie boomu, decydują się na zmianę, poszukując większych lub bardziej funkcjonalnych lokali, bardziej dopasowanych do aktualnych potrzeb i stylu życia.
Jarosław Jankowski, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Nieruchomości – kilka lat temu grunty, a obecnie lokale mieszkalne – niezmiennie pozostają jednym z najbardziej popularnych, a zarazem najbezpieczniejszych i najstabilniejszych sposobów lokowania oszczędności i kapitału. W tym aspekcie sytuacja nie powinna drastycznie się zmienić. Indywidualni inwestorzy, czy instytucje nadal będą poszukiwać mieszkań w popularnych lokalizacjach, dynamicznie rozwijających się dzielnicach miast, które mogą odpowiednio zaaranżować, a następnie wynająć. Pod tym względem, jednym z wyróżniających się rejonów Warszawy jest Wola, gdzie prowadzimy swoje projekty mieszkaniowe. Zarówno w Mieście Wola, jak i w Stacji Kazimierz pewna pula lokali nabywana jest w celach inwestycyjnych. Nie prowadzimy szczegółowej ewidencji mieszkań, które kupowane są przez naszych klientów pod wynajem, jednak szacujemy, że w poszczególnych etapach obu projektów odsetek takich lokali oscyluje na poziomie od kilku do kilkunastu procent. W ostatnim czasie nie odnotowaliśmy większych zmian w tym aspekcie.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Obserwujemy zjawisko odwrotne do spadku zakupów inwestycyjnych. Liczba osób kupujących mieszkania na wynajem w naszych inwestycjach stale rośnie. Z naszych analiz wynika, że to przede wszystkim zasługa atrakcyjności oferowanych lokalizacji, jak również przemyślanej struktury mieszkań, ich rozsądnego rozplanowania i oczywiście ceny. Te czynniki wpływają na wybór naszych propozycji przez klientów inwestujących na rynku mieszkaniowym.
Zuzanna Kordzi dyrektor ds. handlowych w ECO-Classic
Nie zauważamy spadku poziomu zakupów inwestycyjnych mieszkań wśród nabywców w naszych inwestycjach Hubertus w Warszawie i Wolne Miasto w Gdańsku. Mieszkania na wynajem nie są kupowane jedynie za gotówkę. Przy dobrej lokalizacji stopa zwrotu z inwestycji w mieszkanie na wynajem przewyższa często dwukrotnie oprocentowanie kredytu. Dopóki stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie i nie wystąpią inne czynniki niesprzyjające kupowaniu mieszkań, nie ma mowy o załamaniu koniunktury.
Monika Kudełko z firmy Activ Investment
Nie odnotowaliśmy spadku zainteresowania inwestycyjnym zakupem mieszkań. Każda z naszych, nowych inwestycji – w Krakowie, Katowicach, czy Wrocławiu – od razu przyciąga inwestorów, którzy chętnie kupują mieszkania pod wynajem. Stąd też w naszej ofercie mamy szeroki wybór mieszkań jedno i dwupokojowych, które najczęściej wybierane są na ten cel. Najlepszym dowodem na niesłabnące zainteresowanie zakupami inwestycyjnymi mieszkań jest osiedle 4 Wieże w Katowicach. Wszystkie kawalerki w tej inwestycji znalazły nabywców po 2 miesiącach od momentu wprowadzenia oferty na rynek, klienci kupowali po kilka mieszkań na raz.
Ewa Gwiazdowska, dyrektor finansowy w Atlas Estates
Z naszych obserwacji wynika, że w ostatnich miesiącach zainteresowanie zakupami mieszkań w celach inwestycyjnych utrzymuje się na podobnym poziomie, jak wcześniej. Nasze doświadczenia z kilku ostatnich lat wskazują, że tego typu transakcje stanowią 20-25 proc. zakupów mieszkań. Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe zmniejszają zarówno koszty kredytu, jak i atrakcyjność lokat bankowych, skłaniając większą liczbę klientów do inwestowania w nieruchomości.
Żeby inwestycja w mieszkanie przyniosła oczekiwane zyski, lokal musi spełniać kilka warunków, takich jak dobra relacja stawki najmu do ceny zakupu nieruchomości, lokalizacja umożliwiająca szybki dojazd do centrum miasta, czy bliskość centrów biznesowych lub uczelni. Przykładem inwestycji spełniającej te kryteria jest Atlas Estates jest ConceptHouse Mokotów. Bliskość kompleksu Mokotów Business Park sprawia, że właścicielom położonych tam mieszkań łatwo jest znaleźć chętnych na wynajem spośród osób pracujących w pobliskich biurowcach. Kolejnym przykładem jest inwestycja Capital Art Apartment z doskonałą lokalizacją przy nowo otwartej linii metra.
Katarzyna Żarska z firmy Marvipol
Inwestowanie w nieruchomości wiąże się z obowiązującymi obecnie niskimi stopami procentowymi, a co za tym idzie mało zyskownym oprocentowaniem lokat terminowych. Nie zaobserwowaliśmy spadku zainteresowania inwestycyjnym zakupem mieszkań, ale spodziewamy się, że chętnych na mieszkania z przeznaczeniem na wynajem zacznie stopniowo ubywać, gdy stopy procentowe pójdą w górę.

Autor: Kamil Niedźwiedzki
Autor dompress 03:22 11/08/15 | Komentarze (0)
FADESA POLNORD POLSKA zakończyła sprzedaż mieszkań we wrocławskim OSIEDLU INNOVA. Sukces projektu przyciąga zainteresowanych zakupem nieruchomości do dwóch kolejnych inwestycji FPP - APARTAMENTÓW INNOVA i OSIEDLA MODERNO - które firma realizuje w bezpośrednim sąsiedztwie ukończonego projektu.

Prowadzona etapami od 2010 roku budowa OSIEDLA INNOVA zakończyła się jesienią minionego roku. Wszystkie ze 531 mieszkań, które powstały w inwestycji, znalazły już właścicieli. Na sukces przedsięwzięcia złożyły się przede wszystkim wysoki standard mieszkań, przystępne ceny oraz atrakcyjna aranżacja osiedla, która przyniosła inwestycji wiele nagród i wyróżnień. Projekt OSIEDLA INNOVA to wspólne dzieło architektów Autorskiej Pracowni Architektury APA Hubka i firmy architektonicznej Szymborski & Szymborski Architekci.

Mieszkania, w których chce się żyć

W studiu APA Hubka powstała również koncepcja architektoniczna APARTAMENTÓW INNOVA, których budowa rozpoczęła się w listopadzie 2014 roku oraz OSIEDLA MODERNO, które deweloper buduje od wiosny minionego roku. Obie inwestycje stanowią kontynuację realizacji wcześniej zakreślonego planu zabudowy terenu w obrębie ulic Pięknej, Nyskiej i Jesionowej. Teren ten, zlokalizowany w części wrocławskich Krzyków sąsiadującej ze Śródmieściem, Grupa FPP konsekwentnie zagospodarowuje od ponad pięciu lat.

W pierwszej fazie budowy APARTAMENTÓW INNOVA powstają dwa budynki, w których zaprojektowane zostało 206 mieszkań o powierzchni od 43 do 72 m kw. oraz 4 lokale usługowe. Budowa tego etapu projektu została już w jednej czwartej zrealizowana. Zakończenie prac budowlanych zaplanowane zostało na I Q 2017 roku.


FPP wprowadziła w inwestycji szereg użytecznych rozwiązań oraz zadbała o funkcjonalną aranżację przestrzeni wspólnych. Inwestor i twórcy osiedla dołożyli wszelkich starań by mieszkańcom APARTAMENTÓW INNOVA żyło się jak najwygodniej. Na terenie kompleksu rozmieszczone będą obsadzone zielenią miejsca przeznaczone do rekreacji i odpoczynku. Przy czym, wspomnieć należy także, że w otoczeniu osiedla znajdują się rozległe tereny wypoczynkowe Parku im. Wł. Andersa i Parku Skowroniego oraz Wrocławski Park Wodny. Lokalizacja jest niewątpliwą zaletą tej inwestycji. Osiedle jest oddalone o około 4 km od wrocławskiego Rynku i 2 km od dworca kolejowego Wrocław Główny. Takie położenie zapewnia mieszkańcom bezpośredni dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej.

Panorama miasta w cenie

Podobnie jak we wszystkich projektach, które Fadesa Polnord Polska realizuje od ponad 10 lat, także w najnowszej, wrocławskiej inwestycji firmy starannie zaaranżowane rozkłady mieszkań zapewniają praktyczny podział przestrzeni na strefę dzienną i nocną. Charakterystyczna dla mieszkań powstających w APARTAMENTACH INNOVA jest przestrzeń i panoramiczne okna.

Ceny mieszkań różnią sie w zależności od metrażu i usytuowania w budynku, mieszczą się w przedziale od 5997 do 6397 zł za metr kw. Oferta trafiła na rynek w marcu br. Małgorzata Gryc, dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Fadesa Polnord Polska zauważa, że analiza sprzedaży mieszkań w tej inwestycji wskazuje, że w pierwszej kolejności klienci wybierają w APARTAMENTACH INNOVA lokale usytuowane na najwyższych piętrach ze względu na piękny widok panoramy Wrocławia, jaki zapewniają. - W szybkim tempie sprzedają się również mieszkania w OSIEDLU MODERNO. Ze 158 mieszkań, dostępnych jest jeszcze kilkanaście procent lokali. Oddanie budynku w Osiedlu Moderno przewidziane jest na jesień br. - informuje Małgorzata Gryc.

Autor dompress 03:18 07/08/15 | Komentarze (0)
Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży coraz więcej mieszkań. Czy popyt będzie tak duży by zrównoważyć rosnącą podaż? Czy ceny pozostaną bez zmian? Analitycy portalu nieruchomości Dompress.pl prezentują opinie przedstawicieli firm deweloperskich na ten temat.
Tomasz Kaleta, dyrektor ds. sprzedaży LC Corp S.A.

W najbliższym czasie nie spodziewamy się obniżki cen mieszkań. W prawdzie podaż w ostatnich miesiącach jest o 50-100 proc. wyższa niż w latach 2012-2013, jednak w pełni równoważy ją aktualny popyt. Trudno wyrokować, jak długo ten stan rzeczy będzie się utrzymywał. Ceny mieszkań są na niezmiennym poziomie od dwóch lat, niższym niż w latach 2007-2008, przy wyższych zarobkach i zdolności kredytowej klientów. Warto zaznaczyć, że wg różnych raportów w Polsce wciąż brakuje około 1 mln mieszkań.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Aktualnie popyt na mieszkania jest duży, a podaż dość dobrze go równoważy. Polska to wciąż młody rynek z olbrzymimi perspektywami i dużym niedoborem mieszkań, szczególnie tych o dobrym standardzie. Według naszych analiz polski rynek, szczególnie w dużych miastach, charakteryzuje się wieloletnim horyzontem stabilnego wzrostu. Ważne jest jednak by ten wzrost odbywał się w racjonalnym, rozsądnym tempie. Zakładamy długotrwały, pozytywny trend dla rynku mieszkaniowego. Przewidujemy możliwość krótkotrwałego zwolnienia koniunktury, ale będą to tylko niewielkie korekty w ramach długofalowego trendu wzrostowego.
Jarosław Jankowski, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Ostatnie miesiące upływają pod znakiem rekordowych wyników sprzedaży notowanych przez deweloperów w całej Polsce, a szczególnie w Warszawie. Utrzymujące się na wysokim poziomie zainteresowanie klientów zakupem nowych mieszkań zachęca inwestorów do rozpoczynania kolejnych inwestycji. Warto jednak zaznaczyć, że rywalizacja pomiędzy poszczególnymi projektami mieszkaniowymi nie przekłada się na spadek cen transakcyjnych. W większości lokalizacji ceny od kilku miesięcy pozostają na niezmiennym poziomie, a w najbardziej popularnych rejonach notowane są nawet niewielkie wzrosty stawek ofertowych. W najbliższym czasie taka sytuacja będzie się utrzymywać.
Z kolei deweloperzy prowadzący projekty w mniej popularnych częściach miast, z utrudnionym dostępem do zróżnicowanej komunikacji, stosują i będą nadal oferować różnego rodzaju zachęty, w tym obniżki cen, aby wyróżnić swoje projekty. W takich przypadkach rosnąca podaż przełoży się na korzystniejsze dla klientów ceny mieszkań.
Dostępność kredytów oraz niskie stopy procentowe to tylko niektóre z czynników, wpływających na zainteresowanie klientów zakupem nowych lokali mieszkalnych. Kolejne miesiące nie powinny przynieść w tej kwestii większych zmian. W projektach, które prowadzimy przy ul. Jana Kazimierza w Warszawie sprzedaliśmy już łącznie ponad 320 mieszkań, a popularność naszych inwestycji stale rośnie, dzięki czemu wcześniej niż planowaliśmy możemy rozpoczynać kolejne etapy budowy osiedli.

Wanda Dzikowska, menedżer sprzedaży i marketingu w Atlas Estates

Podaż lokali na rynku pierwotnym rzeczywiście utrzymuje się na wysokim poziomie. Obserwując duże zainteresowanie działkami na terenie Warszawy, można się spodziewać, że ta tendencja utrzyma się. Jeśli chodzi o popyt możemy spodziewać się dobrej koniunktury. Wiele publikacji wskazuje, że zmiany w programie MdM, przewidujące dopłaty również do mieszkań z rynku wtórnego, mogą wpłynąć na zmniejszenie zainteresowania ofertą deweloperów. Nie widzę takiego zagrożenia. Warto bowiem pamiętać, że MdM obejmuje niewielką część mieszkań, głównie te położone na przedmieściach. Co więcej, rządowe dopłaty mają być teraz łatwiej dostępne, co może zwiększyć popyt, zarówno na używane, jak i na nowe mieszkania. Zainteresowanie zakupem tych ostatnich wspierają też dobra sytuacja gospodarcza w Polsce oraz rekordowo niskie stopy procentowe, które zmniejszają koszt kredytów hipotecznych. Reasumując, w drugiej połowie roku możemy się spodziewać stabilizacji cen na rynku pierwotnym. Mimo presji na obniżki, wynikającej ze znacznej podaży nowych mieszkań, rosnące koszty zakupu ziemi nie pozwolą deweloperom na korygowanie cenników w dół.

Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu Polnord

Popyt na nowe mieszkania rośnie. Świadczą o tym doskonałe wyniki sprzedaży za ostatnie półrocze. Deweloperzy z rozwagą uruchamiają nowe projekty, w miarę postępów sprzedaży w inwestycjach. Na przykład w pierwszym etapie podwarszawskiego projektu Neptun Ząbki sprzedaliśmy wszystkie mieszkania, a w drugiej fazie projektu już ponad połowa lokali znalazła nabywców. W najbliższym czasie planujemy uruchomienie przedsprzedaży kolejnego etapu osiedla, w którym powstanie 217 lokali. W obecnej sytuacji popyt powinien zrównoważyć podaż.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Nie możemy wykluczyć, że w przyszłości wysoka podaż nie wpłynie na ceny mieszkań. Staramy się jednak oferować mieszkania w pożądanych lokalizacjach z zachowaniem atrakcyjnych cen. Dzięki takiej polityce możemy pokusić się o stwierdzenie, że to my decydujemy o wysokości cen i wpływamy na ich obniżanie u konkurencji. Za przykład mogą posłużyć nasze nowe inwestycje Piasta Park oraz Zawiła, gdzie możemy pochwalić się najniższymi cenami w okolicy.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Obecnie ceny nowych mieszkań są stabilne z lekką tendencją wzrostową, a na rynku dostępna jest bogata oferta lokali. Dzięki temu sytuacja jest korzystna zarówno dla deweloperów, jak i klientów. Na pozytywną koniunkturę wpływ mają m.in. tanie kredyty i optymizm w związku z sytuacją gospodarczą. Program MdM również pozytywnie rzutuje na sprzedaż, dzięki niemu większa liczba młodych ludzi może pozwolić sobie na zakup mieszkania. Spodziewaliśmy, że bieżący rok będzie dla nas dobry, sprzedaż w porównaniu z II kwartałem ubiegłego roku wzrosła o niemal 42 proc. W ofercie posiadamy obecnie ok. 1 tys. lokali i przewidujemy, że wysoki popyt na rynku utrzyma się w drugiej połowie roku, także z uwagi na planowany w 2016 roku wzrost wymaganego wkładu własnego. Obserwujemy duże zainteresowanie zakupem lokali także w okresie wakacyjnym, w którym dodatkowo przygotowaliśmy dla klientów promocje.

Zuzanna Kordzi dyrektor ds. handlowych w ECO-Classic

W tej chwili nie obserwujemy tendencji wzrostowej cen mieszkań. W inwestycjach Hubertus w Warszawie i Wolne Miasto w Gdańsku bijemy rekordy sprzedaży mimo pęczniejącej oferty konkurencji. Do sprzedaży trafiają wciąż nowe inwestycje, ale nie wszystkie sprzedają się w jednakowym tempie. Osiedla w atrakcyjnych lokalizacjach, funkcjonalnych projektach i dobrej jakości zawsze znajdą chętnych. Pojawianie się konkurencyjnej oferty o niższym standardzie wręcz pomaga nam znaleźć nabywców, którzy bardziej doceniają walory naszych inwestycji.

Monika Kudełko z firmy Activ Investment
Rosnąca podaż na rynku nieruchomości z pewnością wpłynie na ceny mieszkań, ale tylko w tych inwestycjach, w których oferowane są mieszkania w wysokich cenach za metr kwadratowy, powyżej 7 000 zł/m kw. Rosnąca konkurencja z pewnością wymusi na deweloperach budujących tego typu lokale obniżki stawek ofertowych. W przypadku mieszkań tańszych, oferowanych w cenach od 4500 zł do 6000 zł za metr kw., których specjalizuje się Activ Investment, nie spodziewamy się zmian.

Katarzyna Żarska z firmy Marvipol

Wysoki wskaźnik oddawanych mieszkań towarzyszący wysokiej intensywności sprzedaży wpływa na utrzymanie stabilnego poziomu cen. Chętnych na mieszkania jest nadal dużo. Chociaż deweloperzy starają się wykorzystać popyt i w szybkim tempie uzupełniać deficyt mieszkań, podaż jest wciąż za niska. Grunty przeznaczone pod przyszłe inwestycje, znajdujące się w portfelach deweloperów powinny jednak zagwarantować ciągłość budowy inwestycji.

Anna Sitnik, dyrektor sprzedaży Dolcan

Nadpodaż może mieć wpływ na politykę cenową szczególnie w małych ośrodkach miejskich, w których dotąd inwestycji deweloperskich było niewiele. W aglomeracji warszawskiej natomiast ewentualny nawis podażowy będzie bez problemu konsumowany. Musimy pamiętać, że migracje ludności kumulują się wokół dużych ośrodków miejskich. Prognozy mówią, że do 2035 roku liczba ludności Warszawy wzrośnie o 10 proc.


Autor: Kamil Niedźwiedzki

Więcej informacji dompress.pl
Autor dompress 01:18 06/08/15 | Komentarze (0)
Ważnym uczestnikiem rynku najmu powierzchni biurowej staje się sektor publiczny

W największych miastach w Polsce, poza Warszawą, głównym najemcą powierzchni biurowej od kilku już lat są firmy świadczące nowoczesne usługi dla biznesu. Szczególnie intensywnie centra outsourcingowe rozwijają się we Wrocławiu i Krakowie, w których w 2014 roku inwestorzy z tego segmentu rynku wynajęli zdecydowaną większość biur, na które podpisane zostały umowy.
Warszawa, która jest głównym rynkiem biurowym w naszym kraju, pełni także funkcję największego centrum finansowego w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej. Skupia nadrzędne jednostki organizacyjne, regionalne oddziały międzynarodowych firm oraz siedziby wielu wiodących, krajowych przedsiębiorstw.

Ważnym uczestnikiem warszawskiego rynku najmu powierzchni biurowej staje się w ostatnim czasie również sektor publiczny, reprezentujący zarówno polskie jednostki administracyjne, jak i delegatury instytucji europejskich. Już w poprzednich latach podmioty publiczne zawierały umowy najmu na zasadach komercyjnych, ale w 2014 roku zaznaczyły swoją obecność na rynku biurowym znacznie wyraźniej, poszukując optymalizacji zajmowanej powierzchni, kosztów i lokalizacji.

W ubiegłym roku znaczące umowy najmu zawarły m.in. PKP, Agencja Rynku Rolnego, Urząd Rejestracji Leków, Główny Inspektorat Transportu Drogowego, czy Urząd Lotnictwa Cywilnego. Do nowej siedziby przeniosła się Agencja Nieruchomości Rolnych i Izba Celna.
Małgorzata Brawura-Biskupska z firmy doradczej Walter Herz prognozuje, że podmioty administracji państwowej w najbliższych latach wyraźnie zwiększą swój udział w wolumenie umów najmu powierzchni biurowej na warszawskim rynku, zarówno w obiektach o najwyższym standardzie, jak i w budynkach klasy B.

- Urzędy poszukują powierzchni biurowej odpowiadającej ich indywidualnym, ściśle określonym potrzebom. Zgłaszają zapotrzebowanie, zarówno na centralnie położone biura, jak również konkurencyjne cenowo powierzchnie, znajdujące się w pewnej odległości od centrum miasta. Dokładnie sprofilowane oczekiwania poszczególnych instytucji państwowych wymagają poszukiwania, w zależności od typu urzędu, samodzielnych budynków, albo np. powierzchni usytuowanych na parterze, które ułatwiają obsługę klientów. Jedną z najczęściej pojawiających się wytycznych jest odległość od określonych jednostek nadrzędnych - informuje Małgorzata Brawura-Biskupska.

Specjalistka z Walter Herz zauważa, że najemcy z sektora publicznego decydują się na różnego rodzaju lokalizacje. - Na przykład centralnie położony kompleks biurowy Warsaw Spire stanie się siedzibą Centrum Unijnych Projektów Transportowych. A 70 proc. powierzchni w usytuowanym na Mokotowie biurowcu Domaniewska Office Hub zajmie Poczta Polska. Przykładem instytucji, która wybrała lokalizację poza centrum może być zaś Agencja Rozwoju i Restrukturyzacji Rolnictwa, która od lat jest najemcą kompleksu Poleczki Business Park, znajdującego się na Ursynowie - wymienia Małgorzata Brawura-Biskupska.

Analizy Walter Herz wskazują, że najemcy z segmentu administracji państwowej poszukują powierzchni biurowych przede wszystkim w celu konsolidacji kilku lokalizacji lub zwiększenia metrażu. Motywacją do zmiany biura jest dla nich również możliwość obniżki czynszu, tym bardziej że w obecnych warunkach rynkowych mogą liczyć na wynegocjowanie korzystniejszych warunków finansowych. - Koszy utrzymania powierzchni w najczęściej zajmowanych przez instytucje państwowe, starszych budynkach są często wysokie i przeprowadzka może dać spore oszczędności - zauważa Małgorzata Brawura-Biskupska z Walter Harz.

Przedstawicielka firmy doradczej przyznaje, że analizy opcji relokacji wykonywane dla najemców z sektora publicznego dają czasem zaskakujące rezultaty. - Dzięki wykorzystaniu specjalistycznych narzędzi analitycznych możemy przedstawić najbardziej korzystne rozwiązania. Przy czym zdarza się, że lokalizacje które na początku wydawały się najlepsze po dogłębnej analizie okazują się nie być tymi najbardziej optymalnymi - zaznacza Małgorzata Brawura-Biskupska.

Zdaniem specjalistki, firmy z sektora publicznego są stabilnymi najemcami, niezależnie od fluktuacji rynku, doskonałymi płatnikami i na ogół wynajmują biura o dużym metrażu. Utrudnieniem w reprezentacji tego typu najemców jest z kolei duże sformalizowanie procesu najmu, ze względu na przykład na procedury przetargowe, które zwykle powodują rozciągnięcie postępowania w czasie. Przeszkodę może stanowić również brak możliwości wyrażenia czynszu najmu w obcej walucie, przedstawienia zabezpieczenia umowy i zawarcia kontraktu na czas określony. Koszty aranżacji biur podnosi zaś wymagany najczęściej przez budżetówkę gabinetowy układ biur.

Także aktywność inwestycyjna deweloperów wiąże sie obecnie z chęcią przyciągnięcia do nowych budynków najemców z sektora publicznego. Na przykład inwestor budynku biurowego położonego przy ul. Ciołka na warszawskiej Woli planuje zainteresować obiektem instytucje państwowe. Budowa biurowca C 12 A stanowi kontynuację strategii realizowanej przez firmę od kilku lat. Nowy budynek powstanie w sąsiedztwie 8 innych biurowców spółki, w których ulokowało się już wiele instytucji publicznych, jak np. Izba Celna, Prokuratura Rejonowa, czy Urząd Pracy.


Autor: Walter Herz
Autor dompress 03:34 05/08/15 | Komentarze (0)
Online: 0 Login i 76 Goście